|
|
mada Bader-Meinhof, Frakcja Armii Czerwonej i inne organizacje walczące o pokój, po tym jak zaczęli się wieszać w niemieckich więzieniach , połaczyły się z innymi organizacjami walczącymi z imperializmem amerykańskim i utworzyły Organizację Zielonych. Teraz Partia Zielonych.Takie pochodzenie ma Partia Zielonych. Nawet jeden z tych bandytów Był ministrem niemieckiego rządu.Jak widać wszystko ma początek w Leninie i Stalinie, i za niedługo Putinie. |
|
|
Marek Michalski @Teresa Bochwic To fakt, że bezpośrednie obserwacje własne życia codziennego i funkcjonowania państw to inna wartość, ale za żelazną kurtyną byłem tylko raz w 10r.ż. Czytanie między wierszami propagandy też miało wartość. Dla oceny realpolitik i trendów ideologicznych całkiem niezłą patrząc z perspektywy. Skoro o filmach mowa, to Hollywood zawsze był dobrym papierkiem lakmusowym. Np. wskaźnik pozytywnego przedstawiania relacji radziecko-amerykańskich koreluje z polityką od Roosevelta do Trumpa. Rambo w Afganistanie nakręcono za Reagana. W Polsce film o Lalku kręcono po grudzie. W obu kinematografiach do Rosjan strzelać nie nada, a obowiązuje narracja jak w Czterech pancernych. |
|
|
wielkopolskizdzichu W Jałcie, w lutym 1945. Ostatni szósty tom wspomnień Churchilla, "Triumph and Tragedy". |
|
|
Alina@Warszawa Ja nie miałam okazji wyjeżdżać na Zachód. Ale pamiętam jak byłam zszokowana, kiedy pierwszy raz wyjechałam do Czech i na Węgry i to już po 2000 roku! Dlaczego? Bo w naszych mediach, prasie, szkole nie było prawie nic! Teraz nie ma nawet czeskich seriali jak kiedyś czechosłowacki "Żena za pultem" (Kobieta za ladą) ze słynnym żółwiem "Sprinterką". Nie ma żadnych filmów czeskich, węgierskich, białoruskich, rosyjskich, rumuńskich, bułgarskich. TVP wciska ludziom seriale tureckie! Był jeden turecki genialny, historyczny "Wspaniałe stulecie". Niestety teraz nadają jakieś badziewie, tak nudne jak flaki z olejem. Jedyna zaleta tych seriali to piękni Turcy (z kobiecego punktu widzenia) i całkiem nie brzydkie dziewczyny dla męskiej widowni. Ale to mało, żeby oglądać! Teraz na szczęście młodzież ma w programach szkolnych jakąś wymianę i bezpośrednio poznają świat. My, starsi, byliśmy zamknięci w PRL-u jak w obozie koncentracyjnym, bo nawet jak udało się dostać paszport, to średnia pensja wynosiła ok. 20$, więc na Zachód wyjeżdżali tylko ci, którzy mieli tam punkt zaczepienia, czyli rodzinę, albo znajomych i robotę. Stamtąd można było pomóc rodzinie. Dlaczego tak się działo - wyjaśnia chociażby sprawa "przywilejów emerytalnych" dla emerytów "resortowych". To różne resorty pilnowały, żebyśmy pracowali jak niewolnicy na ich przywileje. To te przywileje, które rząd PiS odebrał UB-ekom, a które Donald Tusk i jego koalicja "zwrócili" - ciężkie miliardy zł! Pieniądze za katowanie Polaków, za inwigilowanie, czytanie listów, mordowanie jak ks. Popiełuszkę, Suchowolca i innych. |
|
|
Alina@Warszawa Znowu piszesz do siebie? |
|
|
Teresa Bochwic Wyjazdy na Zachód dały mi wiele konkretnych obserwacji, których raczej nie znajdowałam w Dzienniku telewizyjnym w PRL ani nawet w zachodnich rozgłośniach czy w literaturze. Zawsze ceniłam i nadal cenię własne doświadczenie, jeden rzut oka na okolice przejścia granicznego na Friedrichstrasse czy obecność na zachodnioberlińskiej Love Parade więcej mówił o sposobie zamknięcia w komunizmie czy o zjawiskach społecznych na Zachodzie niż tysiąc godzin filmów. |
|
|
Teresa Bochwic Naprawdę nie dostrzegł Pan Listu Otwartego w tej sprawie, Fundacji Kulskich i 150 osób z kręgów intelektualnych, w tym Polskiej Akademii Nauk, do którego dopisywali się następni sygnatariusze? Przepraszam, niechcący Pana zgłosiłam, pomyłkowe naciśnięcie guziczka. |
|
|
Teresa Bochwic A to o gęsi to kiedy powiedział, w którym roku? |
|
|
Jan1797 Dobrze napisane, oby z kontynuacją Pani Tereso, Przez krótką chwilę, chyba rok czy dwa lata przejeżdżaliśmy (przechodziliśmy) do Berlina zachodniego, wschodni jeszcze nie mogli. Nawet nie staram się przypomnieć, jak to się nazywało. Byłem raz. Polska rozwijała się dynamicznie, ale tylko przez dwa może trzy lata. Pozdrawiam. |
|
|
sake2020 W Niemczech ukazała się książka niemieckiego publicysty Grzegorza Rossolińskiego-Liebe promowana przez wpływowe instytucje niemieckie ,,Polscy burmistrzowie- i Holocaust''.W tej kotrowersyjnej publikacji można się dowiedzieć,że za zamordowanie 90% Żydów odpowiedzialni są Polacy.Autor wybiela Niemców pisząc, że wprawdzie ograniczali prawa Polaków,zamykalo uczelnie i uniwersytety i wysyłali na przymusowe roboty jako robotników do Rzeszy,ale zabijali wyłacznie tych którzy działali w ruchu oporu.Autor twierdzi,że w GG Polakom żyło się całkiem dobrze bo wzbogacali się zabijając Żydów i zagarniając ich mienie. Skandaliczna publikacja spotkała się z ostrą krytyką polskiego IPN ale bezskutecznie.Dlaczego polscy historycy (poza IPN) nie protestują,nie ma reakcji MSZ ani premiera ,listów otwartych, jakiejlilwiek dezaprobaty? W tej książce już prawie całkowicie odpowiadamy za Holocaust i za obozy.Ta nędzna niemiecka autorzyna wsparta pieniędzmi niemieckiego rządu z pewności pójdzie dalej w swych oskarżeniach. Dlaczego nie wytacza się sprawy sądowej temu indywiduum tylko proponujemy pisanie wspólnego podręcznika polsko- niemieckiego dla szkół.? |
|
|
Ijontichy Stalin miał inny pomysł,ale "alianci" sie nie zgodzili.mianowicie chciał wszystkich niemców,którzy przeżylizabrać na Sybir,mężczyzn,kobiety dzieci...mówił: Tam mnogo miejsca,za parę lat nie będzie kwestii niemieckiej.NU,NIE POSŁUCHALI... |
|
|
wielkopolskizdzichu "choć Churchill doradzał profilaktyczne bombardowanie Niemiec co 50 lat. "Jak na razie jest to tylko przypisywane Churchillowi bez wskazanie kiedy i gdzie to powiedział lub napisał.Znam inny cytat z Premiera UK."Byłoby nieszczęściem tak przekarmić polską gęś niemieckim jadłem, żeby zdechła z niestrawności" |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Atak ad pesonam jest nierzeczny. Jak chcesz rozmawiać, to się naucz elementarnej kultury dotyczącej kontaktów międzyludzkich. |