Ostatnie komentarze

30-03-2020 [07:57]
Jarosław Banaś

Hejt polski nową jednostką monetarną na czas kryzysu


Tak, pełna zgoda. Przyjmuję, że to jest okres przejściowy. Na przykładzie pandemii widać wyraźnie kryzys wartości liberalnych 


Link do komentarza
30-03-2020 [07:34]
angela

Skowyciorkwik elyt III RP


Dajcie spokój, opozycja nie może przeprowadzić kampanii, a tyle mieli ludziom do powiedzenia,  'inspiratorow'  do przekazania, a ile jabłek i uśmiechów,   a przed świętami Wielkiej Nocy, to ile pisanek ludziska by nazbierały.
A teraz tylko dzielenie 212 miliardów im pozostało. Nie tak dawno pytali, 'skąd rząd na to wszystko weźmie pieniądze ', a teraz proszę,  jak dzielą. 260 Poprawek. 
Szczegolnie kandydat  dr Kamysz, rolnik, krzyczy!!!
Dajcie, zwalniajcie,obnizajcie, przesuwajcie!!!!!!!  No, przynajmniej teraz się  wyżyje, jaki to on dobry i ludzki.
Tylko ze, jak rzadzil  pana  Kosiniaka PSL , to podwyższanie/wiek emerytalny/, zabieranie/ podatek VAT/, wyprzedaż majątku narodowego,  a jak niewiele zostało,  to nocą tylko PiS uratował przed PSL em , nasze Polskie Lasy. 
Gdzie byl wtedy pan Kosiniak???  Bo czerwony z wściekłości, pan  Piechocinski,  że sprzedajna ustawka  przeszła im  kolo nosa, do dzis mi stoi  przed oczyma.
I oni mają teraz jeszcze coś do POWIEDZENIA?????
Lasów,  ani POLSKI,  wam nie damy,  bo klamaliscie, klamiecie, i będziecie kłamać i sprzedawać, a wasza teraz bezczelność i hipokryzja,  nie zna granic.
 


Link do komentarza
30-03-2020 [06:48]
angela

O TEJ ŚMIERCI,CO TROLLE NAPISZĄ?


@Kryspin,  w obecnej sytuacji tak jest. "Kto jest wrogiem PiS, ten jest wrogiem Polski "., bo antypolska szajka, co zostawiła po sobie ch,,,d.... i kamieni kupę, "  Polskę zadłużoną i  służke Europy,  po trupach pcha się do władzy.
Doslownie po trupach, bo jak nazwać, w czasach pandemii,  kiedy ludzie umierają  setkami, to wspólnie z Konfederacją , urzadzili spęd posłów w sejmie.  1000 osób. 
Oni tak praworządności bronią,  konstytucji, tylko doslownie równocześnie  wojują o niekonstytucyjne  przełożenie wyborów. Bo w komisji wyborczej 6 osób, może się zarazić, a 1000 osób, nie może się zarazić.
Teraz widać, hipokryzję i pęd do władzy tzw opozycji, kiedy wykorzystują wszystko,by wrócił  zarządca,  z tylnego siedzenia,  co się przyczaił  w Brukseli,  i jątrzy w Polsce,  na potęgę. 
 


Link do komentarza
30-03-2020 [06:16]
Jabe

Skowyciorkwik elyt III RP


Ostatnim detonatorem wzmożenia ujadania stały się zmiany w ich ordynacji. – „Ich”.

frazesów o niedopuszczalności przeprowadzania wyborów w czasie pandemii – Takich „frazesów” jest więcej, choćby zakaz zgromadzeń, czy nakłanianie do pozostawania w domu.

Gdy pisowiec dostrzeże u siebie jakąś wadę, natychmiast innemu zarzuci.


Link do komentarza
30-03-2020 [01:53]
Kryspin

Skowyciorkwik elyt III RP


Popis  knajackiego hejterstwa w sprawie domagania się przełożenia terminu majowych wyborów świadczy o poziomie  wiedzy autora o uwarunkowaniach prawnych i faktycznych tego problemu równym chyba tylko amebie. Ale jeszcze chwila i jego uwielbiany idol ogłosi,że wyborów jednak w maju zrobić się nie da. I co wtedy powie nasz dzielny hejter,no co?


Link do komentarza
30-03-2020 [00:33]
nonparel

Cała rzesza wystraszonych


Witam

Prof. Hryniewiecki pisze:
"Maseczki – zalecane są wyłącznie dla osób chorych. To powinien być sygnał dla otoczenia, że ta osoba jest chora, nie zaleca się ich dla wszystkich". Gdyby maseczka miała być tylko sygnałem dla innych, wystarczyła by np. czerwona opaska na ramię. Wygodniejsza i nie trzeba jej wymieniać.
"Eksperci WHO zalecają noszenie maseczek wszystkim osobom mającym gorączkę, trudności z oddychaniem, kichającym i kaszlącym"... "Takie działanie profilaktyczne praktykowane jest od wielu lat." (a więc zalecenia dotyczą stanu sprzed pandemii CONVID-19). Czyli jednak maseczka chroni osoby zdrowe przed kaszlącymi. I choćby dlatego każdy powinien mieć parę najtańszych maseczek fizelinowych w domu. Żeby, jak zacznie kaszleć nie biegać od apteki do apteki. A tak na marginesie: wie Pan, że to samo WHO zaleca dla personelu medycznego mającego kontakt z zakażonymi CONVID-19 (z wyjątkiem intubacji i bronchoskopii) właśnie te najmniej skuteczne maseczki bez filtra i fartuchy fizelinowe?
"klasa N95 to za mało by ochronić przed koronawirusem. Generalnie wszystkie maseczki tu odpadają i muszą być respiratory co najmniej FFP3" Ffp3 to nie respiratory, tylko filtry stosowane w maseczkach (lepsze niż N95) - proszę tu nie wypisywać kocopałów.
Generalnie: Jeżeli maski  w ogóle nie chronią przed zakażeniem, dlaczego zaleca się noszenie masek z filtrem N95 czy przynajmniej maseczek z fizeliny lekarzom i pielęgniarkom trakcie opieki nad chorym zakażonym? Dlatego, żeby chorych przed kaszlącymi lekarzami chronić, tak?
Przecież są bezużyteczne, bo wirus jest za mały.
Otóż nie: każda maseczka, właściwie stosowana w pewnym stopniu przed zakażeniem chroni  - jedna mniej, inna bardziej.
Nie należy popadać w szaleństwo i wychodzić na spacer z psem w maseczce. Ale gdy liczba zakażonych w Polsce wzrośnie, nie od rzeczy będzie używać najprostszych maseczek chirurgicznych w autobusie i w supermarkecie.
Dlaczego się tego nie zaleca? Bo ich nie wystarczy. I zabrakłoby nawet tak podstawowego sprzętu jak maseczka chirurgiczna dla osób opiekujących się zakażonymi.

nonparel

 


Link do komentarza
29-03-2020 [23:23]
Zunrin

Suplikacje


Ej, wy tak na serio? To co Hajdarowicz proponuje pod płaszczykiem ratowania gospodarki to prywatyzacja zysków i nacjonalizacja strat, przeciążenie aparatu państwowego i przyciśnięcie śruby zwykłym ludziom.


Link do komentarza
29-03-2020 [23:11]
Zunrin

Hejt polski nową jednostką monetarną na czas kryzysu


Czyli co?


Link do komentarza
29-03-2020 [23:10]
Ryszard Surmacz

Co już dociera a co mechanizm jeszcze blokuje


@ Imć Waszeć
Jak sobie przypominam, ten sam plan opisywał Pan rok/dwa temu. Ta sieć musi być zbudowana w oparciu o ludzkie zachowania i odruchy, a właściwie o model polskiej mentalności. Trudna to rzecz. Pasowałby bardziej do społeczeństwa II RP, niż naszego - dlatego, że tamci ludzie operowali większą perspektywą i wiedzieli co to jest niepodległości i niewola. Ta wiedza ogromnie pomaga w każdej organizacji. Ale warto przeprowadzić jakąś symulację na ten temat. Może ona np. wykazać, że to właśnie komputer i jego zasady działania są tym zrozumiałym polem działania, na podstawie którego cała myśl konstrukcyjna enklaw okaże się zupełnie jasna i przystosowana do działania.

Ale jest jedna rzecz, której nie sposób wyeliminować, a przynajmniej nie na tym etapie (skutki koronawirusa), to rola państwa. Państwo jest dla obywatela, ale będzie ono takie, jacy będą Polacy. I tu się niczego nie da zmienić. Nadzwyczajna kasta broni się jak oblężona twierdza. Ona broni swojego świata, który jest już przeżytkiem. I to jest cała myśl konstrukcyjna - to budowa cepa.

I mała dywagacja: większość Polaków nadal kieruje się postkomunistycznymi odruchami i w swoich ocenach nie posiada żadnego punktu odniesienia. Oczywiście prócz własnego. Generalnie, Polacy musza w coś lub kogoś (!) uwierzyć, muszą zobaczyć jakiś sensowny plan na przyszłość. Powstała w ten sposób nadzieja otworzy potrzebę współdziałania i zamknie potrzebę wzajemnej blokady. Jesteśmy bowiem strasznie sklinczowani.

Ale generalnie coś takiego powinno powstać, jako propozycja. Być może zaiskrzy i zostanie rozwinięta. Niemcy nieustannie robią jakieś projekty - wszystkiego. Potem je modyfikują lub rozwijają. I to jest droga, która pokazuje perspektywę i wyłania możliwości. U nas nie ma takiej tradycji.
Pozdrawiam


Link do komentarza
29-03-2020 [22:53]
tricolour

Cała rzesza wystraszonych


@Jazgdyni

W takim razie dziękuję za miłą rozmowę. Życzę Koledze udanej oceny zagrożenia, a sam - obok śmiałych ekstrapolacji - oddam się również prostej profilaktyce. Bo ja prosty jestem... 


Link do komentarza
29-03-2020 [22:48]
angela

Suplikacje


Pan Hajdarowicz znalazł złoty środek, zbuntowac ludzi  przeciw ustaleniem rządu,  i zainicjować anarchie,   oraz  doprowadzić w Polsce,  do sytuacji takiej jak we Włoszech czy Hiszpanii. 
Tylko ze, mechanizmy, ktore zaprowadzil nasz rząd,  wprowadzają,  i wprowadzily inne kraje, niestety z duzym opóźnieniem. 
Polacy sobie poradzą,  mamy  kompetentny i mądry rząd,  kraj bez długu, a anarchia i ruina kraju,  jest potrzebna opozycji, jak tlen, i w to najprawdopodobniej  celuje pan Hajdarowicz. 


Link do komentarza
29-03-2020 [22:40]
angela

O TEJ ŚMIERCI,CO TROLLE NAPISZĄ?


 Ojj  Henryku,  utwory wielkie,  Tren, Pasja według św. Łukasza, Polskie Requiem oraz III Symfonia.

Tak krotko, utwory, wykorzystywane przez filmowcow .  Utwory  w takich filmach jak Egzorcysta, Frie, Lśnienie Stanleya Kubricka, Dzikość serca, Katyń Andrzeja Wajdy

Artysci nie powinni mieszać się do polityki, bo szkodzą sobie i sztuce. 
 


Link do komentarza
29-03-2020 [22:39]
jazgdyni

Cała rzesza wystraszonych


@jawsiowy

Ma pan wyobraźnię? To proszę sobie wyobrazić, że jest pan mieszkańcem Madrytu, trzęsie pan portkami, a pańską ukochaną nawet nie można pochować, bo nie ma gdzie, więc trzymają Ją na sztucznym lodowisku wraz z tysiącem innych zmarłych.

I teraz niech pan sobie jeszcze raz poodmienia tego satyrycznego wirusa do spowodowania depopulacji świata metodą Wuhan.


Link do komentarza
29-03-2020 [22:34]
jazgdyni

Cała rzesza wystraszonych


@Pani Anna

Świetnie Panią rozumiem, bo miałem dokładnie to samo, a pewne efekty trwają do dzisiaj. Co gorsza, pod koniec stycznia powrócił z Indonezji, z wyspy Bali mój przyjaciel, który już tam pojechał z bardzo ciężką chorobą. Spotkaliśmy się u mnie na zwyczajowej kawie i polityce, a 3 dni po wizycie zachorowałem jakby na grypę z wszelkimi objawami, tylko bez temperatury. Sam się odpowiednio wyleczyłem (na uporczywy kaszel ssę prastare pastylki Soli Emskiej. Pomagają). Po dwóch tygodniach otrzymałem nagłą wiadomość, że ten mój przyjaciel zmarł w szpitalu na niewydolność oddechową. A ponieważ już był ciężko chory, a koronawirus był daleko w Chinach, to go spokojnie pochowano. A ja po paru dniach zacząłem się zastanawiać - czy on przypadkiem w czasie naszego spotkania nie zaraził mnie czymś azjatyckim.
Dlatego studiuję i uważnie śledzę wszelkie miarodajne krajowe i międzynarodowe źródła dotyczące koronawirusa i choroby COVID-19. A ponieważ wywodzę się ze środowiska lekarskiego, to takie tematy nie są mi obce.
Imbir faktycznie jest bardzo dobry tutaj. Chociaż tam preferują kurkumę, a w Chinach mi polecono na kaszel cukierki z zielonej herbaty. Z kolei, bardziej na południe - od Indonezji po Indie i Sri Lankę uważają, że mają wzmocnioną odporność poprzez zjadanie sporych ilości bardzo ostrych papryczek i dań z takimi przyprawami.

Pozdrawiam i nie dajmy się!


Link do komentarza
29-03-2020 [22:05]
Imć Waszeć

Co już dociera a co mechanizm jeszcze blokuje


Dobrze, ale dotąd pokazałem jedynie wymiar poziomy enklaw, natomiast uwzględniam jeszcze wymiar pionowy. Taki rodzaj hierarchii, który jednoczy w ramach jednej enklawy (o ile jest potrzeba jej istnienia i ludzie zainteresowani bardzo ogólnym "nic nie robieniem" ;), wszystkie mniejsze enklawy, które chronią ten sam podzbiór wartości. To jest tak, jak harcerstwo, grupy rekonstrukcyjne, bractwa kurkowe, kluby akademickie zajmujące się polityka historyczną itp., ujęte w grupę zwaną powiedzmy "patriotyczni influencerzy". W ten sposób wespół w zespół, ale nie "kupą mości panowie" stanowią większą siłę i większy kawałek tortu czyli abonamentu dostają. Czyli po odrzuceniu jakichś szczegółów i niezgodności powstaje większa grupa, która chroni węższy zbiór wartości. Na samej górze jest państwo, które nie musi nic chronić, prócz porządku w tej hierarchii i tego, by nikt nikogo nie dominował i nie niszczył, czyli chroni tylko zasady protokołu enklaw. To jest w sposób oczywisty koncepcja przeniesiona z teorii systemów operacyjnych dla komputerów na grupy ludzkie i hierarchie.

Chodzi właśnie o to, żeby taki skuteczny i klarowny system nie wymagał żadnej ingerencji i wtrącalstwa człowieka, a już na pewno nie sterowania ręcznego, czyli dyktatora. Istnieje szansa na zrobienie takiej struktury państwa, żeby żadna koteria nie przejęła sterowania i nie zablokowała wind awansu. Tak w nauce, pracy, jak też w kulturze i w sztuce. Niech Pan zobaczy jak broni się przed rozhermetyzowaniem artystyczna "nadzwyczajna kasta", gdzie w każdym (zasobnym w pieniążki i drogim w utrzymaniu) programie w telewizji od dziesiątek lat przewalają się te same gęby. Prawie wszystkie te gęby to dziś okazują się być polszewiki i kodziarze, a więc niech założą sobie enklawę i funkcjonują za swoje, a nie na zasadzie filtru dla wszystkich w państwie. Proste.


Link do komentarza
29-03-2020 [22:05]
jazgdyni

Cała rzesza wystraszonych


Daj pan już sobie spokój. Bądź pan szczęśliwy i ostrożny. I mimo maseczek z odkurzacza ( a propos, zdaje sobie pan sprawę, że te najbardziej popularne i przez naród w panice pożądane maseczki są zaprojektowane i wykonane w celu filtrowania wydechu tego, które je nosi.  Nie wiedział pan? Bidulek. Bo to chirurg ma nie zakażać pola operacyjnego, a nie odwrotnie), serdecznie proszę pana, by utrzymywał dystans w stosunku do obcej osoby 1,5 metra. A jak będzie ten ktoś miał gwałtowny atak kaszlu, czy kichania, to już po panu. Nawet w maseczce. I wtedy właśnie "wirusy unoszą się w powietrzu samotnie jak gołębie", jak pan to poetycko wyraził. I co gorsza, są w kropelkach aerozolu w przeciętnie wielomilionowej ilości.

Ja to tutaj piszę. głównie dla czytelników, którzy na szczęście potrafią prawidłowo ocenić zgrożenie.


Link do komentarza
29-03-2020 [21:56]
jawsiowy

Cała rzesza wystraszonych


...koronawirus, koronawirusem, z koronawirusem, o koronawirusie, O! Koronawirusie....koronawirusowi, z powodu koronawirusa, koronawi.. kronawi... - proszę wybaczyć, ale jak tego wszystkiego słucham - to mi dr Goebbelsem śmierdzi i tym jego:  "kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą", czy jakoś tak...
Zastrzeżenia mam takie jak Pani Anna w swoim komentarzu z godz 17:05. A najlepsze jest ostatnie zdanie z P. Anny  komentarza - masowe obniżenie odporności - jaki dobry sposób na depopulację, prawda?


Link do komentarza
29-03-2020 [21:12]
Tadeusz Hatalski

Suplikacje


@ Marek1taki
Nie obwiniałbym Szumowskiego i Morawieckiego, bo najwyraźniej episkopat to zaakceptował.


Link do komentarza
29-03-2020 [20:56]
Trotelreiner

O TEJ ŚMIERCI,CO TROLLE NAPISZĄ?


Zaprosiłem na NB @kemira...był tu @siukum balala...jest poseł Czarnecki,Kuźmiuk,@ sekator...wielu blogerów sie nie pokazuje od lat.
Moje listy do Admina w sprawie trolli i zwykłych ordynusów...są zbywane..."tak,tak,wiem" .
Od dnia dzisiejszego ja też będę milczał,olewał komentarze...nie ma tu "usuń"...to ja też wstawię notkę i wyjdę ...znaczy wyloguję się...bawcie się dalej...ale we własnym
szambie!


Link do komentarza
29-03-2020 [20:54]
Pani Anna

Cała rzesza wystraszonych


@jazgdyni
Ja dziękuję za empatię, ale chyba się nie rozumiemy. Ja napisałam, że BYŁAM chora, a nie że jestem chora. Po 3tygodniach pobytu w domu i picia naparu z imbiru samo przeszło, a byłoby szybciej, gdyby poprzedni lekarz, który jedynie przejechał mi po czole jakimś fikuśnym urzadzeniem nie zapisał mi antybiotyków, które nie wyleczyły mi nawet kataru, za to dodatkowo osłabiły i wyjałowiły organizm. Po tygodniu nastepna pani doktór stwierdziła wirusowa infekcję i nakazała to, co powyżej. Czyli to, czym w zasadzie leczy się tego całego corona. Nikt nie robił mi żadnych testów, więc niestety nie zostałam gwiazdą filmową jako "pacjentka zero" 😂 (Bogu dzieki i za to...).


Link do komentarza
29-03-2020 [20:48]
Trotelreiner

Czy te coroczne absurdy będą zniesione w 2021 roku?


https://naszeblogi.pl/54275-cz...


Link do komentarza
29-03-2020 [20:44]
mjk1

Co już dociera a co mechanizm jeszcze blokuje


@ Ryszard Surmacz.
Ta wspaniała II RP powstała z niczego, dokładnie tak samo, jak z niczego powstały pozostałe państwa w ówczesnej Europie, które otrzymały niepodległość w wyniku pokoju wersalskiego. Proszę porównać poziom rozwoju choćby Łotwy, Estonii, czy Finlandii w ciągu tych samych dwudziestu lat z tym sanacyjnym dziadostwem. Wyśmiewani przez nas Czesi gospodarczo prześcignęli Austrię, odwiecznego zaborcę. Tylko II RP, do końca swoich dni, nie osiągnęła poziomu rozwoju z okresu zaborów i to w żadnym z zaborów. Jeżeli chodzi o Śląsk, to otrzymaliśmy prawie cały przemysł. Niemcom przypadły, Gliwice, Zabrze i część Bytomia. I dzięki wspaniałemu sanacyjnemu zarządzaniu doprowadziliśmy do tego, że w 1938 roku eksodus, na ten skrawek niemieckiego Śląska, był większy jak za pierwszej Solidarności na zachód. Jak wyglądało budownictwo mieszkaniowe w dwudziestoleciu międzywojennym, po obu stronach granicy może Pan zobaczyć i porównać nawet dziś. Jeżeli jest Pan zainteresowany mogę oprowadzić.
Zadałem pytanie proste jak budowa szpadla. Odpowiedział Pan enigmatycznie, że cała Polska finansowała odbudowę. W jaki jednak sposób? O ile wiem, to towarzysz Wiesław zastawił dodatnie saldo w kasie. Gierek zadłużył wprawdzie PRL na gigantyczne 25 miliardów dolarów. Jednak coś za te pieniążki wybudował, choć wtajemniczeni twierdzą, że większość tej kwoty zabrał nas ówczesny najważniejszy sojusznik.  Jeżeli nie wie Pan co, chętnie pokażę i oprowadzę. Tym razem jednak nie tylko po Śląsku. Wydaje mi się też, choć mogę się mylić, że jakby dać dzisiaj równowartość tych 25 miliardów dolarów, to najlepszy w galaktyce rząd, nawet fabryki domów nie wybuduje. Po 1989 roku ta rekonstrukcja sanacji zadłużyła nas już na bilion złotych pieniążków a nie kto inny, tylko politycy PiS-u, jak nie rządzili, przekonywali, że ukryty dług to trzy bilony złotych. I co za to wybudowali? Nawet ani jednej montowni, którymi się tak chwalą. Jeżeli rekonstrukcja sanacji doprowadziła nas do takiego stanu, to na co będzie stać jej pełną replikę? Aż strach się bać.      
 


Link do komentarza
29-03-2020 [20:41]
tricolour

Cała rzesza wystraszonych


@Jazgdyni

I prawidłowo, ma Pan wymiękać jeśli uważa Pan, że jest jakikolwiek filtr cedzący obiekty klasy nano. Ma Pan wymiękać, gdy wyobraża sobie Pan, że wirusy unoszą się w powietrzu samotnie jak gołębie. Może Pan sobie wziąć do towarzystwa tego profesora, to Wam może będzie przyjemniej wymiękać razem. Nawiasem mówiąc to ten profesor wygląda, jakby było go stać co najwyżej na mieszkanie w czteropiętrowym bloku i jakoś mnie nie przekonuje.

A ja sobie będę filtrował wdychane powietrze. Wolno mi? Wolno? Nie podoba się? Nie musi... 

PS. Dla Pana jestem majsterklepką i niech tak zostanie. Ale czasem trafi się ktoś przy kei, czasem zacznie się rozmowa i czasem zejdzie ona na mój drobnoustrój. I gdy z rozmowy można wywnioskować, że to mój projekt i wykonanie, to rozmówca - tak kilka razy bywało - przygląda się dłuższą chwilę i mówi, że gdybym nie powiedział, to by nie zauważył, że to amatorska konstrukcja. Tak więc Szanowny Kolego, Wilku Morski i Wasza Wspaniałości - może się okazać, żeś przy mnie cienki konstruktor jak rosół za pół roku.


Link do komentarza
29-03-2020 [20:39]
Tadeusz Hatalski

Suplikacje


@ tricolour
Przeczytałem, obydwa. Do rzeczy pisze, ale ameryki nie odkrywa. Szumowski też mówi, że nie można wyłączyć gospodarki na zbyt długo.


Link do komentarza
29-03-2020 [20:26]
jazgdyni

Cała rzesza wystraszonych


@Pani Anna

Niech Pani porozmawia z mądrym człowiekiem, któremu pani ufa. Bo jest Pani potężnie zakręcona stresem i niepokojem. Zapomniała Pani, że jesteśmy również, jeszcze od momentu przed koronawirusem w fazie epidemii grypy H1N1. Pani sama nie rozróżni objawów. Są zbyt podobne. A na dodatek pogoda powoduje sezonowe paragrypy (grypy rzekome) i przeziębienia.
Więc proszę się nie wykańczać podejrzeniami o najgorsze.


Link do komentarza
29-03-2020 [20:18]
jazgdyni

Cała rzesza wystraszonych


A pan sobie wyobraża, że jako inżynier na morzu nie miałem okazji, by znienawidzić zarówno maseczki jak i gogle? Dopiero gdzieś w 2003 jak już byłem kimś i dysponowałem budżetem, zakupiłem świetne letnie kaski z ruchomą chowaną przyłbicą i pozbyłem się paskudztwa na twarzy. Widzi pan, pyły z obróbki mechanicznej, czy areozole farb i innej chemii to wielkości mikro. Natomiast wirusy to już klasa nano. Tylko bakteriofagi podchodzą pod ułamki mikro. Z wirusami z powietrza nie dają sobie rady nawet typowe maseczki chirurgiczne. 
Nie będę się rozwlekał - klasa N95 to za mało by ochronić przed koronawirusem. Generalnie wszystkie maseczki tu odpadają i muszą być respiratory co najmniej FFP3.
A to już wydatek kilkuset złotych. Słyszałem, że niektórzy biorą sobie filtr HEPA z odkurzaczy i robią sobie maseczki. Ja bym im życia nie powierzył.

Ale jak pan majsterklepka, który nigdy sobie epoksydem nosa nie zatkał, jest bardziej doświadczony od profesora medycyny, to ja wymiękam.


Link do komentarza
29-03-2020 [19:57]
NASZ_HENRY

Czy te coroczne absurdy będą zniesione w 2021 roku?


Zdzwoniła rano babcia i mówi, słuchaj zegarek mi się późni o godzinę ☺
 


Link do komentarza
29-03-2020 [19:49]
jazgdyni

Cała rzesza wystraszonych


Dzięki za przypominanie. Na elektronice mieliśmy dosyć specyficzną matematykę i jak łatwo można się domyślić, nacisk był na algebrę Boola i inne systemy liczbowe (z 16-tkowym w tamtych czasach na czele). Oczywiście przy prądzie elektrycznym i falach radiowych nie można było się obejść bez liczb zespolonych, a dalej w elektromagnetyce bez równań Maxwella. Trzeba więc przyznać, że całkiem nieźle było u nas z matematyką. A dodam, że wtedy sporo obliczeń wykonywaliśmy na suwaku logarytmicznym ( miałem impomujący z NRD, chyba pół metrowy).
Z funkcją schodkową spotkałem się dopiero jak już pracowałem na polibudzie, jak budowałem generator sygnału schodkowego do charakterografu ( na którym potem dobierałem sobie pary tranzystorów do końcówek mocy w systemie push-pull).

Przyznam, że dręczyły mnie punkty nieciągłości funkcji. Natomiast zwinięte wymiary wyobrażałem sobie z dużą łatwością.
To, że przestałem się w końcu wgłębiać, by zrozumieć, czy pojąć całą matematykę do końca, mimo, że z topologią nie miałem najmniejszych problemów, był wówczas brak możliwości dobrego zrozumienia algebry abstrakcyjnej.
A potem zainteresowania przerzuciłem na fizykę wg. Feynmana. Mam jeszcze z tamtych lat trzy tomy jego wykładów.

To były czasy...


Link do komentarza
29-03-2020 [19:34]
kaliszanin

Czy te coroczne absurdy będą zniesione w 2021 roku?


słuchy już chodzą po mieście
ze Xi Jinping od roku przyszłego
nastawi światu krótszą w zegarkach iglicę
według czasu pekińskiego 

skończą się czasy wolnej miłości 
płci wielu, liberalizmu i ekopraworządności
zacznie się chiński czas popandemium
bez walki, bez krzyków, bez gniewu i bez wolności 

 


Link do komentarza
29-03-2020 [19:17]
Jabe

Czy te coroczne absurdy będą zniesione w 2021 roku?


To może krakowskim targiem zmieniać co rok?


Link do komentarza
29-03-2020 [19:16]
paparazzi

O TEJ ŚMIERCI,CO TROLLE NAPISZĄ?


No właśnie, po co. Nasz prezydent Komorowski będzie zdewastowany i zmartwiony. Ma dług wdzięczności. A my dług wyjątkowego melomana.


Link do komentarza
29-03-2020 [19:14]
Jabe

Cała rzesza wystraszonych


No właśnie, epidemia gorsza od wirusa.


Link do komentarza
29-03-2020 [18:56]
tricolour

Suplikacje


@TH

Proszę

https://www.rp.pl/Biznes/30329...


Link do komentarza
29-03-2020 [18:32]
Ryszard Surmacz

Co już dociera a co mechanizm jeszcze blokuje


@ mjk1
No widzi Pan, miałerm rację... A zastanowił się Pan nad tym, jak mogła powstać II RP, jak Pan pisze, to "dziadowskie" , z niczego? Pożyczek wówczas nam odmawiano. Jak można było w ciągu 20 lat zbudować  jednolite państwo z trzech różnych zaborów i trzech różnych świadomości? I jeszcze jedno - państwo to nie stocznia. Odpowiedzi już nie będzie, bo wyobraźni nie staje. I tak to jest na Śląsku. 

Mnie nie chodziło o poziom sracza, lecz o koronny argument, jaki spotyka się na Śląsku: wy chodziliście srać za stodołę, a my mieliśmy swoje na półpiętrach. I proszę nie wyciągać swoich śląskich żalów, bo są one przyniesione jeszcze z Niemiec i do dziś siedzą wyłącznie w Waszych głowach. Powojenną odbudowę Polski, tak czy siak, finansowała cała Polska. Takie są zasady na całym świecie - obywatele odbudowują swój kraj i swoją stolicę. To tyle. Bez odbioru
      


Link do komentarza
29-03-2020 [18:31]
Imć Waszeć

Cała rzesza wystraszonych


Dalej idzie tak samo jak już kiedyś pisałem. Zamiast funkcji ciągłych/różniczkowanych na przestrzeniach o skończonym wymiarze, można wziąć przestrzenie jakichś tam obiektów, które zachowują się jak funkcje i można dla nich zdefiniować arytmetykę oraz rachunek różniczkowy i całkowy. Na przykład przestrzeń ciągów zbieżnych do zera, szeregów sumowalnych, albo kombinacji liniowych potęg sinusów i cosinusów. Ciąg to taka funkcja ze zbioru {0,1,2,...} w R lub R^n lub w inną przestrzeń ze zdefiniowanym dodawaniem i mnożeniem. Szereg to dla ciągów jest rodzajem całki, czyli inaczej operatorem liniowym na przestrzeni ciągów i tak ad libitum. Możliwości jest przerażająco wiele. Dopiero teraz możemy zacząć dyskusję o Szkole Matematycznej Lwowsko-Warszawskiej i dokonaniach Stefana Banacha. To jest ta mistyczna kraina analizy funkcjonalnej. Z drugiej strony każdy taki twór, taka przestrzeń, gdzie obowiązują podobne jak dla liczb zasady dodawania i mnożenia jest algebraicznym pierścieniem. Gdy spojrzymy na sam pierścień, to najczęściej jest on kombinacją liniową ze względu na jakiś swój dobrze zdefiniowany podzbiór, na przykład podzbiór elementów całkowitych. Pi razy oko, bo tu są potrzebne pewne warunki, można więc przedstawiać go w formie takiej koślawej "przestrzeni liniowej" nad tym podzbiorem. jak to chodzi widać wyraźnie, kiedy zapisujemy wielomiany ze współczynnikami całkowitymi. Wielomiany stałe zostają utożsamione z pierścieniem współczynników Z, wielomiany liniowe (st. 1) stanowią taką warstwę abstrakcyjnego elementu "X", kwadratowe (st. 2) analogicznie itd. Widać, że przestrzeń wszystkich wielomianów o wsp. całkowitych rozpada się na coś w rodzaju przestrzeni wektorowej z bazą {1,x,x^2,...}. Gdy zamiast Z weźmiemy Q liczby wymierne albo R rzeczywiste albo C zespolone (czyli ciała - doskonałe pierścienie), to będziemy mieć już normalną przestrzeń liniową (vel wektorową). Dla Z była to przestrzeń niezbyt doskonała zwana modułem (nad pierścieniem). Dalej można wyróżnione tą drogą wektory wyposażyć w dodatkowe działanie: iloczyn wektorowy, jakieś dziwne mnożenie, nawias Liego, a wtedy dostajemy tzw. algebrę. To trochę redundantny termin, ale dopiero z tego poziomu można ruszać na podbój mechaniki kwantowej. Można tą drogą pójść znacznie dalej i zdefiniować mnożenie dopiero dla iloczynów tensorowych takich pierścieni, modułów albo algebr. Tam bawiąc się różnymi symetriami można jeszcze przejść do iloczynów zewnętrznych i wewnętrznych, form, algebr Cartana, Clifforda, Jordana i Bóg wie jeszcze czego. Warto jednak mieć świadomość tego jak to warstwami chodzi i od czego zależy. Pierścień np. to zwykła grupa abelowa z dodatkowym działaniem binarnym (np. mnożeniem rozdzielnym względem dodawania), dlatego rozkład grup abelowych na sumy proste przenosi się na rozkłady pierścieni na sumy proste, na rozkłady algebr i iloczynów algebr. Ale aparat podstawowy pojęciowy tylko tu się powiela. Ideał pierścienia/modułu to tylko jedna z podgrup. Kupa gadania...


