|
|
paparazzi Bo po to go stworzyli bo nie sadze że sam się stworzył . Za dużo żyje na tym świecie. |
|
|
paparazzi Alinko , i o to chodzi. Trzeba myśleć samodzielnie w/g swojego intelektu. |
|
|
mjk1 Oczywiście, „konkretne dzieła”, tylko ciągle jakoś nikt nie potrafi powiedzieć jakie. Bo jeśli „dziełem” ma być robienie politycznych rozrób, wygłaszanie ostrych przemówień i granie pod emocje, to faktycznie dorobek imponujący. Tylko że to dalej nie jest program rządzenia państwem.Brunatny ma „dzieła” głównie w formie hasełek i wystąpień, które świetnie brzmią na YouTube czy wiecu. Ale jak przychodzi do konkretów typu budżet, podatki, energetyka, relacje międzynarodowe, to nagle robi się z tego mgła i wielkie „jakoś to będzie”. Ale jasne, można udawać, że to wszystko jest „konkret”. W końcu najłatwiej nazwać coś wielkim dorobkiem, kiedy nie trzeba tego w żaden sposób zweryfikować. |
|
|
Alina@Warszawa Piszesz oczywiste bzdury. Widać jak mało wiesz o Braunie. Braun jest jednym z nielicznych posłów, którzy mają konkretne dzieła w życiorysie, a nie tylko "praca w urzędzie".Porównanie ze śrubkami napisać do inżyniera, to autokompromitacja... Tyle wiesz o technice? Że samolot bez śrubek poleci jak helikopter? Dno. |
|
|
mjk1 „Poćwiczmy sobie Brauna przez jedną kadencję” - brzmi trochę jak: „a zobaczmy, co się stanie, jak odkręcimy wszystkie śruby w samolocie, może poleci jak helikopter”. Tylko jest jeden drobny problem. Brunatny poza efektownymi hasłami i robieniem show nie przedstawił żadnego realnego, spójnego programu rządzenia państwem. Zero konkretów: gospodarka, podatki, bezpieczeństwo - cisza albo slogany. Państwo to nie jest poligon do „sprawdzania w praktyce”, czy ktoś miał rację w internetowych tyradach. To nie eksperyment społeczny tylko realne życie milionów ludzi. Ale rozumiem, jak ktoś sprzedaje proste odpowiedzi na skomplikowane problemy, to zawsze znajdą się chętni, żeby „spróbować”. Najczęściej cudzym kosztem. A tak przy okazji. Dlaczego wczoraj gaśnicą tej hucpy w Sejmie nie rozgonił? Czyżby ani jednego Żyda nie znalazł? Zapytaj może Ci odpowie Alinko. |
|
|
Alina@Warszawa Ha, ha, ha... Trzeba jednak stwierdzić, że dużo więcej naiwnych wyborców (czasem nawet blogerów uważających się za najmądrzejszych na świecie) dało się nabrać samej sitwie! I sitwa wciąż rządzi, a powinien przez jedną kadencję poćwiczyć Braun, żebyśmy w praktyce sprawdzili, czy czasami nie będzie to dla nas lepsze. |
|
|
mjk1 Pytasz o Brauna Juur? To krótko. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że to lojalny człowiek sitwy. Trzeba jednak przyznać, że dość dużo naiwnych udało mu się nabrać. |
|
|
