Moje komentarze

Do wpisu: Spike - wzór zachowania na Naszych Blogach
Data Komentarz
Z pierwszą częścią mogę się zgodzić - chamstwo rzeczywiście jest destrukcyjne i skutecznie zabija każdą poważną dyskusję.Natomiast z drugą już nie. Jeszcze przed chwilą przekonywał mnie Pan, że…
Przyznam, że z zainteresowaniem przeczytałem ten wpis. Nie dlatego, żeby rozstrzygać, kto ma rację w sporze między Grzegorzem, Spike'em, Sake czy kimkolwiek innym. Zwróciłem uwagę na coś zupełnie…
Do wpisu: Grochem o ścianę. Dlaczego politycy przestali bać się własnych wyborców?
Data Komentarz
Droga Mado, mam wrażenie, że odczytała Pani mój tekst inaczej, niż został napisany. Nigdzie nie zrównałem PiS z PO. Wręcz przeciwnie - wielokrotnie pisałem, że uważam Donalda Tuska za fatalnego…
To bardzo ciekawe pytanie Juur. Mam wrażenie, że dotyka Pan sedna problemu i zasługuje ono na znacznie szerszą odpowiedź niż komentarz. Chyba poświęcę temu następny felieton z cyklu „Grochem o ścianę…
Jeżeli dobrze odczytałem sumę Twoich wszystkich aluzji Paparazzi, to zgadzamy się przynajmniej w jednym, że stan debaty publicznej pozostawia wiele do życzenia. Natomiast ja mimo wszystko nie…
Bardzo dziękuję za ten komentarz Panie Kazimierzu, bo mam wrażenie, że jednym zdaniem dopowiedział Pan to, czego nie zdążyłem rozwinąć w felietonie. Rzeczywiście wygląda to tak, jakby obie strony…
Również dziękuję za ten komentarz, bo właśnie o taką polemikę mi chodzi Panie Wiesławie. Rozumiem, skąd wzięła się Pańska uwaga dotycząca sformułowań „fatalny premier” i „krytyczne decyzje”.…
Proszę zauważyć Panie Grzegorzu, że dyskusja między nami stała się najlepszym potwierdzeniem tezy mojego wpisu. Napisałem tekst pod tytułem „Dlaczego politycy przestali bać się własnych wyborców?”.…
Różnimy się chyba w samym rozumieniu sensu dyskusji Panie Grzegorzu. Jeżeli miałbym rozmawiać wyłącznie z ludźmi kulturalnymi, rzeczowymi i podobnie myślącymi, to byłaby to bardzo przyjemna rozmowa.…
A coś sensownego dałbyś radę  z siebie wyksztusić Ijon?
Nie chodzi o to Panie Grzegorzu, żebym kogokolwiek bronił albo usprawiedliwiał. Po prostu przyjąłem inną zasadę. Staram się odpowiadać na argumenty, a ocenę stylu zostawiam czytelnikom. Jeżeli ktoś…
Z częścią komentarza się zgadzam Juur. Rzeczywiście wiele patologii III RP ma korzenie znacznie wcześniejsze niż ostatnie lata i trudno udawać, że problem zaczął się dopiero wczoraj.Różnimy się…
Mam wrażenie Panie Wiesławie, że postawił Pan znak równości tam, gdzie ja go w ogóle nie stawiam. Nigdzie nie napisałem, że Donald Tusk i Jarosław Kaczyński są tacy sami ani że ich rządy różni…
Nie zmieniłem tego, co Pan napisał. Wyciągnąłem tylko logiczny wniosek z pańskiej propozycji.Napisał Pan przecież, że na Facebooku, X czy YouTube można zablokować każdego chama i trolla, więc problem…
I tu znowu się różnimy Panie Grzegorzu. Nie uważam, że rozwiązaniem jest blokowanie wszystkich, z którymi trudno się rozmawia. Oczywiście każdy ma do tego prawo. Tylko wtedy przestajemy prowadzić…
I tu się z Panem zasadniczo nie zgadzam Panie Grzegorzu.Po pierwsze dlatego, że nie opisuję wyłącznie Naszych Blogów. Ten sam mechanizm widzę na Facebooku, X, YouTube, pod artykułami prasowymi, a…
Dziękuję za ten komentarz Panie Romualdzie, bo mam wrażenie, że właśnie dotyka sedna problemu. Te dwie rzeczy rzeczywiście się nie wykluczają. Można jednocześnie krytykować polityków i oczekiwać od…
Myślę, że w wielu punktach się zgadzamy Panie Romualdzie. Rzeczywiście politycy nie spadają z kosmosu. Wyrastają z naszego społeczeństwa, z jego zalet i wad. Podwójne standardy, pobłażliwość wobec…
Częściowo się zgadzam Panie Grzegorzu. Oczywiście, że na NB są osoby, które zamiast rozmawiać wolą obrażać, przypinać etykiety i odpowiadać nie na argumenty, lecz na wyobrażenia o rozmówcy. Takie…
Do wpisu: Grochem o ścianę. Jak rozmawiać o wszystkim, byle nie o tym, o czym rozmawiamy.
Data Komentarz
Mam wrażenie, że znowu rozmawiamy o dwóch różnych rzeczach Panie Grzegorzu. Ja nie pisałem tekstu o poziomie IQ komentatorów ani o tym, że NB jest wyjątkowo złym miejscem. Opisywałem mechanizm…
Mam wrażenie, że oboje (Sake&GPS) nieświadomie potwierdzacie tezę mojego wpisu..Grzegorz ma rację, że na NB opisywany przeze mnie mechanizm jest wyjątkowo dobrze widoczny. Nie zgadzam się jednak…
Rozumiem. Jeśli od początku chodziło Ci wyłącznie o to, dlaczego depozytariuszem jest zagraniczny bank zamiast polskiego, to jest to zupełnie inne pytanie niż to, które odczytałem z Twojego…
Jeżeli źle odczytałem Twoją intencję Spike, to przyjmuję to wyjaśnienie. Zrozumiałem Twój komentarz jako poparcie tezy, że „Tusk oddał polskie emerytury Deutsche Bankowi”, dlatego odniosłem się…
Zgadzam się Panie Grzegorzu, że na NB zjawisko jest wyjątkowo dobrze widoczne. Nie zgadzam się natomiast, że jest ono charakterystyczne wyłącznie dla tego portalu. Wystarczy wejść na Facebook, X czy…
Znowu uciekasz od sedna Spike. Nigdzie nie napisałem, że nie wolno krytykować tej decyzji ani że Deutsche Bank jest z definicji najlepszym wyborem. Napisałem coś znacznie prostszego: nie należy…
Sam potwierdzasz Hornblowerze, że chodzi o IKZE w DFE PZU, czyli produkt dobrowolny!!! To nie ma nic wspólnego z twierdzeniem, że „Tusk oddał polskie emerytury Deutsche Bankowi”. Zmiana banku…
Ironizujesz Spike, i walczysz z tezą, której nikt nie postawił. Nikt nie twierdzi, że pieniądze są „bezpieczniejsze w niemieckim banku”. Chodzi o to, że bank depozytariusz nie zarządza funduszem.…
To nie dotyczy „polskich emerytur” ani ZUS Spike. Chodzi prawdopodobnie o zmianę banku depozytariusza dla jednego z funduszy emerytalnych PZU. Bank depozytariusz nie zarządza pieniędzmi emerytów -…
W dużej mierze się zgadzam Trójkolorowy. Rzeczywiście, jeśli całą energię poświęcamy na szukanie winnych albo usprawiedliwień, zamiast na analizę własnych błędów, trudno cokolwiek naprawić. I mam…
Myślę, że tak Mado. Istnieje jednak różnica między pokazaniem związku a zmianą tematu. Jeśli potrafimy wykazać, dlaczego jedno wynika z drugiego - dyskusja się rozwija. Jeśli każdy po prostu…
Oczywiście Trójkolorowy. Problem nie polega na tym, że ktoś widzi szpitale w truskawkach. Problem zaczyna się wtedy, gdy na rozmowę o truskawkach odpowiada wyłącznie opowieścią o szpitalach, a potem…
Przyznam, że pierwszą część komentarza zrozumiałem i nawet w dużej mierze się z nią zgadzam Uboot. Argument ad Hitlerum rzeczywiście coraz częściej nie kończy dyskusji, lecz dopiero ją rozpędza, a…
Do wpisu: Naszą przyszłością jest cybernetyczny komunizm, a uczynią to mam politycy, banksterzy i korporacje
Data Komentarz
Zgadzam się, że polska edukacja wymaga poważnych zmian i mam wiele zastrzeżeń do obecnego kierunku reform, ale sama krytyka nie wystarczy niestety. Odnoszę wrażenie, że od lat wszyscy potrafią…
To bardzo ciekawy tekst, ale mam wrażenie, że pokazuje również mechanizm, o którym od kilku tygodni piszę w cyklu „Grochem o ścianę”. Są w nim rzeczy, o których warto rozmawiać: prywatność danych,…
Do wpisu: MUNDIAL...
Data Komentarz
Gorzej, Hanys i to z dziada pradziada, ty centusiu galicyjski ty... . I rasisto.
Ty rasisto!
Do wpisu: Grochem o ścianę. Dlaczego nikt nikogo nie przekonuje?
Data Komentarz
Chyba właśnie odwrotnie Paparazzi. Nie jestem „za, a nawet przeciw”. Staram się oceniać konkretne decyzje, a nie ludzi z partyjnego nadania. Jeżeli ktoś robi coś dobrego - chwalę. Jeżeli robi coś…
W części się z Tobą zgadzam Spike. Rzeczywiście elektorat KO nie reaguje na krytykę własnego obozu, co zresztą widać choćby po sondażach. Afer jest wiele, a poparcie nie zmienia się wcale. Nie…
I tu się chyba bardziej zgadzamy, niż mogło się wydawać Spike. Nie twierdzę przecież, że wszystkie poglądy są równie prawdziwe ani że fakty nie istnieją. Wręcz przeciwnie - są sytuacje, w których…
Jest w tym sporo racji Juur. Zresztą właśnie dlatego napisałem ten tekst. Nie dlatego, że ludzie mają poglądy. To rzecz całkowicie normalna. Problem zaczyna się wtedy, gdy pogląd staje się elementem…
Prawdopodobnie przekonałeś wątpiących Anonymousie, bo nikt nie wróci do tamtej rozmowy, Do całości rozmowy pomiędzy mną a Tobą, a nie do fragmentu, który wkleiłeś. Bo nawet to zmanipulowałeś z…
Ale ja właśnie o tym pisałem Spike. Przecież nie twierdzę, że ludzie nigdy nie zmieniają zdania. Twierdzę tylko, że dzieje się to znacznie rzadziej, niż nam się wydaje. Twój przykład z pralką jest…
Być może rzeczywiście nie odczytałem wszystkich aluzji i potraktowałem ten komentarz zbyt dosłownie. Problem polega jednak na tym, że rozumiem poszczególne elementy osobno, ale nie potrafię odnaleźć…
Muszę przyznać, że ten fragment dyskusji jest niemal gotowym materiałem do kolejnego odcinka „Grochem o ścianę”.Jeden rozmówca twierdzi, że z częścią wyborców nie da się rozmawiać, bo na fakty…
Przyznam, że trochę się pogubiłem Ijonie. Najpierw pojawił się „tajny gabinet”, potem okazało się, że nie jest tajny, następnie przeszliśmy do zwracania się per „pan”, a na końcu do wspomnień o…
Przyznam, że trochę mnie rozczarowałeś Ijonie..Napisałem tekst o tym, dlaczego ludzie coraz częściej nie dyskutują o argumentach, tylko przypisują sobie nawzajem plemiona, intencje, układy i…
Widzę, że dyskusja zrobiła kolejny krok naprzód Uboot.Zaczęliśmy od pytania, dlaczego ludzie nie potrafią się nawzajem przekonać, potem przeszliśmy przez Ukrainę, Rosję, szpitale, pandemię, PiS, KO,…
Przyznam, że trochę mnie rozbawiłeś Paparazzi. Tyle tylko, że właśnie o tym był mój tekst.Zaczynamy od Ukrainy, Rosji, szpitali, gospodarki albo polityki, a po kilkudziesięciu komentarzach lądujemy…
Przyznam bez bicia Trójkolorowy, że po przeczytaniu kilkuset komentarzy pod ostatnimi wpisami zaczynam podejrzewać, że „mówił dziad do obrazu” i „grochem o ścianę” to nie dwa powiedzenia, tylko…
Do wpisu: Zamienił stryjek siekierkę na kijek.
Data Komentarz
Mam wrażenie, że pytanie jest trochę źle postawione, bo sugeruje wybór między Rosją a Ukrainą, podczas gdy Polska nie powinna kibicować ani jednemu, ani drugiemu państwu, tylko własnym interesom. Dla…