Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Propaganda wojenna. O tym, dlaczego na wojnie wolno kłamać

Grzegorz GPS Świderski, 14.06.2022
Są lu­dzie, w tym po­li­ty­cy i blo­ge­rzy, któ­rzy po­wta­rza­ją pro­pa­gan­dę Pu­ti­na. Ro­bią to w imię praw­dy, bo oni na­wet naj­gor­szą praw­dę ce­nią wy­żej niż ko­rzyst­ne kłam­stwa. Ko­la­bo­ru­ją z Ro­sją w imię swo­ich za­sad.

  Wie­le osób ogła­sza, że nie lu­bi Ukra­iń­ców – i przy­ta­cza jak naj­bar­dziej praw­dzi­we wa­dy, przy­wa­ry czy daw­ne zbrod­nie Ukra­iń­ców. A tym­cza­sem w obec­nym sta­nie, gdy na Ukra­inie to­czy się woj­na z Ro­sją, ży­wot­nym pol­skim in­te­re­sem je­st lu­bić Ukra­iń­ców, a jak nie, to przy­naj­mniej nie mieć nie­chę­ci do ni­ch, a jak nie, to przy­naj­mniej nie mó­wić, że się ich nie­na­wi­dzi, a jak nie, to przy­naj­mniej nie pi­sać te­go pu­blicz­nie. Ukra­iń­cy w tej chwi­li wal­czą za na­szą wol­no­ść i je­śli ktoś ich nie lu­bi, to po­wi­nien o tym za­mil­czeć. Te­raz to kwe­stia ży­cia al­bo śmier­ci.
  Woj­na in­for­ma­cyj­na to bar­dzo waż­ny ele­ment ca­ło­ści dzia­łań wo­jen­ny­ch. W cza­sie woj­ny in­te­re­sy Pol­ski są do­sko­na­le zgod­ne z in­te­re­sa­mi Ukra­iny – bo naj­waż­niej­sze dla nas je­st bić ru­ski­ch. Bez po­bi­cia ru­ski­ch nie da się zre­ali­zo­wać żad­ny­ch in­ny­ch na­szy­ch in­te­re­sów.
  Me­dia kła­mią, oszu­ku­ją, ma­ni­pu­lu­ją – to oczy­wi­sta oczy­wi­sto­ść. Ale aku­rat w kwe­stii woj­ny na Ukra­inie to­tal­na glo­ba­li­stycz­na pro­pa­gan­da za­cho­du, w tym ta w na­szy­ch me­dia­ch, a szcze­gól­nie ta pły­ną­ca z Ukra­iny, to ma­ni­pu­la­cje i oszu­stwa słusz­ne, po­ży­tecz­ne, wła­ści­we – one słu­żą na­sze­mu prze­ży­ciu.
  Gdy gro­zi śmierć, gdy za­gra­ża nam ban­dy­ta, to wol­no go w od­we­cie za­bić. Tym bar­dziej wol­no i na­le­ży kła­mać, oszu­ki­wać i ma­ni­pu­lo­wać, by się przed ban­dy­tą obro­nić, by wzmoc­nić mo­ra­le obroń­ców. W cza­sie woj­ny nie moż­na być szcze­rym – ogła­sza­nie ja­kichś ne­ga­tyw­ny­ch kwe­stii od­no­śnie ty­ch, któ­rzy bi­ją wro­ga, któ­rzy po­wstrzy­mu­ją ban­dy­tę przed do­tar­ciem do nas, to zbrod­nia, to służ­ba te­mu ban­dy­cie. To nie­do­pusz­czal­ne!
  Wszyst­ko, co pro­pa­gan­da Pu­ti­na mo­że pod­chwy­cić i wy­ko­rzy­stać do swo­ich ce­lów je­st słu­że­niem jej. Pi­sa­nie pu­blicz­ne cze­go­kol­wiek kry­tycz­ne­go wo­bec Ukra­iń­ców, wy­ty­ka­nie im błę­dów, kłam­stw, wad czy zbrod­ni ich przod­ków, to ele­ment woj­ny in­for­ma­cyj­nej słu­żą­cy Pu­ti­no­wi. Kto tak pi­sze, ten ogła­sza, że je­st skłon­ny do ko­la­bo­ra­cji z Pu­ti­nem. Ogła­sza­nie pu­blicz­nie kłam­stw Ukra­iń­ców, to pro­pa­gan­do­we strze­la­nie w ple­cy na­szym so­jusz­ni­kom, któ­rzy dziś są dla nas naj­waż­niej­si, któ­ry­ch zwy­cię­stwo w woj­nie z Ro­sją na pew­no ochro­ni Pol­skę na dłu­gi czas przed ru­skim za­gro­że­niem.
