|
|
Jasne, że tak. Dodam jeszcze, że często kupuję na targu od rolników i czasami daję się im "wydupić na parę dych", czy jak to oni tam sobie to werbalnie i liberalnie relatywizują. |
|
|
Nie kupuję w niemieckich sklepach, nie posiadam niemieckiego samochodu, nie interesuje mnie niemiecka racja stanu, ani ich wygoda. |
|
|
No jak na analityka polityki, to mierzy Pan strasznie nisko. Kogo obchodzi jakiś Tusk? Przecież tam jest konkretnie powiedziane, że Polska musi "dogadać się" z Niemcami, bo od tego zależy los regionu… |
|
|
@smieciu, proszę mniej zachwycać się swoją "niezależnością myślenia" na podstawie wyobrażeń o rzeczywistości, za to więcej uwagi poświęcić faktom i samej rzeczywistości:
tvn24.pl
"Dopytywany, jakie w… |
|
|
Tu nie chodzi o nazwę gwaranta ani o jego związki, tylko o danie mocnego sygnału, że pewne polityczne duperszwance nie przejdą i niech sobie lepiej poszukają innego przymuła do rżnięcia. |
|
|
Tak jest. Gdybym był bardzo złośliwy, to jeszcze uzupełniłbym ten artykuł o jeden akapit. Mianowicie o wskazanie, że w przypadku pierwszego poważnego kwiknięcia USA oddających władzę nad Polską… |
|
|
Otóż to. Jeden dosadny mem wart jest tysięcy słów w traktatach. Zresztą widać, że to różowych boli najbardziej. Trzeba brać tu poprawkę na to, że mówi się dziś do "elektoratu" posługującego się… |
|
|
Już wypowiadałem się na ten temat ale powtórzę. NGO-sy działające w ten sposób powinny zostać (o ile państwo polskie w ogólne jeszcze działa) z palca uznane za organizacje dywersyjne na garnuszku… |