|
|
Tomaszek Czyli najpierw złapał dżumę a potem przeszedł na tyfus . "Ktoś"to rzeczywiście merytoryczny dyskutant . Przepraszanie takić ktosiów prowadzi do niebezpiecznych precedensów . |
|
|
Tomaszek To ostatnie zdanie widziałem tu gdzie mieszkam . Teraz jest córka u Overseas Enterpreur i Niemieckiego Agroprzedsiębiorcy ., tulko że ten je...ny Pis wygrał . Nawet jeżeli da na dzieci i dziadków w Polsce , to się należało , a niechby ch...je nie dali . |
|
|
Tomaszek Niech mi Pani wierzy , że powinno przyjść . Takie czasy . Już i za AK się biorą "...nasi ojcowie " to przyczółek . Proste skojarzenie faszystów z AK i antyfaszysty Baumana i jeszcze jakichś Kołakowskich i kanon wiedzy historycznej gotowy . Jestem pewny że już nad tym pracują i kanony mają . Historię trzeba trzepać jak dywany na wiosnę . I nie ma ze jeden z drugim są już na tamtym świecie . W przeciwnym razie Stalin z Hitlerem za parę lat będą świętej pamięci , jak wielu szubrawców już . |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ktoś zwrócił mi uwagę, że w 1946 roku Bauman wstąpił do PPR a nie do PZPR bo ta powstała dopiero po kongresie zjednoczeniowym w 1948 roku. Racja. Przepraszam |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Pewien wykładowca uczelni niemieckiej mówił mi, że gdy omawia ze studentami zjawisko postmodernizmu poleca im prace Baumana, bo mało jest innych tej samej rangi. Nie wątpię,że był to zdolny człowiek. Zdolny do wszystkiego. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Podkusiło mnie żeby zrozumieć i opisać przyczyny obecnego stanu świadomości młodych ludzi. Oni nie pamiętają partyjnych aparatczyków nie wiedzą jak wyglądała zgrzebna rzeczywistość PRL. Nie przychodzi im do głowy, że znany profesor mógł zwalczać akowskie podziemie. |
|
|
Jan1797 Gdyby jednak nie setki zwykłych ludzi, którzy nie zapisywali się do partii, nie wysługiwali
komunistom i nie korzystali z partyjnych przywilejów, dawno bylibyśmy kolejną sowiecką
republiką.
Potrafi Pani zaskoczyć bogactwem poglądów, wśród nich dzisiejsza perełka.
Zaplanowanie baumanowską przemianą, „wolnością i dobrozgrzytem”, wybrnęli z PRL-u.
Małomiasteczkowe i wiejskie zaplecze Wolnej Polski miało zapłacić wysoką cenę
kolejny raz; Warunki życia ludności w 2000 r.; Rocznik Statystyczny, GUS 2001.
Jak kto głosował po 89', tak mu zapłacono; Grzegorz Baczewski „Pauperyzacja
społeczeństwa polskiego w okresie przemian społeczno-ekonomicznych”
- Rozwody i choroby również nie mogą być zawsze uznane za niezależne od woli
człowieka, ponieważ często wynikają z nieracjonalnych zachowań, niewłaściwego
stylu życia czy uzależnień.
W innym miejscu ten sam autor już po ludzku; Od początku okresu transformacji
ustrojowej obserwowany był proces ubożenia coraz szerszych kręgów społecznych
który na masową skalę powoduje wśród osób dotkniętych biedą piętrzenie się krytycznych
sytuacji życiowych; bazhum.muzhp.pl
Marsie baumanizm na swym blogu ujął tak; No wiesz, ja robotę straciłem, żona choruje
córka robi u Murzyna w Londynie, syn u bauera w Monachium, a do tego widzieć nas nie chcą,
ale jest bardzo dobrze – PiS nie wygrał!
|
|
|
u2 Gruba siła zawsze jest zwykle dużo słabsza przed sprytem. A chińscy pingpongiści przeszli na europejskie trzymanie paletki. Okazuje się, że wygrywali tylko siłą woli. Europejskie trzymanie paletki jest dużo lepsze. |
|
|
RinoCeronte Wygrywa silniejszy, a Chiny są mocne jak nigdy dotąd... |
|
|
Anonymous Np. Baumana ale mamy i pomniejsze Baumany. Pan Prezydent Duda raczy oddawać wiele przysług kultowi antyprawdy. M.in. zapominając o 17 IX 1939r. podczas okrągłej, obchodzonej w międzynarodowym składzie, rocznicy września. Tak samo zresztą jak w 39tym zapomniano ogłosić, że mamy wojnę z czerwoną Rosją.
To zrodziło kaskadę zdarzeń międzynarodowych wówczas i teraz. Teraz z zacieśnieniem sojuszu Putin-Netanjahu w grudniu 2019r. Nie należy zapomnieć Czarzastego w roli przedskoczka: wyzwoliła nas wg niego 17 IX Armia Czerwona.
Już w styczniu Pan Prezydent lansował pomniejszego Baumana w rocznicę, a jakże, "wyzwolenia Oświęcimia", czyli zmiany warty i wymiany więźniów w tym obozie. Tym lansowanym okazał się Marian Turski. Bożek od XI przykazania: "Nie bądź obojętny". Rzeczywiście: "Marian Turski nie był obojętny na instalację systemu komunistycznego i sam instalację tego zbrodniczego systemu wspierał ! Był jednocześnie obojętny na los współwięźnia KL Auschwitz rtm. Witolda Pileckiego."
Można śmiało powiedzieć "Auschwitz nie spadł nam z nieba, komunizm też !"
ekspedyt.org
ekspedyt.org
|
|
|
NASZ_HENRY Choć komunizm przegrał ???
Jeszcze nie, jeszcze nie ☺☻
|
|
|
JzL Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych z Krakowa, celnie zapytał, „czy państwowa rozgłośnia mająca obowiązek realizować misję publiczną nie powinna przypomnieć słuchaczom, że kreowany przez nią na autorytet, światowej sławy uczony, przed 1944 r. służył we wchodzącej w skład NKWD moskiewskiej milicji, w latach 1945–1953 był oficerem KBW (wykonującego w Polsce takie same zadania jak wojska wewnętrzne NKWD), a od 1947 do 1950 r. był tajnym współpracownikiem na wskroś sowieckiej IW, tropiącej i ścigającej żołnierzy podziemia niepodległościowego. Nie zajmował się – jak obecnie twierdzi – wyłącznie pracą propagandową przy biurku, ale z bronią w ręku walczył także z polskimi patriotami. „Pewność” komunizmu Na tym nie koniec. Gorsza od „publicznego” radia nie mogła być „publiczna” telewizja. Na „wyjątkową” rozmowę z Baumanem zapraszał – w cyklu „Rozmowy poSzczególne” – nie kto inny jak wspomniany Jacek Żakowski. Czyli rozmowa „autorytetów” – nie wiadomo, który większy. Chyba jednak Bauman, bo… mówił więcej, a najwyraźniej onieśmielony Żakowski ledwo wydobywał z siebie zdawkowe pytania. O czym w programie – wedle zapowiedzi – miał mówić były major KBW? „O komunizmie, faszyzmie, własnych losach oraz dniu dzisiejszym i przyszłości świata”. O czym mówił? O obu zbrodniczych ideologiach było w zasadzie tylko tyle, że mogą się one odrodzić we współczesnych – jak to nazywa Bauman – „ponowoczesnych” czasach (zapachniało straszeniem PiS em).
gpcodziennie.pl |
|
|
u2 „przez 20 dni dowodził grupą, która wyróżniła się schwytaniem wielkiej ilości bandytów”
Aparatczyk raczej funkcjonuje w aparacie partyjnym jako urzędnik, a nie jako bojec, który walczy z żołnierzami "wyklętymi". A że pochodzenia żydowskiego ? Popularne było w PRL-u powiedzenie mieć tyle powiedzenia w temacie co żyd za okupacji. Żydzi mogli być wściekli za lata okupacji i to co było wcześniej.
Wszelkie konflikty w Polsce w XX wieku brały się z gościnności Polski przedwojennej, a wręcz przedrozbiorowej. To co teraz uważamy za przykład tolerancji i otwartości starożytnych Polan, inni uważają to za słabość.
Niewątpliwie Bauman zasłynął jako socjolog, twórca post-modernizmu. Jego wrogowie zginęli zabici przez jego oddziały, którymi kierował. Niewiele wiadomo oprócz tego, że zabił wielu "bandytów". Zapewne Polaków, którzy nie pogodzili się z radziecką okupacją.
|
|
|
JzL W KBW – odpowiedniku sowieckiej NKWD – służył w latach 1945–1953, czyli nie trzy – jak twierdzi – ale osiem lat. Należał do specjalnego oddziału polującego na polskich żołnierzy – członków niepodległościowego podziemia. Tymczasem w rozmowie sprzed kilku lat dla brytyjskiego „Guardiana” Bauman nazwał KBW jednostką analogiczną do dzisiejszych służb prowadzących wojnę z terroryzmem (!), czyli np. francuskiej policji, która ściga zamachowców – morderców dziennikarzy magazynu „Charlie Hebdo”. A ową walkę z terroryzmem, czyli naszymi Żołnierzami Niezłomnymi, Bauman prowadził jeszcze jako agent innej zbrodniczej stalinowskiej formacji: Informacji Wojskowej (IW), pod pseudonimem „Semjon”. „Każdy dobry obywatel powinien współpracować z kontrwywiadem” – tłumaczył Bauman. Na pytanie, czy komuś zaszkodził, stwierdził, że nie będzie mówił o czymś, co jest bez znaczenia. Dwie opinie Dlaczego zbrodniarze komunistyczni są nietykalni, tłumaczą dwie opinie o Baumanie. Pierwsza, jego bezpośredniego przełożonego z KBW płk. Zdzisława Bibrowskiego z 1950 r.: „Jako Szef Wydziału Pol-Wych operacji bierze udział w walce z bandami. Przez 20 dni dowodził grupą, która wyróżniła się schwytaniem wielkiej ilości bandytów. Odznaczony Krzyżem Walecznych”. Płk Bibrowski zmarł w 2000 r. i został pochowany na Powązkach Wojskowych w Warszawie, nieopodal Łączki, na której w dołach śmierci do dziś leżą ofiary komuny.
gpcodziennie.pl |