Link do komentarza
29-03-2020 [18:04]
Imć Waszeć

Cała rzesza wystraszonych


Nie, to nie miała być obelga, tylko ręczne wyjaśnienie, że ten chaos deterministyczny nie ma kompletnie nic wspólnego z chaosem filozoficznym. To są kompletnie różne pojęcia. Chaos deterministyczny w matematyce dotyczy niemożności przewidywania zachowania się w przyszłości układu dynamicznego opisywanego np. równaniami różniczkowymi i to nawet nie aż tak skomplikowanymi jak równania Lorenza dotyczące pogody. Ten chaos mówi m.in. że nie da się skonstruować funkcji, która będzie z dowolną dokładnością przybliżała te przewidywania. Ale to banał i masło maślane, bo przecież rozwiązanie równania lub układu równań różniczkowych zwyczajnych jest jak najbardziej pewną funkcją czasu i wartości początkowych. Tam oczywiście wprowadza się twierdzenia o istnieniu i jednoznaczności, warunki na to, m.in. warunek Holdera (różniczkowalność w sposób ciągły > warunek Lipschitza > warunek Holdera > jednostajna ciągłość > ciągłość), co trochę zawęża możliwości wyrażania różnych związków za pomocą równań, ale nie stanowi w sumie problemu ze względu na szereg twierdzeń o gęstościach jednych zbiorów funkcji w innych zbiorach funkcji. Taki najbardziej zwalający z nóg warunek, to gęstość funkcji schodkowych, czyli takich, których wykresy są kawałkami stałe, a w dyskretnej liczbie punktów następują skoki (nieusuwalne nieciągłości), w zbiorze wszystkich funkcji całkowalnych albo całkowalnych z kwadratem (kwadrat to wprowadza się po to, żeby można było zdefiniować i liczyć normy jak dla wektorów). W ten sposób można cofnąć się do tyłu i zapytać, jakie są "pochodne" dla funkcji schodkowych? Fizyk i inżynier najczęściej kompletnie tego po studiach nie kapuje, ale to są owe słynne delty Diraca poprzesuwane wzdłuż osi Ox w miejsca skoków i jakkolwiek przeskalowane. Ponieważ to kompletnie nie są żadne funkcje, bo nie mają wartości dla granic definiujących różniczkę, jak i wartości w tych punktach skoków, to wprowadza się nową klasę obiektów zwanych funkcjami uogólnionymi lub dystrybucjami. Przestrzeń dystrybucji definiuje się na inne przestrzeni funkcji próbnych, czyli gładkich (klasy C-infinity) z ograniczonym nośnikiem, czyli poza jakim zbiorem zwartym (domkniętym ograniczonym w R^n) mają wartości 0. W geometrii różniczkowej też jest coś takiego używanego do twierdzeń o rozkładzie jedności i nazywa się je funkcjami kapelusikowymi. Teraz można traktować wszystkie operacje na funkcjach uogólnionych, jako operacje na całkach dla przestrzeni funkcji próbnych. Warunek na gładkość i na nośnik ograniczony zapewniają, że wszystko da się policzyć. A więc w szczególności da się policzyć pochodne za pomocą wzoru na całki. Konkretnie z twierdzenia o całkowaniu przez części. Ponieważ jednak całki są operatorami liniowymi na przestrzeniach funkcji ciągłych, różniczkowalnych, itp., to utożsamiamy te operatory z funkcjami uogólnionymi, czyli dystrybucjami. Teraz już każde równanie ma rozwiązanie w przestrzeni odpowiednio dobranych dystrybucji,ale nie każde można przedstawić za pomocą funkcji.


Link do komentarza
29-03-2020 [18:03]
Tadeusz Hatalski

Suplikacje


@ tricolour
Może jakiegoś linka by pan podrzucił, to bym przeczytał. Zajrzałem do ostatniego e-wydania Rzepy, ale nie znalazłem.


Link do komentarza
29-03-2020 [17:59]
HenrykHenry

O TEJ ŚMIERCI,CO TROLLE NAPISZĄ?


Przepraszam , bez urazy ... znasz jakis jego "utwor" ?! . Potrafisz zanucic ? ... ba , chociaz zagwizdac ...
No ... dla kogo wielki dla tego wielki , ale bez przesady .... 


Link do komentarza
29-03-2020 [17:57]
Kryspin

O TEJ ŚMIERCI,CO TROLLE NAPISZĄ?


Jaj to co? Kto nie jest fenem PiS,ten jest wrogiem Polski,obcym płatnym agentem i t.p.,i t.d.,etc - nie udawaj,że nie wiesz albo nawet sam tak nie pisałeś. Co wobec tego ma do rzeczy fakt, żr Zmarły robił karierę w PRL, lub popierał Komorowskiego/?!?!? Po co więc o tym się wspomina?


Link do komentarza
29-03-2020 [17:53]
HenrykHenry

O TEJ ŚMIERCI,CO TROLLE NAPISZĄ?


Chyba "troche" przesadziles .


Link do komentarza
29-03-2020 [17:51]
Marek1taki

Suplikacje


Matka Kurka konkluduje:
"najbardziej przestraszyli własny elektorat, czyli głęboko wierzących ponad sześćdziesięcioletnich wyborców, którym stan zagrożenia wyznaczono na najwyższym poziomie – nawet kościół może zabić."
PiS, czyli kto? Szumowski z Morawickim, bo nie Kaczyński z Macierewiczem.
To ostrzał z rzekomo własnych szeregów. Szumowski zaliczył najpierw szczytowanie w mediach i w sondażach, to potem mógł zrealizować marzenia Wiosny i POdobne.
https://www.kontrowersje.net/p...


Link do komentarza
29-03-2020 [17:49]
tricolour

Cała rzesza wystraszonych


@Jazgdyni

Tłumaczenie Hryniewieckiego jest dobre dla Hryniewieckiego, mnie przekonuje co innego.

