Otrzymane komantarze

Do wpisu: Równość i wykluczenie
Data Autor
Emilian Iwanicki
Bo jak to dziwnie "poszlo" ze My za "zelazna kurtyna" bylismy mniej zbzikowani jak ci przed?!Poziom zycia wyzszy i owszem ale oglupienia rowniez.A moze wlasnie tak byc "musialo"?Najpierw ONI bo moze wtedy NAM sie "daleko" do Europy "zrobi"?A jezeli jednak blisko to juz ci zbzikowani "wyedukuja" NAS.Bo i tak z czasem bylo wiadomo ze ustroj "szczesliwosci" trafi szlag wiec niech ONI zrobia to za nas korytnych aparatczykow bo my i tak po wierzchu plywac BENDOM!No i tak sie stalo tyle ze walonki na lakierki POzamieniali a slome i tak widac!No i ten smrod trudny do POzbycia POzostal!Dlatego mocno bym chcial aby Madziarom sie powiodlo z przemiana swojego panstwa!Moze wiecej krajow ruszy tym wegierskim sladem?
Do wpisu: Głowa Polki - drugiej kategorii
Data Autor
Teresa Bochwic
Ja naprawde umiem liczyć tylko do dziewięciu! Poprawiłam w tekście, choć teraz zachodzę w głowę, a może to było 4,99 i wtedy to by się zgadzało, że to jest 21 zł, czyli odrobinę taniej niz u nas (liczyłam teraz na kalkulatorze, to nie ja, to on). Reszta się zgadza na pewno.
Przecież tzw. profesor niezwyczajny "bydło" bartoszewski, miłośnik oficerów ss i gestapo, już dawno powiedział, że są narody wybrane i jest bydło.
Teresa Bochwic
Nie, używam zawsze szamponu w poduszeczkach firmy Joanna (darują mi kryptoreklamę?) za 60-80 gr jedna, bo jest bardzo dobry. Włosy jak ogromny puch na przynajmniej 3 dni, dzięki czemu mimo skromnego uwłosienia nie wyglądam na łysą. Rozstrzygająca jest sprawa ulotek - gdybym umiała, zamieścilabym zdjęcia polskiej i niemieckiej (patrz komentarz nizej). Różnią się liczbą i wyglądem dodatków.
.... ta ryba psuje sie od glowy... Na dokladnie takich samych zasadach wladza kupila Polakom "Pendolino" bez wbudowanego systemu pendolino . Czyli podobnie tylko nazwa i wyglad podobne ... i cena . Najwyzszej i prawdziwie swiatowej jakosci sa tylko i wylacznie srodki prewencyjne dla ZOMO do rozpedzania zamieszek i demonstracji.
kupuje w kiosku towar przywieziony z niemiec--roznica kolosalna..nawet sie nad cena nie zastanawialem, oplaca sie absolutnie.
od niedawna w malutkim sklepiku tzw niemiecką chemię ... proszek dopiero jeden ... jakieś drobiazgi ..... ale proszku sypię połowę / w stosunku do tego z supermarketu /... więc może istotnie wyjdę na swoje .... Dlaczego nie działa jakaś inspekcja handlowa albo nie wiem co ..... Myślałam że to polska obsesja , że wszystko co zagraniczne wydaje nam się śliczne ..... ale po tym proszku sama widzę , że coś jest na rzeczy ... KTO JEST WŁAŚCIWYM ORGANEM DO KONTROLOWANIA TEGO ???????????
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Satysfakcja Tuska i Komorowskiego  z poklepywanie po plecach przez Merkel i Putina ma oczywistą cenę, która odbija się nawet w bardzo odległych od polityki, wydawałoby się, dziedzinach. Jak widać także perfumy i proszek stały się przejawem tego deklarowanego przez naszych rządzących przywódców "rosnącego znaczenia Polski", wzmacnianego tysiąckrotnym echem "zaprzyjaźnionych" mediów.
na niemieckie buble w 1990 było posunięciem niszczącym polski przemysł, a więc posunięciem zbrodniczym. Okazuje się że i obecnie niemcy lokują w Polsce produkty niższej jakości niż na rynkach tzw. cywilizowanych. To ja się zapytam gdzie są polskie inspekcje handlowe, organizacje obrony konsumentów, sanepidy, i dziesiątki innych. One nic nie robią dla ochrony rynku w Polsce i ochrony obywateli polskich przed niemieckim biznesem. Za co one biorą pieniądze i co uzasadnia ich istnienie? To samo dotyczy tych mikroskopijnych napisów, gdyby chociaż były po polsku, ale najczęściej jest ulotka w 12 językach ale polskiego nie uswiadczysz. Tak robią wielkie sieci handlowe przerzucając do Polski towary nie sprzedane u siebie, nie modne, albo bublowate. A ponoć prawo zobowiązuje producentów do nazwania i opisania produktów sprzedawanych w Polsce w języku polskim. No ale kto podskoczy niemieckim lub fracuskim sieciom handlowym? Kto wie czy Polska nie jest poligonem doświadczalnych dla niemieckich koncernów i czy aby przypadkiem na Polakach nie testują nowych produktów i składników? Tego nikt nie wie bo też nikt nie kontroluje tego co się do Polski sprowadza i co w Polsce sprzedają.
"Cena ta sama - 10 euro tam, ponad 22 zł tu, tj. parędziesiąt gr drożej u nas, ale nie kłóćmy się o pietruszkę"
Do wpisu: Zaczał się proces przeciwko Chmielowskiej
Data Autor
bo ja jestem tu właściwie dziecięciem i chętnie zapoznam się z tematem, po co tak tajemniczo?
Teresa Bochwic
Dowodów na co?
W uczciwych ludzi nic i nikt nie jest w stanie uderzyc.
To nie o to chodzi. Najlepszym przykladem jest to ze Pani tu pisze swobodnie i moze bronic swojego zdania. Ja niestety nie .Co do insynuacji - ludzie uczciwi nie przybieraja sobie zadnych insynuacji do siebie.Inni co maja nieczyste intencje , przeszlosc ... to tak sie zachowuja. Zachowania te znamy z metod i tlumaczen stosowanych przez roznego rodzaju "kapusi" , agentow i jak ich tam zwal. Sugerowanie iz to co pisze w komentarzu jest insynuacja ... nie ma pani zadnych podstaw gdy nie bierze sie pod uwage tego co wyzej opisalem. Zatykanie nosa i mowienie ze mamy czyste powietrze ... taaak , to sie pewnie tez moze nie pojawi ... I tak to wlasnie wyglada prosze Pani. PS.- Zareczam Pani ze jest az nadto dowodow
Teresa Bochwic
Komentarz wyżej, pod Goralem.
Teresa Bochwic
Cieszy mnie poparcie ze strony Polonii. Dziękuję za konkret, jeżeli chodzi o wskazania. Nie sarkazm, tylko nie toleruję insynuacji. Uderzają w każdego, dowolnego człowieka.
Srodowiska Polonijne rownie uwaznie sledza wydarzenia zwiazane z tym skandalicznym i politycznie motywowanym procesem sadowym.Zyciorys i osoba pani Chmielowskiej jest nieskazitelna.To jest prawdziwy Autorytet udzielajacy sie bezinteresownie i niestrudzenie od 35 lat dla Narodu i panstwa Polskiego. Szok jaki wywolal ten bezprecedensowy polityczny proces w srodowiskach Polonijnych jest nie do przecenienia.Wielu obecnych dzialaczy i politykow , to byli przyjaciele i koledzy pani Chmielowskiej (mnie wliczajac)walczacy ramie w ramie z nia o Wolna Polske i ludzka godnosc nas Polakow. Kim jest wspomniany Agent Wpywu juz dawno wiemy.To Volksdeutsch...Krypto-faszysta. Wspierajacy aktywnie RAS I VATERLAND przeciwko Polsce i Polakom. Nie od rzeczy wiec byla uwaga dotyczaca obecnosci na NB,rowniez innych Agentow Provocateur..Jest ich tutaj wielu..Nazywa sie ich "licencjonowanymi opozycjonistami"..Dlatego pani sarkazm uwazam za niepotrzebny.Osobiscie moge wskazac na osobe,ktora ma problemy z uwierzytelnieniem sie z okresu opozycyjnego"..nie mowiac o rzekomych stopniach naukowych.. Ktos dowcipnie nazwal go Drrrr K.Pasierbiewicz..
Pani ton "kpiarski" to proba dezawuowania mojego komentarza . Prosze sie nie bac nie Pania mialem na mysli. Rozumniejsi inernauci doskonale wiedza ze nie jest to portal "czysty" od pewnych wplywow ... Chocbym nie wiem jak chcial , Pania "zadowolic" , moje klepanie po klawiaturze nic nie da ... to by sie musialo bowiem ukazac. Pozdrawiam Pania. PS.- a czy to sie ukaze ...
Teresa Bochwic
No o kim, bo nie moge sie domyslic. Proszę nas tu wszystkich ostrzec.
Czy wam to kogos nie przypomina na NB ... - ""STRZEŻCIE SIĘ ZŁOTOUSTYCH Dezinformacja, jest skuteczna najbardziej wtedy, gdy jest przekazywana za pośrednictwem wiarygodnego środka przekazu. Kiedyś w to, co powiedziano w Radiu Wolna Europa wierzyła cała Polska! Dlatego też służby specjalne całego bloku sowieckiego chciały ulokować tam agenturę lub przynajmniej działać przez osoby wpływowe." - Ciekawe mozna sie zastanowic i jeszcze jedno zdanie jakby ... pasowalo tu do kogos ... - "prezentuje wszędzie podretuszowany życiorys" - jaki ladny ten zyciorys , no wprost ulozony przez sluzby ,taki opozycyjny ... Zgadnijcie o kim mowa ?!.
Do wpisu: Praga to też Warszawa. Odwołać Bufetową
Data Autor
Teresa Bochwic
No nie, po co porównujemy się z bezładną Moskwą? Mówimy o Europie! Korki są straszne, bo strukturalne, zamyka się dzielnice z powodu jakichś biegów czy rowerów, no i nagłe zwężenia. Korki są!!!
Teresa Bochwic
W moim lewobrzeżnym pojęciu Praga to wszystko co po drugiej stronie Wisły.
z Pragi zapytał. A z której, Północ czy Południe? Panie, ja na to, Warszawiacy wiedzą co to jest Praga i takich pytań nie zadają.
Wiatraczna, Szaserów, Plac Szembeka to nie żadna Praga a od zawsze Grochów. Jejmość byłaś na Grochowie.
Mieszkam w Krakowie i nie powinienem się wtrącać. Niemniej... dla mnie Praga [poza "dalszą" rodziną] to suworow i dzieci na kozackich drewnach. A zabijano tam wtedy nawet psy i koty [poza Zajączkiem].