Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Dziś i tutaj

kmeehow, 27.05.2020
Poniższy wpis dedykuję komentatorom mojego bloga, dzięki którym dowiaduję się rzeczy, o których do tej pory nie miałem i nie miałbym zielonego pojęcia, gdyby nie Oni.
Za to, i za inspirację w poszukiwaniach, niekiedy nieistniejących, odpowiedzi serdecznie dziękuję. 
 
Dziś i tutaj
Gdy miałem 17 lat
dostałem książkę
J.J Thomsona „Atom”.
Ojciec siedział w fotelu i czytał swoje,
ja obok, by wyglądać jak on.
Ojca już dawno nie ma,
umarł, jak stary atom;
powstały kwarki, gluony, nuklidy, bozony...
Na pytanie o granice
nie odpowiada nikt,
a matematyka udaje
że nie słyszy.
…...
Dziś siedzę w fotelu obok psa.
króry też nie rozumie nowych teorii
i czytam komentarze
mądrych ludzi na tym blogu.
Zanim pójdę za ojcem
do swiata z ksiażki
usiłuję zrozumieć co mówią ...
tak, na wszelki wypadek.
.
kmeehow Maj 2020
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 34847
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 14:16

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Zakończmy ten dziwny temat

Drogi Imciu..
Przeczytalem uwaznie twoj komentarz...pelen dysonansow i pol-prawd...
Najlepszym Arbitrem  okazala sie Babcia ! Jej 80 lat empirycznej Wiedzy o Zyciu ,pozwolilo postawic jej wlasciwa diagnoze..wyrazajaca sie w slowach " po co nam to wszystko" ?
Ludzkie mozliwosci poznawcze Stworzonego Swiata sa ograniczone ,bowiem stworzono je do zaspakajania konkretnych potrzeb..i nic ponadto..
Nie sa instrumentem poznawania Boskich Tajemnic..Bog obdarzyl nas nimi w celu zbudowania na Ziemi Jego Krolestwa..w ktorym Milosc,Prawda,Sprawiedliwosc,,Zdrowie Sytosc sa celem i warunkem ...Jest to test dla calej Ludzkosci..Test ,ktorego nie przeszlismy do tego czasu..
Nauczylismy sie latac jak Ptaki ( mniej,wiecej udanie) a nie nauczylismy sie Zyc na Ziemi jak Ludzie..
"Siegamy do Gwiazd " ( jak kaze naukowa Propaganda wierzyc) a nie potrafimy skutecznie rozwiazac podstawowych problemow we wlasnym zyciu czy miejscu w ktorym miszkamy..
Zaden to "postep"..lecz Iluzoryczna proba stworzenia "Nowego Raju" wynikajaca z wlasnej Pychy i przekonania ,ze mozemy dorownac Bogu..
Moglbym kontynuowac ten wywod,dostarczac przekonywujacych argementow i informacji..tylko po co ? dokoncze za Babcia..
Ona osiagnela pelnie swojego Czlowieczenstwa i poznala Prawde..Wiedziala ,ze znalezienie odpowiedzi ,tutaj jest niemozliwe...Z cierpliwoscia czekala swojego Przeznaczenia i kontynuacji swojego Zycia wiecznego po "drugiej stronie"..Enstein,Hawking czy kazdy inny "naukowiec" nie byl jej do tego potrzebny..
Pozwolilismy Demiurgom,Prometeuszom Ikarom i Hawkingom zawladnac Swiatem Stworzonym dla Nas...i ukrasc Nasze Przeznaczenie..Do osiagania  innych Celow zostalismy powolani do Zycia..innej Wiary..w innego Boga..
Dlatego odrzucam swiadomie tych Imposterow,agentow Ksiecia Klamstwa .bowiem nic nowego poza tym Zakazanym Owocem nam nie ofiarowywuja..
Autor tego Bloga podsumowal to znakomicie :.."Dlatego więc dobrze byłoby porozmawiać raczej o bilansie dokonań, niż nadziejach wiazanych z nowymi „dokonaniami”
Imć Waszeć

Dark Regis

01.06.2020 16:34

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Drogi Imciu..

Max, może zróbmy tak, żeby każdy sam decydował o swoim życiu, a nie babcie, dobrze? Jak ktoś chce się przykryć prześcieradłem i czołgać w stronę cmentarza, to wolno mu. Paciorek na drogę. Ale nie wolno nikomu zabraniać mieć ambicji, celów i marzeń. Nawet kiedy się w tym wg różnych babci myli. Religia nigdy i nigdzie nic nie dokonała na polu nauki. Nic i nigdy. Zawsze na podwózkę lub gdy tamy już nie wytrzymywały. PS: Max, zrób tak jak w podręczniku logiki dla zdań prawdziwych. Zrób zwykłe podstawienie "Loty w kosmos" --> "Kościoły"; z drugiej strony "Wieloryby" --> "Pan Bóg" lub "Chrystus". Teraz rozumiesz?
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 16:41

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Max, może zróbmy tak, żeby

Skad u ciebie ta nienawisc do Babci  i jej Swiata wartosci ?
tricolour

tricolour

01.06.2020 18:24

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Skad u ciebie ta nienawisc do

@Max & Imć
Gdy Was czytam to już po raz kolejny przychodzi mi do głowy fakt utraty raju po zerwaniu owocu drzewa wiadomości.
Mam nieodparte wrażenie, że wiedza ma moc pozbawiania człowieczeństwa w sensie równowagi.
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 20:39

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na @Max & Imć

Zaprezentuje opinie na ten temat..bowiem to jest sedno wszystkiego i twoje stwierdzenio-pytanie wymaga odpowiedzi..Narazie daje odpor Imciowi i jego lansowanych teriach pokemonow....mam nadzieje ,ze Autor tego bloga rowniez ustosunkuje sie tutaj swoim komentarzem..
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 21:38

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Zaprezentuje opinie na ten

zadaje sobie pytanie jakzes ty chlopie trafil do PO ? pewnie na tej samej zasadzie jak ja trafilem do PIS..Ale sie juz wyzwolilem.A ty ?
tricolour

tricolour

02.06.2020 21:44

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na zadaje sobie pytanie jakzes

@Max
Przepraszam, ale pytasz mnie o to trafienie do PO?
Nie chcę sie wcinać gdyby pytanie było nie do mnie...
Domyślny avatar

megalampus

03.06.2020 13:19

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na @Max

Tak !
Nie spotkalem na mej drodze w Polsce P-O wca z ktorym moglem normalnie porozmawiac bez idoolgicznego zadecia jak z toba..Ty jestes pierwszy..I z przyjemnoscia to odkrywam..
Myslisz normalnie..Logicznie formulujesz swoje opinie ..to JEST szokiem poznawczym dla wielu na NB..ale i rowniez nadzieja w tej Polsko-Polskiej Wojnie..
Naprawde ciekawi mnie twoja historia..warto o niej porozmowiac..Ja w zamian opowiem pozniej swoja..Pzdr..
ps. to moze byc Hitem blogosfery..PO-owiec i PIS -owiec oowiadaja sobie wlasne historie i wlasne typologie myslenia za barykad..Najwyzszy czas ujawnic indywidualne roznice ! jak Polak z Polakiem..
tricolour

tricolour

03.06.2020 13:50

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Tak !

@Max
Z chęcią...
Ale jestem zaskoczony i muszę się nad tym zastanowić. Zastanowienie nie oznacza, że się wycofam, tylko jaką to przyjmie formułę... Jednakże bardzo mi miło...
kmeehow

kmeehow

03.06.2020 15:01

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na @Max

@tricolour, Max
Jeśli mógłbym coś zaproponować, to możecie Panowie skorzystać z mojego bloga.
Otworzę odrębny wpis, na którym umieszczę „wyznania” każdego z Panów, a dyskusja pod postem potoczy się jak zwykle.
Możecie panowie przysłać swoje wpisy na mój email podany w moich danych.
Druga wersja, to przedstawicie Panowie swoje racje jako komentarze pod następnym wpisem który umieszczę jutro, lub pojutrze. Problem: limit znaków w komentarzu.
Pozdrawiam
Domyślny avatar

megalampus

03.06.2020 16:16

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na @tricolour, Max

Dziekuje autorze za stworzenie takiej mozliwosci..Rzeczywiscie robi sie tutaj za "gesto"..
Moze paln laskawie stworzyl by nowy temat zwiazany  z wlasnym wprowadzajacym "Libretto" do historycznego  eventu w Polsce jakim moze byc kulturalna i racjonalnej  rozmowia PIS-owca z PO-owcem..?
Po raz pierwszy w moim zyciu spotkalem racjonalnie myslacego zwolennika PO i jestem bardzo ciekaw co moze wyniknac z takiej polemiki..
Domyślny avatar

megalampus

03.06.2020 16:28

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na @tricolour, Max

Dzieki za propozycje formy..Ja ze swej strony preferuje naturalny rozwoj rozmowy..Nie wiem jak koledze adwersarzowi bedzie  pasowac..Jak podejmie temat to sie wypowie w sprawie wlasnych preferencji..Na pewno znajdziemy wspola palszczyzne rozmowy.Pana proponuje za Arbitra..Imc moze byc "adwokatem diabla" dla kazdej ze stron..Taka moja propozycja ?
tricolour

tricolour

03.06.2020 16:54

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Dzieki za propozycje formy.

@Max, Kamer
No to rzeczywiście proszę o nowy wątek..
 
kmeehow

kmeehow

03.06.2020 17:16

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Dzieki za propozycje formy.

Super! Dziś wieczorem zabieram się do napisania uwertury raczej, niż libretta, a jeśli chodzi o arbitra, to wśród ludzi takiej klasy jak Panowie jest on niepotrzebny.
Zresztą, Ja tu tylko sprzątam.
A teraz idę do pracy walczyć z chwastami, bo te, jak w życiu,  rosną najszybciej.
pozdrawiam
Pierwszy raz slysze żeby adwokat diabła był adwokatem dobrej sprawy. Mam nadzieję, że Imć Waszeć przyjmie zaproszenie.
Domyślny avatar

megalampus

02.06.2020 15:16

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na @Max & Imć

Witam ponownie..
..." Na rozkaz Pana Boga wyrosly z gleby wszystkie drzewa ,mile z wygladu i smaczne owoce rodzace oraz Drzewo Zycia w srodku tego ogrodu i Drzewo Poznania Dobra i Zla "..
Tak to prezentuje Ksiega Rodzaju 2;9
Adam i Ewa spozyli owoc z tego drzewa i umarli. Wielu z nas stoi  przed takim drzewem pelnym owocow bowiem to Drzewo Poznania Dobra i Zla wciagle istnieje. Niesie ono takie same pokusy jakie przypadly w udziale Adamowi i Ewie jest bowiem ono Alternatywa Boga..
Gdy raz skosztuje sie jego owocu poznaje sie czym jest Dobro i Zlo i Swiadomosc rozrozniania Dobra i Zla..
Posiadanie tej wiedzy ,rodzi  niebezpieczna mozliwosc braku potrzeby Boga i uzycia posiadanej wiedzy plynacej z tego Drzewa..
Efekty poznania Dobra i Zla moga byc katastrofalne bowiem nie tylko jest to poznanie co jest zle ale staje sie Swiadomoscia Zla i Dobra..
Drzewo i jego Owoc wyrzadza zatem nieodwracalna szkode.Odziela od Boga i daje zludne poczucie niezaleznosci od Jego Woli.
Sa ludzie ,ktorzy po skosztowaniu podstepnego owocu  ( Imciu ? ;-)) uwaza ,ze Religia jest niepotrzebna a chodzenie do Kosciola zwykla strata czasu. Rowniez czytanie Bibli jest dla nich strata czasu..Zyja w przekonaniu ,jesli utrzymaja pewne standardy moralne to wszystko bedzie w porzadku.cdn
kmeehow

kmeehow

02.06.2020 17:28

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Witam ponownie..

