|
|
@Es mój słownik terminów muzycznych już był bogaty przed okresem twórczości, ale teraz rozrósł się do gigantycznych rozmiarów za sprawą tego, że omawiam wszystko z AI przeglądająca dla mnie Internet… |
|
|
@jazgdyni znalazłem właśnie tę reklamę hałasów do psytrance:www.tunecraft-sounds.com/product/lifeforms-psytrance-for-serum/ |
|
|
To jest AI Google'a w tle. Analizuje styl, którego się najczęściej słucha, wyszukiwania, kliknięcia. Jak chcesz zobaczyć do czego to użyli, to wejdź na Gemini AI i uruchom agenta Lyria (opcja "Twórz… |
|
|
Ze standardową muzyką w klasycznych stylach jest obecnie gigantyczny kłopot prawny, Pokażę Ci na przykładzie za co dostaje się ostrzeżenie o naruszenie praw autorskich:Moja płyta "Illusory Promises"… |
|
|
Jest trochę odwrotnie. Teraz tworzy się lepsze Tangeriny, ale za pomocą aparatury "nielegalnej", czyli syntezatorów modularnych. Tym się one różnią od Suno, że facet losowo musi kręcić gałkami i… |
|
|
To się nazywa autotune i jest masowo używane w społeczności beatboxów:youtube.comyoutube.comyoutube.com |
|
|
@jazgdyni, to świetna wiadomość. Słyszenie pojedynczych ścieżek, to nie jest typowa cecha odbiorcy muzyki. To już wyższa półka. Skoro tak, to posunę się odważniej w moim eksperymencie muzycznym i… |
|
|
To jest po prostu zły przykład ;)Angine odbiera się w światku tak, jakby ktoś chciał zagrać przebój samymi flażoletami i synkopami. Niby można, ale trzeba sobie najpierw wychować rój fanów. W… |
|
|
Podziwiam. Ale tu nie chodzi o to, że ludzie są beztalenciami chcącymi być ze swoim pianinkiem Mozartem lub Szopenem. Chodzi o to, że generuje się obecnie muzyka, której żaden Szopen, Mozart, ani… |
|
|
Witaj. Jesteśmy już w innym miejscu niż kilka tygodni temu. Słyszałem Angine de Poitrine i nawet mi się fragmentami spodobało. Mam już to opracowane w promptach, czyli mikrotonalne przejścia. Miałem… |