Od lat, o tej właśnie porze szykuję swego riba na sezon. Sam go zaprojektowałem, sam wykonałem dla uciechy rodziny i rozwoju syna, sam zdobyłem wymagane certyfikaty do pływania, uprawnienia itp. Ciąłem sklejkę, laminowałem wiadrami epoksydu, malowałem litrami poliuretanu. Pospawałem do niego przyczepę, bo szkoda było drogo kupić coś, co wymagałoby cięcia, przeróbek od nowości. Pracowałem raz w masce, a raz bez maski, bo nie było, bo się zawieruszyła, bo żona do oprysku róż wzięła i nie wiadomo gdzie leży. I zawsze, gdy pracowałem bez maski, to to "odchorowałem" wywlekając z nosa kilogramy śmieci, pyłu i innych smarków. Szczególnie aerozole były uciążliwe, bo niewidoczne gołym okiem zaklejały śluzówkę na kilka dni, która broniła się jak mogła. Im więcej styrenu, to objawy gorsze (aż w końcu zacząłem pracować na niemieckich chemikaliach bezstyrenowych)...

Więc mnie żaden profesor nie przekona, bo mam osobiste doświadczenia, że w nosie kilogramami leży to, czego oko nie widzi. A jeśli nawet noszenie węglowej maski teraz, w czasie epidemii, jest wybrykiem natury, bo zmniejsza prawdopodobieństwo zakażenia o jeden skromny procent, to mnie ten jeden procencik bardzo interesuje. Ja bardzo lubię się zaliczać do jednego procenta idiotów, maniaków, outsiderów tudzież durniów... co pływają po morzu tym, co sami zbudowali zawartością łba i chęcią rąk. A inni siedzą na brzegu...


Link do komentarza
29-03-2020 [17:37]
RinoCeronte

Opozycjo! Można? Można!


„Czy istnieje wirus? Nie widzę żadnego. Sport, a zwłaszcza hokej, jest najlepszym lekarstwem przeciwwirusowym” - stwierdził Łukaszenka (grał z nr 01 na koszulce) po zawodach, które wygrała jego drużyna i awansowała do finałowej imprezy. I to by był na tyle.


Link do komentarza
29-03-2020 [17:30]
jazgdyni

Cała rzesza wystraszonych


To miała być ukryta obelga z tym dziwnym atraktorem. pytając kogoś. kto zwariował na punkcie roli chaosu?

Co ma wolna wola do matematyki ??? Niesamowite pytanie...

The gist of it is this: They say they have proved that if humans have free will, then elementary particles -- like atoms and electrons -- possess free will as well.
https://www.princeton.edu/news/2009/03/13/high-powered-mathematicians-take-free-will

I tu można również nieco sobie podumać:
https://philosophy.stackexchange.com/questions/11179/what-is-a-mathematical-description-of-free-will

DLATEGO WŁAŚNIE ZAWSZE STAWIAM FILOZOFIĘ WYŻEJ NIŻ MATEMATYKA. BOGATSZA WYOBRAŹNIA (M.IN.)

Ps. A fin, spin i twin zostawimy na później?


Link do komentarza
29-03-2020 [17:17]
RinoCeronte

Suplikacje


Zgadza się. Ma chłop ochotę na życie... Ja tam wolę "pogwajdlić, pokierdasić i  iść spać" jak mawiał Witkacy.


Link do komentarza
29-03-2020 [17:05]
Pani Anna

Cała rzesza wystraszonych


@sake3
rzecz w tym, że ja wcale nie jestem pewna, czy to nasze obecne odosobnienie jest faktycznie "lekarstwem" na epidemię, której jak dotąd jedynym objawem jest to, że w Polsce 1,5tys ludzi zaczęło kaszleć i kichać, przy czym pierwsi pacjenci już samoistnie, no może z pomoca polopiryny wracają do zdrowia. Sama przez to przeszłam a co mi tak naprawdę było tego nie wie nikt, bo zachorowałam zanim te tzw. "testy" weszły w modę... Co do tzw. "innych krajów", to niech mi ktoś pokaże rzetelne dane dotyczące sumarycznej śmiertelności w okresie "epidemii", bo z tego, co można znaleźć w internecie wynika, że np. we Włoszech śmiertelność w ostatnich 2miesiacach nie przekroczyła średniej dotyczhczasowej, czyli ok. 1800 zgonów dziennie. Natomiast jestem pewna jednego - jeszcze ze 2-3 tygodnie siedzenia w mieszkaniach, bez świeżego powietrza i kontaktu z innymi ludźmi, kapiąc się w detergentach i nie wychodząc bez maski śmiertelny dla większości będzie byle katar, że o jelitówce nie wspomnę.


Link do komentarza
29-03-2020 [17:03]
RinoCeronte

O TEJ ŚMIERCI,CO TROLLE NAPISZĄ?


Każdy musi z czegoś żyć jak powiedział kat do skazańca... A geniusz to jest dar Boży i tyle.


Link do komentarza
29-03-2020 [17:03]
paparazzi

O TEJ ŚMIERCI,CO TROLLE NAPISZĄ?


Parafrazując za Prof. Kazimierzem Nowaczykiem, CO?


Link do komentarza
29-03-2020 [16:50]
Pani Anna

Suplikacje


@Tadeusz Hatalski
bodaj pierwszy raz w historii, na pewno Polski wierni zostali wyrzuceni z Kościołów i pozostawieni samym sobie. Nie wiem, jak Kościół zamierza sobie z tym poradzić, skoro sam pokazał ludziom, że zamiast cotygodniowej mszy z pełnym uczestnictwem można sobie równie dobrze włączyć telewizję. Zostaliśmy sami i to mnie naprawdę przeraża, zamiast tej całej mniej czy bardziej rozdmuchanej zarazy.


Link do komentarza
29-03-2020 [16:42]
jazgdyni

Cała rzesza wystraszonych


Pani Aniu,

ja rozumiem, co pani Sake3 chciała powiedzieć tym Dekameronem. To bardziej literacko wyrafinowana metafora w stosunku do powszechnej o grającej do końca orkiestrze na Titanicu.
Tylko w Dekameronie rozpasanie w czasie zagłady było dużo wieksze.


Link do komentarza