Witam serdecznie,
." Na rozkaz Pana Boga wyrosly z gleby wszystkie drzewa ,mile z wygladu i smaczne owoce rodzace oraz Drzewo Zycia w srodku tego ogrodu i Drzewo Poznania Dobra i Zla ".. „
Zachwyciła mnie Pańska trafna i głęboka poniższa fraza:
„Efekty poznania Dobra i Zla moga byc katastrofalne bowiem nie tylko jest to poznanie co jest zle ale staje sie Swiadomoscia Zla i Dobra..”
Pan Bóg musiał był o tym wiedzieć, więc czyżby użył podstępu sadząc takie drzewo?
Domyślny avatar

megalampus

02.06.2020 18:33

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na Witam serdecznie,

.."więc czyżby użył podstępu sadząc takie drzewo?"..
Przyznam ,ze jestem ciekaw Panskiej opini na ten temat :-))
kmeehow

kmeehow

02.06.2020 20:39

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na .."więc czyżby użył podstępu

No, no, z Bogiem to ja polemizował nie będę. Zadałem tylko pytanie jako "adwokat diabła"(ponoć dozwolone)
Domyślny avatar

megalampus

02.06.2020 21:40

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na No, no, z Bogiem to ja

Raju dawno już nie ma na ziemi. Na szczęście my do obu rajskich drzew znowu mamy przystęp. I to przystęp bez ograniczeń. Naszym Dzewem Zycia i naszym Drzewem Poznania jest Krzyż Chrystusowy.
.Nasi rodzice najwyraźniej zwątpili w istnienie tego Duchowego świata. Zwątpili w to, czego posiadać nie można, a w czym można mieć jedynie udział. Zwątpili w Dobroć Bożą, w Piękno Bożego zamysłu i popadli w niewolę własnych wątpliwości. Wydało im się nagle,  że wszystkiego, nawet Prawdy, powinni się najeść jak owocow...Pzdr..
kmeehow

kmeehow

02.06.2020 23:08

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Raju dawno już nie ma na

"Raju już dawno nie ma...."
Czasem zadawałem sobie pytanie, czy jest tu czyjaś wina, czy aby wszystko toczy się tak jak ma się toczyć, ze wszystkimi okropnościami wojen, zwątpieniem i ostateczną upadłością włącznie?
Przeczy temu dar Dobra jaki otrzymaliśmy oraz wolna wola.Ty Maxilampusie, tysiące, może miliony Tobie podobnych ludzi z umysłem wrażliwym i analitycznym i głęboką wiarą, z łatwością sięgasz po dar Wolnej Woli, robisz z tego użytek dla dobra własnego i innych, odrzucając jednocześnie wołanie Złego.
Są jednak tacy, którzy nawet nie wiedzą że jest Bóg, Wolna Wola, zło i dobro. Oni po prostu żyją, jak żyje każdy żywy organizm i nic poza tym.
Tak jak powiedział nieoceniony Imć - nóż sam nie zabija, trzeba go wziąć i użyć. Również dobro, chociaż jest obiektywnie istniejące, trzeba je wziąć i użyć.
Jeśli miałbym wskazać na czyjąś winę, w tym rodziców, o czym piszesz, to wina leży po stronie tych, którzy wiedzą lepiej, a nie przekazują tej wiedzy tym, którzy jej potrzebują.
Dlatego, między innymi, cenię Twoje komentarze.
Domyślny avatar

megalampus

03.06.2020 13:25

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na "Raju już dawno nie ma...."

Ja rowniez zwrocilem uwage na to opinie Imcia..Bezcenna ..Krotka i w punkt..
Ucieszyla mnie bowiem dowodzi ,ze on potrafi uzywac calkiem udanie Ludzkiego jezyka..W polemikach z nim zaczalem podejrzewac ,ze rozmawiam z AI..( Artificial Inteligence) :-))
a tu niespodzianka Imc to zywy i fajny czlowiek :-))
kmeehow

kmeehow

03.06.2020 14:42

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Ja rowniez zwrocilem uwage na

Dla mnie absolutnym hitem było stwierdzenie Imć Waszeci dotyczące chyba strachu o konsekwencje wygłaszanych opinni. Powiedział, że nie boi się, bo „ nie wykukali jeszcze takiego Messerschmtta, który strzelałby w przestrzeń pozagrobową”. Myślę, że dokładnie zacytowałem.
Nawiasem wyczuwam w tym zwątpienie w naukowo - techniczne możliwości czlowieka.
Zrobiło się trochę ciasno na tym wpisie ze względu na dużą ilość komentarzy. Może dodać nowy wpis, żeby było luźniej? Co Pan myśli?
Imć Waszeć

Dark Regis

03.06.2020 17:44

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na Dla mnie absolutnym hitem

No nie. Nie przesadzajmy z tą ezoteryką. Chodziło mi o coś znacznie bardziej przyziemnego. Mianowicie o to, że jak stosuje się "w polityce" metodę śmierci społecznej i informacyjnej poprzez zamilczanie, to już nic więcej zrobić się nie da. Po prostu tworzy się naturalna nisza, w której buszują sobie niepoprawne poglądy, zaś oficjalsi mają bana na odnoszenie się do nich i do samego zjawiska. W tym przypadku chodziło o próbę pozbycia się żydów z chrześcijaństwa, którą podjęli Duńczycy. Jak widać "Rude też matter" ;)))
Domyślny avatar

megalampus

03.06.2020 18:06

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na No nie. Nie przesadzajmy z tą

Temat dla mnie rownie interesujacy..bowiem hmmm D.Reed..i inni..w tym temacie..Ale nie bede go publicznie podejmowac bo silna Wiara i obszerna Wiedza jest bezwzglednie potrzebna do jego rozpoznawania..Niektory rodzaj Wiedzy moze sie okazac zabojczy dla nieprzygotowanych Umyslow i moze wyrzadzic wiecej szkod niz dobrego..
Niemniej w tym temacie  nie jestem twoim adwersarzem..ale dostrzegam istnienie szeregu innych niuansow..w wiadomej kwesti.. Sedno Prawdy ukrywa  sie w szczegolach..
Podejrzewam ,ze byla by to bardzo interesujaca rozmowa ..Tematyczna wiedza staje sie coraz obszerniejsza i bardziej kompleksowa..Obraz Rzeczywistosci coraz wyrazniejszy i coraz trudniej go zaklamac..Wylapalem duzo wczesniej ten twoj " undertone" ale celowo go nie poruszalem..I niech to bedzie tyle na ten temat..
jazgdyni

jazgdyni

02.06.2020 18:02

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Witam ponownie..

Zła interpretacja.
Teza 1, Zło jest brakiem dobra, które z natury swojej rzecz mieć powinna (S. Th. I, q. 49,a. 2, resp. )
Teza 2. Zło jest zawsze wtórne wobec dobra. Jest zapodmiotowane w bycie.
[Tomasz z Akwinu twierdzi: dobro należne bytowi z natury jest trojakiego rodzaju: pierwsze – istnienie, drugie – forma i trzecie działanie, które umożliwia zapodmiotowana w materii możność.]
3.
Teza 4. Zło-brak w bytach powodują inne byty, dążąc do własnego dobra.
5.
Teza 6: Bóg nie jest nigdy bezpośrednią przyczyną zła. Zło może wywołać tylko byt stworzony.
Odczytywanie w tragicznych losach świata sensu Bożej pedagogiki, niezbadanych wyroków Bożych i Bożej woli oraz nawoływanie w związku z tym do bojaźni Bożej zakłada, że Bóg w swej wszechmocy steruje losami narodów i jednostek oraz, że stosuje zło jako środek do dobra. Są to twierdzenia okazjonalizmu, z którymi Tomasz z Akwinu zdecydowanie się nie zgadza.
Czy jednak w ogóle jest możliwe, by istniał świat bez zła? Z punktu widzenia metafizyki Tomasza z Akwinu nie ma takiej możliwości. Świat oparty na przemianie materii, czyli na ustawicznym zanikaniu jednych bytów i powstawaniu innych, jest niemożliwy bez zła. Jedyne zło , które nie jest złem koniecznym to zło moralne. Za to zło winę ponosi człowiek. Ponosi winę za wszelkie złe, niezgodne z naturą wykorzystanie innych bytów, za wyniszczanie siebie i środowiska, w którym żyje, za złe relacje z innymi i złe działania. Jednak całkowite wyeliminowanie zła ze świata jest niemożliwe. Świat musiałby wtedy być niezmienny, nie posiadać żadnej możności, czyli ani żadnego dobra jako celu ani żadnej możności utraty posiadającego dobra – musiałby więc być Bogiem.
katedra.uksw.edu.pl
Pozdrawiam
Domyślny avatar

megalampus

02.06.2020 18:40

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Zła interpretacja wg.

.." Świat oparty na przemianie materii, czyli na ustawicznym zanikaniu jednych bytów i powstawaniu innych, jest niemożliwy bez zła."..
Nie spotkalem sie z ta opinia u Tomasza z Akwinu.Czy aby jestes pewien tego zrodla ?
Tomasz nie pozwolil by sobie na takie stwierdzenie "na ustawicznym zanikaniu jednych bytów i powstawaniu innych," ktore samo w sobie jest logicznie sprzeczne..i w sumie absurdalne..Skad to wziales ?
jazgdyni

jazgdyni

02.06.2020 19:55

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na .." Świat oparty na

Przecież jest link. To praca z warszawskiego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Przywołałem to dla prostoty wywodu, bo to samo jest dokładnie w dziełach św. Tomasza (nieco też u św. Augustyna). Można sprawdzić.
Domyślny avatar

megalampus

02.06.2020 20:11

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Przecież jest link. To praca

Przeczytalem link. Nie znalazlem w nim tego zdania.. Czys ty czasem sam tego nie wymyslil a autorstwo przypisujesz innym ? bo u Augustyna i Tomasza z Akwinu tego zdania rowniez nie ma ,moge dac sobie reke uciac..Wskaz to zdanie z prac T.Akwinu ?  z ktorej Ksiegi pochodzi ?
Jezeli moja intuicja jest prawidlowa co do twojego Autorstwa tego bezsensownego zdania, to mamy Plagiat Sw. T.Akwinisty i dowod na jego podroze w czasie..:-)) Pzdr..
jazgdyni

jazgdyni

02.06.2020 21:08

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Przeczytalem link. Nie

To nieładnie przypisywać komuś szalbierstwo. I to tylko dlatego, że nie chciało się przeczytać do końca, bo rozprawa, a nawet święty Tomasz nie pasują do wykoncypowanej wizji.
Więc jeszcze raz. To prawie końcówka tekstu.
Teza 6: Bóg nie jest nigdy bezpośrednią przyczyną zła. Zło może wywołać tylko byt stworzony.
Kiedy mówimy, że Bóg jakieś zło dopuścił to też nie w tym znaczeniu, że mógł zapobiec a nie zapobiegł. Zdarzenia dzieją się zawsze na skutek działania szeregu przyczyn drugich. Bóg w to nie ingeruje. Bóg jedynie dopuścił istnienie tych przyczyn, i określił możliwy zakres ich działania.
Odczytywanie w tragicznych losach świata sensu Bożej pedagogiki, niezbadanych wyroków Bożych i Bożej woli oraz nawoływanie w związku z tym do bojaźni Bożej zakłada, że Bóg w swej wszechmocy steruje losami narodów i jednostek oraz, że stosuje zło jako środek do dobra. Są to twierdzenia okazjonalizmu, z którymi Tomasz z Akwinu zdecydowanie się nie zgadza.

