Otrzymane komantarze

Do wpisu: Szuflada podawcza kancelarii półtajnej
Data Autor
Jabe
To chyba ciąg dalszy popisowskiego szarpania się za kudły.
Do wpisu: Marsz "Tysiąca Tóg", czyli używaną togę tanio sprzedam
Data Autor
xena2012
A świeczuszki będą na tym spędzie tóg?
Nie wiem dlaczego, ale zapowiedź tego marszu tysiąca tóg jakoś skojarzył mi się z "walk of shame"...
Do wpisu: Czyżby jednak rzeczywiście nie chodziło o reformę sądów ?!?
Data Autor
Jak pragnę zdrowia
Poszukiwacz PRAWDY, uczulony na tych którzy wierzą że ją znają, a szczególnie na tych, którzy jej swoją wersję chcą wprowadzać kijem.  to zarazem Doktorant filozofii, wykładowca filozofii , nie dziwota więc, że mu się wszystko pokićkało, gdy próbował filozofować na tematy prawnicze, żeby udowodnić jakieś swoje obłędne wnioski o tzw. reformie sądownictwa czyli czystce kadrowej. Widocznie tacy właśnie filozofowie układają teraz w rządzie,a także Sejmie projekty ustaw zwłaszcza tzw. sądowych, byle jak najprędzej pozbyć się tej ostatniej władzy nie kontrolowanej przez  jedyną przewodnią siłę narodu i jej pierwszego sekretarza.  
Do wpisu: Żenujące wybryki sędziego Mazura z "Themis"
Data Autor
jazgdyni
Cześć Janku Pamiętam dobrze paru sędziów i nawet profesorów prawa w latach 60-tych, którzy bywali u rodziców. Byli to ludzie godni najwyższego szacunku. Od A do Z. To znaczy od zawsze wypastowanych butów do logicznych wywodów, czy cytowaniu po łacinie prawideł Juliusa Paulusa Prudentissimusa. Potem miałem w 70-tych przyjemność mieć za sąsiadów małżeństwo prawników, już nieco inne pokolenie, jednakże ludzie wartościowi. Co ciekawe, oni odeszli od sądownictwa szybko. On jest cenionym radcą prawnym ze swoją kancelarią, a ona zarządza działem prawnym wielkiego banku. Już tylko parę lat po nich rozpoczął się chów wsobny i selekcja negatywna. Nie wiem ile, ale sądzę, że ponad 80% tych, co studiowali prawo, a potem gładko robili i przechodzili odpowiednie aplikacje, niezależnie od reprezentowanego poziomu głupoty, lenistwa i nieuctwa, zostawali członkami sądowych gremiów. Czy to możliwe i do społecznego przyjęcia, że pani sędzia, jak to ma miejsce w Gdańsku, ma 28 lat? No nie żartujmy! Jakie ona może mieć doświadczenie życiowe? Jaką wiedzę zdobyła? Jaka mądrość mogła się w niej tak szybko rozwinąć? To naturalny geniusz? Cały ten system jest chory i głupi. Począwszy od pani Gersdorf, która nigdy nie była wyrokującym sędziom, po tego głupka z Olsztyna, czy inną tuleję. Serdeczności
Dark Regis
No właśnie. Teraz trzeba się skupić na tym, czy rzeczywiście zmiana konstytucji daje szansę Polakom i doprowadzić może do wyzerowania sądownictwa, czy raczej ponownie zostaną pod groźbami "partnerów" z EU i USA zainstalowani "nasi sukinsyni". Przy obecnej miękkiej postawie PIS-u ja stawiam na to drugie, czyli taka zmiana konstytucji może okazać się wręcz groźna, bo zainstaluje w państwie żydokomunę na wieczność i jeden dzień dłużej. Kaczyński to żaden rewolucjonista i nie umywa się do Orbana. Dlatego właśnie postawiłem tezę o następującym brzmieniu "Nie należy pytać o to czym jest PIS, tylko po co jest PIS". No i tu kłania się umiejętność rozpoznawania sytuacji impasowych w brydżu. Gdy pominie się cały tok rozumowania, to końcowy wniosek brzmi "PIS jest po to, żeby żydokomunie w Polsce nie stała się krzywda". I nie jest to właściwy wybór PIS-u, lecz oczekiwania wobec PIS-u, które pozwoliły "mocodawcom" kolonii zgodzić się na demokratyczny wybór. Gdyby był choćby cień szansy na to, że Kaczyński postąpi wbrew tym zakulisowym oczekiwaniom, to albo kelnerzy napotkaliby ciężarówkę ze żwirem, albo wybory okazałyby się niedemokratyczne lub sfałszowane, albo wreszcie w czasie ciamajdanu ogłuchłyby i oniemiały wszystkie główne nadajniki mediów w Polsce, którymi przypadkowo zarządza jakaś firemka amerykańska (tak jak przypadkowo TVN jest "amerykański", nie tyka go się za hajlowanie i który węszy głównie wrodzony polski antysemityzm). Wtedy Tusk na białym koniu i tak dalej... PS: Dopóki nie zostaną rozwiązane kwestie nacisków (czyli po prostu najnormalniejsze działania obcej agentury), to lepiej nie tykać konstytucji, bo nie nasz interes będzie tam przyświecać.
megalampus
Pomyslec,ze kiedys wystarczyly 2 konie i kawalek sznurka aby uporac sie z takim problemem..Ta cala " demokracja" przewrocila niektorym w d...ch
Do wpisu: Śmierć "państwa prawa"... to szansa na zmartwychwstanie !!!
Data Autor
Adalbertus
Andżela zmarnowała doskonałą okazję, żeby siedzieć cicho i się nie ośmieszać kompletną nieznajomością nie tylko prawa, ale w ogóle jakichś zasad rządzących UE i przynależnością do tej Unii. Plecie więc  durnowate dyrdymały i pewnie jest z siebie bardzo zadowolona.  
angela
Trollowisko ma się dobrze, a ten pieciodniowy nabytek, pracuje,aż się styki na trzech zwojach grzeją.  Ciemnotę wciska, ze Polska podlega prawom unijnym. Otóż nie. Kazdy kraj we wspólnocie  rzadzi sie własnymi prawami, i ustanawia własne prawa. Ramy wspólnotowe są jasno określone,  które, a tym bardziej sądy nie podlegają żadnym dyrektywie unijnym. To, ze sprzedawczyki sskarżą Polskę,  podciagaja wszystko pod magiczne słowo "demokracja", że niby Polski rząd łamie demokrację,  bo chce oczyścić sądy z komunistycznej kasty, pozostałości ruskiej i nie ruskiej agentury.  
Adalbertus
@23-11-2019 [09:23] - Marek1taki Oczywiście! Nic dodać, nic ująć!
Anonymous
A tym bardziej na studiach i w ramach specjalizacji z chirurgii plastycznej nie uczą kubizmu, a spotkałem się, że w ramach funduszy norweskich tematyka zajęć dla prawników była "kubistyczna".
Anonymous
To co Pan pisze było nielegalne. Kto i kiedy popełnił ten zamach stanu nawet jeśli w stosunku do tak nikczemnej formy suwerenności jaką była IIIRP? To oznacza, że żyjemy w Państwie bezprawia i każdego, kto przyłożył do tego rękę należy ująć z obywatelskiego poczucia obowiązku, doraźnie osądzić i wykonać wyrok w imieniu Polski.
Adalbertus
Wszystkie państwa, które przystąpiły do UE poddały się jurysdykcji jej trybunału, który tworzą sędziowie ze wszystkich państw członkowskich. Że też takie oczywistości trzeba jeszcze po 15-tu latach tłumaczyć...Co prawda w latach poprzednich nikt Polski przed TSE nie stawiał, więc może niektórzy niedoinformowani teraz się dziwują.
Obserwator
"Sędzia orzekający" to nie zawód tylko funkcja, aczkolwiek w naszym pięknym kraju pełniona głównie przez zawodowych prawników (oraz nielicznych ławników). A niestety na studiach prawniczych uczą co prawda (aczkolwiek mimochodem) klasycznej definicji "sprawiedliwości", natomiast gros uwagi poświęcone jest na zagadnienia czysto prawne. Przez porównanie: na studiach z chirurgii kosmetycznej nauczą przyszłego lekarza w jaki sposób sprawnie działać skalpelem i strzykawką, ale nie nauczą jak ma wyglądać "piękna twarz", to już zupełnie inne zagadnienie i dyplom lekarza najlepszej uczelni tudzież lata praktyki nic tu nie zmienią, jeżeli ktoś po prostu nie ma gustu i zmysłu estetycznego...
Anonymous
"Inkwizycyjny" w potocznym czy rzeczywistym znaczeniu? Mnie zaczyna brakować właśnie Świętej inkwizycji podobnie jak cierpliwości.
Anonymous
Chętnie usłyszę jaka jest podstawa prawna działania TSUE na terenie IIIRP, bo to kwestia podstawowa, a jakoś nie istnieje w powszechnej świadomości. Zamiast tego jest sterowanie propagandą, że jest bo tak, a politycy się po tym ślizgają. Prezydent Duda zamierzał wprowadzić to do konstytucji, więc chyba nie bez powodu? Czy też bez? Podobnie z NATO? a właśnie? Jak to jest z tą podwójną wasalizacją? Konstytucyjna?
Jabe
Inkwizycyjny?
Adalbertus
Tak jest: sędziowie powinni być wybieralni tak jak powinno to  być ws  innych zawodach, np. lekarskim, inżynierskim nauczycielskim, dziennikarskim i t.p., i t.d., etc... Warto też byłoby dowiedzieć się jaki  to mamy proces: kontradyktoryjny czy...no właśnie: jaki? A kiedy wreszcie oczyści się środowisko sędziowskie z komuchów: za 40, 50  czy więcej lat, skoro za 30 jeszcze nie zdążyło i nadal te prawie stuletnie zgredy komunistyczne sądzą Polaków? A recepta na uzdrowienie chorego sądownictwa polskiego wprost rewelacyjna - majstersztyk!!! Że też ci durnowaci prawnicy jeszcze na to nie wpadli...
Adalbertus
Wyroki TSUE nie działają na terenie IIIRP. To chyba żart? Ale cosik mało smieszny...
Adalbertus
Sędzia polski jest również takim samym sędzią europejskim (unijnym),jak sędziowie pozostałych 27 krajów UE i może, a nawet powinien powoływać się na prawo unijne, na co Polska  się zgodziła podpisując traktat akcesyjny. No,ale tego nie mówią ani media narodowo_patriotyczne, ani inna propaganda.
Anonymous
I dalej w ten deseń: nczas.com Czy każdy sędzia powołujący się na TSUE a nie na prawo IIIRP (bo to są sędziowie IIIRP) nie popełnia czasem czegoś co go wyklucza? Ostatecznie IIIRP jeśli nawet zbyła suwerenność to zrobiła to bezprawnie. Pozostaje obowiązywanie konstytucji IIRP o czym przypomina nam Pan Owsiński.
Anonymous
Jest rzeczywiście błędne koło. Pisze o nim red.Jachowicz. Świadczy przykład z ostatniego akapitu. Świadczą decyzje w sprawach znanych powszechnie i znanych tylko prywatnie. Sędziowie mieli 30lat na oczyszczenie i tego nie zrobili. Przez analogię mogę się domyślić, że całkiem jak lekarze. Nie mniej i nie więcej. To kwestia błędnego koła uwikłań i propagandy. Tak samo będzie z ławnikami o ile będą wybieralni. Tak samo jak politycy i samorządowcy będą dobrani ławnicy. Tylko łapanka losowa daje szansę przerwania błędnego koła. Z łapanki można by się było wymiksować udając głupiego - na teście badającym kontakt z rzeczywistością, np. czy płeć można wybierać?, czy dwóch mężczyzn może mieć ze sobą dzieci, czy ZUS jest bankrutem, czy z rozdawania pieniędzy bierze się dobrobyt? itp. Nie spodobałby się TSUE ale co mnie to obchodzi. Wyroki TSUE nie działają na terenie IIIRP.
Obserwator
Jakich sobie sędziów ludzie wybiorą, przez takich będą też i sądzeni, w tej chwili nawet na to nie mają wpływu...
Anonymous
Nie wyobrażam sobie aktywnego prowadzenia spraw przez ławników. To byliby podobni ludzie do tych wybieranych do samorządów, a posiedzenia nie różniłyby się od zebrań wspólnoty mieszkańców. Najpierw chcieliby sobie pogadać, a po przegadaniu części spraw zaczęłyby się tendencje aby kończyć i iść do domu, i nie odkładać na następną rozprawę.
Do wpisu: Jutrzejsze expose w blasku łuny niby-Armageddonu
Data Autor
Anonymous
Dziwię się - mimo wszystko - ludziom. Mimo twardego prania mózgu się dziwię, że tak im odpowiada bycie proletariatem zastępczym. Prawdopodobnie nie znam się na ludziach w przeciwieństwie do lewicy, która gra na wszelkich odmianach ludzkich ułomności. Zapowiedzi władzy muszą mieć długie przygotowanie propagandowe skoro wśród pieszych (przynajmniej w Krakowie) jest tylu praktykujących wyznawców wymuszania pierwszeństwa na pojazdach, a wśród kierowców nadal są normalne odruchy i nie chcą mieć kogokolwiek na sumieniu. To jest sprzężenie zwrotne, którego władza nie przerywa tylko sankcjonuje.