Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Muza Przyszłości? Telegram do Imci Dark Regisa

jazgdyni, 27.03.2026

W moim rozpasanym, nie koncentrującym się na jednym temacie umyśle wariata dilettante, miłość do sztuki i do piękna oczywiście powoduje u mnie ciekawość istoty muzyki, oraz jej wpływ na nasze emocje, nastroje, humor, a pewnie również zdrowie.

Napisałem zresztą taką historyczną analizkę, choć właściwie hipotezę, że właśnie elementy prymitywnej muzyki, czyli dźwięki i słuch, pierwsze stały się wyrazem tworzenia przez naszych praojców, jakieś 50 tyś. lat temu, sztuki, wyprzedzając tym element wzrokowy, czyli pierwsze grafiki, by następnie tworzyć obrazy i rzeźby. [ 1 ]

Nasz Dark Regis, matematyk z najwyższej półki, też w muzyce poszukuje różności. Co wiecej – on sam komponuje. Ja wyczuwam w tym sporo jego matematyki. Ja taki nie jestem. U mnie coś nowego rządzą emocje, które muzyka u mnie wzbudza. I niemam wybranego ulubionego rodzaju. Od symfonii do psytrance.

Ostatnio, gdy do muzyki, głównie popu, weszła elektronika, a wkrótce potem AI – Sztuczna Inteligencja, w muzie zaczyna się coś nowego. Młodzi poszukują. Robi się bogato.

Z Imć Waszeciem często sobie przekazywaliśmy muzyczne intereseujące materiały (Glich Hop Community jest świetne, choć nie takie młode). Ja własnie znalazlem coś, co stawia pytanie – czy to jest przełom również w muzie? Nie można zaprzeczyć, że to robi dwóch facetów z dziwną gitarą, perkusją, loopowaniem i resztą współczesnyc dodatków do elektronicznej zmiany brzmienia instrumentów.

Co to jest? Mój koleś Dżipit powie to najlepiej:
 

Kim oni właściwie są [ 2 ]

Angine de Poitrine

  • duet z Quebecu (Kanada)
  • działają od ok. 2019 roku
  • skład:
    • Khn de Poitrine – gitara, bas, loopy
    • Klek de Poitrine – perkusja

? ale uwaga:

  • to pseudonimy
  • ich prawdziwe tożsamości są ukryte
  • cały projekt ma element performance’u / teatru

? Dlaczego nagle są wszędzie

Ten konkretny występ zrobił im karierę:

  • nagrany na festiwalu Trans Musicales 2025
  • opublikowany przez KEXP
  • w kilka tygodni: miliony wyświetleń

? dokładnie tak rodzą się dziś nowe zjawiska muzyczne

? Co jest w nich wyjątkowego

1. Mikrotonowa gitara (to jest klucz)

  • używają specjalnie przerobionej gitary
  • mają „więcej dźwięków niż standardowa muzyka zachodnia”
    ? powstaje efekt:
  • „tarcia między nutami”
  • dziwnego, niepokojącego brzmienia

2. Styl muzyczny (mieszanka wszystkiego)

  • math rock
  • jazz
  • prog rock
  • trochę techno / disco
  • improwizacja

? brzmi jak chaos, ale:
? jest precyzyjnie kontrolowany

3. Warstwa wizualna

  • maski z papier-mâché
  • „kosmiczne” postacie
  • dziwny język (bełkot, nie słowa)

? to celowe — trochę żart, trochę sztuka współczesna

? Co oni właściwie robią (najprościej)

? to nie jest zwykły zespół
? to jest połączenie:

  • koncertu
  • eksperymentu muzycznego
  • performansu artystycznego

⚖️ Uczciwa ocena (bez zachwytu i bez krytykanctwa)

✔ muzycznie:

  • bardzo oryginalni
  • technicznie mocni

✔ koncepcyjnie:

  • świeże podejście (mikrotony + forma)

❗ ale:

  • to nie jest muzyka „dla każdego”
  • bardziej doświadczenie niż klasyczne słuchanie

? Najważniejszy wniosek

? trafiłeś na nowy, rosnący fenomen sceny alternatywnej
? coś w rodzaju:

  • kiedyś: King Gizzard & the Lizard Wizard (eksperymenty)
  • dziś: Angine de Poitrine (jeszcze bardziej „odjechane”)
  •  

No właśnie. Mnie zaciekawiło i będę śledził. I jestem ciekaw, jak Dark Regis na to spojrzy.

[ 1 ] naszeblogi.pl

[ 2 ] youtu.be

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 186
Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

26.03.2026 15:35

@Jazgdyni. Januszu.

AI w muzyce (i w ogóle w sztuce) - to temat rzeka...

Głowna różnica: prawdziwe dzieło sztuki - to emocje artystów zaklęte w słowach, melodii, aranżacji, obrazie etc etc 

Te emocje oddziałują na emocje innych ludzi, tzw. słuchaczy, widzów, czyli odbiorców...  Jednym się podobają, innym nie.

Te najlepsze dzieła można poddać  matematycznej obróbce, zrobić światowy katalog najbardziej "przyswajalnych"  obrazów, barw, treści, rytmów, melodii, kształtów i co tam jeszcze składa się na artystyczny przekaz (piosenka, film, dźwięk). I produkować na masową skalę idealne przeboje, o doskonałej jakości technicznej...

Niestety - jest różnica między spreparowanym, idealnie zrealizowanym  przekazem AI a szczerością osobistych wyznań artystycznych wrażliwych, żywych  twórców. Fałszujący Bob Dylan, Joe Cocker czy Bob Marley przekonuję mnie bardziej niż spreparowany w rytmie serca, idealnie nagrany, "hipnotyzujący" nasze mózgi i sprawdzony plagiato-wytwór Sztucznej Inteligencji...

Ruszyła już produkcja samych  przebojów, idealnych ale bez duszy. Z czasem będzie to muzyka tworzona przez maszyny dla maszyn - bardzo różnorodna, estetyczna  i skomplikowana, nie dająca się zagrać przez żywego człowieka, ale też nie owocująca kolejnym wybuchem talentu na miarę Chopina czy Mozarta... Właśnie u tych panów (vide: konkursy chopinowskie)  interpretacja jest ważniejsza niż techniczna perfekcja wykonania... A rola intuicji, "czucia i wiary" w procesie twórczym i odtwórczym jest nie do podrobienia...

PS Proponuję posłuchać wytworu naturalnej, niedoiskonałej lecz wrażliwej, ludzkiej   inteligencji. 

AI ze swą matematyczną perfekcją może próbować wykrzyczeć i wypłakać pewne treści, ale jej nagle nie ugrzęźnie w gardle głos ze wzruszenia. :(((   Chyba, że ktoś ją perfekcyjnie tak  zaprogramuje... :)))  

AI nigdy nie zrozumie, po co to robi, bo obce są jej ludzkie uczucia i rozterki...

Wołyń 1943

music.youtube.com

paparazzi

paparazzi

26.03.2026 16:41

Dodane przez Lech Makowiecki w odpowiedzi na @Jazgdyni. Januszu.AI w…

Podpisuje się pod tym swoja skromną inteligencją . Ta membrana może być tylko poruszona przez człowieka i zabsorbowana przez melomana . 

Tomaszek

Tomaszek

26.03.2026 18:50

Dodane przez paparazzi w odpowiedzi na Podpisuje się pod tym swoja…

I Rysio z Kudowy

youtube.com . Czysta żywa sztuka . I tego konia i Śzwecji AI nie wymyśli .

jazgdyni

jazgdyni

27.03.2026 08:08

Dodane przez Lech Makowiecki w odpowiedzi na @Jazgdyni. Januszu.AI w…

@Lech Makowiecki

To nie jest coś, co mnie osobiście fascynuje. To mnie zaciekawiło, bo ja się staram jakoś cała muzykę zrozumieć jako element dobra i piękna. To, co tu demonstruję, to coś co własnie "wybucha w internecie" (3,5 miliona wejść w jeden miesiąc)

Kim oni właściwie są

Angine de Poitrine

  • duet z Quebecu (Kanada)
  • działają od ok. 2019 roku
  • skład:
    • Khn de Poitrine – gitara, bas, loopy
    • Klek de Poitrine – perkusja

👉 ale uwaga:

  • to pseudonimy
  • ich prawdziwe tożsamości są ukryte
  • cały projekt ma element performance’u / teatru

🚀 Dlaczego nagle są wszędzie

Ten konkretny występ zrobił im karierę:

  • nagrany na festiwalu Trans Musicales 2025
  • opublikowany przez KEXP
  • w kilka tygodni: miliony wyświetleń

👉 dokładnie tak rodzą się dziś nowe zjawiska muzyczne

🎸 Co jest w nich wyjątkowego

1. Mikrotonowa gitara (to jest klucz)

  • używają specjalnie przerobionej gitary
  • mają „więcej dźwięków niż standardowa muzyka zachodnia”
    👉 powstaje efekt:
  • „tarcia między nutami”
  • dziwnego, niepokojącego brzmienia

2. Styl muzyczny (mieszanka wszystkiego)

  • math rock
  • jazz
  • prog rock
  • trochę techno / disco
  • improwizacja

👉 brzmi jak chaos, ale:
👉 jest precyzyjnie kontrolowany

3. Warstwa wizualna

  • maski z papier-mâché
  • „kosmiczne” postacie
  • dziwny język (bełkot, nie słowa)

👉 to celowe — trochę żart, trochę sztuka współczesna

🎭 Co oni właściwie robią (najprościej)

👉 to nie jest zwykły zespół
👉 to jest połączenie:

  • koncertu
  • eksperymentu muzycznego
  • performansu artystycznego

⚖️ Uczciwa ocena (bez zachwytu i bez krytykanctwa)

✔ muzycznie:

  • bardzo oryginalni
  • technicznie mocni

✔ koncepcyjnie:

  • świeże podejście (mikrotony + forma)

❗ ale:

  • to nie jest muzyka „dla każdego”
  • bardziej doświadczenie niż klasyczne słuchanie

🧩 Najważniejszy wniosek

👉 trafiłeś na nowy, rosnący fenomen sceny alternatywnej
👉 coś w rodzaju:

  • kiedyś: King Gizzard & the Lizard Wizard (eksperymenty)
  • dziś: Angine de Poitrine (jeszcze bardziej „odjechane”).

=====================================

Jak bradzo wysoko Ciebie cenię, rozumiem i lubię - i muzykę i wiersze, to ty ciągle jesteś z epoki romantyzmu. I bardzo dobrze. Ciągle Ciebie potrzebujemy. Lecz musisz przyznać, że również stosujesz elektronikę, techniki i innowacje. Mikrofony, wzmacniacze, głośniki, gitara elektryczna...

Takie jest życie

Serdeczności

Janusz

Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

27.03.2026 10:56

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na @Lech Makowiecki To nie jest…

@Jazgdyni. Januszu.

Eksperymentuję ostatnio z AI, chociaż jeszcze nic nie wypuszczam do sieci. 

Jeśli daję swój tekst i swoją muzykę, a aranżację czy nagranie programuję przy pomocy AI, to otrzymuję bardzo dobry utwór do tzw. publishingu (czyli oferty) dla innych, młodych, zdolnych  i poszukujących repertuaru wokalistów. 

Ale nie zamawiam tekstu czy melodii w AI, bo to byłoby "nieludzkie".

Niech się w to bawią beztalencia, które chcą być Mozartami i Chopinami.

Nie stać mnie na nagrania w drogich studiach i z drogimi muzykami, a szkoda dobrych utworów, żeby leżały w szufladach i odeszły wraz ze mną... 

Imć Waszeć

Dark Regis

27.03.2026 16:03

Dodane przez Lech Makowiecki w odpowiedzi na @Jazgdyni. Januszu…

Podziwiam. Ale tu nie chodzi o to, że ludzie są beztalenciami chcącymi być ze swoim pianinkiem Mozartem lub Szopenem. Chodzi o to, że generuje się obecnie muzyka, której żaden Szopen, Mozart, ani współczesny muzyk nie wymyśli, ani nie zagra. Nie ma takiej opcji. W wersji darmowej AI takie jak Suno generuje generalnie mono, ale ja pracuję już ze stereo i z falogramami (wavelets), czyli "widzę" echa i reverby.

Właśnie to jest najpiękniejsze, że ta muza jest właśnie "nieludzka" czyli nieosiągalna w żadnym najlepszym studiu nagraniowym. Ludzie tak nie potrafią zagrać, ale przede wszystkim nie da się tak wyreżyserować dźwięku, barw instrumentów i pogłosów. Może Suno dla jednych jest okazją do zrobienia paru fajnych utworów, lecz dla mnie stało się trampoliną do wskoczenia znacznie wyżej. Interesuje mnie teraz właśnie inżynieria dźwięku, a nie piosenki. A co do "nie stać mnie na studio" - spokojnie, już pracuję nad tym.... jako matematyk ;)

Pozdrawiam.

Tomaszek

Tomaszek

26.03.2026 20:16

5 milionów wyświetleń w miesiąc . 

Ludzi na prawdę posrało . Flupy czyli "cieknie z pizdy" w wersji muzycznej . Do Czaskoskiego do kloca z taką "muzyką ". I gówno to prawda że jak tego nie rozumiesz toś prostak . To taka muzyczna kamasutra żeby se co poniektórzy poochać mogli publicznie , jacy to oni intelektualiści . A w Domku pewnie jak nit nie słyszy to Zenek Martyniuk .

EsaurGappa

EsaurGappa

26.03.2026 23:08

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na 5 milionów wyświetleń w…

Tu się mój imienniku zgodzę,to nie muza,to jakieś rzyganie dzwiękiem.A propo prostej muzyki i bitów które niosą rytm dnia,w 1997 roku zakupiłem telefon Sagem,w wyborze dzwonków miał on jedną wyjątkową nieskomplikowaną melodię....nie mogłem wytropić źródła tego miłego brzmienia na przestrzeni 19 lat,ale  w końcu zaledwie tydzień temu ją odnalazłem...Kosmonova-Ayla ...

spike

spike

27.03.2026 13:32

Co wczesnego grania sprzed wieków, nie zgadzam się, że pierwsze było granie z pewnością na czymkolwiek, byle dawało dźwięk, reszta to intuicja, zaczynając od rytmu, chaotyczne stukanie, pukanie nie wchodziło w grę, tak jest do dziś i pewnie tak zostanie, owszem są "reformatorzy", którzy z chaosu chcą zrobić muzykę, to się udaje, ale krótką chwilę. - - - - Człowiek, jak i cała przyroda działa na zasadzie rezonansu, jeżeli słuchana muzyka z nami nie rezonuje, to ją odrzucamy, podobnie jest z przyrodą. Robiono różne eksperymenty na roślinach, zwierzętach, np rośliny uwielbiają muzykę poważną, potrafią kierować swoje kwiaty, liście w kierunku skąd płyną dźwięki, są uprawy gdzie puszczana jest z głośników dobrana muzyka poważna, nie dla poklasku, rośliny lepiej rosną, mniej chorują, podobnie jest w hodowli krów, są farmerzy który też im puszczają muzykę poważną, krowy dają więcej mleka i to wyższej jakości. Podobnie jest z ludźmi, pewien kompozytor muzyki filmowej powiedział, że jak podczas oglądania filmu, nie słyszysz muzyki, znaczy to, że dobra, muzyka filmowa nie ma zwracać uwagi, a jej zadanie to potęgowanie wczucia się w to co się ogląda. - - - - - kilka lat temu, był pewien dyrygent, który prowadził orkiestrę, a który też był fanem muzyki elektronicznej i jej odmiany, potrafił genialnie klasyczną muzykę znanych kompozytorów przedstawić w nowoczesnej formie. Jest też pewna chińska skrzypaczka, robi coś podobnego, można tego słuchać godzinami. Każda zmiana w muzyce, malarstwie itp. sztuce jest naturalna i potrzebna, ale nie wszystko jest dobre, może tylko ciekawe, jak kubizm, który jest tylko ciekawy, ja wolę starych mistrzów. - - - - - - - - - - Jeszcze uwaga, nie wiem jak to jest w muzyce, ale w obrazy AI, nie są objęte prawami autorskimi, ale promt już tak, z tego co się dowiedziałem.
Imć Waszeć

Dark Regis

27.03.2026 15:54

Witaj. Jesteśmy już w innym miejscu niż kilka tygodni temu. Słyszałem Angine de Poitrine i nawet mi się fragmentami spodobało. Mam już to opracowane w promptach, czyli mikrotonalne przejścia. Miałem z tym problem przy wejściach w dropy, bo bez tego generuje się powtórzenie frazy, co brzmi głupio. Z "micrortonal transient, layered sliding synth bass" mam pełną kontrolę nad dźwiękiem. Ach, to jeszcze nic. Sztuczniak pomógł napisać mi pełen analizator widmowy w zakresie kilku rodzin falek (wavelets) wraz z regeneracją utworu z falek na poziom stereo. Każda rodzina falek wykrywa inne cechy: echa ambientowe, natarcia, falowania, nawet cechy instrumentów. Co śmieszniejsze możesz odtworzyć z falek tor muchy, która wleciała w przestrzeń nagrań :))). Niebawem zrobię sobie z tego pełen syntezator generujący dowolne dźwięki (nawet ten psytrance z reklam). Już nie potrzebuję kupować sampli, a niedługo też i instrumentów ;]

Siedzę teraz w matmie po uszy, bo dźwięk wymaga precyzji i podejścia systemowego. Tak więc nie tylko falki, ale też procesy stochastyczne, np. punktowe, semi-Markowa, gałązkowe i stacjonarne z Twoją ulubioną ergodyką. Po co zapytasz? Ano po to, żebyś nie musiał słyszeć różnych wersji tej samej muzy chodząc po pokoju. To kwestia dodania inteligentnego szumu i odrobinę rozregulowania ataków instrumentów, żeby się nie tworzył taki słyszalny z jednego punktu ostry grzebień. Muzyka fraktalna to nie wizja przyszłości, to teraz ;)

Jak chcesz się poentuzjazmować i porozkoszować prawdziwą zaawansowaną elitarną muzą na dobre kolumny lub nawet system surround, to mogę Ci nagrać płytę w pełnym dolby stereo, bo te próbki na YT były tylko demem w mono. Mogę je przerobić na stereo, ale wolałbym dopracowywać raczej mój styl, a nie quasi-stylowe próbki.

Pozdrawiam.

jazgdyni

jazgdyni

27.03.2026 17:22


youtu.be

Jeżeli moi przyjaciele, co myśleć nie lubią, ale oceniać - jak najbardziej; i myślą, że ja jakiś zjeb jestem i podziwiam kretyńskie wygibasy i to jeszcze z AI, tu zdradzę, że przy tym łzy mi lecą. Może to nostalgia za młodością? A może tylko mnie wzrusza?

jazgdyni
Nazwa bloga:
Żadnej bieżączki i propagandy
Zawód:
inżynier elektronik, oficer ETO (statki offshore), obecnie zasłużenie odpoczywa
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 148
Liczba wyświetleń: 8,900,378
Liczba komentarzy: 32,380

Ostatnie wpisy blogera

  • Nie masz cwaniaka nad Berliniaka
  • Jeżeli nie panujesz nad emocjami...
  • MODLITWA

Moje ostatnie komentarze

  •  youtu.beJeżeli moi przyjaciele, co myśleć nie lubią, ale oceniać - jak najbardziej; i myślą, że ja jakiś zjeb jestem i podziwiam kretyńskie wygibasy i to jeszcze z AI, tu zdradzę, że przy tym…
  • @Lech Makowiecki To nie jest coś, co mnie osobiście fascynuje. To mnie zaciekawiło, bo ja się staram jakoś cała muzykę zrozumieć jako element dobra i piękna. To, co tu demonstruję, to coś co…
  • Jeśli pozwolisz Tadeuszu, zgłoszę się do Ciebie na facebooku, bo chcialbym Tobie zadać parę pytań o upadku i perspektywach nasze floty.OK?Janusz 

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • PROWOKATOR
  • Czego my nie wiemy, choć powinniśmy wiedzieć.
  • Mafia powstała w Trójmieście. Tak, jak obecny rząd.

Ostatnio komentowane

  • jazgdyni,  youtu.beJeżeli moi przyjaciele, co myśleć nie lubią, ale oceniać - jak najbardziej; i myślą, że ja jakiś zjeb jestem i podziwiam kretyńskie wygibasy i to jeszcze z AI, tu zdradzę, że przy tym…
  • Dark Regis, Podziwiam. Ale tu nie chodzi o to, że ludzie są beztalenciami chcącymi być ze swoim pianinkiem Mozartem lub Szopenem. Chodzi o to, że generuje się obecnie muzyka, której żaden Szopen, Mozart, ani…
  • Dark Regis, Witaj. Jesteśmy już w innym miejscu niż kilka tygodni temu. Słyszałem Angine de Poitrine i nawet mi się fragmentami spodobało. Mam już to opracowane w promptach, czyli mikrotonalne przejścia. Miałem…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności