Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zderzenie z łosiem
Data Autor
A gdzie dziennikarze? A gdzie naoczni świadkowie? Bo dla mnie policja jest całkowicie niewiarygodna jak w czasach PRL.
Nie wiem czy Pan się po prostu myli czy celowo wprowadza czytelnika w błąd przez pół tekstu. 1. Nie wszędzie siatki są takiej samej wysokości. Siatka w miejscu wypadku ma 1,5 m, ale wysokość siatki zależy od projektanta danego odcinka. W tym miejscu łosi jest stosunkowo mało dlatego siatka jest niska, bo projektant nie przewidział, że któryś z nich ją przeskoczy. W obszarach Polski gdzie łosi jest naprawdę dużo siatki mają nawet po 2,7 m, dodatkowo podłączone są pod prąd, tak zwany elektryczny pastuch. Zgadzam się, że na tym odcinku należałoby zamontować teraz wyższe siatki. 2. Tu mam najwięcej zarzutów do Pana tekstu. Końcówka pierwszego akapitu i cały drugi jest zwyczajną bzdurą. Dywaguję Pan, że winę za wypadek może ponosić rząd Tuska przez pośpiech przed Euro. W stosunku do tej konkretnej sprawy jest to argument absurdalny. Wypadek zdarzył się na odcinku autostrady oddanym w 2006 roku przez premiera Marcinkiewicza lub Kaczyńskiego(zmiana premierów była w lipcu, odcinek oddano też w lipcu, stąd nie pamiętam, który z panów premierów go otworzył). 3. Tu chcę już przedstawić swój prywatny pogląd na temat bezrobocia. Moja córka pisała w tym roku maturę. Jak wielu jej rówieśników postanowiła wykorzystać 4 miesiące wakacji, aby sobie dorobić do kieszonkowego. Mówiła mi, że z jej klasy na taki pomysł wpadło około 19 osób. I o dziwo pracę znaleźli wszyscy, większość na kasie w hipermarketach, niektórzy jako kelnerzy/kelnerki, ktoś załapał się w jakimś magazynie. Ale ciekawi mnie fakt, że skoro mamy tak duże bezrobocie 19 osób bez wykształcenia(bo oficjalnie maturę otrzymają 29 czerwca) bez najmniejszych problemów znalazło pracę. Moja córka zarabia 8,70 na godzinę, miesięcznie to daje około 1500 tysiąca, niby mało, ale pracuje co drugi dzień(po 12 godzin), a przy podpisywaniu umowy określała czy chcę pracować co drugi dzień, czy od poniedziałku do piątku i mieć wolne weekendy, czyli jak się chcę to można zarabiać więcej. Zastanawia mnie więc czy naprawdę problemem jest bezrobocie czy bezrobotni.
Do wpisu: Lekarze będą protestować ale Arłukowicz ma się dobrze
Data Autor
Cogito
Arłukowicz szybko się wtopił w mentalność PO i przejął metody swojej poprzedniczki, która załgałaby, że leki ukradli kosmici żeby tylko nie przyznać się do indolencji.
Do wpisu: Unia bankowa, to już 7 pomysł na ratowanie euro
Data Autor
Marcin Gugulski
Bardzo dziękuję za to porządkujące i przystępne przypomnienie i zestawienie.
Do wpisu: Pierwszy macher, frontmenka, to Ewa Kopacz
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Jednak nie powinna dziwić skoro kosmiczne i ewidentne kłamstwa dotyczące tragedii smoleńskiej, która do facto jest podbojem, głoszone z wysokości rządu i z trybuny Sejmowej zostały wynagrodzone wyniesieniem do godności drugiej osoby w państwie.
Do wpisu: Peron we Włoszczowie finansowym hitem PKP
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
powinien stać się wręcz symbolem idei zrównoważonego rozwoju naszego kraju" Gdyby PO czy SLD dysponowało jedą setną osiągnięć Prawa i Sprawiedliwości mieliby poprcie  99%. Walczmy o wolne media!
