Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Kto rządzi w UE?

Grzegorz GPS Świderski, 05.06.2026

Ru­muń­scy dzien­ni­ka­rze śled­czy, So­rin Roșca Stănescu i Ore­ste Teo­do­re­scu: "UE je­st cał­ko­wi­cie kie­ro­wa­na przez Björna Se­iber­ta (agen­ta CIA/Mos­sad), sze­fa ga­bi­ne­tu von der Ley­en, któ­ra je­st ma­rio­net­ką o bar­dzo ogra­ni­czo­ny­ch moż­li­wo­ścia­ch in­te­lek­tu­al­ny­ch."

  To, co wy­kry­li ru­muń­scy dzien­ni­ka­rze do­brze klei z mo­ją te­zą z wpi­su: "Rola sekretarek w polityce." — tylko na poziomie sekretariatów imperialnych, a nie partyjnych biurek w Warszawie.

  U mnie sekretarka to interfejs wodza ze światem: filtr informacji, dostęp, telefony, nastroje, dokumenty, kasowanie, przecieki. Kto kontroluje filtr, ten kontroluje obraz świata w głowie wodza. Pokazuję całą galerię historycznych przypadków: Guillaume przy Brandcie, sekretarki prezydentów RFN, Rose Mary Woods u Nixona, Fawn Hall przy Iran‑Contra, agenci wokół AfD w PE itd. — zawsze ta sama figura: formalnie nisko, informacyjnie bardzo wysoko.

  Coś bardzo analogicznego wykryli Rumuni, że UE jest faktycznie kierowana przez Björna Seiberta, szefa gabinetu von der Leyen, przedstawianego jako agent CIA i Mossadu, a sama Ursula jako marionetka o ograniczonych możliwościach.

  Nowe Ateny dociągają do tego motyw tresury w USA — czyli klasyczny schemat kadr imperialnych: ktoś, kto siedzi za plecami nominalnego szefa, ma szkolenie i powiązania z mocarstwem.

  Ja piszę o biurach partyjnych (Konfederacja, Nowa Nadzieja, Wolnościowcy) i klasycznym modelu: prezes jest od wizerunku, sekretariat od systemu nerwowego. Rumuni dorzucają poziom wyżej — szef gabinetu przewodniczącej KE jako coś w rodzaju super‑sekretarza, tyle że w skali systemu unijnego, kontroluje obieg dokumentów, kalendarz, briefingi, kto ma dostęp do szefowej, jakie opcje w ogóle pojawią się na stole.

  To jest dokładnie mój opis, tylko przeskalowany. Ja wprost napisałem, że sekretarki i asystenci są łakomym kąskiem dla służb, często werbowani albo wręcz podstawiani. A rumuńska narracja jest taka, że Seibert to agent — czyli dokładnie ta sama kategoria, którą opisuję, tylko z innym zestawem służb i innym centrum imperialnym.

  Na końcu mojego wpisu stawiam tezę, że pojawienie się LLM‑ów i agentów AI pozwala zastąpić tę klasę sekretarek‑zwrotniczych wirtualnym sekretarzem na własnym serwerze, którego nie da się uwieść, przestraszyć, ani zwerbować klasycznymi metodami.

  Jeżeli zestawić to z rumuńskim obrazkiem, wychodzi brutalna puenta, że dzisiaj unijna polityka stoi na ludziach dokładnie tego typu co Seibert, z całym pakietem ryzyk agenturalnych, zależności i lojalności.

  Ja proponuję model, w którym polityk minimalizuje ten ludzki wektor ataku, przenosząc filtr rzeczywistości na własną infrastrukturę AI. W tym sensie te ustalenia Rumunów są wręcz ilustracją mojej diagnozy. Pokazałem mechanizm, oni dowieźli przykład z najwyższego poziomu drabiny.

Grzegorz GPS Świderski
t.me/KanalBlogeraGPS
Twitter.com/gps65

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 156
mada

mada

06.06.2026 07:55

Czy kogoś to dziwi?

Nikogo to nie dziwi ani nie obchodzi.

Jesteśmy jak Żydzi w holokałście. Czekamy na nieuniknione.

Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 439
Liczba wyświetleń: 722,313
Liczba komentarzy: 6,090

Ostatnie wpisy blogera

  • Czy libertarianie zachwycają się naturalnym porządkiem?
  • Trzecia droga
  • Jazda na suwak — dlaczego kultura głupoty nie zanika?

Moje ostatnie komentarze

  • Tu wyjaśniam, dlaczego takie prymitywne chamy jak spike doprowadzają ten portal do upadku: naszeblogi.pl/74926-systemowy-problem-portalu-jak-toksyczni-uzytkownicy-niszcza-cala-wspolnote
  • Bo to jest zło na złu, to jednoczenie zła w większy podmiot, robi z małego zła wielkie zło. To przy okazji pokazuje też zły kierunek i uzmysławia, że dobry jest przeciwny. A więc dobro to…
  • Dobrze. Skoro nigdy nie twierdziłeś, że terytorialny monopol na przymus jest konieczny i nieusuwalny — napisz wprost: czy uważasz, że można się bez niego obejść? Czy monopol na przymus jest moralnie…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • Grzegorz GPS Świderski, Tu wyjaśniam, dlaczego takie prymitywne chamy jak spike doprowadzają ten portal do upadku: naszeblogi.pl/74926-systemowy-problem-portalu-jak-toksyczni-uzytkownicy-niszcza-cala-wspolnote
  • Grzegorz GPS Świderski, Bo to jest zło na złu, to jednoczenie zła w większy podmiot, robi z małego zła wielkie zło. To przy okazji pokazuje też zły kierunek i uzmysławia, że dobry jest przeciwny. A więc dobro to…
  • mada, Ja myślę, że takiego zła jak UE jeszcze nie  było.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności