|
|
Teresa Bochwic Pisze wspomnienia, cieszę się, że będzie choć jeden czytelnik 😀 |
|
|
Teresa Bochwic Tak, na naszeblogi.pl jest Pan wlaśnie i tu dyskutujemy, na Niepoprawni.pl umieszczam to samo, bo publiczność tam częściowo inna |
|
|
Romuald Fundacja KARTA ma w ogóle ciekawy zasób szczególnie jeśli chodzi o nigdy nie wydane pozycje, które zalegają na ich serwerach - swego czasu szukając kogoś zupełnie innego natknąłem się na stronie Pulsu Polonii w Sydney na artykuł o doktorze Józefie Czyniweskim - znanym mi z rodzinnych opowieści, przedwojennym lekarzu i sybiraku - stamtąd właśnie trafiłem na stronę fundacji gdzie znalazłem maszynopis jego wspomnień - swoją drogą pamiętam że uprawnienia blogera dostałem przy tej okazji a także miałem o dr. Czyniewskim napisać artykuł - obiecany @jazgdyni. |
|
|
paparazzi Pani Tereso, emanuje pani moimi czasami. Dawniej jak było się młodym to czytało sie tak zachłannie choć nie wszystko zostało w głowie ale budowało sie intelekt niezależnie od pamięci. Przyznaje że dziś mam problemy z czytaniem bo wzrok i cos innego mnie męczy. Ze wschodniej flanki przeczytałem Piotra Szubarczyka "Czerwona Apokalipsa" gdyż w Rodzinie doznaliśmy więcej "krzywd" co zostało upamiętnione w Smoleńsku pomnikiem jak go nie zburzyli . Dziękuję za stare dobre słowo, pozdrawiam. |
|
|
Teresa Bochwic Spróbuję chociaż wolałabym kompletny link bo zawsze jakiejś kropki brakuje albo czegoś takiego, dziękuję bardzo |
|
|
Marek Michalski Czy o te chodziło?naszeblogi.plniepoprawni.plPo naszeblogi.pl jest /76565-ksiazki-ciekawe-wazne-bulwersujace-zawsze-swietne#comment-516823 |
|
|
Teresa Bochwic Może u któregoś z Panów widoczny jest link? Proszę go umieścić w komentarzu, skopiuję go do Twittera |
|
|
Teresa Bochwic Słuszne uwagi, uważam, że pod przykrywką liberalizmu podsunięto nam tak zwaną demokrację liberalną;sprawa Linka ja nie umiem stworzyć Linka do tych moich blogów, kiedyś to było całkiem inaczej od chyba roku ten blog inaczej funkcjonuje i niektóre funkcje są dla mnie niezrozumiałe; miałam nadzieję że jednak uda się do tego dotrzeć. ta sama wersja jest na niepoprawni.Pl |
|
|
Marek Michalski Być może krytyka liberalizmu jest "zupełnie nowym tonem w europejskiej debacie publicznej". W Polce to stały element walki lewicy z wolnością.Już samo stwierdzenie "„Populizm jest przeciwnikiem demokracji liberalnej – mówią liberałowie" jest fałszem opartym o "nieostrość pojęciową" jakoby liberalizm i demokracja liberalna miały to samo znaczenie. Nie mają. Liberałowie byli za wolnością i równością wobec prawa, a demokracja wcale nie musi być do tego drogą, a nawet zwykle nie jest, bo dopuszcza z natury populistów, którzy np. powołując się na prawa większości pozbawiają praw jednostkę, albo "w trosce" o prawa mniejszości pozbawiają praw większość. "Demokracja liberalna" to obecnie nie liberalni założyciele Stanów Zjednoczonych, tylko lewica pod fałszywą flagą.O innych błędach pojęciowych dotyczących liberalizmu mówi prof.Robert Gwiazdowski youtube.com O TW "Zapalniczka" jest rozmowa w IPNTV prowadzona przez Piotra Woyciechowskiego. Jeden z rozmówców swoimi wypowiedziami zalatuje zresztą "demokracją liberalną".youtube.comNawiasem mówiąc przy próbie wygooglania linku słowami:"ipntv youtube tw "zapalniczka" podwójne życie zdzisława najdera"zamiast jakiegokolwiek linku uzyskuje się informację:"Niektóre wyniki mogły zostać usunięte na mocy europejskich przepisów o ochronie danych."Taka ta "demokracja liberalna" |
|
|
Teresa Bochwic Drogi Kolego,Cieszę się że tyle książek jeszcze Cię czeka, zachęcam do niektórych z tych, które polecam; nie nazwałabym wspomnieniami ani książki Kucharczyka, ani Bismarcka, ani Najdera, to jest czysta polityka i to polityka jak najbardziej współczesna bo pozwalają rozumieć mechanizmy lub ludzi, którzy Doprowadzili nas do dzisiejszościKsiążkę o Leonardzie Krzysztof Masłoń poleca jako najlepszą powieść powojenną, wprawdzie to literatura, ale jest tam też cała nasza historia, nie tylko ostatniego osiemdziesięciolecia i nasza mentalność pokazana lepiej niż w niejednym dziele socjologicznym |
|
|
jazgdyni @Teresa BochwicWitaj TereniuPodziwiam Ciebie, bo też żyć bez książki nie mogę. Tylko ze mną jest inaczej. Trzydzieści lat pod obcą banderą oznacza, że miałem dostęp tylko do książek anglojęzycznych. I to raczej sensacja i kryminały.Teraz mam stos naszych polskich książek, które pokornie czekają. Jednakże to studiowaniu ważnych rozważań jak słowa św. Augustyna. A generalnie ciągnie mnie do wielkich mędrców, którzy nas ponad pół wieku temu rozpalali nasze emocje. I odkryłem, że jako młodzieniec nie rozumiałem treści tak, jak rozumiem to, powtórnie czytając je dzisiaj. No i wszystko Marka Budzisza - prawdziwego eksperta, a także Od czasu do czasu Rafała Ziemkiewicza.Jednak teraz polecam książkę Leonarda Mlodinowa, amerykańskiego naukowca, "NIEŚWIADOMY MÓZG". Nadal mnie ciągnie do zdobywania wiedzy. Nigdy nie mam dość.Widzę, że interesujesz się stricte literaturą i wspomnieniami. Już nie mam tyle czasu, gdy teraz tydzień jest, jak w młodości jeden dzień.Pzdrawiam serdecznie |