Do wpisu: Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże
Data Autor
Zbigniew Kuźmiuk
Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
Do wpisu: Kiwanie to kwintesencja rządów Tuska
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
osiąga co najmniej trzy cele: wprowadza dezinformację wobec niedawnej zapowiedzi Mariusza Kamińskiego postawienia Tuska przed Trybunałem (miesza w głowach na zasadzie "nie wiadomo czy on ukradł czy jemu ukradli"),  sprawdza reakcję, czyli bieżący stan społecznej świadomości i jednocześnie oswaja opinię publiczną. Czyni to co najmniej po raz drugi i będą kolejne takie bąki. Wiadomo bowiem, że nie ma takiego absurdu, którego masy nie łykną, jeśli powtarza się dostatecznie długo w odpowiednich odstępach czasu. Ta metoda pozwoliła zrobić z Żołnierzy AK faszystów, z protestujących  robotników warchołów, z kibiców krytykujących władzę chuliganów, z wielkiego męża stanu, Lecha Kaczyńskiego zdziecinniałego frustrata, z jego brata deklarującego wolę kontynuowania dzieła Prezydenta nekrofila (Bartoszewski!!!),  a z Antoniego Macierewicza zmagającego się w nierównej walce z wszechmocną do tej pory ubecką machiną psychopatę. Widzimy więc, jak skuteczna jest to metoda, gdy dysponuje się monopolem medialnym. Jedynym wyjściem jest ostry sprzeciw. Nie możemy pozwolić by takie wrzutki uchodziły bezkarnie. Tutaj trzeba działać zbiorowo. Każdy powinien dać wyraz co o tym myśli. Szczególnie ważne są wypowiedzi znaczących osób publicznych, które mendiom trudno przemilczeć. Opisany przeze mnie drybling doskonale ilustruje demaskujące Tuska wypowiedzi Rokity. Dlatego dziękuję za ten głos.
Do wpisu: Tusk traktat fiskalny podpisał ale jak go ratyfikuje?
Data Autor
Zbigniew Kuźmiuk
Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam
Do wpisu: Likwidacja państwa wraca ze zdwojoną siłą
Data Autor
Teresa Bochwic
Powiaty były chyba błędem i należy je powoli wycofać.
Do wpisu: Pożyteczni idioci czy coś więcej?
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
W ramach komentarza chciałbym Państwu opowiedzieć o pewnym zdarzeniu, które zdaje się wskazywać, iż w duszy pewnej części naszego społeczeństwa zalęgło się szalenie niebezpieczne przeświadczenie.   Otóż jedenastego listopada 2008 roku zadzwonił do mnie mój kolega z Warszawy. Inteligent, którego zna pół stolicy. Powiedział, że z okazji 90-tej rocznicy odzyskania niepodległości postanowił zadzwonić do przyjaciół z życzeniami. Zdziwiłem się, gdyż nigdy wcześniej tego nie robił.     Kolega przeszedł do życzeń. W jego głosie wyczułem narastające emocje, ale pomyślałem, że się wzruszył. I wtedy grom uderzył z nieba. Kolega oznajmił, cytuję dosłownie: „Drogi przyjacielu! W dniu dzisiejszego święta życzę tobie oraz wszystkim Polakom, żeby to bydło ze stajni Kaczorów, ktoś nareszcie w sposób metodyczny wyrżnął, co do jednej sztuki, zakopał w głębokich dołach i zalał gaszonym wapnem, żeby z nich nic nie zostało”. Z każdym jego słowem czułem jak w jego głosie wzmaga się jakaś niekontrolowana, obłąkańcza nienawiść, co gorsze, że on święcie wierzy w to, co mówi.   Zszokowany, odłożyłem słuchawkę. Męczyło mnie jednak, co mogło tego człowieka skłonić do tak wynaturzonej formy nienawiści.   Wtenczas przypomniałem sobie mojego przyjaciela Niemca. Jest to wykształcony człowiek wysokiej kultury. Przemiła rodzina, urokliwe dzieci i morze dobroduszności. Wielokrotnie u niego gościłem.   