Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pełzający zamach stanu
Data Autor
DrPsycho
Znalazłem się tutaj tylko dlatego że Dakowski podał dalej tego fejka.Po kolei:Ocena prawdziwości: Fragment ten jest ZDECYDOWANIE BŁĘDNY i ZWODNICZY w kontekście pytania, do którego został przypisany. Mamy tu do czynienia z klasyczną manipulacją – prawdziwe orzeczenie prawne zostało błędnie zinterpretowane i użyte w odniesieniu do instytucji, której w ogóle nie dotyczy.1. Kto decyduje o składzie Trybunału Konstytucyjnego?Prezydent RP nie ma prerogatywy do powoływania sędziów Trybunału Konstytucyjnego (TK). Twierdzenie, że ma do tego wyłączne prawo, jest sprzeczne z polską ustawą zasadniczą.Zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji RP, sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm.Rola Prezydenta RP w tym procesie jest zupełnie inna: ogranicza się do odebrania ślubowania od sędziego, którego wcześniej skutecznie wybrał Sejm. Akt odebrania ślubowania nie jest aktem powołania na urząd.2. Czego naprawdę dotyczyła sprawa SK 37/08?Zacytowane postanowienie Trybunału Konstytucyjnego rzeczywiście istnieje, ale nie ma nic wspólnego z powoływaniem sędziów TK.Sprawa SK 37/08 dotyczyła sędziów sądów powszechnych i administracyjnych. Trybunał Konstytucyjny wypowiadał się wówczas na temat uprawnień Prezydenta wynikających z art. 179 Konstytucji. Zgodnie z tym artykułem, Prezydent powołuje (na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa) sędziów orzekających w sądach (np. rejonowych, okręgowych czy apelacyjnych).TK orzekł, że w tym konkretnym przypadku akt powołania (lub odmowy powołania) sędziego sądu powszechnego przez głowę państwa jest prerogatywą niewymagającą niczyjej kontrasygnaty i nie podlega kontroli sądów administracyjnych. Przenoszenie tej argumentacji na sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest po prostu prawną nieprawdą.3. Błąd faktograficzny w dacieW przytoczonym cytacie znajduje się również mniejszy, ale charakterystyczny błąd, który często pojawia się w krążących po internecie dezinformujących grafikach na ten temat:Podana data to 12 czerwca 2012 r., podczas gdy właściwą datą wydania tego postanowienia Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt SK 37/08) jest 19 czerwca 2012 r.
RinoCeronte
A poza tym "jak to na wojence ładnie kiedy ułan z konia spadnie"
NASZ_HENRY
Politycy PiSu to dekownicy,😡 w wojsku nie byli i nie wiedzą, że jak mają miękkie serce to muszą mieć twardą doopę⚫️
Marek Michalski
Rozumiem, że Prezydent Nawrocki nie chciał wziąć odpowiedzialności za zablokowanie funkcjonowania konstytucji geremkowskiej z 1997r.w zakresie działania Trybunału Konstytucyjnego, ale konsekwencje były przewidywalne. Dwójka sędziów zaprzysiężonych podjęła działania polityczne podważające zasady konstytucyjne biorąc udział w parodii zaprzysiężenia, a Prezes TK Bogdan Święczkowski uznał ich za czynnych sędziów i przydzielił im zadania.Prezes Święczkowski nie zajął stanowiska w sprawie ich udziału w parodii ślubowania 13 IV br. w Sejmie. Sędziowie Bentkowska i Szostek podjęli więc zadania, do których zostali wyznaczeni, czyli działania polityczne i skierowali do prokuratury zawiadomienie o "podejrzeniu popełnienia przestępstwa (przez Prezesa TK) na szkodę wymiaru sprawiedliwości oraz sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 13 marca 2026 r.: Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego".rmf24.plNastępnie "Prezes Trybunału Konstytucyjnego Pan Bogdan Święczkowski podjął działania zmierzające do skierowania do Prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przez sędziów TK Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka przestępstwa z art. 238 Kodeksu karnego, tj. fałszywego zawiadamiania o przestępstwie.
Ponadto zlecił analizy prawne w sprawie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec zawiadamiających, także w zakresie „występu” w Sejmie RP. Prezes TK z ubolewaniem przyjmuje fakt, że zamiast troski o ochronę praworządności, wybrano drogę dalszego pogłębiania chaosu konstytucyjnego i paraliżowania Trybunału broniącego obywatelskich wolności i praw."x.comTe zdarzenia były przewidywalne. Klincz trwa.Nie jest zrozumiałe przywiązanie do ciągłości prawa od PKWN po TSUE, zwłaszcza, gdy jest to rażąco dysfunkcyjne, a Ustawa Konstytucyjna z dnia 23 kwietnia 1935 r. jest wciąż formalnie obowiązująca.Czas przeciąć węzeł gordyjski.   Art. 33. 1. Sędzia Trybunału odpowiada dyscyplinarnie za oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa, uchybienie godności urzędu sędziego Trybunału lub inne nieetyczne zachowanie mogące podważyć zaufanie do jego bezstronności i niezawisłości.orka.sejm.gov.pl
Mrówka
Cyt: "Na szczęście media opozycyjne pokazują oczywiste kłamstwa Tuska, ale to stanowczo ZA MAŁO!"Gdyby lemingi czytały media opozycyjne, Tusk dawno by siedział za #. Niestety główny ściek medialny jest dla dużej części społeczeństwa jedynym źródłem informacji. Pozostała część lemingów to dzieci odmrażające sobie uszy na złość mamie. Jest też pokaźna grupa starej nomenklatury, która "władzy raz zdobytej nie odda".A my nadal jesteśmy w czarnej d...
Mrówka
Cyt: "...może to być obmyslony starannie i wsparty propagandą ruch."Jest jak efekt pracy korników. Z drewna powoli, systematycznie pozostaje wspomnienie.
Es
Parafrazując pewien szmonces: Mosze ty się mnie nie pytaj ile potrzeba kamieni. Ty sie mnie spytaj kto je sprzeda
sake2020
Ten zamach wcale nie jest taki pełzający tylko w pełnym rozkwicie.Nie zawsze musi być krew,pałki ,strzelanina może to być obmyslony starannie i wsparty propagandą ruch.Spacyfikowanie wymiaru sprawiedliwości już niemalże w całości a teraz pozostało sprowadzenie go do roli posłusznych pionków które na rozkaz wodza popełnią każdą nikczemność i każdą głupotę.Pan o wyglądzie ćmy trupiej główki tylko pociąga za sznurki a pacynki pomimo swoich tytułów ślubują nawet ,,ścianie'' zaś nadęte ,,coś''' zwane notariuszem bez żadnego wstydu przyklepuje.Grupka sędziulków wystawiła na szwank i pośmiewisko swoje tytuły ,swoje dotychczasowego zasługi w pracy (o ile je nawet miała") ale niestety ten zamach dał im do rąk jeszcze więcej władzy. Widząc jak pacynek przybywa,jak traktuje się sędziów usiłujących pracować uczciwie trudno nawet ten zamach uznać za pełzający. To zaczęło się już za czasów Bodnara nakazującego pod groźbą wyrzucenia z zawodu sędziom i prokuratorom podpisywać lojalki  wraz z przeprosinami za dotychczasową pracę. Wprawdzie projekt jako zbyt radykalny upadł,ale strach pozostał.I będzie więcej takich jak ta szóstka. 
mjk1
Ależ Alinko, ja Ci na wszystkie konkrety odpowiedziałem i to konkretnie. Jeżeli czegoś nie zrozumiałaś, pytaj wyjaśnię jeszcze raz. Przy okazji pozwolisz, że zapytam: w jakim konkretnie temacie uważasz, że się kompromituję, bo nie za bardzo rozumiem. Gdybyś mogła sprecyzować, chętnie wyjaśnię. Miłej niedzieli.
Alina@Warszawa
@mjk1 A jednak masz wszelkie cechy grafomana. Kolejny wpis nie tylko bez konkretów - bo nie potrafisz niczego konkretnego zrobić, ale i bez sensu. Widać, że nie masz koło siebie nikogo, kogo mógłbyś "pouczać". Nikt Ci nie powie, że się kompromitujesz na NB, więc ja musiałam to zrobić. 
RinoCeronte
No i to jest to drugie dno. Poza tym jesteśmy potęgą:  youtube.com
mjk1
Bezapelacyjnie Brunatny nie jest posłem, tak samo jak Alina a nawet gaśnica i w razie protestu wszyscy zostaliby wyprowadzeni z Sali Kolumnowej. Pytam wiec, gdzie byli Ci którzy mieli prawo zaprotestować: Roman Fritz, Włodzimierz Skalik i Sławomir Zawiślak? Skoro Kmita mógł, to chyba oni też mogli?Jeżeli zaś chodzi o Twoje "zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa", to nie gniewaj się, ale jest to, delikatnie pisząc, taki misz-masz opinii politycznej z językiem prawnym. Mogę Ci to rozłożyć na czynniki pierwsze i pokazać, jak wygląda to w świetle konstytucji i praktyki prawnej, ale nie zrozumiesz i nikt nie jest tym zainteresowany. Napisze krótko: sędzia Tuleja rozsmarowałby Cię, jak metkę łososiową na gorącej grzance. Moja rada z której nie musisz skorzystać. Pisz o tym na czym się znasz, bo czasami nawet całkiem dobrze Ci to wychodzi. Miłego weekendu. 
Alina@Warszawa
@mjk1  Żenujące i poniżej jakiegokolwiek poziomu jest to: "Gdzie brunatny z Aliną i gaśnicą ?" "Brunatny" nie jest posłem w sejmie tylko w PE! Alina siedzi w domu we własnej roli i nie była, ani nie ma zamiaru być posłem. Ale to nie przeszkodziło mi napisać zawiadomienia o przestępstwie NATYCHMIAST PO ZDARZENIU! Co w sprawie zrobił, jak zadział @mjk1, skoro ma pretensje do wszystkich wokół! Uprzejmie proszę o konkrety! Bo pisać bzdety, to każdy grafoman potrafi. 
mjk1
Dużo w tym racji Alino. Nie jest jednak jeszcze tak źle jak mogłoby się wydawać. Zadłużenie jest duże ale, nie przekracza ustawowego progu a przede wszystkim jest w złotówkach. Tusk pyskuje i pyskował wcześniej, ale wolał zakosić pieniądze z OFE niż przekroczyć progi zadłużeniowe. Teraz NRD-wcy zwani UE chcieli nas wrobić w unijny SAFE (zadłużenie w Ojro). I co? Nawrocki powiedział, tylko spróbujcie i cisza jak makiem zasiał. Pierwszy wystraszył się Tusk. Domański i Kosiniak a nawet Kamysz, też jakoś dziwnie zamilkli. Mądralą można być u Stokrotki, czy innej meluzyny czy arcykapłanki z TVP, ale gdy przychodzi do potwierdzenia tego własnym podpisem, to jakoś chętnych nie widać.
mjk1
"To raczej pokaz siły w walce z prezydentem by odsunąć go z prezydentury na którą ochotę ma Czarzasty i wołanie ,,nic nam nie zrobicie, bo prawo to my". I wystarczyło, żeby jeden Kmita krzyknął w trakcie tej ustawki: "...ale tu nie ma prezydenta", i całe to, pożal się Boże, towarzystwo zgłupiało a szykująca się do występu "prawniczka" mało w rajtuzy nie narobiła. A gdzie byli liderzy opozycji? Gdzie Bosak z Mentzenem? Gdzie brunatny z Aliną i gaśnicą ? Innych nazwisk nie wymienię, bo będzie to odebrane, jako krytyka "jedynie słusznej siły przewodniej". Gdyby ta czerwona kreatura odwaliła taki numer w "jakimś" pałacu, to wyszedłby gospodarz, trzasnął tego kurdupla w pysk i reszta by się posmarkała ze strachu. Założę się o wszystkie pieniądze, że gospodarzowi za ten numer, sondaże skoczyłyby do 99 % nie tylko w Polsce. Wszelkie podobieństwo zdarzeń, osób, nazw i pseudonimów jest zupełnie przypadkowe i nie ma nic wspólnego z otaczającą nas rzeczywistością.
Alina@Warszawa
Trudno się nie zgodzić z diagnozą o pełzającym zamachu staniu. Po to przecież Tusk został postawiony w roli premiera Polski przez Ursulę von der Leyen, żeby przejąć całkowitą kontrolę nad Polską. Na razie się nie udało. Jednym z elementów tego zamachu stanu jest też sprawa odcięcia Sławomira Cenckiewicza od dostępu do informacji tajnych. Teraz po wyrokach sądowych unieważniających wszelkie ograniczenia powinien mieć nieograniczony dostęp, ale czerwona mafia i ABW zapowiedziała, że nie będzie miał, oświadczył to publicznie były ORMO-wiec. S. Cenckiewicz jest SZEFEM BIUR BEZPIECZEŃSTWA NARODOWEGO przy prezydencie RP! Żaden z komentatorów w różnych tv nie mówi o podstawowym aspekcie odcięcia szefa BBN od najważniejszych informacji. Otóż dlaczego rządowi Tuska tak zależy, żeby BBN nie wiedziało o tym co robi rząd w sferze utajnionej dla publiki? Jakie umowy są zawierane, jakie PIENIĄDZE są wyprowadzane z Polski, jakie służby mają dostęp do informacji, o których nie może wiedzieć Cenckiewicz, BBN i PREZYDENT RP? Co np. spowodowało tak wielki deficyt budżetowy jaki ponoć jest? Kto z nas mając firmę dopuściłby do sytuacji, że zatrudniony przez nas kierownik/prezes spowodowałby taki deficyt? Przecież takiego natychmiast wyrzuciłabym i skierowała do sądu sprawę o pokrycie strat! Czy ktoś zna europejski przypadek, żeby tak skompromitowany premier jak Tusk sprawował tak długo swój urząd? Co mnie smuci najbardziej to to, że publiczne media pomijają kolejne kompromitacje Tuska. Utrzymują jego zwolenników w nieświadomości, która graniczy ze skrajną tępotą.Na szczęście media opozycyjne pokazują oczywiste kłamstwa Tuska, ale to stanowczo ZA MAŁO! Media powinny pokazywać ZBRODNIE TUSKA, od katastrofy Casy 2008 i Tu154M 2010, powodzie - w Sandomierzu 2010, w okolicach Kłodzka 2024, niewyjaśnione zgony szyfranta Zielonki, Grzegorza Michniewicza, A.Leppera, gen. Petelickiego i wielu mniej znanych ludzi związanych ze zbrodnią w Smoleńsku. Zamach stanu w Smoleńsku powiódł się Tuskowi, Pawlakowi i Komorowskiemu w 100%! Teraz widocznie realizują wariant "bezkrwawy", czyli jak Pani słusznie zauważyła "pełzający", żeby nie dawać powodów do podejrzeń, że oto mamy powtórkę zbrodniczego zamachu stanu z 2010 roku. Szkoda, że mało ludzi zdaje sobie sprawę z roli i działań Tuska, szkoda, że partie opozycyjne tak mało o tym mówią.
sake2020
Z pewnością nie jest to drugie dno.To raczej pokaz siły w walce z prezydentem by odsunąć go z prezydentury na którą ochotę ma Czarzasty i wołanie ,,nic nam nie zrobicie,bo prawo to my. Patologii tak już widocznej nie da się zatrzymać.Środowiska prawnicze pokazały jak małą wiedzę prawniczą posiadają,jak obcy im jest szacunek do zawodu jaki wykonują,ale jak wielkie zadęcie. Chciałoby się spytać gdzie uczelnie skończyli i czy w ogóle skończyli.Patrząc na wydawane przez nich absurdalne wyroki, trudno nawet ich nazwać ,,kastą'' którą się określili. Bezwzględne posłuszeństwo które przysięgli reżimowi, strach powoduje ,że ta grupa ,,ślubując'' Czarzastemu i notariuszowi zdecydowała się na tak idiotyczny i ryzykowny krok łamania prawa. I nie wiadomo,czy to lojalność wobec reżimu czy pospolity śmierdzący strach kierował tą obrzydliwą grupką.
RinoCeronte
Chcieli tym przykryć aferę kłodzką? Chyba tak, ale, jak się wydaje, jest jeszcze drugie dno. Zaczekamy, zobaczymy.
Tomaszek
U nich mila co yard . Jacyś tacy niemetryczni jak City of London . A i w Rockefeler Center podobnie .
NASZ_HENRY
Ile trzeba kamieni milowych? - by zbudować euro kołchoz, tfu euro kibuc 😉
Do wpisu: Wspomnienia z przeszłości
Data Autor
u2
"ośrodek Instytutu łączności"  A ja pamiętam jak studiując na wariata telekomunikację na PW w Warszawie odwiedziłem ulicę Szachową w Warszawie. Już wtedy przestudiowałem genialnych szachistów, zwykle rosyjskich. Ale byłem po banalną rzecz. Wieszarkę do ubrań po praniu do łazienki. Zakupiłem rzeczoną rzecz. Ale całą moją uwagę zwrócił Instytut Łączności na ulicy Szachowej numer 1. Wtedy pomyślałem, czy kiedykolwiek kiedyś tam będę pracował i udzielał certyfikatu CE lub jakiekolwiek innego. Zrozumiałem, że nigdy mnie tam nie ciągnęło, choć szefem tam był ojciec mojego kolegi z roku Piotrka Moniuszki. Tak, tak, Moniuszki, potomka naszego genialnego kompozytora Stanisława Moniuszki, który zmarł padłszy rażony gromem na ulicy z zaświatów w nikczemnym wieku 53 lat.
Tomaszek
Tak Panie Kazimierzu . Geny kanalii są dziedziczne . I stołki też . A handicap te geny utrwala . Dla tego przyzwoici potomkowie kanalii w tym kraju to rarytas . Prawdopodobnie z lenistwa tylko czy dla świętego spokoju . Problem w ewoluowaniu ludzi z rzekomo lub na pozór przyzwoitymi genami , które się zdegenerowały . A tego jest zdecydowanie więcej . 
NASZ_HENRY
cd. W latach 80 agent deprawator Krzeczkowski⚫️,vel Gerner, vel Meysztowicz skupił wokół siebie grupę ówczesnej aspirującej młodzieży. Do tego jego grona, tfu grajdoła należeli m.in. Aleksander Hall, Jacek Bartyzel, Wiesław Walendziak, Kazimierz Michał Ujazdowski, Tomasz Wołek. Wśród zdeprawowanych byli zarówno liberałowie od "Tuska" jak i Konfederacji vide Bartyzel kolega Korwina i Brauna. Dlatego nie dziwi zarówno ich wspólna pro rosyjskość jak i wzajemne konszachty, przy piwie, liberalno konfederackie. Książka Wojciecha Karpińskiego, kolegi mentora deprawatora, z Tygodnika Powszechnego, próbuje zaciemnić mroczne powiązania rodem z PRLu, rzutujące minorowo na współczesną politykę. wojciechkarpinski.com ... ;-)
Kazimierz Koziorowski
@"Kto dziś pamięta te nazwiska?. I czy warto przypominać tych wszystkich zastępców członka?"warto i trzeba, choćby ku przestrodze przyszłym pokoleniom. zasłużyli na anatemę. jeżeli odziedziczyli geny kanalii to społeczność w której się udzielają ma prawo wiedzieć kto zacz.jeżeli ich potomkowie wybrali przyzwoite życie, tym bardziej chwała im iż potrafili pomimo handicapu w tymkraju.
paparazzi
Dobre, pewnie akrofobia czy kie licho. Staruszka trza , nie żeby nieść a poprowadzić do natury -:), chyba zasłużył . Zresztą ONI robili to samo.