|
|
spike Z Niemcami różnie bywa, jak w każdym narodzie. Miałem sąsiadów z "pochodzenia" żydzi, nasze stosunki towarzyskie były prawie jak rodzinne, nigdy nie poróżniło nas wyznanie wiary, pracowałem też z załogą "polskich" Niemców, na początku jak się pojawiałem, milkli, albo mówili po niemiecku, ale z czasem nasze stosunki zmieniły się 180 st. nawet wspólnie obchodziliśmy różne okolicznościowe święta. Mam wielu przyjaciół w Niemczech, ale coś ich ciągnie do Polski, interesują się Polską, nigdy nie słyszałem z ich strony złego słowa o Polsce, często rozmawiamy telefonicznie o sprawach Polski, jak się okazuje, wielu ogląda Trwam! |
|
|
tricolour Tak, Spike, masz rację, jest też o Niemcach.I jest też o mamie i cioci pani Teresy, które radośnie z Niemcami korespondowały i się odwiedzały choć z pewnością pamiętały wojnę. To byłby ciekawy i pouczający wątek gdy wymowa całej opowieści jest tak emocjonalnie antyniemiecka.Przyznam, ze w pierwszej wersji mego komentarza użyłem słowa "fobia" właśnie na skutek tego rodzinnego dysonansu: raz przemiły weekend, raz czekanie świtu w kucki. |
|
|
spike ale jak jest o stosunku do Niemców, to i o Niemcach, co? - - - - - - - - - - -- - a tak przy okazji, o Niemcach, właściwie o germanach, którzy byli zaciągnięci do legionów, to pisali już starożytni rzymianie w pismach do Cezara, że to plemię jak żadne inne, jest wyjątkowo wredne i okrutne, nikogo nie oszczędzą, mnie to o tyle zaskoczyło, że o tym już wiedziano tys. lat temu. |
|
|
tricolour To nie jest opowiadanie o Niemcach tylko o Pani stosunku do Niemców. |
|
|
EsaurGappa Są na tym świecie ludzie którzy z powodu jakiegoś grzechu,zaniedbania czy też kłamstwa spać nocami nie mogą,gdy wyrzuty sumienia doskwierają tak bardzo,że człowiek bije się z myślami do bólu prawie rzeczywistego.Są na tym świecie ludzie którzy nie mają żadnych skrupułów,hodowani przez całe stulecia na podobieństwo bliżej nieokreślonej istoty.Idą z uśmiechem po trupach do wyznaczonych im celów,dla nich bogactwo tego świata,mordować gwałcić zniewalać,składają ofiary swemu bóstwu.Coś w nocy waliło wściekle we wrota przyszłości,słychać było odgłosy jakby z najmroczniejszych zakamarków piekła,nastała trwoga która skradła ciszę,...kto posiada klucze ? |
|
|
NASZ_HENRY A jakie senne zmory musieli mieć byli więźniowie niemieckich obozów koncentracyjnych 🖤 |