  Są ta­cy, któ­rzy są skłon­ni wy­ła­py­wać kłam­stwa, oszu­stwa i ma­ni­pu­la­cje w pro­pa­gan­dzie wo­jen­nej nie tyl­ko u wro­ga, ale też u nas i u na­szy­ch so­jusz­ni­ków. Tłu­ma­czą to tym, że praw­da i tak wyj­dzie na jaw – i wte­dy ten, któ­ry uży­wał ma­ni­pu­la­cji w pro­pa­gan­dzie, zo­sta­nie skom­pro­mi­to­wa­ny. Przy­kła­dem ta­kiej po­sta­wy je­st Ja­nu­sz Kor­win-Mik­ke, któ­ry do­dat­ko­wo je­st we­re­dy­kiem, czy­li je­st cho­ry na mó­wie­nie praw­dy, nie po­tra­fi za­pa­no­wać nad so­bą, by praw­dy nie po­wie­dzieć. Oczy­wi­ście sam praw­dy nie zna na pew­no, mo­że ją tyl­ko le­piej lub go­rzej wy­de­du­ko­wać, ale za­wsze je­st szcze­ry, czy­li po­wie pu­blicz­nie wszyst­ko, co uwa­ża za praw­dę.
  W po­ko­jo­wy­ch cza­sa­ch taki we­re­dyk je­st po­ży­tecz­ny i po­trzeb­ny. Szcze­gól­nie ja­ko usta­wo­daw­ca. Ale w cza­sie woj­ny po­wi­nien za­milk­nąć, bo pro­pa­gan­da wo­jen­na to kwe­stia ży­cia i śmier­ci.
  Kor­win, do­cie­ka­jąc praw­dy, po­peł­nia błąd po­li­tycz­ny, sta­je się pa­cy­fi­stą. Pu­tin to zbrod­nia­rz wo­jen­ny. Sam fakt na­pa­ści na Ukra­inę o tym świad­czy i nic wię­cej nie po­trze­ba. Żad­ne szcze­gó­ły zwią­za­ne z mor­do­wa­niem lud­no­ści cy­wil­nej te­go nie roz­strzy­ga­ją. Woj­na na­past­ni­cza je­st zbrod­nią i ty­le. Ży­wot­ną ra­cją sta­nu Pol­ski je­st w tej woj­nie po­pie­rać Ukra­inę. Im bar­dziej po­bi­ją ru­ski­ch, tym dla Pol­ski le­piej. Więc z punk­tu wi­dze­nia po­li­tycz­ne­go na­le­ży po­pie­rać woj­nę in­for­ma­cyj­ną Ze­łeń­skie­go, na­wet je­śli to pro­pa­gan­da, ma­ni­pu­la­cja i ustaw­ki.
  Kor­win je­st tu nie­kon­se­kwent­ny, bo w swo­im wa­de­me­kum oj­ca tłu­ma­czy, że ro­dzi­ce po­win­ni ukry­wać swo­je kłót­nie przed dzieć­mi. Ro­dzi­ce nie po­win­ni być szcze­rzy wo­bec dzie­ci w kwe­stii wła­sny­ch spo­rów i wza­jem­ny­ch oskar­żeń. Gdy ro­dzic zro­bi coś złe­go, to po­wi­nien to przed dziec­kiem ukryć i po­wi­nien kła­mać, że te­go nie zro­bił. Oczy­wi­ście na­le­ży kła­mać z umia­rem, tak by się to nie wy­da­ło. Na tym po­le­ga do­bre wy­cho­wa­nie. Ja się z tym nie zga­dzam, ale Kor­win ta­kie ma po­glą­dy pe­da­go­gicz­ne.