Czy jednak w ogóle jest możliwe, by istniał świat bez zła? Z punktu widzenia metafizyki Tomasza z Akwinu nie ma takiej możliwości. Świat oparty na przemianie materii, czyli na ustawicznym zanikaniu jednych bytów i powstawaniu innych, jest niemożliwy bez zła. Jedyne zło , które nie jest złem koniecznym to zło moralne. Za to zło winę ponosi człowiek. Ponosi winę za wszelkie złe, niezgodne z naturą wykorzystanie innych bytów, za wyniszczanie siebie i środowiska, w którym żyje, za złe relacje z innymi i złe działania. Jednak całkowite wyeliminowanie zła ze świata jest niemożliwe. Świat musiałby wtedy być niezmienny, nie posiadać żadnej możności, czyli ani żadnego dobra jako celu ani żadnej możności utraty posiadającego dobra – musiałby więc być Bogiem.
Jakim trzeba być bogobojnym chrześcijaninem miłującym brata i siostrę, aby sobie wykoncypować takie oszustwo? Lud żmijowy a nie katolik. Piękna hipokryzja. Cóż...
Domyślny avatar

megalampus

02.06.2020 21:28

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na To nieładnie przypisywać

No "szalbierzem" zostalem ..ale jest tam rowniez taka opinia ,ktora kolega nie doczytal :-)) ..."Pierwsza z nich to : Zło jest brakiem dobra.
Ta zaczerpnięta od św. Augustyna idea zła często jest krytykowana we współczesnej literaturze przedmiotu za spychanie realnego problemu do sfery tego, czego nie ma.
Jeśli bowiem zło to brak dobra a dobro utożsamimy z bytem, co czyni św. Tomasz, to zło jest brakiem bytu, czyli niebytem, a niebytu nie ma. Zatem zło nie istnieje. Jest to zła konkluzja i jako taką należy ją krytykować."..hmmm czyzby sw. T z Akwinu moglby sie mylic :-)) ?
jazgdyni

jazgdyni

03.06.2020 04:23

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na No "szalbierzem" zostalem .

Widzę, że w końcu przeczytał pan tekst. Brawo. Lecz mam wątpliwości, czy czyta pan ze zrozumieniem. Bo to pan stwierdził, że "wymyśliłem sobie", czyli to mnie nazwał pan szalbierzem. To tak à propos.
Zgadza się, to św. Augustyn rozważał pierwszy brak dobra za zło. Już dobre parę lat temu zapisałem się na zakup dzieł wszystkich św. Augustyna (nie pamiętam - bodajże 8 tomów), lecz katolickie wydawnictwo porzuciło projekt. A szkoda. Bardzo chciałem postudiować oryginalne rozważania świętego, jak i jego arystotelowskie fascynacje.
Jednakże polecam postudiowanie św. Tomasza w wersji oryginalnej, jak i te świeże neo-tomistyczne interpretacje. Tam jest dużo ciekawych rzeczy o niebycie. Czy to jest nic, czy tego nie ma... Proszę poprosić Imć Waszecia by pogadał o zbiorach pustych. Św. Tomasz świetnie wytłumaczył, czym jest Zło będąc niebytem. Wymaga to nieco wysiłku, bo i język jest niełatwy, a i logika wywodu wymaga skupienia.
Może pan oczywiście nie akceptować koncepcji św. Tomasza, ale wtedy warto by usłyszeć inne. Też na początku miałem mały problem, bo miałem kłopot z dopasowaniem Szatana, który przecież jest samym złem i działa w założeniu autonomicznie, bez żadnego wpływu Boga Kreatora. Taki wirus, który wymutował w boskim komputerze. W końcu jednak udało się pogodzić to wszystko i model dobra i zła św. Tomasza jest dla mnie nie tylko dobry, a zachwycający. Tak dużo daje się tym wytłumaczyć.
Doktorzy Kościoła, szczególnie Augustyn, Tomasz i Bernard z Clairvaux ( należy podać miasto, bo jest jeszcze paru innych św. Bernardów, w tym ze słynnym ojcem z Aosty, od którego ma nazwę Przełęcz św. Bernarda), który wytrwale tropił ludzkie grzechy (zwycięża, jako najgorszy - pycha).
Tak więc sprawa jest prosta: ostatnie pytanie - ...czy się mylił? - można rozwiązać udowodniając, że faktycznie popełnił błąd
Domyślny avatar

megalampus

03.06.2020 13:10

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Widzę, że w końcu przeczytał

Janusz..
1) Przypisales teze Augustyna Tomaszowi z Akwinu
2) Nie rozumiesz roznicy pomiedzy Teza a jej koncowa weryfikacja ktora pozniej w obiegu funkcjonuje jako Tautologia..Stwierdzenie Augystyna bylo tylko Hipoteza- niepotwierdzona Teza.. z roznych wzgledow
3) Lansujesz tutaj nie po raz pierwszy wlasne Herezje jak " zlo nie istnieje " " nie ma zla" etc....co jest sprzeczne z nauczaniem KK do ktorego nalezysz i Logika..
4) Robisz z Tomasza apogoleta blednej tezy Augustyna a tymczasem jest on jej adversarzem :  ".Czy jednak w ogóle jest możliwe, by istniał świat bez zła? Z punktu widzenia metafizyki Tomasza z Akwinu NIE MA TAKIEJ MOZLIWOSCI "..
) Masz problemy ze zrozumieniem tekstu ktory czytasz ( jeden z wielu przykladow) .." :Czy jednak w ogóle jest możliwe, by istniał świat bez zła?".. To bylo tylko pytanie przez kogos zadane..nic wiecej a ty z niego stworzyles wlasna Herezje " Zlo nie istnieje "..
5) Tomasz z Akwinu nie posiadal zadnych : fascynacji Arystotelesm" jak to stwierdziles..( nie a przekazow historycznych na ten temat)..
i dzisiaj znowu to : ".... no i sie gdzies samo wyedytowalo  :-))  i zniknelo..ale pamietam kontekst..postawiles znak rownania miedzy "niebytem" a "zlem" czyli powtarzales te same wlasne herezje..
6) Sprowokoales polemike oparta na czyichs stwierdzanach ,tezach,pytaniach , ( w podanym linku ) ktorych to autorstwa przypisales Augystynowi i Tomaszowi..
Czyli moje stwierdzenie ,ze sam to wszystko wymysliles bylo wlasciwe..c.b.d.u
ps. wszystko inne jest strata mojego czasu wiec nie bede kontynuowal tej bezsensownej polemiki. Pzdr
jazgdyni

jazgdyni

03.06.2020 17:32

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Janusz..

Ja ciebie za bardzo nie rozumiem. Kręcisz, mataczysz, przeinaczasz (gdzie ja powiedziałem , że Tomasz interesował się Arystotelesem? Nim interesował się Augustyn). Tu teza, tam hipoteza. Czasami wydajesz się jakbyś był na speedzie.
Rozumiem - przyjąć nagle, że konstrukcję religijną, którą zapewne mozolnie budowało się latami, należy zakopać porządnie i zacząć od nowa na podstawie rozmyślań prawdziwych mędrców, to nie tylko smutne, lecz upokarzające, Trzymaj się więc dalej swoich kocopałów, jak każdy zasklepiony dewot. Bogu Kreatorowi nie o taki rozum u ludzi chodziło. Ale cóż, wszędzie zdarzają się towary wybrakowane i zapewne kontrola jakości nie przepuści cię dalej. Nie raj ciebie czeka tylko ośla łączka.
Jednak najgorsze jest to, że w tym swoim zacietrzewieniu tak gładko i lekko kłamiesz i zmyślasz.
Ps. To moja strata czasu. Zachciało mi się tępego schizmatyka nauczać. Cóż - zostań z Bogiem. Naszym nie twoim.
Domyślny avatar

megalampus

03.06.2020 18:53

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Ja ciebie za bardzo nie

.."Bardzo chciałem postudiować oryginalne rozważania świętego, jak i jego arystotelowskie fascynacje."..
.."Zachciało mi się tępego schizmatyka nauczać. Cóż - zostań z Bogiem. Naszym nie twoim.".. Janusz,uwzaj bo ci zylka peknie z nadmiaru wlasnej wiedzy :-)) Te kompleksy to masz po tatusiu ?
jazgdyni

jazgdyni

03.06.2020 21:48

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na .."Bardzo chciałem

Jesteś doprawdy przemiły. Prawie dobry człowiek. Skromność i pewna pokora to dziś cechy rzadkie. Jestem przecież JA! Nadmiar wiedzy... To poszukiwanie które wyśmiałeś, jako niepotrzebny i wręcz szkodliwy podszept diabła. Ugryzienie jabłka z drzewa dobrego i złego. Więc wolisz się trzymać od wiedzy z daleka, bo będziesz miał czyste nogi przed obliczem Pana.
Tylko to kompletny absurd i niezrozumienie wielkości naszego Kreatora. Czasami z twoich komentarzy wynika, że dla ciebie Bóg Ojciec to złośliwy głupiec. Więc trzeba się go bać, nie podskakiwać i za dużo nie kombinować.
Gdzieś zagubiasz podstawowy aksjomat, że nasz Pan jest istotą wszechmocną i nieskończenie mądrą. Czyżbyś uprawiał rozumowanie, iż ponieważ nas stworzył na podobieństwo swoje, to oznacza, że będzie również taki złośliwy jak Ty, powierzchowny jak TY i arogancki jak Ty? Otóż nie. Ja nie mam twoich wątpliwości co do Boga, jego twórczego zamysłu, oraz historii tworzenia. Jest w tym boski sens i boska logika. Dla maluczkich przedstawiana jako raj, Adam i Ewa, i zabronione drzewa. Wielu, tak jak ty nie rozumiało tego, więc Bóg zszedł na Ziemię w postaci Jezusa Chrystusa. Dał nowy impuls swemu dziełu. I wyprostował krzywe zaułki wiedzy.
Czy będąc niebiańskim mędrcem nie przewidział Bóg Ojciec dojścia człowieka do nauki i do pragnienia wiedzy. Przewidział, przewidział. Powiem więcej - on to zaplanował i tego chciał. Po to, by człowiek się doskonalił i coraz bardziej zbliżał się do Niego. Może jego pragnieniem jest by człowiek, poprzez osiąganą wiedzę był coraz bliższy Jemu.
Zawsze jednak będą owieczki, które nie nadążają. Pan ich nie zostawi. Wróci się po nie i zaprowadzi na dobre pastwisko. Lecz nie oni usiądą po jego prawicy.
Trzeba się drogi kolego wykazać i myśleć tak, jak powinniśmy.
Domyślny avatar

megalampus

02.06.2020 19:15

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Witam ponownie..