mjk1 To jest właśnie wygodna narracja Spike „wszyscy tacy sami, nic nie ma sensu, wybór żaden”. Tylko że historia pokazuje, że układ zawsze najchętniej sprzedaje ludziom beznadzieję i jednego sprawiedliwego zbawcę narodu, bo wtedy nikt nie patrzy im na ręce. Opozycja? Raz lepsza, raz gorsza, często rozczarowująca, ale mówienie, że „nic nie ma znaczenia”, to dokładnie to, na czym każdy układ jedzie najdłużej. Dlatego tak ich uwiera ktoś taki jak Karol Nawrocki, bo się nie wpisuje ani w jedną, ani w drugą narrację. I nagle się okazuje, że jednak można wyjść poza ten wieczny spór, który wszystkim już bokiem wychodzi. I może właśnie dlatego robi się wokół niego tyle szumu, bo dla tego układu to po prostu problem. Sytuacja jest dynamiczna i sam jestem ciekaw jak się rozwinie. Po wczorajszej hucpie czerwonej gnidy i teatrzyku dla przedszkolaków w wykonaniu opozycji coraz więcej zaczyna pasować do całej układanki. Robi się naprawdę ciekawie. |
|
|
spike "Jedyne co możesz wybrać to czy ma cię sprzedać Tusk czy Kaczyński z Morawieckim i nic więcej." - - - - - sądziłem, że w dobie internetu, a teraz AI, skończy się podobne pisanie, to urąga inteligencji. Jakby tak było, to by Lecha Kaczyńskiego nie wystawili Putinowi, teraz by nie wsadzali i nie ścigali PiSowców przez nielegalną prokuraturę, itd. itp. - - - - Jakby nie Kaczyński, to pewnie nawet tu byś nie pisał, bo NB by nie było, Polski by nie było. Weźcie się ogarnijcie, krytykować można i należy, ale rozumnie, a nie końfańskie brednie powtarzać, Polska w ich rękach, podobna klęska. |
|
|
juur Oj tam, oj tam to tylko kolejna inscenizacja towarzystwa okrągłostołowego/chanukowego. To niby skąd miałaby się wziąć tam jakaś opozycja? To jedna wielka rodzina a raczej trupa odgrywająca swoje role dla maluczkich byś miał tą iluzję, że możesz coś wybrać i od ciebie coś zależy. Jedyne co możesz wybrać to czy ma cię sprzedać Tusk czy Kaczyński z Morawieckim i nic więcej.W dziedzinie która była mi bliska zawodowo istnieje pojęcie "algorytmy genetyczne", które realizują funkcję celu tak jak w genetyce czyli przetrwanie. Patrząc na Konfederację widzę tą analogię, że to kolejna mutacja okrągłostołowa, trochę inna, ale mająca ten sam cel. I co do tego nie mam wątpliwości. Zastanawia mnie rola Brauna w tym procesie. Czy jest to element programu czy zewnętrzne zakłócenie. Nie chcielibyśmy by proces się zatrzymał uznając, że osiągnął cel, który jest tylko lokalny i by zminimalizować ryzyko zatrzymania ewolucji wprowadza się zakłócenia/czynniki stresujące, które wyrzucają algorytm z lokalnych celów. I moje pytanie o rolę Brauna czy to element programu czy czynnik zewnętrzny bo to wszystko zmienia. W czasach gdy powstał projekt przewodniej siły narodu i koncesjonowanej opozycji, zamieniającej się rolami bardzo niewiele osób na świecie wiedziało o roli czynnika zakłócającego w tego typu algorytmach. Może socjologia i psychologia miały już tą wiedzę? Patrząc z perspektywy czasu projekt jest genialny i cały czas działa. |
|
|
mjk1 Też mnie dziwi, że jeszcze się nie odezwała. Albo w szoku, albo usprawiedliwienia dla stratega z Żoliborza jeszcze nie wymyśliła. Poza tym, to ja całkiem spokojny byłbym, gdyby tylko ten PiS mnie nie wk...ł (wkurzał). |
|
|
Ijontichy Cześć mjk1 nerwusie :-))Częściowo odpowiedziałem ci wczoraj osobnym komentarzem,ale dziś rano nie mogłem SWOJEGO komentarz odnaleźć...te "odnośniki" to jeden bajzel.Ad rem: Jaka opozycja? Przecież są w sejmie! Pobierają diety! Różne dodatki! Obiad ich kosztuje 5 PLN bez zupy! Nawet niekiedy można polecieć samolotem za darmo do USA! Albo na wycieczkę do Afryki! TO PO CH..SIE NARAŻAĆ? Denerwować? Tracić swoje zarobki,JAK I TAK GÓWNO Z TEGO???Kaczyński już ma 77 lat....reszta to 65+ ...niech się młodzi wyrywają! Że co??? Nie ma młodych???A to feler westchnął seler...Oczywiście @sake się odezwie...bo ten model juz tak ma. Ciao |
|
|
mjk1 Nie Spike, to nie jest kwestia „biletów” ani „bramkarza”, tylko elementarnego rozumienia państwa! Sejm to nie jest klub nocny ani remiza w Wąchocku. To siedziba władzy ustawodawczej. Posłowie mają mandat konstytucyjny, a nie wejściówki. Sugestia, że jakiś „bramkarz SM” mógłby nie wpuścić posłów do Sejmu, jest kretynizmem najwyższych lotów. Jeśli ktoś próbuje to przedstawiać w ten sposób, to albo nie rozumie podstaw funkcjonowania państwa, albo próbuje świadomie wprowadzać innych w błąd.Druga sprawa - obecność i nieobecność. Owszem, nieobecność bywa formą protestu. Tylko że w polityce są momenty, kiedy trzeba być obecnym, właśnie po to, żeby ten sprzeciw był widoczny i realny. Jeśli coś określa się jako naruszenie zasad czy „cyrk”, to naturalną reakcją jest wejść, zaprotestować i pokazać sprzeciw instytucjonalnie, a nie tylko symbolicznie w ciepłym studiu u Sakiewicza.Pytanie „dlaczego nie przyszedł prezydent” też jest chybione. Prezydent Karol Nawrocki ma jasno określoną rolę w procedurze. Odmowa udziału w wydarzeniu, które tę procedurę omija, jest właśnie formą sprzeciwu i to spójnego z jego kompetencjami. On nie jest od tego, żeby „protestować na sali”, tylko żeby nie legitymizować działań, które uważa za niezgodne z procedurą!!! Natomiast próba zrównania tego z sytuacją opozycji w Sejmie jest jest już kompletnym debilizmem, bo opozycja ma inne narzędzia: obecność, debatę a przede wszystkim sprzeciw parlamentarny!!!I jeszcze jedno. Jeżeli ktoś twierdzi, że „nie dało się wejść”, a jednocześnie widzimy, że przy innych okazjach - choćby przy dzisiejszej 1478 miesięcznicy smolenskiej - politycy potrafią stawić się niemal w komplecie, czasem wręcz demonstracyjnie, niezależnie od okoliczności, to trudno traktować takie tłumaczenie poważnie.Krótko mówiąc, argument o „bramkarzu” nie wytrzymuje logiki na poziomie przedszkola, a próba usprawiedliwiania braku reakcji opozycji jest idiotyzmem najwyższych lotów.. |
|
|
spike a skąd wiadomo, że opozycja nie chciała tam być, by protestować, na występ cyrku byli tylko goście z biletami, które sprawdzał bramkarz SM. Dlaczego nie pójść dalej, dlaczego nie przyszedł Prezydent by zaprotestować? W naszym i nie tylko zwyczaju jest, że nieobecność na zaproszenie, jest formą dezaprobaty, protestu, ten warunek jest spelniony, a pod TK była manifestacja przeciw łamaniu Konstytucji, no właśnie, roe się odwróciły, gdzie TW Bolek w koszulce OTUA. Swoją drogą, ci obecni byli sędziowie TK się ujawnili, jako zamachowcy stanu, jak im to ujdzie na sucho, znaczy, że polskiego prawa nie ma, obowiązuje tylko szaraczków. |
|
|
NASZ_HENRY Prawda czasów i prawda ekranu z TVP się rozjeżdza, tfu rozmija 😉😡⚫️ |