  Kor­win tłu­ma­czy swo­je wy­ty­ka­nie kłam­stw pro­pa­gan­dy­stów tym, że na woj­nie szcze­gól­nie waż­ne je­st po­sia­da­nie praw­dzi­wy­ch in­for­ma­cji – i dla­te­go wy­ty­ka ma­ni­pu­la­cje w ofi­cjal­nej pro­pa­gan­dzie Ukra­iń­ców i Po­la­ków. Ma ra­cję, że na woj­nie praw­dzi­we in­for­ma­cje są klu­czo­we, ale nie ma ra­cji, że w związ­ku z tym pro­pa­gan­da mu­si być praw­dzi­wa. W cza­sie woj­ny praw­dę ma znać wy­wiad i kontr­wy­wiad, ma­ją znać ją do­wód­cy woj­sk, a zwy­kłe­mu żoł­nie­rzo­wi czy oby­wa­te­lo­wi nie je­st ona po­trzeb­na – du­żo bar­dziej po­trzeb­na je­st otu­cha bu­du­ją­ca mo­ra­le. Na­to­mia­st źle je­st uwie­rzyć we wła­sną pro­pa­gan­dę. Więc do­brze je­st, gdy pro­pa­gan­dę ro­bią cy­ni­cy, któ­rzy kła­mią w peł­ni świa­do­mie, wie­dzą, jak je­st na­praw­dę.
  Kor­win po­wta­rza­jąc nar­ra­cję Pu­ti­na w nie­któ­ry­ch kwe­stia­ch, po­peł­nia bar­dzo du­ży błąd po­li­tycz­ny. Na woj­nie praw­da prze­sta­je się li­czyć – li­czy się wy­gra­na, a przy­naj­mniej nie­prze­gra­na, a przy­naj­mniej ta­kie osła­bie­nie wro­ga, by nie był w sta­nie na nas na­pa­ść. W obro­nie wol­no za­bi­jać – to tym bar­dziej wol­no, a na­wet na­le­ży, kła­mać. Trzy­ma­nie się sztyw­no za­sa­dy, że tyl­ko praw­da się li­czy, to tak jak­by sztyw­no trzy­mać się za­sa­dy "nie za­bi­jaj" i nie za­bi­jać wro­ga, któ­ry nam gro­zi. Kor­win, trzy­ma­jąc się ści­śle za­sad, po­pa­dł w nie­do­pusz­czal­ny pa­cy­fi­zm. Na woj­nie wol­no za­bi­jać i kła­mać. Moż­na na­wet stwier­dzić, że tę woj­nę Ukra­ina wy­gry­wa, sku­tecz­nie bi­je ru­ski­ch, bo Ukra­iń­cy ma­ją sil­ne mo­ra­le, któ­re ukształ­to­wa­ła im pro­pa­gan­da wo­jen­na. To pro­pa­gan­da wy­gry­wa tę woj­nę ku na­szej ko­rzy­ści.
  W nor­mal­nym cza­sie czło­wiek zdol­ny z zim­ną krwią za­bić bliź­nie­go je­st nie­bez­piecz­ny. Ta­ki czło­wiek po­wi­nien być ja­koś pil­no­wa­ny. Ale gdy wy­bu­cha woj­na, to sta­je się cho­ler­nie cen­ny, war­to­ścio­wy, po­żą­da­ny. Sta­je się do­brym żoł­nie­rzem. Ta­cy lu­dzie są po­trzeb­ni i słusz­nie w cza­sie po­ko­ju są trzy­ma­ni w in­sty­tu­cjo­nal­ny­ch ry­za­ch woj­ska, któ­re pil­nu­je ich mor­der­czy­ch skłon­no­ści.
  Do­kład­nie tak sa­mo po­win­no być z dzien­ni­ka­rza­mi. Ktoś, kto je­st zdol­ny z zim­ną krwią kła­mać, oszu­ki­wać i ma­ni­pu­lo­wać je­st nie­bez­piecz­ny. Ta­ki czło­wiek po­wi­nien być ja­koś pil­no­wa­ny. Ale gdy wy­bu­cha woj­na, to sta­je się kimś cho­ler­nie cen­nym, war­to­ścio­wym, po­żą­da­nym. Sta­je się do­brym dzien­ni­ka­rzem. Je­go kunszt ma­ni­pu­la­cji wresz­cie mo­że być wy­ko­rzy­sta­ny w do­brym ce­lu. Pro­blem w tym, że ta­ki ma­ni­pu­lant w cza­sie po­ko­ju nie je­st od­po­wied­nio pil­no­wa­ny.
