|
|
** "Jeżeli AI by miało u podstawy zasady cywilizacji łacińskiej, jak nasza cywilizacja, byłoby jeszcze ciekawiej, może sprawiedliwiej by osądzała, bez zależności politycznych, czy finansowych." --… |
|
|
Nie wiem, o który moment albo wątek chodzi. Trzeba chwalić lub krytykować precyzyjnie. Jeśli chodzi o Collatza, to sprawa jest prosta. Żadna liczba parzysta nie wykona przejście w górę (3n+1), każda… |
|
|
Dokładnie. W przypadku problemów. Hipoteza Collatza mówi o tym, że nie można przewidzieć (opisać efektywnie, użytecznym wzorem) jak rozkładają się potęgi dwójki w zbiorze wszystkich liczb. Dlaczego?… |
|
|
W tym przypadku AI robi za bardzo skomplikowany aparat fotograficzny fotografika, ponieważ to człowiek decyduje o wyborze i kolejności promptów. Nie ma malarstwa klasycznego w tym ujęciu, w tej samej… |
|
|
Tu jest odpowiedź: google.com
Określenie stosunku do idei za pomocą jakichś symboli nie oznacza bycia pod wpływem ideologii związanej z tymi symbolami. Jest to typowa lewacka (co-prawacka,… |
|
|
Zwraca Pan uwagę na szczegóły nieistotne i, z racji specyfiki procesu twórczego, niepodlegające sterowaniu ;)
Być może są to barwy jakiegoś innego kraju? |
|
|
1. Czy AI zniszczy sztukę i twórców? - POP Science #46: youtube.com
2. "AI a sztuka - rozmawiają Tomasz Rożek i Mateusz Chrobok": youtube.com
3. "Hodujemy gatunek, który będzie dominował nad nami… |
|
|
Panie Władysławie, Autorka odniosła się do tej mojej małej refleksji: qr.ae
PS: Life, komputer w Life (Turing-zupełny na nieskończonej planszy), Mrówka Langtona jak uniwersalna TM (na nieograniczonej… |
|
|
Czy serem można malować? Jak najbardziej ;) [obraz zgubiony]
Rafa koralowa w wersji gender? [obraz zgubiony]
Anioł zagłady i zarazem nadziei? [obraz zgubiony]
A w wersji techno? [obraz zgubiony]… |
|
|
Tu jest cała seria dla tego obrazka: [obraz zgubiony]
Kolejna partia "minimali", to mniej więcej to: [obraz zgubiony]
Tu z kolei, w celu obejścia błędu Dall-E związanego z tworzeniem brzydkich rąk,… |
|
|
To nie jest tak, że AI rysuje obrazek i on już jest. Że albo akceptujemy go takim i jest OK, albo przechodzimy do porządku dziennego. To jest znacznie dłuższy proces twórczy. Najczęściej w pierwszych… |