Jednakże, za każdym razem jak wracałem od niego do Polski, dręczyło mnie pytanie, jak to było możliwe, że podobni mu Niemcy w czasie Drugiej Wojny Światowej dopuścili się tak straszliwych zbrodni. Świat już zna odpowiedź. Otóż, Adolf Hitler zdołał wtedy wmówić „światłym” obywatelom Rzeszy, że byli lepszymi od innych nad-ludźmi. Straszliwe skutki tej ideologii wszyscy świetnie znamy.   Minęły trzy lata od czasu telefonu mojego warszawskiego kolegi. W międzyczasie spadła na Polskę tragedia smoleńska, która, jak miałem nadzieję wytłumiła nieco waśnie między Rodakami.   Postanowiłem więc zapytać mojego warszawskiego kumpla, czy nadal tak myśli jak przed trzema laty. A on, w jeszcze bardziej nienawistnym tonie odparował, cytuję: „co prawda wygraliśmy wybory, ale wciąż nie mogę się pogodzić się z myślą, że tej pisowskiej swołoczy nikt jeszcze nie dorżnął”.   I wtedy przyszło mi do głowy przerażające skojarzenie. Aż strach pomyśleć, ale zdałem sobie sprawę, że mojemu koledze wmówiono, a on w to głęboko uwierzył, że przynależy do grupy Polaków, którzy są „lepsi” od tych „gorszych”. A to już nie jest bynajmniej zabawne.    Dlaczego? Czy pamiętacie Państwo przesłanie filmu „Kabaret”?  Nie? Więc w skrócie przypomnę, że akcja filmu toczy się w Berlinie w okresie dochodzenia Hitlera do władzy. Mieszkańcy niemieckiej stolicy radują się ogarnięci poczuciem wyższości nad „gorszymi od nich” i bez żadnych hamulców moralno etycznych brutalnie depczą wszelkie normy, obyczaje i świętości.   Sprawę ewentualnych analogii do polskich, post-smoleńskich nastrojów, mniemań  i przeświadczeń pozostawiam do oceny Państwa.  Krzysztof Pasierbiewicz (nauczyciel akademicki)
Do wpisu: Po 4 latach rządów Tuska, jesteśmy bezbronni jak nigdy
Data Autor
Zygmunt Korus
nie odbijesz - tak czy siak szambo, i coraz większe bagno... Nie ma niczego realnego w obecnej Polsce, co by dało bazę ekonomiczną do stanięcia jako tako na nogach, by ruszyć choćby krok do przodu. Krach jest zatem nieuchronny. Tani złoty nie wygeneruje eksportu, bo nie ma z czego: surowce (minerały i rolnictwo) i produkty są w rozkładzie albo znikome, przedsiębiorstwa zrujnowane po wirusowej białaczce Balcerowicza - to kto i co ma się przeciwstawić drogiemu importowi, placonemu w walucie? Polak-pachołek "co se ukisi małosolnego" ze znalezionych na śmietniku - podgnitego ogórka i brudnego słoika do niego w kwaśnej wodzie z deszczówki?
Do wpisu: Czy Platforma będzie zdelegalizowana?
Data Autor
Zygmunt Korus
powinna nastąpić za całokształt, bo to zdrajcy narodowi i mafia polityczna; gangrena od samego dołu do szczytów, więc jak najbardziej wymagająca zdelegalizowania. Pilnego, ale bezkrwawo to niewykonalne.
Do wpisu: Czy rozpocznie się poważna debata o stanie gospodarki i finansów publicznych w Polsce?
Data Autor
Do wpisu: Resort Skarbu chce drenować państwowe spółki
Data Autor
Do wpisu: Drastyczne pogorszenie sytuacji gospodarczej na Słowacji
Data Autor
Do wpisu: Platforma mnoży spory „o nic”, a sprawy zasadnicze w „lesie”
Data Autor
Do wpisu: Sporów o opcje walutowe ciąg dalszy
Data Autor
Do wpisu: Sprawy dywidendy z PKO BP S.A. ciąg dalszy
Data Autor
Do wpisu: Jednak powstał nowy rząd we Włoszech-Unia wstrzymuje oddech
Data Autor
Do wpisu: Co dalej z fabrykami Opla w Polsce?
Data Autor
Do wpisu: Czy można nie wiedzieć, że kandyduje się na prezydenta ...
Data Autor
Do wpisu: W 2020 płaca minimalna 2600 zł, a najniższa emerytura 1200zł
Data Autor
Do wpisu: Polska ciągle daleko od najbogatszych państw UE
Data Autor
Do wpisu: W I kwartale 2018 polska gospodarka rosła 2 razy szybciej...
Data Autor