  Dzien­ni­ka­rze i żoł­nie­rze kła­mią i za­bi­ja­ją. Na tym po­le­ga ich fa­ch. Dzien­ni­ka­rz, któ­ry opa­nu­je do per­fek­cji sztu­kę ma­ni­pu­la­cji mo­że i po­wi­nien stać się dy­plo­ma­tą. Tak jak wy­naj­mu­je­my żoł­nie­rzy do za­bi­ja­nia, by chro­ni­li nas przed ata­ka­mi pań­stw, tak też wy­naj­mu­je­my ma­ni­pu­lan­tów zwa­ny­ch dzien­ni­ka­rza­mi i dy­plo­ma­ta­mi, by nas chro­ni­li w woj­nie in­for­ma­cyj­nej z pań­stwa­mi. W cza­sie po­ko­ju moż­na ich kry­ty­ko­wać. W cza­sie woj­ny trze­ba ich wspie­rać, a kry­ty­ko­wać po­li­ty­ków, dy­plo­ma­tów, dzien­ni­ka­rzy i żoł­nie­rzy wro­ga. W cza­sie po­ko­ju praw­da się li­czy, w cza­sie woj­ny scho­dzi na dal­szy plan.
  Ktoś po­wie, że przed­sta­wi­łem po­wy­żej men­tal­no­ść Ka­le­go. Do­brze je­st jak Ka­li ukra­ść kro­wę, źle, gdy ktoś Ka­le­mu kro­wę ukra­ść. Nie o to mi cho­dzi. To, co na­pi­sa­łem po­wy­żej to za­sa­da ra­czej ta­ka: jak Ka­le­mu ktoś ukra­ść kro­wę, to w od­we­cie Ka­le­mu wol­no tę kro­wę ode­brać, na­wet za­bi­ja­jąc, kła­miąc i ma­ni­pu­lu­jąc. A tym bar­dziej to wol­no, gdy ten ktoś wy­mor­do­wał ro­dzi­nę Ka­le­go i da­lej mor­du­je, by na­kra­ść jesz­cze wię­cej krów. W za­sa­dzie ide­al­nie by by­ło, gdy­by uda­ło się od­zy­skać wszyst­kie kro­wy bez za­bi­ja­nia, a tyl­ko przy po­mo­cy kłamliwej pro­pa­gan­dy.
  Ktoś po­wie, że jed­nak cel nie uświę­ca środ­ków, że nie moż­na dą­żyć do do­bre­go ce­lu nie­go­dzi­wy­mi spo­so­ba­mi. Zga­dzam się z tym w peł­ni. Tyl­ko że za­bi­ja­nie i kła­ma­nie to nie są nie­go­dzi­we środ­ki. De­ka­log nie za­bra­nia za­bi­jać, ale za­ka­zu­je mor­do­wać – w obro­nie wła­snej, na woj­nie i w wy­ni­ku wy­ko­na­nia spra­wie­dli­we­go wy­ro­ku śmier­ci, za­bić wol­no, to nie je­st grze­ch. De­ka­log kłam­stwa nie za­ka­zu­je – za­bra­nia tyl­ko czy­nie­nia fał­szy­we­go świa­dec­twa na szko­dę bliź­nie­go. W do­bry­ch ce­la­ch, gdy bliź­nie­mu tym po­ma­ga­my, kła­mać wol­no. Tym je­st ca­ła be­le­try­sty­ka. Opo­wia­da­nie ba­jek czy pra­wie­nie ko­bie­tom kom­ple­men­tów, nie je­st grze­chem. Tak sa­mo je­st z pro­pa­gan­dą – to, czy je­st zła, za­le­ży od kon­tek­stu. Kon­tek­st wo­jen­ny czy­ni pro­pa­gan­dę do­brą, kon­tek­st po­ko­ju czy­ni ją złą.
Grze­go­rz GPS Świ­der­ski
Ta­gi: gps65, woj­na, pro­pa­gan­da, ma­ni­pu­la­cje, dzien­ni­ka­rze, żoł­nie­rze.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1614
wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