part 2
Drzewo Poznania i jego zatruty owoc Wiedza..
W Rajskim ogrodzie pelnym cudownych drzew 2 drzewa byly szczegolne wazne..Drzewo Zycia ,ktorego zjadane owoce zapewnialy Niesmiertelnosc i Drzewo Poznania ktorego owoce byly zabronione do spozywania..Zachowanie tego Boskiego porzadku i Jego Boskiej Woli,pozwalalo ludziom spogladac w Boska Twarz codziennie..Obcowali z nim calym swoim ludzkim jestestwem..i to byl Naturalny stan i porzadek ich codziennego zycia ..Spogladac w Boska Twarz i sniadajac z nim Niesmiertelnosc spozywajac owoce Zycia..( az mnie ciarki przechodza na mysl o takiej mozliwosci)
Bóg zakładając Eden nie mógł umieścić w nim niczego złego. Co więcej, nie mógł zakazać człowiekowi dostępu do czegoś, co na pewno byłoby dla niego dobre. Mówiąc inaczej, Bóg nie mógł być początkiem zła ani w porządku ontologicznym (tzn.: złej rzeczy), ani w porządku moralnym (tzn.: złego czynu), ani nawet w porządku poznawczym (tzn.: fałszu). Mówiąc jeszcze inaczej i prościej, drzewo poznania dobra i zła musiało być w całości równie dobre jak drzewo życia, bo pochodziło wprost od Boga, który jest najwyższym Dobrem.
Ludzki Upadek..
Ksiega Rodzaju  :Niewiasta skosztowała jabłko, a potem dała je swojemu mężowi. Dopiero wtedy zobaczyli swoją nagość i upletli sobie przepaski z figowych gałązek. Kiedy mężczyzna i kobieta usłyszeli kroki nadchodzącego Boga, ukryli się przed nim. Zdziwiony Bóg zawołał ich i zapytał, dlaczego się przed nim ukrywają? Wtedy mężczyzna wyznał, że wstydzą się swojej nagości. Niewiasta zaś przyznała się do zerwania owocu z zakazanego drzewa, do czego skusił ją wąż. Bóg przeklął więc węża, a pierwszych ludzi wygnał z ogrodu Eden. Mężczyzna dał swojej żonie imię Ewa. Od tej pory kobieta miała w bólu rodzić swoje dzieci, a mężczyzna w pocie i trudzie uprawiać ziemię i zdobywać pożywienie.
Skutki skosztowania owocu:
wygnanie z raju
Ewa rodzi potomstwo w bólu
mężczyzna ciężko pracuje
poznają czym jest dobro i zło
tracą nieśmiertelność
zaczynają odczuwać wstyd
boją się gniewu bożego
między ludźmi panuje niezgoda
od momentu wygnania z raju ludzie skazani są na wieczną tułaczkę...cdn
Domyślny avatar

megalampus

02.06.2020 19:37

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na part 2

part 3
Skąd w takim razie zło? Dlaczego człowiek nie mógł zrywać owoców z drzewa poznania? Odpowiedź jest prosta: bo ich zrywanie mijało się z celem. O ile właściwy użytek z drzewa życia można było zrobić zrywając z niego owoce, o tyle poprawne korzystanie z drzewa poznania polegało właśnie na tym, żeby niczego z niego nie zrywać. Bóg wyjaśnił człowiekowi jak powinien korzystać z obu drzew. Przykazał człowiekowi jasno, że z jednego jeść może, a z drugiego nie. My zaś wcale nie musimy uciekać się aż do Raju, aby to boskie przykazanie zrozumieć. Z własnego życia dobrze wiemy, że tu, na ziemi, z jednych dóbr możemy korzystać wchodząc w ich posiadanie, z innych natomiast na zasadach zupełnie innych. I tak, możemy posiąść najrozmaitsze dobra materialne, bo świat z woli Bożej poddany jest naszemu władaniu. Co więcej, dzięki Chrystusowi możemy nawet posiąść szczęście wieczne. Ale "posiadanie" to tylko kawałek prawdy o człowieku. Kiedy bowiem mówimy, że "mamy przyjaciół", to już nie posiadanie mamy na myśli. Przyjaciół się nie posiada. Przyjaźń należy do innego świata niż posiadanie. Nie posiada się drugiej osoby, ani miłości, ani piękna, ani prawdy. Nie posiada się też dobra, ani zła. W dobru można mieć udział. Prawda może wyzwolić. Miłość to jakby nowe narodziny. Natomiast zło rodzi niewolę. "Posiadanie" nie ma nic wspólnego z tymi wszystkimi wartościami. Wolność -- owszem. Moglibyśmy zatem powiedzieć, że dwa rajskie drzewa streszczają uniwersalną prawdę o ludzkim życiu. Tę mianowicie, że człowiek jest obywatelem dwu światów: świata ściśle deterministycznego, którym rządzi prawo posiadania oraz świata duchowego, w którym króluje wolność. Zrywanie jabłek należy do pierwszego świata,Dusza i  Milowanie Boga i Jemu Posluszenstwo, do drugiego.
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 22:03

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Zakończmy ten dziwny temat

Dziekuje Imciu ! Uslyszalem cie dokladnie !!  Mimo wszystko musisz znalezc w sobie sile aby przekroczyc te wszystkie ,wyrzadzone tobie  urazy ..To jedyna droga aby pozbyc sie tej trucizny ..i poczuc sie znowu wolnym..Wiem ,bo ja rowniez przez to przechodzilem i pamietam wysiek z tym zwiazany..Moge cie i innych zapewnic ,ze bylo warto..
kmeehow

kmeehow

01.06.2020 02:53

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na To nie jest żadna alternatywa

Niekwestionowana Prawda jest również zwykłą prawdą. Wolałbym wśiąść do samolotu projektowanego i budowanego przez prawych inżynierów i techników, niż cwaniaków od zarabiania pieniędzy, krętaczy i pseudo - specjalistów z koła wzajemnej adoracji. Ten, kto nie ma ukształtowanego kośća moralnego w oparciu o solidną opokę, jest istotą podatną na trendy, korupcję, ułudę. Jest istotą nieprzewidywalną, więc niebezpieczną. Niekwestionowana Prawda daje między innymi certyfikat przewidywaności.
Dowodem na to były na przestrzeni dziejów wojny. Ci od Prawdy, w calej swej większości zachowali się „jak trzeba”, natomiast ci inni kombinowali ze wszystkimi wkoło i wzbudzali pogardę zarówno swoich jak i wrogów.
Kazimierz Koziorowski

Kazimierz Koziorowski

01.06.2020 08:46

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na To nie jest żadna alternatywa

ten komentarz 1.6.20 01:59 moglby wystarczyc zamiast wczesniejszych gdyz oddaje sedno choc i na te kilka prostych sentencji znajda sie alergicy. 
cierpliwosc i pokora ks.prof Hellera to wlasciciwy spodob podejscia do rzekomego dylematu nauka czy wiara,
kmeehow

kmeehow

01.06.2020 13:55

Dodane przez Kazimierz Kozi… w odpowiedzi na ten komentarz 1.6.20 01:59

Panie Kazimierzu,
Nasza rozmowa przypomina mi dysputy prowadzone na piętrowych łóżkach w akademiku w oparach eliksiru mądrości jakim był wówczas J23, czyli „patykiem pisane”.
Padały mądre słowa, głupie, były obrony logiczne, reakcje urażonych, ale najwięcej było nieporozumień i mijania się myśli ze słownym wyrazem, które to zjawisko nie łagodził, a raczej pogłębiał J23.
Nauka i Bóg, nauka i wiara, niebezpieczeństwo wynikające z nauki, które powstaje gdy ona zaczyna działać przeciw ludzkości etc, etc. To wszystko ważne akademickie kwestie, które na poziomie bloga nie zostaną rozwiązane, ale są i były przedmiotem dyskusji naukowych od dawien dawna.
Polecam co Albert Einstein miał do powiedzenia w tej sprawie.
file:///C:/Users/kotek/AppData/Local/Temp/07_Albert_Einstein_O_Nauce_Jej_Funkcjach_I_Celach.pdf
Między innymi mówił:
„Jestem głęboko przekonany – pisał Einstein – że rozwój nauki służy przede wszystkim zaspokojeniu tęsknoty za czystą wiedzą9.
. W znanym dialogu Nauka a Bóg, którego uczestnikami, obok Einsteina byli J. Murphy i J. Sullivan, ten ostatni przytoczył słowa H. Poincarégo, że głównym celem życia nie jest działanie, lecz kontemplacja, a naukę warto uprawiać, gdyż ujawnia ona piękno przyrody, bo gdyby go nie ujawniała, to nie warto byłoby się nią zajmować, a życie nie byłoby warte, aby istnieć. Ustosunkowując się do tych słów Einstein powiedział:
Dla mnie osobista wartość wiedzy naukowej leży, właśnie tak, jak to powiedział Poincaré, w radości rozumienia, a nie w możliwościach działania, które otwiera”.
I tak, dalej....
pozdrawiam
Imć Waszeć

Dark Regis

01.06.2020 16:45

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na Nasza rozmowa przypomina mi

@kmeehow Od kiedy to Einstein powiedział słowo prawdy? Przed chwilą słyszałem z podobnego źródła, że głównie mylił się i kłamał, a nawet, że kradł. Na przykład w kwestii E=mc^2. Trzeba na coś się zdecydować, na jakiś układ aksjomatów lub dogmatów, bo załamuje się cała logika oraz zdrowie rozsądku i nawet cysterna J23 nie wystarczy. O ile pamiętam, to Einstein pisał też o aparacie do komunikacji na odległość zwanym radiem, który porównywał do specyficznego telegrafu, składającego się z bardzo długiego kota, którego ogon jest w Paryżu, zaś głowa w Nowym Jorku. Gdy ktoś miętoli ogon kota w Paryżu, to głowa miauczy w Nowym York. To telegraf. A radio? Wtedy nie ma żadnego kota, a coś i tak miauczy. To trochę przypomina te różne bajki z Książki w tym sensie, że niebawem za jakieś 2000 lat orły intelektu religio-nauki mogą już uważać, literalnie traktując Pisma Einsteina, że na Ziemi żyły koty o długości tysięcy kilometrów.
kmeehow

kmeehow

01.06.2020 17:23

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na @kmeehow

@ Imć Waszeć
Nie wiem czy powiedział słowo prawdy, czy nie, bo jestem na to za słaby. Znam wszakże skutki jego wynalazku i jego stosunek do jego własnych osiągnięć.
Ale, czy w odniesieniu Einsteina do przyrody, idealistycznym oderwaniu celu badań od samej potrzeby badań nie znajduje Pan dalekobrzmiącego odniesienia do Boga?
Takiego, jakie juz wyraźnie widać u innych naukowców, jak Meissner, Penrose i inni? Koło sie zamyka i kiedyś sie zamknie.
Dlatego podałem ten cytat.
Fajne są te Pańskie odniesienia: lisy zwiazane ogonami, koty o długości kilku tysięcy kilometrów...
Imć Waszeć

Dark Regis

01.06.2020 18:32

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na Nie wiem czy powiedział słowo

A czy tak nie jest w przypadku odczytań Pisma przez rozmaitych protestantów? Oni rzeczywiście biorą każde "Słowo" dosłownie i dlatego koty również mogą stać się kiedyś telegrafami przeszłości dla ludzi z przyszłości. Tak jak dla nas stała się realną rzeczą Arka, która obiektywnie była jedynie przenośnią. Do tego zawierająca wszystkie zwierzęta świata, nawet te, których żydzi nigdy na oczy nie widzieli (Ameryka południowa, Australia, Antarktyda), niczym te nomen omen babcine wieloryby. Nie pamięta Pan szeregu filmów takich jaczejek jak Discovery, National Geographic i.in., które relacjonowały na żywo badania różnych geologów, archeologów, lingwistów i innych ratowników basenowych w stopniu amerykańskiego naukowca, którzy co i rusz, to tu to tam na świecie odkrywali albo górę Ararat, albo szczątki Arki? Niektórzy nawet ją budowali - głównie tacy sami, jak ci co twierdzili, iż piramidy wznieśli kosmici. Zastanowiłbym się poważnie nad tym, jaki był ich cel, bo na pewno nie przedstawienia naszego Boga jako Nieskończenie Mądrego. Ja pamiętam te filmy doskonale. Wpisują się one w to, co wygaduje Talmud i ultrasi w KK typu tego zakonnika neokatechumena, co był "dolazł do Grobu Pańskiego". Widać więc wyraźnie jak dobrze tu działa porzekadło o wojowaniu mieczem. Nie tak dawno linkowałem tu sensacyjną pracę dwóch protestanckich naukowców z USA (była na ArXiv jak prace Harameina). Otóż zaczynała się ona wyliczeniami dotyczącymi modeli kosmologicznych, ale gdzieś od środka zaczęła przechodzić w typowy pastorski bełkot. Pisali oni tam, że "dzięki tym obliczeniom" udało im się namierzyć w kosmosie - chyba nawet w naszej galaktyce w mgławicy Oriona, o ile nie w mgławicy Andromedy (hahaha), już nie pamiętam - miejsce, skąd leci do nas Boski Rydwan zaprzęgnięty w Anioły, którym na Ziemię powraca Chrystus. Zaczęli się upierać, że widzieli za pomocą teleskopu ten rydwan, a za nim Wielki Biały Tron. Poważnie, oni twierdzili że go widzą. Taką metodą właśnie różni cwaniacy kroją ogłupionych staruszków na "wnuczka".
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 18:46

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na Nie wiem czy powiedział słowo

Piekna Fantazja zgadzam sie..Ale mowimy tutaj o rzeczach i Realnych  zagadnieniach ! ?
Przyklad o lisach powiazanych ogonami na odleglosc wielu tysiecy kilometrow jest nierealny i Fantazja..Nie ma takiej populacji lisow mogacych stworzyc kosmiczny lancuch. takiej dlugosci.Ot tak to wyglada "naukowy" argument Imcia :-))
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 19:28

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na @kmeehow

zaczynasz obrazac Imciu....
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 14:33

Dodane przez Kazimierz Kozi… w odpowiedzi na ten komentarz 1.6.20 01:59

Wszystko to sztucznie stworzona Narracja i sluzy jako pulapka ..Funkcjonuje na takiej samej zasadzie jaka byla uzyta  w Kuszeniu Ewy..Organo-leptyczna Obserwacja Kola nie wystarczyla..za Prawde..Stworzyl wiec Stary Waz pokuse udowodnienia ,ze ono jest Kwadratem..a jak sie chce to Czlowiek na papierze moze wszystko udowodnc..czy patykiem na piasku..Sa niestety ludzie ,ktorzy uwazaja ,ze Kolo jest Kwadratem..i nic oraz nikt  nie zmieni tej ich percepcji..
kmeehow

kmeehow

01.06.2020 17:10

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Wszystko to sztucznie

@Maxilampus, Imć Waszeć
Drogi Maxi, podziwiam i cenię Twoją pryncypialność i nawet staram się Ciebie naśladować, co mi nie zawsze wychodzi.
Rzecz w tym, że ja w swojej naiwności wierzę również w to, że są naukowcy (a nie zatrudnieni pracownicy na etatach), którymi kieruje pasja poznania przesłaniająca inne aspekty życia, to są ludzie, którzy nie tyle realizują jakiś plan, w którym poznanie jest środkiem do celu, ale realizują sami siebie poprzez myślenie, wymyślanie, teoretyzowanie, co w gruncie rzeczy jest dla nich celem samym w sobie. Oni po prostu tym żyją i nie potrafią inaczej.
Imć Waszeć może mówić co chce, ale gdyby mu zabrać możliwość uprawiania matematyki, zginałby jak ciotka w Czechach.
Fascynacja myślą ludzką dotyczy też nienaukowców, a nawet niuków.
Dziś rano robilem sobie kawę. Wyciągam z szafki nowe szklane opakowanie z plastikową nakrętką i widzę duży czerwony napis: „NEW CAP”. Targnęło mną, bo cóż nowego mogą łobuzy wykombinować, żeby sprzedać więcej kawy? No i olśnienie. Zakrętka jest kwadratowa w kształcie i tak zaprojektowana, że po przyłożeniu do słoiczka wystarczy tylko 1/4 obrotu i słoik jest zamkniety, a jego ścianki pozostają zawsze w jednej płaszczyźnie z bokami zakrętki.
Elegancja, szybkość, ale przede wszystkim pomyślałem o tym człowieku, który spędzał swój czas, wysiłek i energię, by takie skondinąd proste, ale eleganckie rozwiązanie uzyskać.
Zgadzam się. Pytanie „po co?” jest nadrzędnym kwalifikatorem takich i wszelkich innych wynalazków, ale chciałem tu zwrócić uwagę na element zwykłej fascynacji czystą myślą ludzką w ogóle,
co mieści się w kategorii fascynacji Cudem Stworzenia
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 17:55

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na @Maxilampus, Imć Waszeć

Alez ja nie namawiam do jakiejs szczegolnej formy ortodoksji w poszukiwaniu Prawdy ! Sam jej szukam..Ale metody i sposoby jej poszukiwania nie moga polegac na manipuacji, doginaniu faktow,klamstwach czy dowolnych Inerpretacjach stanow Rzeczywistych Wszechswiata..i Aktu Stworzenia..
Kwestionuje sie go nic w zamian nie oferujac..Wiec co ? mam uwazac .ze Wszechswiata nie ma ,bowiem "naukowcy" nie znalezli jednoznacznych dowodow tlumaczacych jego powstanie ? a jednoczesnie akceptuja jego istnienie !!  Dla mnie wybacz to jakas forma paranoi.szczegolnie kiedy moje zyciowe,empiryczne doswiadczenia wskazuje na istnienie jakies Porzadku w nim a nie dostrzegam nieopisanego Chaosu..
Cala Historia Ludzkosci uczy jakie niebezpieczenstwa sie kryja za tymi luznymi narracjami  i do czego prowadza..,ze tylko wspomne Darwinizm,Faszyzm i Komunizm ,ktore byly rowniez "nauka"..i posiadaly zbudowana od podstaw fundamenty i cala potrzebna "naukowa' nadbudowe z wlasnym jezykiem wlacznie..Nie uwazasz ,ze zdrowy sceptycym i konstruktywny krytycyzm jest tutaj szczegolnie potrzebny ?
Niebezpieczenstwa grozace z samozwanczo tworzonych "teori naukowych" i narzucania ich masom Kowalskich ukazalo ich miernosc rezultatow i spowodowalo nieodwracalna KATASTROFE w umyslach Polakow..a co za tym idzie Polsce..
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 18:13

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na @Maxilampus, Imć Waszeć

.."" element zwykłej fascynacji czystą myślą ludzką"..
O Boze...a zamiast tego nie warto by w koncu zajac sie fascynacja Mysla Boza i Jego zamiarami wobec nas ?
Moze to jest bardziej owocny sposob wykorzystania wlasnego potencjalu niz sprawianie sobie Przyjemnosci plynacej z kwadratowej nakretki i falszywej mysli ,ze to zostalo skonstruowane z mysla o nas..
Skonstruowali aby lepiej sie to sprzedawalo ! w odroznieniu od produktow Konkurencji ! a nie trosce o ciebie,, Twoja przyjemnosc i falszywa mysl o ich intencjacj jest tylko dowodem jak umiejetnie potrafia manipulowac Rzeczywistoscia..Stary numer Starego Weza..
Kupowales do tego czasu z Okraglo zakretka ta sama Kawe i twoj Wszechswiat byl taki sam lacznie z przyjemnoscia picia Kawy..ktora ci teraz jakby lepiej smakuje bo jej opakowanie ma Kwadratowa nakretke..Kochany..opamietaj sie :-)) pomysl..czy nie graja na twojej Pysze i sklonnosciach do Hedonizmu ?
Szatan zna nasze czule miejsca..lepiej od nas..
kmeehow

kmeehow

01.06.2020 21:13

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na .."" element zwykłej

@Maxilampus
Maxilampusie, przepraszam, że nie dość klarownie wyraziłem swoją myśl na temat „zakrętki”, albo Ty przeoczyłeś coś, co jest tam napisane.
Jeśli chodzi o fascynację ludzką myślą generalnie, nie widzę w tym sprzeczności w uwielbieniu Boga, transcendencji etc. Twoje myśli fascynują mnie szczególnie i otwierają oczy na wiele spraw.
Przecież to mówisz Ty, nikt inny. Podzielam całkowicie obawy związane z myśleniem w kierunku zła, wykorzystania drugiego człowieka, obrażania Boga, ale nic nie widzę złego w myśleniu prawdopodobnie, młodego Hindusa, czy polskiego emigranta, który zamiast pić gorzałę wynalazł nakrętkę. Inna sprawa, że produkt jego myśli służy nie jemu, ale tym, którzy ją ukradli, ale to jest inna sprawa.
Może powiem inaczej. Moja fascynacja myślą mądrych ludzi bierze się z mojej ułomności, czyli niezdolności dorównania; to tak jak z pójściem do Filharmonii i słuchaniem pięknej muzyki.
Podziw dla muzyki, nie odbiera mi, a nawet wzmacnia podziw dla wykonawcy - może trochę na zasadzie, że chciałbym, ale nie potrafię.
pozdrawiam i chylę czoła przed walecznością w słusznej sprawie
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 21:28

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na @Maxilampus

Fair enough ..ja rowniez nie jestem nieracjonalnym zelotem..staram sie jednak miec zdrowy dystans do mojej "ludzkiej natury" bowiem znam doskonale jej ograniczenia..Nie mialem zamiaru cie urazic ! Masz prawo zyc i uwazac zgodnie z wlasnymi potrzebami..Ten "ludzki" swiat zaszedl mi mocno za skore wiec mam na niego alergiczna reakcje..Czesto nieuzasadniona..Widzialem i doswiadczylem zbyt wiele aby Swiatu czy Ludziom bezgranicznie zaufac..Moj osobist komfort znalazlem w Bogu..i w Jego Swiecie czuje sie najlepiej..jak mi przyjdzie stapac po ziemi i zejsc na nia to czuje sie na niej obco jak Kot..Niby wszystko znane a takie obce :-))  Zmuszam sie aby uczestniczyc w tej ludzkiej rzeczywistosci..czasami mniej lub bardziej udanie..Pzdr..
Imć Waszeć

Dark Regis

01.06.2020 17:27

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Wszystko to sztucznie

Bo koło jest kwadratem. W geometrii i topologii przestrzeni metrycznych kołem nazywamy zbiór, którego punkty są odległe od wybranego środka koła nie więcej niż promień r. Jeśli weźmiemy zwykłą metrykę kartezjańską na płaszczyźnie, czyli pierwiastek z sumy kwadratów różnic współrzędnych punktów d(P1,P2)=sqrt((x2-x1)^2+(y2-y1)^2), to koło w tej metryce o środku w zerze (0,0) i promieniu r, czyli K(d,r) będzie kołem. Ale jeśli weźmiemy metrykę "maximum" (odległość Czebyszewa), czyli ρ(P1,P2)=max(|x2-x1|,|y2-y1|), to kula o środku w zerze i promieniu r, czyli K(ρ,r) będzie w tej metryce kwadratem. Co tu jest niemożliwego do pojęcia, Max? W linku masz więcej metryk i jeszcze więcej kół/kul nie mających typowego kształtu koła/kuli. Bez znajomości tego "fenomenu" wylatuje się po pierwszym roku ze studiów technicznych z łatką "kretyna": pl.wikipedia.org Najbardziej podejrzane kule są w analizie funkcjonalnej dla przestrzeni nieskończenie wymiarowych, np. dla przestrzeni funkcji. W przypadku przestrzeni funkcji całkowalnych z kwadratem L^2(R) sprawę komplikuje fakt, że taka przestrzeń nie ma metryki, a jedynie pseudometrykę. Właśnie w linkowanym wcześniej artykule o pierścieniach i topologiach klasy T0 (mechanizm Kołmogorowa) jest napisane, jak się pozbyć nadmiaru "funkcji różniących się na zbiorze miary zero", przez co otrzymujemy już metrykę np. dla przestrzeni Hilberta w mechanice kwantowej. Tak tak, to L^2 jest właśnie przestrzenią Hilberta i ma nieskończony wymiar oraz bardzo dziwne kule. Mechanika kwantowa funkcjonuje na operatorach samosprzężonych na przestrzeni Hilberta. Piszę to, bo być może fizyk Nassim tego jeszcze nie wie. A dla ciekawskich, tak wygląda metryka np. w przestrzeni funkcyjnej Sobolewa i Biesowa (zagadnienia liczenia równań różniczkowych cząstkowych i różne dystrybucje): 1) en.wikipedia.org 2) en.wikipedia.org Metrykę uzyskujemy z normy, patrz dział "norma", gdy policzymy normę dla różnicy "punktów". Punktami tutaj są funkcje, a właściwie klasy funkcji względem pewnych relacji równoważności, bo mamy całkę jak dla wspomnianej L^2(R). No i jak wyglądają tu kule? Ktoś lubi skoki na główkę z wieży do przerębla? ;))) A gdzie toto ma zastosowanie? A na przykład w tak zwanej chemii kwantowej, czyli powiedzmy dziś przy dogłębnym badaniu własności chemicznych białka spike w wirusie SARS-Cov2: researchgate.net
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 14:12

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na Trudno mi mówić za Maxa, może

No coz..podsuniety link sluzy do przkonania o slusznosci wlasnej tezy...nic wiecej Brak w tych dzialaniach rzetelnosci i fundamentalnej uczciwoci..Ja ze swej strony moglbym zalaczyc dziesiatki podobnych filmikow sceptyczni odnaszacych sie do "wiedzy" o Hipotetycznych "czarnych dziurach" tylko po co ? Prawda istnieje ..nie nalezy szukac jej w Mechanice Kwantowej czy Kosmogoniach Einsteina ktore sa tak od siebie odlegle jak wielkosc Wszechswiata..Wystarczy znac czym sie Fizyka Kwantowa zajmuje a czego dotczy "teoria" Wzglednosci ..To wszystko co mam do powiedzenia zwiazanego z zarzutem Imcia o "klamstwo"..Pzdr..
Imć Waszeć

Dark Regis

01.06.2020 17:33

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na No coz..podsuniety link sluzy

"Prawda istnieje ..nie należy szukac" - Jedzenie też istnieje i nie należy go szukać. Książka tez istnieje i nie należy jej szukać. Lek na syfilis też istnieje i nie należy go szukać. Sprawiedliwość też istnieje i nie należy jej szukać. Wolność też istnieje i nie należy jej szukać. Niepodległość też istnieje i nie należy jej szukać. Wiedza też istnieje i nie należy jej szukać. Mądrość też istnieje i nie należy jej szukać. Uczciwość też istnieje i nie należy jej szukać. Bóg też istnieje i nie należy go szukać.... Coś mam dorzucić do tych sylogizmów?
kmeehow

kmeehow

01.06.2020 17:36

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na "Prawda istnieje ..nie należy

Może tylko jedno: "pokora"
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 18:25

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na Może tylko jedno: "pokora"

Zwroc uwage Bracie na jeden fakt..
Cala ta "nauka" nic nowego nie Stworzyla..Zajmuje sie tylko tym co juz istnieje i zostalo juz Stworzone.Prosze wskaz mi JEDENA !! Nowa Rzeczywistosc Materialna lub Metafizyczna ,ktora "nauka Stworzyla od poczatkow swojego istnienia ?.. JEDNA   !! i natychmiast oddam jej sprawiedliwosc i Prawo do uzasadnionego Istnienia ..
To co robi to tylko NASLADOWNICTWO..tego co juz Istnieje i przypisywanie sobie tego Autorstwa..
"Nauka" KRADNIE i zawlaszcza co do niej nie nalezy..Akt Stworzenia i wszystko co jest z nim zwiazane od najmniejszej czastki atomu..po cale Galaktyki..
Iluz ludziom ta Kradziez  umknela  uwadze ???
Imć Waszeć

Dark Regis

01.06.2020 20:57

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Zwroc uwage Bracie na jeden

Max, przestań bredzić. Cała ludzkość nic nigdy nie stworzyła, a przewala tylko z miejsca w miejsce energie z wielkiego wybuchu. To co wymyśla, to są prawa rządzące światem, czyli nigdy ich nie wynajdzie w sensie skonstruuje z niczego. Więc o co chodzi? Chodzi chyba o to, że durny lud latał do jakiegoś rabina po wyjaśnienia, a podręczniki były zakazane, tak?
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 21:09

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Max, przestań bredzić. Cała

to ty bredzisz..Jaki "wielki wybuch" ???
To " naukowcy" nalewaja z proznego w prozne a nie "ludzkosc" ktora nigdy nie byla w tym argumencie przeze mnie wspomniana..wiec nie wiem dlaczego ja w to wplatujesz..
Pracujesz za "pudlo rezonansowe" tych "naukowych"  hochsztaplerow powielajac ich zaklecia w stylu "Big Bang"..opamietaj sie chlopie !
Proponuje zakonczyc ta polemike..az do nastepnego razu :-)) Adieu !
Imć Waszeć

Dark Regis

01.06.2020 19:04

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na Może tylko jedno: "pokora"

O to to. Pokora przydałaby się licencjonowanym znawcom istoty, natury i zwyczajów Boga Stwórcy.
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 19:46

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na O to to. Pokora przydałaby

Odnosimy sie Imciu do twoich Kwantonowych dywagacji i polemizujemy. z nimi merytorycznie..ale nie widze z twojej strony poza ogolnikami i wysmiewywaniem sie z naszch stanowisk dotyczacych Wiary i zycia Duchowego. rownie merytorycznego odniesienia do tych kwesti przez nas podnoszonych..Starasz sie zawlaszczyc cala dyskusje i przekierowac ja na rzekomo "naukowe" tematy i obserwacje..Niemam ochoty grac do jednej bramki szczegolnie jak przeciwnik zaczyna kopac po lydkach i obrazac..
Jedno w tej dyskusji obserwuje..Brak twojej wiedzy historycznej i kulturoznawczej..Brak tolerancji do adwersarzy ,ktorzy prezentuja inne niz ty stanowisko..To nie rokuje dobrej polemiki na zdrowych fundamaentach miedzy nami na przyszlosc.. Jestes fanatykiem oraz ofiara zawodu ktory uprawiasz..warto czasami zdystansowac sie od tego co sie robi za pieniadze,,
Imć Waszeć

Dark Regis

01.06.2020 21:10

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Odnosimy sie Imciu do twoich

Max, jak będziemy rozmawiać o grillu, albo o piłce nożnej, to po grzyba mieszać do tego wiarę? Rozmawiamy o nauce, bo padły niczym nie poparte oskarżenia wobec niej, jakoby jej jedynym celem było zniszczenie wiary. Celem nauki tabliczki mnożenia jest zniszczenie wiary w Boga - tak w skrócie telegraficznym. Efekt opisuje zdanie "nie łap za kierownicę kierowcy, to nie będzie chryi". Kierowcy wiary i nauki jadą innymi autami i w kompletnie innych kierunkach. Proste. To nie jest żaden przypadek, że gdy w Danii opublikowano Biblię, z której na modłę politycznej poprawności usunięto wszelkie odniesienia do żydów i Izraela, to pierwsi oburzyli się i zaprotestowali żydzi. Ci którzy podobno nawołują do utopienia Ewangelii wraz z ich Bohaterem w gotującej się gnojówce. Zastąpiono to słowami "my", "nasz", lub "lud", więc żaden z tego antysemityzm. To przecież zrozumiałe, że kult w obecnej postaci służy głównie jako smycz, kaganiec i kolczatka na gojskie psy. A walki "frakcyjne" są dokładnie tym, czym ciągłe zażarte "kłótnie" okrągłostolarzy. Ściemą dla gawiedzi. Ale kiedyś opowiedzenie chrześcijaństwa bez kompletnie żadnego odwołania do żydów i Izraela stanie się wreszcie faktem. To ma być wiara uniwersalna, na miarę całego kosmosu, a nie kur..dołek jakiegoś szowinistycznego plemienia z pustyni.
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 21:17

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Max, jak będziemy rozmawiać o

To nie "nauka" byla tematem rozwazan..lecz Rzeczywistosc i Natura Wszechswiata..ty prezentowales stanowisko "naukowo-matematyczne" ja Intuicjonalizmu Metafizycznego czyli Arystotelo-Tomizmu.. To ty probowales  sprowadzic cala dyskusje do " naukowych pokemonow"..na co ci nie pozwalalem..but still love you :-)) Zawieszenie broni..Time out !!
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 21:54

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Max, jak będziemy rozmawiać o

Imciu..Tutejsze Forum nie jest wlasciwym mjescem do wynurzan co mi naprawde w "duszy gra"..Musze i chce tutaj trzymac sie pewnej konwencji bowiem obecni sa tutaj ludzie z nie do konca uformowanymi umyslami i nie chce wprowadzac ich jeszcze w wieksza konfuzje..Reakcja Autora tego blogu daje temu najlepszy wyraz..Szanujmy wiec Jego i jego blog..bo pozwala nam na nim hasac..praktycznie nieograniczenie..ale kazda cierpliwosc ma swoje granice..Warto i trzeba tez byc odpowiedzialnym za to co sie mowi w strefie publicznej szczegolnie w tutaj poruszanej tematyce ktorej kraobraz zmienia sie z miesiaca na miesiac i nic w nim pewnego nie jest....To potrafi byc jednak hamulcem..Nie mam watpliwosci ,ze znajdzie sie okazja na mniej ortodoksyjna wymiane pogladow..Staralem sie byc rowniez tutaj "devil advocate"..Instytucja znana i szanowana w Kosciele Katolickim :-)) i w tym punkcie to zostawmy..
kmeehow

kmeehow

01.06.2020 23:17

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Imciu..Tutejsze Forum nie

No, No, rozbrykała się młodzież.
Panowie, możecie hasać do woli. To honor dla mnie Was gościć.
Limit hasania jest klarowny: nie obrażać Boga, autora Bloga i nie uprawiać propagandy partyjnej,
chyba że dla Konfederacji, ale tym zajmie się już Admin.
Pozdrawiam
Domyślny avatar

megalampus

02.06.2020 20:37

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Max, jak będziemy rozmawiać o

Drogi Imciu..
To zwrocilo ponownie moja uwage : ", jakoby jej jedynym celem było zniszczenie wiary."..
Gdzie ty doczytales sie w moich opiniach takiego stwierdzenia ? nawet nie pisnalem na temat relacji Wiara-Nauka..
Jak juz jestesmy przy tym temcie to w mojej opini sa segmenty "nauki" ktore pragna ZASTAPIC Wiare i jej funkcje..oraz stworzyz Nowa Religie z " naukowcami" jako Kaplanska Sekta..
Samo srodowisko " naukowe" do ktorego jak ty naleze , jest podzielone na ten temat i widzi podobne niebezpieczenstwo..Taka jest moja opinia na ten temat..
Imć Waszeć

Dark Regis

02.06.2020 22:01

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Drogi Imciu..

Nie, jest tylko złowroga sekta posługująca się nauką. Podobnie jak są sekty posługujące się instrumentalnie wiarą do swoich celów. Nie ma przecież noża zabójcy, tylko zabójca posługujący się nożem.
jazgdyni

jazgdyni

03.06.2020 04:40

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Nie, jest tylko złowroga

Jednym z przywódców sekty, a właściwie nowej religii "ateizm" (wiara w to, że Boga nie ma) jest Richard Dawkins, bardzo wpływowy autorytet lewactwa, który niestety był profesorem katedry Public Understanding of Science na Uniwersytecie Oksfordzkim, więc ma rozległe kontakty. Niesłychanie sprytnie posługuje się paralogizmem, więc mądrzy inaczej dają się na to łatwo łapać. Wścieka sie obecnie, bo wykasza go New Age i cała ta hubbartowska scjentologia.
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 19:53

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na O to to. Pokora przydałaby

do kogo kierujesz to stwierdzenie ?
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 15:54

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na No i o czym tu mamy rozmawiać

Drogi Imciu..Ty jestes Kosmiczna Emeferyda ! Tak samo jak te hipotetyczne "czarne dziury" czy "silne sily"..ktore czasami sa albo ich nie ma..Jednoczesnie
uzywasz imienia Boga i odwolujesz sie do Jego autorytetu  od czasu do czasu ..to swiadczy o twoim pragnieniu poznania Go i doswiadczeniu Jego obecnosci w twoim Zyciu..To sprawia mi ogromna ulge ,ze nie wszystko dla ciebie stracone a zwlaszcza Zbawienie..
Twoja Babcia Tam ,musi sie mocno starac abys ciagle doswiadczal Łaski..Modle sie za ciebie i prosze innych o to samo..bys mogl powrocic do Wiary,,oraz bo jestes wart Zbawienia i przypisanego ci Zycia Wiecznego..Nie odrzucaj bezmyslnie tej mozliwosci prosze...
kmeehow

kmeehow

28.05.2020 05:20

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Również Panów witam. Skoro

Waszeci,
O ile rozprawa z matematyczną osnową jest dla mnie, muszę przyznać, nieczytelna, to przedstawiony cytat z wniosków końcowych daje dużo do myślenia.
Opór jaki napotykamy ze strony struktur i praw rządzących światem może być, jak to wzmiankowaliśmy we wcześniejszych rozmowach, niemożliwy do pokonania.
Heller ogranicza się do stwierdzenia, że
„Skutecz­ność coraz mniej intuicyjnych pojęć w badaniu świata mówi coś o samym świecie. Jego struktura nie jest przystosowana do naszego bezpośredniego poznania „
W domyśle - poznanie jest możliwe jeśli oderwiemy się od „intuicyjnych pojęć”.
Być może jest to prawda, być może - nie.
Wydaje mi się, że człowiek ze swoją intuicją i zakodowanym sposobem percepcji nie będzie nigdy w stanie oderwać się od swego człowieczeństwa, by stać się zewnętrzym sobie bytem myślącym i funkcjonujacym według praw dla niego nie stworzonych.
Coś mi się wydaje, że ludzkość porusza się po łuku o ogromnym promieniu, którego początek złączy się kiedyś z końcem i znajdziemy się u punktu wyjścia.
Bez zaprogramowanego w nas ogranicznika śmiało moglibyśmy konkurować z Bogiem.
Jednakże ogranicznik z pewnością istnieje, czego dowodem są wyskoko rozwiniete cywilizacje, które zostały zasypane piachem, lub po prostu umarły.
Ot, tak mi się gada po ciężkim dniu pracy w polu.
pozdrawiam
Domyślny avatar

megalampus

28.05.2020 12:53

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Również Panów witam. Skoro

Witam..
..."Jego struktura nie jest przystosowana do naszego bezpośredniego poznania „"...
Mimo istniejacych roznic miedzy nami w probie "rozumienia" Natury Wszechswiata ,milo stwierdzic ,ze istnieje miedzy nami wspolny mianownik ,ktory pozwala na osiagniecie Consensusow jak chocby ten tutaj..Daje temu przekonaniu wyraz rowniez autor tego bloga  w swojej opini..
Osiagnac taki Consensus z tak przeciwstawnych pozycji metodologicznych, pozwala przypuszczac ,ze te roznice nie sa tak wielkie i glebokie jak sie nam wydaje..co jest dla mnie bardzo radosnym i wartosciowym  odkryciem..Ja i wlasciciel bloga prezentuje Metafizyczne stanowisko ,wspierane wielo tysiacletnia  Intuicja Filozoficzna..Waszec Empiryzmem wyplywajacym z nauk Euklisedowskich i Newtonowskich..
Nasze wspolne proby nie prowadza do sukcesu w uchylaniu " Kurtyny Niebios"..i jak Autor i Waszec stwierdzil winna jest temu niedoskonalosc uzywanego narzedzia poznawczego..jaki jest nasz ludzki mozg..
I tutaj nasuwa sie pytanie, czy nie jest to bledna droga i narzedzie ktore wybralismy w probie  " zagladniecia co za ta kurtyna" ..
Nasz mozg jest przydatnym narzedziem..ale niestety ma swoje limity..Abstrakcje i Kompleksowosci z ktorymi jest zmierzyc sie wstanie,rowniez sa ograniczone..
Konkluzja nasuwa sie sama z siebie..Aby pojsc dalej musimy uzyc innego narzedzia poznania..i uzyc innej metodologi oraz perspektywy..
To przekonanie zaczyna podzielac coraz smielej "zdawalo by sie Empryczna " nauka" ,ktora w wyrazny sposob odchodzi od nauk Newtona..bowiem rozpoznala jej limity i ograniczenia..Odchodzi rowniez w duzym zakresie od niektorych teori Entaina ,ktore z nauk Newtonowskich wyplywaja..Mam szczegolnie tutaj na uwadze zagadnienia zwiazane z Grawitacja i Czaso-przestrzenia..
Wiec co ? "Intuicionalizm" ?
W regule klasztornej mialem mozliwosc praktykowania Kontemplacji..
Przyznam ,ze na poczatku bylem sceptycznie nastawiony do sensu jej praktykowania..Zabralo mi dobrych pare lat aby podczas oddawaniu sie jej ,oderwac sie od Pepowiny ,ktora nierozerwalnie laczyla mnie ze swiatem empirycznie poznawalnym..
W pewnym momencie mury runely..i zobaczylem i doswiadczylem to "czego oko nie widzialo i ucho nie slyszalo"..Nie byly to kompleksowe przezycia..tylko fragmentaryczne..i krotkotrwale mierzone czasowo z zewnatrz..ale pozwolily one na stwierdzenie,ze to jedyny i wlasciwy kierunek i narzedzie w Poznaniu..
Nie mam slownej mozliwosci opisu przezyc i stanow "mistycznych ?" bowiem nie istnieje adekwatne slownictwo w ich opisie..
Jednego jestem pewny ,ze to wszystko nie bylo aktem mojej Woli czy treningu..Zawsze zaistnialo i bylo zwiazane z "druga strona"..Po tym wszystkim ,nie mam najmniejszej watpliwosci, ze istnieje "druga strona" i Wspolna dla nas i "Jej/Jego " Rzeczywistosc..i istnieje "Brama " ktora pozwala na wzajemne przenikanie ..c.d.n
kmeehow

kmeehow

28.05.2020 17:23

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Witam..

Czekając na ciąg dalszy, też uważam, że rożnice w poglądach na sprawy istotne, są, generalnie mówiąc, „kosmetyczne” wśród ludzi zainteresowanych swoim bytem, miejscem na ziemi, nawet przeznaczeniem. Wspólnotę tę tworzy zarówno niewiedza o charakterze bariery nie do przejścia, jak również nasze biologiczne uwarunkowanie będące takie same w każdym przypadku.
Każdy z nas jest indywidualnym żołnierzem tej samej armii, wyrosłej z jednego pnia.
Skąd więc moglibyśmy różnić się „nieludzko”?
Czasem taka sytuacja występuje, ale to za sprawą mocy, o których tu nie chcemy mówić, wiedząc, że istnieją.
To, o co czasem kruszymy kopie, jest sprawą interpretacji, a nie racji absolutnej.
Zgadzam się, Imć Waszeć jest z nami i sam przyznaje to nie raz, a jego elitarna droga szukania prawdy, choćby nigdy nie zaprowadziła do satysfakcjonującej konkluzji, jest fascynująca w samej jej formie.
Domyślny avatar

megalampus

29.05.2020 17:21

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na Czekając na ciąg dalszy, też

..."jego elitarna droga szukania prawdy, choćby nigdy nie zaprowadziła do satysfakcjonującej konkluzji, "...
Konkluzja moze byc tylko jedna..Wspolna dla niego i dla nas ..Tak..Forma w jaki sposob wyraza wlasna Wiare jest piekna ! pelna wzorow,wykresow,model i esow-floresow :-))
Forma nie ma wlasciwie znaczenia poza doznaniami Estetycznymi , ktore i tak sa relatywne..Wazny jest Cel i Przeznaczenie w finalnym kontekscie..
Przypomina mi Waszc znarowionego Araba..ktory za wszelka cene pozbyc sie chce jezdzca..doskonale jednak wiedzac ,ze to mu sie nie uda i tak naprawde nie jest to w jego interesie...:-)) ale jego wysilki sa owszem ,obserwowane przez stado..:-))
Domyślny avatar

megalampus

29.05.2020 15:58

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Witam..

part 2..
Ta czesc pragne zaczac od stwierdzenia,ze Czlowiek jest Bytem Duchowym..
Chrzescijanska Kosmogonia najpelniej wyraza prawdziwosc tego twierdzenia...
1)."  Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,...na obraz Boży go stworzył"..
2) .."wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą. "
Wczesniej wspomnialem o kontemplacyjnym przezytym doswiadczeniu dualnosci wlasnego bytu..Swiadomie oberwowalne wlasne Istnienie  w 2 Transcendalnych Swiatach..
Mozna to porownac do " tej samej monety posiadajacej dwie rozne strony"..Ta dualnosc ( podwojnosc) jest WSZEDZIE obserwowana i doswiadczana..bowiem  E= mc 2
Kazdy rodzaj Materi jest Energia..
Poza Dusza.. Daje jej to mozliwosci Istnienia i "egzystencjonalna powierzchnie" poza swiatem Materi..
Wyraznie o tym mowi Slowo Boze..oraz zwraca uwage na roznice miedzy Stworzeniem czegos a Powolaniem do Zycia..I na tym polega Boza czastka w nas i Podobienstwo do niego..Nasz Dualizm ..Zanim zostalismy Powolani do Zycia,,zostalismy wpierw Stworzeni..czyli juz Istnielismy Przed ..Od Poczatkow Wiecznosci..Od Poczatkow Wszechswiata..Kazdy z Nas..z wlasna Ksiega Zywota przed tchnieciem w nas Zycia..
kmeehow

kmeehow

29.05.2020 21:08

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na part 2..

@Maxilampus,
Pisze Pan tak, że dech zapiera i hadko jakoś pozbierać własne myśli, żeby zbliżyć się do Pańskiego poziomu.
Jednakowoż postaram się dziś wieczorem podjąć choćby jedną z wielu kwestii, które Pan porusza.
Jak na tę chwilę, życie pozablogowe przytłacza mnie całkowicie nie dając momentu wytchnienia.
Domyślny avatar

megalampus

30.05.2020 02:04

Dodane przez kmeehow w odpowiedzi na @Maxilampus,

W Akcie Stworzenia zawarte jest cale PIEKNO BOGA..i jego Perfekcja w calej swojej roznorodnosci..i roznorodnej Substancji..tak jak Jego nam objawienie Siebie..W cichym szepcie Slow skierowanych do Abrahama jak i w Ucielesnieniu w osobie Jezusa Chrystusa..
Piekno doswiadczania Boskiej Roznorodnosci jest nam dane w Sakramencie Przemienienia..Czym jest Boska Krew ? Czym jest Boskie Cialo ? ,ktore spozywamy pod postacia Wina i Chleba podczas Eucharisti ? Dla mnie jest Duchowa i Fizyczna Komunia z Bogiem..Zjednoczeniem Duchowym i Cielesnym w Jego Glori..Co za Dar,Zaszczyt i Wyroznienie tylko Nam ,Ludziom przeznaczone..Tylko prawdziwa Milosc pozwala tak bezcenie  obdarowac..
Domyślny avatar

megalampus

30.05.2020 13:22

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na W Akcie Stworzenia zawargte

youtube.com
 youtube.com
youtube.com
youtube.com
Kromka rumianego chleba ,szklanka zrodlanej wody,lyk czystego powietrza oraz mozliwosc Uwielbianie Boga ..coz wiecej jest potrzebne czlowiekowi do Pelni Szczescia ?..no moze Muzyka Sfer darowana dzieciom przez Ducha Swietego :-)) Pelnia Ludzkiego Szczescia !
Dzialo sie..i znowu musimy sie policzyc..youtube.com
kmeehow

kmeehow

30.05.2020 14:34

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na https://www.youtube.com/watch

"Kromka rumianego chleba ,szklanka zrodlanej wody,lyk czystego powietrza oraz mozliwosc Uwielbianie Boga..."
A no właśnie. A my tu panie o gwiazdach.
Domyślny avatar

megalampus

29.05.2020 22:42

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na part 2..

part 3..
Czlowiek jako podmiot tego, „czym ma byc,  jest jedynie i indywidualnie zdolny do odkrywania sensu swej egzystencji. Oznacza to, ze nie jest on we wladaniu kosmosu, lecz samodzielnie sobą rzadzi. Nie tylko staje sie inny niż byl, ale tez sam siebie ksztaltuje. Inna wlasciwoscia osoby jest i to, ze potrafi kierowac soba, ustanawiac ciagłosc miedzy przeszłoscia, czasem obecnym i przyszloscia zarowno w najbardziej banalnych wyborach, jak i najbardziej bohaterskich decyzjach. To zas pociaga za soba wlasciwe tylko osobie konsekwencje, nazywane moralnoscią bądź zyciem moralnym. Bedac podmiotem swego istnienia i dzialania,ta "konsekwencja"  jest postrzegana jako „ktos” w odroznieniu od istnienia i dynamizmu rzeczy, okreslanych zaimkiem „cos”. Tylko osoba cala swa nature — jako podmiot działania — wyraza w swiadomych czynach naznaczonych aktem poznania, wolnosci i odpowiedzialnosci. Bycie osoba oznacza wiec posiadanie dostepu do swiadomego nawiazywania trwalej i wolnej relacji z otaczajaca rzeczywistoscia oraz z jej pierwsza i nieskonczona podstawa — Bogiem.
Ten osobowy wymiar ludzkiej natury nalezy uwazac za własciwosc, któoa realizuje sie tylko w konkretnej cielesnosci, w „tu i teraz” historii, w  dialogu z innym „ty”, a wiec we wspolnocie i w sytuacji, w któoej czlowiek w swoim dzialaniu od samego poczatku i stale narazony jest na bolesne doswiadczanie Swiata....
jazgdyni

jazgdyni

30.05.2020 04:13

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na part 3..

To co powiedziałeś ma sens
Domyślny avatar

megalampus

29.05.2020 22:29

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na part 2..

part 4
Aby podsumowac i zakonczyc ta czesc rozwazan ktore autor tak pieknie zainicjowal trzeba dodac do mojego stwierdzenia ,ze "Czlowiek jest Bytem Duchowym"  o potrzebie posiadania Zycia Duchowego.,ktorego własciwoscia jest wykraczanie poza cielesnosc, poprzez stawianie pytan o to, „kim jestem” czy „po co zyje”. Zycie duchowe stanowi zatem szczegolną zdolnosc odkrywania i (z) rozumienia zarowno samej tajemnicy człowieka, jak tez sensu jego zycia. Ponadto staje się wykladnia jego dojrzalej postawy wobec siebie, Swiata i Zycia. Postawa ta stanowi forme zycia religijnego. Zmierza do zjednoczenia z Bogiem przez Jezusa Chrystusa, czego wyrazem jest respektowanie zasad zycia chrzescijanskiego
Pojecia „duchowosc” nie należy utozsamiac z zaprzeczeniem „materialnosci”. Roznica polega na tym, ze Zycie duchowe odnosi sie do tego, co niematerialne, co wewnetrznie jest niesprowadzalne dla materii. O ile materia nie może istniec poza wlasnymi granicami, o tyle duchowosc może przekraczać granice, przerastac swoja podmiotowosc i dystansowac sie wobec niej. Umozliwia przez to wykraczanie poza posiadana cielesnosc. Przyjmujac, ze czlowiek moze przekraczac wlasne granice, w przeciwienstwie do materii, powiemy, ze musi miec w sobie cos wiecej niz materię..Jest to nasza DUSZA..
tricolour

tricolour

29.05.2020 19:15

Wiecie co? Fajnie się to czyta, mądre takie czasem.
A mnie i tak największą radość sprawia wieczorne, pokorne zgięcie kolan przed obliczem Pańskim, z żoną po jednej, a synem po drugiej stronie.
kmeehow

kmeehow

29.05.2020 21:16

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Wiecie co? Fajnie się to

Jest Pan szczęśliwym człowiekiem. Tylko to przychodzi mi na myśl.
pozdrawiam
Domyślny avatar

megalampus

29.05.2020 21:50

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Wiecie co? Fajnie się to

nawet tak politycznie spolarozowani jak Pan i zona  ?? oczywiscie to zart ! Niech Bog panu blogoslawi w Dzieciach bo osobiste Szczescie juz Pan z Zona osiagneliscie..Pzdr.
tricolour

tricolour

30.05.2020 13:09

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na nawet tak politycznie

Nasza polaryzacja dotyka wszystkich dziedzin życia.
Żona np. wjeżdża do garażu, bo w dół i przodem. Ja wyjeżdżam, bo pod górę, tyłem i czasem jeszcze odśnieżyć trzeba. Albo ona sprząta dół, to ja muszę górę... ale wcześniej zakupy, żeby tak nagle sprzątanie mi się nie zaczęło. Żona lubi ogród i tam dłubie, ja dłubię przy samochodach, łącznie z zatankowaniem jej auta - bo to czysta przyjemność dla mnie, co mnie też i dziwi... dziwne.
Prawdę mówiąc, jedyna rzecz, którą robimy razem, to kochamy się... też jakieś to dziwne, a nawet tajemnicze.
Domyślny avatar

megalampus

30.05.2020 13:41

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Nasza polaryzacja dotyka

Z serca i przeprosinamy za wczesniejsze moje chamstwo :youtube.com
tricolour

tricolour

30.05.2020 23:05

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Z serca i przeprosinamy za

@Maxi
Jeżeli mnie przepraszasz, to - w moim odczuciu - nie ma za co...
kmeehow

kmeehow

30.05.2020 19:05

Szanowni Dyskutanci, ja muszę się juz odmeldować, bo i tak zaniedbałem swoje obowiązki
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i cenne uwagi.
Mam nadzieję spotkać sie tu z Panami ( "nie ma niewiast w naszej chacie...") wkrótce.
Chciałbym wówczas porozmawiać na temat etyki zawodowej, bo ta sprawa, jak nigdy jest warta uwagi w kontekście tego, co się wokół nas dzieje.
pozdrawiam serdedcznie
.
Domyślny avatar

megalampus

01.06.2020 15:26

C,S  LEWIS i jego Trylogia Kosmiczna ( Out of Silent Planet, Perelandra oraz That Hideous Strenght )
Prorocza wizja czasow ,ktore nadchodza. Zawierajaca Wiedze o Kosmosie ( 1938-1945) ,ktora dopiero oficjalnie osiagnelismy obecnie)
Wizja Autora obnazajaca mechanike i anatomie Klamstwa,Manipulacje Starego Weza..Cudownie poetyczna,pelna niezrownanych wyobrazen,,Transcendentalna..
Ksiazka ,ktora KAZDY Chrzescijanin powinen przeczytac..Niestey nie jest ona przetlumaczna na jez, Polski oraz z jakis oczywiscie  "dziwnych" wzgledow "ukrywana" w przestrzeni publicznej na calym swiecie..Jego inne ksiazki jak Kroniki Narni czy Czarna Wieza sa znane a nawet byly przeniesione na ekran..
Posiadam orginalna wersje tej Trylogi..i chetnie sia nia podziele po moim powrocie do Polski..z tymi dla ktorych jez Angielski nie sprawia trudnosci..
Autor byl bliskim przyjacielem Tolkiena i Georga Orwella..
kmeehow

kmeehow

01.06.2020 17:27

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na C,S  LEWIS i jego Trylogia

Jest też wersja audiobook na youtube.
jazgdyni

jazgdyni

02.06.2020 04:40

Jestem próżny i zarozumiały, więc prawem kaduka skonkluduję tę świetną wymianę zdań i poglądów, Lecz może jestem również pośród tych niedojrzałych umysłów. jak to elegancko określił Autor, więc użyję słów prostych i dosadnych (widać długo dojrzewam,pewnie jak dobry ser, bo w tym towarzystwie jestem najstarszy).
Komentarzy w tym momencie 155. Generalnie Trzech Muszkieterów zdjęło kapelusze i zaczęło się solidnie nawalać. I o to chodziło - Brainstorm! Koniec pitolenia i picia sobie z dzióbków.
Dalej Szanowni Panowie, popijalibyście sobie letnią herbatkę, gdybym wam nie wbijał szpilek w pośladki. Ega się obudziły i ruszyły do walki.
Serdecznie pozdrawiam i autentycznie to było dobre. Minus - nie potrafiliście Panowie dojść do porozumienia i wypracować wspólnej mądrej koncepcji. A ona jest na wyciągnięcie ręki.

Stronicowanie

  • Pierwsza strona
  • Poprzednia strona
  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
kmeehow
Nazwa bloga:
NO NEWS BLOG
Miasto:
[email protected]

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 34
Liczba wyświetleń: 258,429
Liczba komentarzy: 842

Ostatnie wpisy blogera

  • Dwie drogi
  • Życie bez objawów
  • Dylematy

Moje ostatnie komentarze

  • Imć Waszeci, Czy Pana zdaniem Bitcoin mógłby załatwic sprawę wewnętrznego rachunku i zewnętrznej bariery bez potrzeby tworzenia systemu dwuwalutowego? Ostatecznie, dualność mogłaby mieć miejsce na…
  • Również witam. Może tak, może nie? Koła nie wynajduje każde pokolenie, czy każdy filozof. Zostało wynalezione i trzeba z niego korzystać. Wiem, że notka jest "na potępienie", ale czasem i z tego mogą…
  • Rolniku z Mazur, Najtrudniej jest mi komentować pańskie wypowiedzi, a to z tej prostej przyczyny, że pańskie diagnozy są trafne, a proponowane działanie logiczne. Należy sobie tylko życzyć, żeby były…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Dziś i tutaj
  • Tylko dla wierzących
  • Nic się nie stało

Ostatnio komentowane

  • Dark Regis, "Cryptocurrency: Redefining the Future of Finance" : visualcapitalist.com Wszystko pokazane na obrazkach. Przyszłość to "decentralized finance" (DeFi) i analogicznie zdecentralizowana bankowość.…
  • Dark Regis, Bitcoin jest już za starym systemem, żeby konkretnie on stał się jakąś alternatywą dla cudzych "monet" wypłukujących dobra z rynku częściowo zamkniętego. Ponadto on sam właśnie jest narzędziem…
  • kmeehow, Imć Waszeci, Czy Pana zdaniem Bitcoin mógłby załatwic sprawę wewnętrznego rachunku i zewnętrznej bariery bez potrzeby tworzenia systemu dwuwalutowego? Ostatecznie, dualność mogłaby mieć miejsce na…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności