Najbardziej kompromitujące dla rządu Tuska w aferze KSeF jest to, że jego urzędnicy ukrywają fakt, że dane o wszystkich polskich fakturach w sposób jawny przepływają przez bramkę bezpieczeństwa kontrolowaną przez amerykańską firmę Imperva, którą posiada francuski koncern zbrojeniowo-technologiczny Thales, działający w sektorze obronnym, kryptograficznym i wywiadowczym. Ta korporacja wie wszystko o całej polskiej gospodarce w najdrobniejszych szczegółach.
Ukrywanie tego faktu jest najbardziej obciążającym elementem całej tej afery. Ministerstwo Finansów i wszelkie rządowe media w ogóle w kontekście KSeF nie wymieniają nazw "Imperva" i "Thales".
Ukrywają, bo są świadomi tego, że jak to szeroko wypłynie do opinii publicznej, to zdruzgocze rząd Tuska. Jednak to wyjdzie! I zdruzgocze! A na dodatek zdruzgocze też PiS, bo to oni zaprojektowali ten system i udział w nim firmy Imperva!
Mamy półtora roku do 2027, gdy będą wybory, na to, by polska opinia publiczna dowiedziała się szeroko o tym niepodważanym fakcie. Tylko zdruzgotanie rządów KO i PiS może uchronić Polskę przed całkowitym upadkiem polskiej przedsiębiorczości.
Grzegorz GPS Świderski
Twitter.com/gps65
t.me/KanalBlogeraGPS
KSeF to jeden z przykladòw ilustrujących zasadnicze ròźnice po między PO a PIS. PIS był inicjatorem tego programu ale nie wdroźył go w terminie bo nie zdąźył. PO wdraźa ten system i to ta ròźnica. “ a ten co myślał coś innego jest bardzo nieprzyzwoity i jest świnią” (tak śpiewał K. litwin ).
Do tego temat nie istnieje w jakichkolwiek mediach a środowisko JGD i czy małych s.c. nie ma siły przebicia do ewentualnych decydentów.
Tylko Grzegorz Braun mówi w swoich wystąpieniach, że jeśli zdobędzie władzę, pierwsze co zrobi, to zlikwiduje KSeF
To już dużo wcześniej zapowiedział profesor Czarnek, że zlikwiduje obowiązek KSeF dla MSP, czyli małych i średnich firm. Duże firmy to duże możliwe podatki i należy je bezwzględnie egzekwować, bo tylko nieliczne uczciwie się rozliczają z fiskusem, co pokazał niedawno twórca InPostu.
PS. Profesor Czarnek zapowiedział również, że Polska wyjdzie z ETS, czyli OZE-SROZE. Czy Herr Braun już zapowiedział, że zgoli brodę i wąsy w proteście? :)
Tylko Czarnek jest mało wiarygodny - przecież to PiS wprowadził, chociaż nie wprowadził, nie wiem jak głosował kiedy PO wprowadzała ten koszerny szwindel.
Jestem sobie wyobrazić nawet taki triumvirat: Senyszyn, Braun, Zandberg, i nie dla śmiechu tylko, że każdy z nich ma na co dzień poza własną inią ideową całkiem rozsądne poglądy, tyle że realny rozkład głosów nie wskazuje by taki układ zaistniał, szeroko pojęta prawica wg. sondaży o ile są prawdziwe, wciąż nie ma większości i nic nie wskazuje by mogła się dogadać z sobą a rząd na pewno się zmobilizuje przed wyborami i środki z UE lub innych postępowych fundacji popłyną szerokim strumieniem. Co do wyborców obawiam się że jeszcze nie jest powszechnie źle żeby coś się zmieniło w poparciu dla rządu - przeciętnie zarabiająca rodzina raczej nie odczuwa ani cen ogrzewania/paliwa czy prądu. A temat KSeFu poza NB chyba nie istnieje z moich znajomych nie słyszałem żadnej krytyki ale żyję z pośród wszelkiej maści postępowców a oni ani na Brauna ani na Czarnka ani nawet na Senyszyn nie zagłosują. Co nie zmienia faktu że życzę naszemu krajowi rychłej zmiany władzy.
Nie wiem w jakim jest Pan wieku, podejrzewam, że w młodym, bo nie pamięta Pan kariery Senyszyn w tygodniku "Nie" Urbana i co wówczas twierdziła, nie pamięta Pan jej wystąpień sejmowych jako posłanki.... Jestem wielce zdumiona, że telewizje i Republika, i wPolsce24, z sympatią mówią o Senyszyn. I mam tylko jedno wytłumaczenie - Senyszyn musi nieźle dofinansowywać obie telewizje, może ma w nich udziały?