14.06.2022 21:19

Kłamać też trzeba umieć, w przeciwnym wypadku propagandzista staje się idiotą walącym bzdety. Zwłaszcza w dobie powszechnego dostępu do informacji elektronicznej pomiędzy propagandzistą, a idiotą granica jest cieniutka, przykład gośki i tezeuszka z NB.
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

15.06.2022 00:08

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na Kłamać też trzeba umieć, w

Tak jest - kłamanie, propaganda, manipulacja, czarny pijar, to trudna sztuka, tego trzeba się uczyć latami. Dlatego kształci się do tego dziennikarzy i muszą długo w mediach praktykować, by tę sztukę opanować do perfekcji. Dokładnie tak samo jest z żołnierzami, których kształci się w zabijaniu, co też jest trudne. Problemem jest tylko to, że tych dziennikarzy nie trzyma się w koszarach w czasie pokoju.
Maverick

Maverick

14.06.2022 21:43

Doza realności dla ogłupionych w Polin i nie tylko w Polin
youtube.com
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

06.10.2022 12:53

Dodane przez Maverick w odpowiedzi na Doza realności dla

A jest gdzieś to spisane, tak by szybko przeczytać?
sake3

sake2020

14.06.2022 22:31

Żeby na wojnie wolno było kłamać trzeba kłamać na grubo przedtem.To powoduje,że agresorzy stosując kłamliwą propagandę wywołują wojnę przy ogólnym przyzwoleniu a nawet aplauzie.Już kłamstwo piewsze-cel z jakim Putin napadł na Ukrainę. Rzekome łapanie i likwidowanie ,,nazistow'' są przykrywką do agresji na Ukrainę Sprawdziło się to chyba co widac po wpisach trolli internetowych.Wcześniej kłamano na temat hustorycznych zaszłości i wpajano w społeczeństwie pojęcie,że oto teraz po latach Rosja ,,idzie po swoje''Wystarczy posłuchać takiego Dugina i jego mętnych wywodów przeplatanych okultyzmem i pseudofilozoficznymi frazami na temat wielkiego powrotu Rosji do dawnej świetności.Ja już bym się nawet nie zdziwiła gdyby Rosja wszczęła wojne o ,,swoje tereny' na Fidżi,Samoa, czy Argentynie.Tu wszystko jest już możliwe,więc ląmstwa wojenne na polu bitwy to już tylko konsekwencja wcześniejszych manipulacji.
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

15.06.2022 00:14

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Żeby na wojnie wolno było

Oczywiście! Dlatego w rewanżu, by zwalczać kłamstwa i manipulacje Rosji, wolno też, a nawet należy, kłamać i manipulować przeciw Rosji.
Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 323
Liczba wyświetleń: 679,543
Liczba komentarzy: 5,226

Ostatnie wpisy blogera

  • Czy sztuczna inteligencja może być świadoma?
  • Czy libertarianin może preferować firmy państwowe ponad prywatne?
  • SCENARIUSZ INTERWENCJI POSELSKIEJ — ARCHITEKTURA I BEZPIECZEŃSTWO KSeF

Moje ostatnie komentarze

  • O pamięci tu pisałem: Świa­do­mo­ść sztucz­nej in­te­li­gen­cji to pa­mięć bie­żą­ca
  • Chcieliście socjalizmu, no to go macie.
  • Będzie trudno obalić Tuska, bo w tej sprawie ma ochronę nie tylko własnego elektoratu, ale też PiSu.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • spike, Szukający świadomości w mózgu, zaprawdę powiadam Wam, że błądzicie. Żaden z was nie potrafi wytłumaczyć, jakim "cudem", człowiek w czasie śmierci klinicznej, czy długotrwałej śpiączki, potrafi…
  • Dark Regis, Oto PoC: TA CZĄSTECZKA NIE POWINNA (JESZCZE) ISTNIEĆ! A ISTNIEJE!PS: Nie wiem co to znaczy "ślizgać się po gradientach". Ja w tym celu musiałbym najpierw policzyć 100000 składowych wektora gradientu…
  • mada, Myślę, że nic nie musi liczyć. Slizga się po gragientach wag połączeń, które już są obliczone.Przecież jak szuka połączeń między słowami żeby znależć następne słowo też musi kierować się wagami…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności