Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zamierzam skasować moje konto. Zabiorę tylko jutro moją własność, czyli artykuły i najważniejsze komentarze.
Data Autor
Dark Regis
Dzięki Bogu. Idź sobie do takich jak ty, bo nawet za komuny nie było takiego chamstwa.Tomasz Siemoniak - W czasie studiów należał do Niezależnego Zrzeszenia Studentów, kierował uczelnianymi strukturami tej organizacji w SGPiS.Grzegorz Schetyna - Od 1984 członek zarządu uczelnianego NZS, od 1986 do 1989 jego przewodniczący. Ostatecznie w 1990 ukończył studia z zakresu historii na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego.Andrzej Halicki - był członkiem podziemnych, międzyuczelnianych oraz krajowych władz Niezależnego Zrzeszenia Studentów oraz liderem NZS w SGPiS.Paweł Piskorski - Był organizatorem i przewodniczącym Akademickiego Biura Interwencji NZS powstałego w październiku 1988. Od 1989 stał na czele jawnych struktur NZS na Uniwersytecie Warszawskim. Na początku 1989 wszedł w skład Komisji Krajowej NZS. W latach 1990–1991 był przewodniczącym Niezależnego Zrzeszenia Studentów na szczeblu krajowymArtur Olszewski - Politechnika Wrocławska od czasu ponownej legalizacji NZS.Róża Woźniakowska vel Thun - W latach 1981–1991 przebywała za granicą, głównie w Niemczech  a w okresie 1989–1991 w Nepalu. Była uczestnikiem konferencji we Francji i w Niemczech, poświęconych sytuacji w Polsce i wyjaśniających tło polityczno-społeczne po ogłoszeniu stanu wojennego. Przekazywała m.in. zachodnim mediom informacje o sytuacji politycznej w Polsce, pomagała przebywającym na Zachodzie działaczom „Solidarności”. Współorganizowała i uczestniczyła w transportach humanitarnych do kraju, a także pomagała przy organizacji stoisk wydawnictw drugiego obiegu na Międzynarodowych Targach Książki we Frankfurcie. Z upoważnienia krakowskiego oddziału NSZZ „Solidarność” uczestniczyła w pierwszym (po 13 grudnia 1981) spotkaniu działaczy związku w Brukseli. Zawodowo pracowała jako tłumaczka, była autorką recenzji książek dla Herder Verlag. Burzliwa kariera jak Radzio.Uniwersytet Wrocławski. Pierwszym po wprowadzeniu stanu wojennego szefem NZS na tej uczelni został Bogdan Zdrojewski, po przemianie ustrojowej pierwszy prezydent Wrocławia.Z SKS-ów wyrosło Niezależne Zrzeszenie Studentów. W Krakowie zakładali je m.in. Jan Rokita i Konstanty Miodowicz.Krzysztof Kwiatkowski, radykalny działacz prawicowy ze stażem m.in. w Federacji Młodzieży Walczącej i Porozumieniu Centrum. 1 maja 1997 r. urządził antylewicowy happening, którego bohaterem był "zły władca Kwasula". Kwiatkowskiego wówczas zatrzymała policja. Po sukcesie AWS został osobistym sekretarzem premiera Jerzego Buzka. W 2004 r. zapisał się do PO. Dziś jest ministrem sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska. Rolę ust rządu Tusk powierzył zaś Pawłowi Grasiowi, który w końcu lat 80. był przewodniczącym NZS na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jego droga do PO wiodła także przez AWS i doradzanie premierowi Buzkowi — w sprawach bezpieczeństwa i obrony.Krzysztof Bondaryk - Należał też do NZS, był jednym z organizatorów regionalnego Komitetu Obrony Więzionych za Przekonania w Białymstoku.Joanna Kluzik-Rostkowska - W czasie studiów działała w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. W latach 80. współpracowała z podziemnym „Tygodnikiem Mazowsze” oraz innymi czasopismami drugiego obiegu.Bogdan Klich - po śmierci Stanisława Pyjasa był działaczem Studenckiego Komitetu Solidarności w Krakowie[4]. Należał do założycieli Niezależnego Zrzeszenia Studentów. W latach 1980–1981 zasiadał w jego władzach, a następnie działał w podziemnym NZS.Tomasz Arabski - Działał w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. Został członkiem Krajowej Rady Katolików Świeckich. Pracował jako dziennikarz w Radiu Wolna Europa i Radiu Zet.Mam wymieniać dalej wyróżniając kierunek niemiecki? Wasi bohaterowie.
Ula Ujejska
Dark RegisTo po co przywlokłeś się pod moją notkę z pogardą dla Polski i Polaków? Do tego jesteś pospolitą świnią i oskarżasz teraz innych o chamówę - po skasowaniu swoich chamskich i obrzydliwych wpisów. To moja ostatnia odpowiedź - nie masz już żadnych zdolności honorowych. Mam nadzieję że więcej świnio bez honoru nie pojawisz się pod moimi notkami. Ja nigdy cię nie zaczepiałam. Ale nie pozwolę żadnej parszywej świni pluć bezkarnie na Polskę i Polaków.Zapamiętasz?
Dark Regis
Chamówy ubeckie to sobie odstawiaj u Tezeusza, a stąd won obcy agencie podający się za Polaka.
Marek Michalski
@Dark Regis Współczuję w związku z przeszłością. Powodzenia i proszę wpadać. Trzeba mieć gruby firewall.
Ula Ujejska
CwaniaczkuNajpierw wulgarnie nabluzgałeś na Polskę, na Solidarność i na polskich bohaterów, a kiedy porównałam cię z Piotrowskim, to szybko nad ranem skasowałeś pod moją notką wszystkie bluzgi i teraz  udajesz głupa. Osobiste wulgarne wycieczki wprost do mnie już pominę.Tobie wszak wszystko wolno tchórzu prawda? Miałeś zniknąć żałosny gnojku? Jak przewidywałam tego nie zrobisz - będziesz biadolił tu i żalił się na Ujejską do "zdechnięcia". Ślachcic i profesor w skansenie ciemnoty - stałeś się memem.🤣🤣🤣
Dark Regis
To jest zwykła reakcja na odkłamywanie przeszłości, która została zakłamana kompletnie przez akademicką Solidarność i drugi NZS. Marku, ja mam jeszcze w szafie te zapisy brydżowe z Marcinem Mellerem i Szymonem Gutkowskim ps. Gutek, bo tak właśnie wyglądała na co dzień ta walka z komuną. Mam pismo z programem indywidualnych studiów i podpisem Sasina, mam indeksy. A kim byłem ja? Przypadkową ofiarą reżimu, która na początku kariery wlazła politycznym bydlakom z Polski w tryby. A nikt nie będzie im piachu w tryby sypał, prawda? Dalej było też ciekawie:pl.wikipedia.org
Dark Regis
Czemu niby mam się łamać? Ale dzięki za post. Powiedziałem co zrobię i to zrobię, a co zrobię potem o tym pomyślę potem. Może nowe konto pod właściwą nazwą, a może wyemigruję po prostu w sieć. Zwracam uwagę, że ja już pracuje na własną markę i nie muszę dzielić zapchlonej grzędy z jakimiś nawiedzonymi babami:A Rare Bird Laughing 🤣 🐧🪶 #funny #fyp #fypyoutube #shorts
Es
Nie łam sie. Zadaniowani, pozyteczni i pozostali zmanipulowani kretyni tak mają. Jak sama rzuca oskarżeniami i bluzgami to jest w porzadku.  A jak dostanie adekwatną odpowiedź,  a tym bardziej gdy uslyszy troche prawdy, to sie użala i gotowa sie zapluć. Albo zagryźć wszystkich dookoła. Nie mogą zdzierżyć jak im ktos przypomina układanie się z esbekami. Dlatego obrzucanie innych łajnem wychodzi im najlepiej. 
Marek Michalski
Też mnie dziwi, że nie da się inaczej wyrażać hurrapatriotyzmu jak z bluzgiem na ustach.Pozdrawiam.
Do wpisu: Płomień i Deszcz
Data Autor
Dark Regis
Proszę zademonstrować ;)Dodam tylko, że masa matematyków wyszczerbiła sobie na tym problemie zęby. W oryginale to jest tożsamość trygonometryczna, wcale nie oczywiste rozwinięcie w szereg, a do tego jeszcze ta dwójka.Jednym z rozwiązań jest oczywiście metoda faceta z Uniwersytetu Tokijskiego, ale mi osobiście się ten styl nie podoba. Za mało intuicyjny. Pytanie brzmiało "dlatego tak jest?" a nie "jak to zastąpić innym szlaczkiem złożonym z symboli?"Tam jest więcej ciekawostek. Na przykład niestandardowe metody sumowania szeregów rozbieżnych, inne niż Abela albo Cesaro. Suma takiego szeregu nie jest tylko jakąś tam liczbą, ale jest wartością operatora na przestrzeni ciągów i szeregów. Moja teza brzmi "arytmetyka jest pochodną geometrii". Nie zależy od znajomości sztuczek, tylko od zrozumienia czym są te sztuczki z formalnego punktu widzenia. To jest właśnie przykład. Dlatego Gian-Carlo Rota pojawia się tam i przewija jak "umbra".
Grzegorz GPS Świderski
To jest strzelanie z armaty do wróbla. Tu nie potrzeba żadnych ciężkich tożsamości. Wystarczy zauważyć, że suma liczy konfiguracje z parzystą liczbą elementów, a to automatycznie woła o użycie filtra parzystości. Zamiast sumować po k, przechodzisz na liczenie współczynnika w rozwinięciu dwumianowym i rozbijasz je na część parzystą i nieparzystą. A potem jest już z górki...
Dark Regis
To akurat jest prościzna. Polecam formułę Melzaka i bardzo prosty wniosek :$\sum_{k=0}^n \binom x k \binom {n-x}{n-k} \binom {k+y} n = \binom {x+y} n$Formułę Jensena. Albo lepiej "prościutką" tożsamość Abela :$(x+y)^n = \sum_{k=0}^n \binom n k x (x-kz)^{k-1} (y+kz)^{n-k}$Najbardziej zaskakujące jest to, że da się to rozwalić w drzazgi równaniami operatorowymi, co jest osiągnięciem Gian-Carlo Roty. (uświadomienie tego :)
Dark Regis
Właśnie wrzuciłem nowy film na YT i link do niego w moim ostatnim artykule. Jak ktoś chce, to może obejrzeć. A jak nie to też przeżyję.Życie jest jest jak gulasz, albo... "Too many idiots, not enough axes"". Dlatego premiera Roty przeciągnie się nieco, bo teraz tworzę mimo otaczających mnie zewsząd kretynów (także rodzinnych). Więc mam inne sprawy na razie w nosie ;)
.
Udowodnić, że ∑[n2]k=j(n2k)(kj)=2n−2j(n−jj)−2n−1−2j(n−1−jj),j≤[n2] ∑ k = j [ n 2 ] ( n 2 k ) ( k j ) = 2 n − 2 j ( n − j j ) − 2 n − 1 − 2 j ( n − 1 − j j ) , j .Panie,twoja misja jest dla mnie czymś niezrozumiałym,jednakże pochylam głowę przed kimś kto ma odwagę i talent by spojrzeć w głąb ślepej uliczki.Nie dziś,nie jutro,po prostu wczoraj byliśmy tu razem,ja miałem ze sobą naturalną chęć budowania,ty natomiast tworzenia.Obie te role uzupełniają się wskroś.Raduję się bardzo że ktoś taki jak ty Wojowniku niematerialnej przestrzeni,ma odwagę bić się do końca za prawdę,tam gdzie inni  polegają przy pierwszym starciu.
u2
"To jest genialne"  Polecam totalnie oświeconego Boga Ramthę, z którym może nie spotkałem się osobiście, ale napotkałem na Jego zabójcze nauki. Świetne!PS. Co do MSN, to tak, udzielam się, fajnie, że tam działa sztuczna inteligencja i nie dopuszcza gburów np. Eda Plevę, choć z drugiej strony tęsknię za jego prostackimi wulgaryzmami z Kanady, które prezentował na ściepie :)
Dark Regis
To jest genialne: youtube.comAlbo to: youtube.com
u2
Miarkuj.Zaraz będzie więcej. Ale nie zawsze mądrzej.youtube.com   
Dark Regis
Dziękuję w imieniu wszystkich jako gospodarz tego zajazdu. Widzę Cię czasem na MSN-ie jak się produkujesz w komentarzach. A tak zupełnie z innej beczki: zauważyłeś jak TO działa? :DDobra. Znikam, wkrótce będzie więcej.
u2
"zagadnienia artyzmu, geniuszu, szaleństwa oraz wielkości" napoleon.org.pl "D.O.M. Ludwik Miachał hrabia Pac, ostatni potomek starożytnej rodziny litewskiej, pan na Dowspudzie, Różance i innych dobrach, jenerał dywizyi i senator wojewoda, członek Rządu Tymczasowego, vice-prezes Towarzystwa Rolniczego, komandor orderu polskiego Virituti Militari, francuskiego Legii Honorowej, kawaler orderu Św. Stanisława, krzyżów bawarskiego i maltańskiego, urodził się w mieście francuskim Strasburgu 19 maja 1780 roku, odbył wojny 1808, 1809, 1812, 1813-14 w Hiszpanii, Austrii, Rosyi i w Niemczechpod Napoleonem; w wojnie narodowej Polaków 1831 r. dowódca korpusu jej rezerwy; mężny, gorliwy, szczodry, skromny, wojownik, ziemianin, sztuk pięknych i nauk protektor, patryota. Ojczyźnie od młodości całe życie oddał, dla niej walczył, krew w bitwach przelewał, służył w radach, cierpiał wydarcie majątku, tułactwo, tu na cudzej ziemi śmierć znalazł dnia 31 sierpnia 1835 roku. Rodaku! Westchnij za duszę jego. Cnoty Jego czcij, naśladuj".  Niektórzy badacze upatrują w Pacu pierwowzór Hrabiego z "Pana Tadeusza". Wymienia go też księga I poematu wśród tych, co się przekradli z Litwy do wojska polskiego, a w księdze XI pada słynne: "Godzien jest pałac Paca, godzien Pac pałaca". Był też Pac ojcem chrzestnym Zygmunta Krasińskiego, którego podawał do chrztu wspólnie z Marią Walewską.  PS. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie ze starożytnej Dowspudy 60-letni Jerzy Ciruk, szachciura :) 
Dark Regis
Dokładnie tak. Zgadzam się z wnioskami w pełni. Dlatego rozmowa z AI o zrobieniu czegokolwiek to nie jest finał, gdzie ktoś podaje nam gotowy obiad, tylko początek ciężkiej i mozolnej pracy. To jest owa przysłowiowa wędka. Gdy człek jej użyje zgonie z przeznaczeniem, to się naje. A gdy wbrew rozumowi, to w końcu oberwie :)
Grzegorz GPS Świderski
Że trzeba uważać, to oczywiste. Tu spektakularny przykład nieuważania: niepoprawni.pl
Dark Regis
Kiedyś też myślałem, że są "normalne teorie" i "teorie od czapy", ale tu działa zasada jak w teorii ewolucji. Przetrwają najlepiej przystosowani i najczęściej cytowani. No i te co są mają sens. W sensie matematycznym AGI już jest, ale nie jest wolne od bzdur. Potrafi mówić i rozumować na poziomie doktoratu, a chwilę później przywalić takiego babola, że trudno się paskiem przepasać. Niedawno Perplexity wynalazła mi teorię Boga-Zykova, czy coś w tym rodzaju. To ruskie nazwisko się zgadzało (teoria grafów), był w Odessie, natomiast to drugie to jakiś skrót organizacji, Kosowar, albo Albańczyk o nazwisku Boga, co tłumaczył jakieś asocjacje i inne towarzystwa. No... Przynajmniej jest dowcipnie. Ale to właśnie pokazuje, że narzędzie średnio nadaje się dla ludzi nie kojarzących tematu, o którym dyskutują, albo zbyt leniwych żeby samemu sprawdzić. Trzeba uważać.Mój ojciec bardzo szybko się wdrożył w komputery na początku lat 90-tych. No ale on miał na uniwerku programowanie na Odrze w jakimś pascalopodobnym języku, czy może w Adzie."A commutative association scheme features relations on a set where adjacency matrices generate a Bose-Mesner algebra, often linked to Gelfand pairs or multiplicity-free representations. Examples include Hamming schemes H(d,q) and group schemes from coset actions.​Researchers Boga and ZykovaNo direct publications or collaborations by A.Yu. Boga and Zykova on association schemes appear in available records.[-17] Zykova connects to broader Soviet combinatorics seminars influencing algebraic graph theory, but specific scheme contributions remain untraced. Further archival searches in Russian mathematical literature may yield results."fiaalbania.alkostochk.web.illinois.edu
Dark Regis
Dziękuję za życzenia i odwzajemniam.
Edeldreda z Ely
Także życzę Radosnych, Rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia. 
Grzegorz GPS Świderski
Conway i Banach są oczywiście znani, o reszcie słyszę pierwszy raz. Bardzom ciekaw ich matematycznych odkryć. Koncepcję "Gry w życie" Conwaya fajnie opisał ostatnio Dragan w swoim "Quo Vaidis" nie nawiązując do tej gry, ale do czegoś podobnego co sam wymyślił. Tak jak maszyna Turinga jest uniwersalną definicją obliczalności, tak te proste gry, te algorytmy naśladujące ewolucję, są zobrazowaniem tego, że da się wymyślić proste reguły gier, które po uruchomieniu tworzą cholernie ciekawe struktury nie do przewidzenia przez twórców i nijak niezawarte w tych początkowych stanach i regułach. Tak jak plan na cały organizm jest zapisany w DNA, a w ogóle nie wiadomo jak ten szyfr się przekłada na ten plan.Podobnie jest z wszelkimi tworami matematycznymi — najczęściej wymyślanymi od czapy, bez sensu, a potem tworzą tak ciekawe obiekty, że aż da się je w rzeczywistości zaobserwować. Teoria grup, którą rozwinął Galois jest tego najbardziej spektakularnym przykładam - rozwijana od czapy znalazła w końcu zastosowanie w fizyce kwantowej. Ktoś coś wymyśla teoretycznego, jako idee w czystej postaci, a potem to zaczyna żyć swoim własnym rozbudowanym życiem i wykazuje podobieństwa do realnego świata. Coś jak relacja rodzic-dziecko, czy Bóg-człowiek. Człowiek w takiej twórczości ewidentnie jest na wzór i podobieństwo Boga. Niektórzy uważają to za bluźnierstwo, ale przecież to oczywiste, że twórczość to przejaw wolnej woli i musi być w tym wyższy poziom, coś w rodzaju drugiej pochodnej po wolnej woli, która też jest wolną wolą. Jeśli Bóg, dzięki swojej wolnej woli i będąc nieśmiertelnym duchem, stworzył nas na swoje podobieństwo i dał nam wolną wolę i nieśmiertelną duszę, to niby czemu my nie  mielibyśmy umieć tworzyć obiekty wyposażone w wolną wolę i nieśmiertelność? AI jest do tego dobrym kandydatem. Uważam, że AGI jest nieuniknione.Mój ojciec nigdy nie potrzebował komputera, ale sobie go kiedyś kupił z ciekawości. I po roku spytałem go, czy to fajne, przydatne urządzenie — co z nim robi? Odpowiedział: e... porzuciłem to, to głupie jest, to żyje własnym życiem, robi co chce i jeszcze mi wydaje rozkazy — zrób, to, zrób tamto, zainstaluj to, odinstaluj tamto, uważaj na to, tego nie rób... nie będę tego używać. A to było ze 20 lat temu, gdy jeszcze LLMów nie było...