Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polska wśród krajów najszybciej rozwijających się
Data Autor
Jabe
Niech sobie przychodzi Chińczyk, buduje fabrykę, zatrudnia w niej roboty. Co nam to przeszkadza? Nawet lepiej by było, żeby nie zatrudniał autochtonów zamiast tych robotów, bo to trochę przypominałoby ukryte bezrobocie z czasów PRL – poprawa cyferek właśnie. Tak czy owak, polscy poddani nie powinni być zmuszeni do tego interesu dopłacać.
smieciu
A ja dodam jeszcze że mało mnie wzruszają te globalne cyferki. Wzrost gospodarczy powinien być mierzony raptem trzema czynnikami: 1. Rzeczywista średnia pensja netto. 2. Siła nabywcza tej pensji. 3. Bezrobocie. Jeśli rośnie pierwsze i drugie a maleje trzecie to ok. Bo co jeśli np. przylezie Chińczyk, dadzą mu grunty i zwolnienia, drogę mu zbudują do fabryki a on tam wstawi kupę robotów to co to zmieni? Owszem fabryka wyprodukuje coś tam. W dużej ilości. Jakieś faktury powstaną. Liczby, które potem wejdą do polskiego PKB. A zysk i pieniądze popłyną do Chin. To będzie wzrost jak w Meksyku po wprowadzeniu NAFTY. Nie mówiąc o zwykłej pospolitej kreacji długu o której piszesz. Im więcej pożyczysz tym większe PKB. Proste. No tak. Powinien być więc jeszcze 4 czynnik! Dług. Bo tamte 3 mogą być ok po czym budzimy się w Grecji... I to chyba wszystko.
Jabe
Metoda okazała się być zadziwiająco prosta – Wystarczyło zmaksymalizować wydatki państwa. Niech się ci wszyscy ekonomiści ze wstydu do mysich dziur pochowają.
Do wpisu: Więcej polskiego w polskich finansach
Data Autor
Anonymous
Nawet obecni zwolennicy Mateusza Morawieckiego muszą przyznać, że byłby zdolny do założenia banku zamiast nacjonalizować banki zdenacjonalizowane u zarania III RP. W dodatku przepłacając za nie mimo pogorszenia ich sytuacji.
wiele mówi się ostatnio, że jednak: "kapitał ma narodowość", że "repolonizacja", że "polskie firmy", że "patriotyzm gospodarczy" ok Ale od dawna zastanawiam się DLACZEGO Dlaczego ten nasz jeden jedyny duży a nawet BARDZO DUŻY bank polski, nasze PKO BP oferuje najniższe oprocentowanie kont a'vista i lokat krótkoterminowych? Pewnie tak samo jak większość naszych Obywateli i ja mam konto w tym naszym polskim banku i tam co miesiąc wpływa moje wynagrodzenie i co robię? Natychmiast lecę, stoję w kolejce i po opłaceniu czynszu i energii wybieram całą resztę gotówki i .... wpłacam na lokatę na 3 lub 6 miesięczną do ...banku zagranicznego Dlaczego tak jest? Przecież tzw. "efekt skali" powinien być wykorzystany przez PKO BP, i wystarczyłoby niewielkie ale jednak ciut ciut wyższe oprocentowanie aniżeli u konkurencji co spowoduje, że ludzie przestaną wspierać OBCYCH a zaczną repolonizować SWOICH i to bez konieczności płacenia z NASZYCH podatków za wcześniej wyprowadzone, oddane, przejęte = zagrabione nasze polskie mienie Ludzie głosują nie tylko nogami - ale także WDOWIM GROSZEM
Do wpisu: Finanse państwa na dobrej drodze
Data Autor
Czy mógłby Pan jakoś skomentować to, co w numerze 34 z 22 sierpnia "doRzeczy" pisze na temat naszych finansów Stefan Sękowski? Mnie to wygląda na tzw V kolumnę.
angela
Jest dobrze, a będzie jeczcze lepiej. Tak nam dopomóż Bóg, i chroń nasz Rząd, przed każdym niebezpieczeństwem.
Czesław2
To zawsze dobra wiadomość. Niestety, zadłużenie nadrabiają samorządy.
Czesław2
To zawsze dobra wiadomość. Niestety, zadłużenie nadrabiają samorządy.
Do wpisu: Nowe ekspresówki połączą północ z południem
Data Autor
Oczywiście,że jesteśmy krajem kolonialnym, ale próbujemy wybić się na niepodległość. Żeby to osiągnąć trzeba najpierw postawić diagnozę i zdefiniować nasze własne potrzeby.W materii autostrad dotychczas liczyły się kilometry, a najbardziej ilość "zaabsorbowanych " środków, i murzynki się cieszyły.
Może w ramach dobrej zmiany ktoś /nie koniecznie Jarosław Kaczyński/ by pomyślał,że płatne/takim jak dziś systemem/ autostrady mają za mało zjazdów, a każdy wymaga DWÓCH wiaduktów i niepotrzebnych dróg. W ten sposób autostrady zamiast łączyć dzielą, bo żeby na nią wjechać trzeba daleko jechać, a sama autostrada jest przeszkodą dla ludzi przy niej żyjących. W takiej Holandii z autostrady jest zjazd do każdej większej wioski, bo są dla mieszkańców, a nie dla tranzytu, jak Pan pisze wschód- zachód czy północ- południe!!!
mjk1
I tym krótkim i treściwym wpisem udowodnił Pan, że jesteśmy krajem kolonialnym a nowa, jedynie słuszna władza, nie ma najmniejszego zamiaru tego zmienić. Kraj suwerenny buduje autostrady, które służą jego interesom, a nie interesom państwom ościennym. My nadal nawet w planach nie mamy autostrad łączących największe miasta kraju. Po co nam autostrady łączące np. Poznań z Katowicami czy Kraków z Warszawą?
Do wpisu: Po naszej myśli i w polskim interesie
Data Autor
mmisiek
Ze zwykłym gazoportem nie mogliśmy sobie poradzić, a Pan chce budować atomową elektrownię szermując modnym argumentem "nowoczesności". Tymczasem nie mamy ani własnego paliwa ani własnej technologii - pełne uzależnienie od obcych to raczej kiepska recepta. Za to doskonała na topienie miliardów.
Jabe
Za wiele to Pan do powiedzenia nie miał. A polska energetyka wcale nie musi być oparta na węglu. To marnotrawstwo. Niestety budowa elektrowni nuklearnej doprowadziłaby do zagłady lasów dla produkcji papieru potrzebnego do sporządzenia dokumentacji. No to spalamy ten węgiel jak nasi dziadowie.
Anonymous
Nasze lasy i pola potrzebują CO2. Niech lepiej walczą ze stonką.
Do wpisu: UOKiK daje nadzieję frankowiczom. Więcej polskiego w bankach
Data Autor
Byłoby pożądane aby politycy, którzy kręcą się wokół afery frankowej (terminu "kręcą się" użyłem nie bez kozery) wzięli pod uwagę przedmiot i uzasadnienia pozwów, i indywidualnych i zbiorowych, wytoczonych bankom przez kredytobiorców. Także pożyteczne, choć spóźnione, wskazania UOKiK. Pierwszy jak dotąd, prawny knot polityków, którego formę projektu już prezentowano - gdyby miał przybrać rangę obowiązującego aktu prawnego - nie tylko sam w sobie będzie bezużyteczny, ale dodatkowo podetnie szanse pozwów, gdyż sprostytuowane sądy z radością wczują się w "ducha i literę" takiej ustawy, orzekając na korzyść przestępców.
Do wpisu: Nowa rada - to ma sens
Data Autor
Anonymous
To oczywiście miło, że rząd zamierza zrównać wszystkich wobec prawa. Szkoda, że nie robi tego obniżając podatki co czyniłoby machlojki z Vatem nieopłacalnymi dla mafii, a jednocześnie dałoby impuls uczciwym przedsiębiorcom wyganianym obecnie za granicę albo na emigrację, albo by zakładali firmy w Czechach i Wielkiej Brytanii gdzie traktuje się ich lepiej niż w ojczyźnie.
No i "git" Tak ma byc. Wszelkiego radzaju "szmule" cwaniaczki i zlodziejska mafia , nawet ta miedzynarodowa , ma placic uczciwie podatki. Tak jak alimenciarze (Kijowski) alimenty.
Do wpisu: O walce z oszukiwaniem państwa w Krynicy
Data Autor
Jabe
Obligatoryjne płatności bezgotówkowe bardzo zasmucą banki.
Do wpisu: Afrykański pomór świń - mleko się rozlało
Data Autor
Opłacani przez Sorosa świńscy ekolodzy znów zaszkodzili wszystkim!
Do wpisu: Tańsze niż na Zachodzie, ale wciąż ich za mało
Data Autor
"Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, okropne kłamstwa i statystyki." - Benjamin Disraeli
Magdalena Figurska
Już pierwsze zdanie tekstu jest nieprawdą. Gdzie w Polsce można kupić metr mieszkania za 1000 euro?
Do wpisu: Decyzja Komisji Europejskiej budzi rozczarowanie
Data Autor
mjk1
Nie obrażam tylko pisze prawdę o sekcie Korwina. Jeżeli coś błędnie zinterpretowałem to proszę sprostować.
Anonymous
Przede wszystkim obraża Pan ludzi. W dodatku błędnie interpretuje Pan moje słowa i na tej podstawie prowadzi polemikę. Na tym kończymy.
Regulacja jako regulacja nie jest zlem, wszak zakaz handlu dziecmi jest dobrem, zakaz handlu gwozdzmi w niedziele jest dobrem, zakaz poruszania sie ile fabryka dala w terenie zabudowanym jest dobrem, cla ochronne dla rodzimego przemyslu sa dobrem, zlem sa regulacje prowadzace do zla, przeregulowujace cos, badz niedoregulowane, No chyba, ze cywilizacja korwinistyczna przykazania''pamietaj abys dzien swiety swiecil'' nie traktuje jako element naszej cywilizacji, co jest calkiem mozliwe..Z innymi przykazaniami jest podobnie, wiec to raczej pewne, ze nie owi y tu o cywilizacji lacinskiej, a liberalistycznym ujeciu swiata, ktore jest zwyklym bledem