Zandberg z tej samej opcji "narodowo-socjalistycznej" co Senyszyn, też nie jest dla mnie żadnym autorytetem, chociaż ma jeden plus - nie popiera rządu Tuska, ale jego śladowa partia nie ma żadnego znaczenia w sejmie, bo gdyby miała, jego prawdziwe intencje poznalibyśmy gdyby jego głos decydował o zmianie rządu. On jak i Senyszyn nigdy nie brali udziału w Marszu Niepodległości i nigdy oboje tam nie pójdą, bo wiadomo, że ich nikt nie zaprosi, a gdyby nawet sami przyleźli, to musieliby iść w towarzystwie głośnych gwizdów. I jeśli mieliby iść na jakieś religijne uroczystości, to w synagodze, a nie w kościele.
Tak więc nie rozumiem dlaczego umieścił Pan G. Brauna w ich towarzystwie? To dwa zupełnie różne światy zupełnie nie przystające do siebie! Więc nie należy przeciążać swojej wyobraźni.
Pisze Pan, że Pańscy znajomi nie mają pojęcia o KSeF, ani o Braunie. Ależ ja też mam takich znajomych. I zupełnie nie przejmując się ich ograniczonym polem widzenia (wiedzą tylko to co im wciśnie TVN24, bo niczego innego nie chcą oglądać!) przesyłam im w e-poczcie, albo sms-em linki do ciekawych, bulwersujących, albo aferalnych tekstów. Oczywiście nie zmuszam ich do czytania, ani nie przepytuję, ale niech mają ...
Dlaczego ich nie przepytuję? Bo znam ich tak długo, że ich przyjaźń jest dla mnie cenniejsza niż poglądy. To co się z nimi dzieje przypomina zjawisko z baśni o Królowej Śniegu. Tam wpadł w oko chłopca kryształek lodu, co zmieniło całe zachowanie chłopca wobec bliskich - stał się wrogiem najbliższych i przyjacielem okrutnej królowej (nie pamiętam szczegółów baśni, niech mnie poprawią młodsi). To samo zjawisko obserwuje u moich bliźnich, tym kryształkiem lodu jest TVN24, a teraz też TVP (identyczna). Miałam wielką nadzieję, że TVN zniknie, bo wówczas ci wszyscy zaczarowani musieliby wrócić do rzeczywistości, ale niestety nie znikło.
Nie pozostaje mi nic innego jak czekać. Z sondaży wynika, że ilość tych "zaczarowanych", czyli zwolenników Tuska jest ok. 30%. Chociaż zaczarowanych może być dużo mniej, 5-10%, a reszta to cwaniacy, UB-ecy i cała mafijna administracja, której byt zależy od takiego mafiozo jak Tusk!
Przy użyciu KSeF francuskie, amerykańskie i izraelskie służby mogą zbankrutować dowolną firmę działającą w Polsce (w tym np. niemiecką), by wspierać tym jakichś swoich protegowanych, więc szczególne znaczenie mają duże firmy, to one będą zniszczone przez służby. To nawet nie chodzi o zniszczenie polskich firm, ale jeśli Francuzi będą chcieli zniszczyć firmy niemieckie, to to się odbije na całej Polsce — tu przykład: naszeblogi.pl/76291-inpost-i-dhl-graja-w-ciemno-dpd-ups-i-fedex-widza-wszystkie-karty-ksef-im-na-pozwala
Tu wyjaśniam, dlaczego wszyscy milczą w kwestie szpiegowskiego KSeF: naszeblogi.pl/76038-dlaczego-branza-it-milczy-w-sprawie-architektury-ksef
Czytam Pana wpisy i choć wiele z tego przerasta moje pojmowanie, szczególnie techniczne sprawy przepływu i kontroli danych to samą ideę po co to i jakie będą długoterminowe efekty bez problemu rozumiem - tyle że co z tego, linia rządów jest taka sama - ktoś KSeF zaprojektował i ktoś go wdraża, i o dziwo nie ma społecznego oporu.
Różnice są żadne, bo i za PiS, i za PO, nikt nie podważa zatrudnienia Impervy do obsługi bramki WAF, a to jest kluczowe. Tu tłumaczę, jak to działa na chłopski rozum: naszeblogi.pl/75967-system-ksef-na-chlopski-rozum
To, że Thales wie, to jedna sprawa. A to, że w każdej chwili (ale tak dobranej, by była jak najbardziej dotkliwa) może pogrozić palcem lub wręcz zatrzymać obieg gospodarczy, to rzecz druga i równie poważna.
Rewizor na obcym żołdzie. Ruscy zacierają ręce.
To, że trzy obce wywiady mają pełną mapę polskiej gospodarki, jest milion razy groźniejsze i bardziej destrukcyjne, niż to, że biznes może być na trzy dni sparaliżowany. Tu przykład: naszeblogi.pl/75907-czesc-v-niewidzialna-petla-ksef-wojna-wywiadow-niemiecki-szantaz-i-globalny-odwet-na-polskim