Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gruszki na wierzbie
Data Autor
u2
"200 tysięcy zgonów wywołanych pandemią ( mówię o zgonach związanych z zaniechaniem leczenia innych chorób) to przy nich wydaje się drobiazg"Nie taki drobiazg, bo na 1 Polaka przypada aż 37 Chińczyków. Z tym, że Chiny pierwsze wdrożyły drakońskie obostrzenia p-ko pandemii, bo u nich wybuchła i pewnie stosunkowo mniej było tam ofiar pandemii, czy zaniechania leczenia innych chorób.PS. Mao wygrał rewolucję z Czang Kaj Szekiem dzięki obiecaniu chłopom ziemi. Potem jednak jak rasowy komunista wycofał sie ze swoich obietnic i zmorzył Wielkim Głodem niepokornych. Komuchom nie wolno ufać. Liberałom-aferałom typu Tusk również nie wolno :)
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dziękuję za wyczerpujący wykład ( przypomnienie) tragicznych skutków "poprawiania" praw przyrody. Wielki głód zabrał w Chinach dziesiątki milionów ludzi. Nadmiarowe 200 tysięcy zgonów wywołanych pandemią ( mówię o zgonach związanych z zaniechaniem leczenia innych chorób) to przy nich wydaje się drobiazg.  Warto jednak obliczyć procent populacji który zginął na skutek pandemii oraz  eksperymentów Mao. O tym wszystkim się chętnie zapomina. Uniewrazliwiamy się na groźbę regulowania wszystkiego. Oczywiście najgrożniejsze jest gdy takie regulacje wprowadza krwawy i głupi dyktator. Lecz współcześnie groźne regulacje wprowadza się metodą gotowanaia żaby w zimnej początkowo wodzie zamiast wrzucania jej do wrzątku. Na przykład zaczynamy od podawania w szkole kotletów z soi i ciecirzycy. Za chwilę bedą podawane robaki i świerszcze. Zaczynamy od zakazu transakcji gotówkowych powyżej pewnej sumy. Za chwilę jak w Chinach będziemy miec pieniadz cyfrowy a z konta będą nam za karę zabierać okreslone kwoty według punktów lojalnosciowych.  
u2
"Sowieccy uczeni odwracali bieg rzek i hodowali gruszki na wierzbie."To wszyscy wiedzą, którzy żyli jako dorośli w PRL-u. Wiedzą nie tylko geografowie co się stało z Jeziorem Aralskim i nie tylko przyrodnicy słyszeli  o Trofimie Łysenko. Ale nie wszyscy wiedzą, że ChRL wzorowała się na ZSSR:share.googleW Chinach marksistowska chęć nagięcia praw natury do komunistycznej ideologii przybrała jeszcze bardziej radykalną i tragiczną w skutkach formę.Mao Zedong, ślepo wpatrzony w model radziecki, zaimportował z ZSRR pseudonaukowe teorie Trofima Łysenki i uczynił z nich fundament chińskiego rolnictwa. W połączeniu z brutalną kolektywizacją i megalomanią zrodziło to katastrofę, przy której radzieckie kryzysy wyglądały na umiarkowane. [1, 2]1. Chińska wersja „gruszek na wierzbie”: Karta Ośmiu Punktów (1958)W trakcie kampanii Wielkiego Skoku Naprzód Mao ogłosił tzw. Kartę Ośmiu Punktów dotyczących rolnictwa. Był to zbiór sztywnych odgórnych nakazów opartych bezpośrednio na łysenkizmie: [1, 3]Skrajnie gęste sadzenie (mi): Zgodnie z teorią Łysenki, że „rośliny tego samego gatunku nie konkurują ze sobą, lecz współpracują”, chłopi musieli siać ziarno niewiarygodnie blisko siebie. Rezultat? Uprawy dusiły się z braku światła i składników odżywczych, po czym gniły na polach. [1]Orka głęboka (tu): Nakazano ryżowiskom i polom pszenicy głęboką orkę (nawet do 1,5–2 metrów w głąb ziemi), wierząc, że rozwinie to gigantyczne systemy korzeniowe. W praktyce na powierzchnię wyciągano jałową glinę i kamienie, grzebiąc żyzną, wierzchnią warstwę gleby. [1]2. Wojna z wróblami, czyli ekologia według MaoElementem walki z „wrogami plonów” była słynna Kampania walki z czterema plagami (komarami, muchami, szczurami i wróblami). Wróble oskarżono o zjadanie ziarna na polach.Cały naród – od dzieci po starców – przez wiele dni bez przerwy hałasował garnkami i bębnami, nie pozwalając ptakom wylądować, aż te spadały z nieba z wycieńczenia. Masowy mord wróbli doprowadził jednak do plagi szarańczy i gąsienic, które w kolejnym roku doszczętnie pożarły chińskie uprawy, pozbawione naturalnego obrońcy.3. Bilans: Wielki Głód w Chinach (1959–1961)W ZSRR łysenkizm wywołał fale głodu, ale w Chinach doprowadził do największej katastrofy humanitarnej w historii ludzkości.Gdy plony drastycznie spadły, lokalni dygnitarze partyjni – przerażeni karami za niewykonanie planu – fałszowali statystyki i raportowali „rekordowe zbiory”. Państwo odbierało więc chłoporobotnikom resztki jedzenia jako podatek. Szacuje się, że w wyniku tzw. Wielkiego Głodu Chińskiego zmarło z wycieńczenia i głodu od 30 do nawet 45 milionów ludzi. [4]A co z odwracaniem rzek?Mao Zedong również miał obsesję na punkcie ujarzmiania wody i mawiał, że „Południe ma dużo wody, Północ mało, więc jeśli to możliwe, Południe powinno pożyczyć Północy trochę wody”. Pomysł ten zrealizowano jednak znacznie później. Gigantyczny Projekt Przekierowania Wody z Południa na Północ ruszył oficjalnie w XXI wieku (w 2002 roku) i polega na budowie gigantycznych betonowych kanałów transportujących wodę z rzeki Jangcy na suchą północ kraju, co do dziś budzi ogromne kontrowersje ekologiczne i społeczne.Jeśli chcesz, możemy bliżej przyjrzeć się temu: Jak chińscy naukowcy próbowali potajemnie protestować przeciwko radzieckiej pseudonauce.Jak wyglądał absurd fałszowania statystyk rolniczych (np. słynne zdjęcia dzieci stojących na rzekomo tak gęstej pszenicy, że ta ich utrzymywała). Który wątek interesuje Cię najbardziej? [1] https://alphahistory.com[2] https://www.commonprogram.science[3] https://chineseposters.net[4] https://www.johndclare.net
NASZ_HENRY
Mem prawdę powie 🌼 ................................. encrypted-tbn0.gstatic.com
Do wpisu: Państwo z dykty
Data Autor
Jan1797
Przede wszystkim łączę się z całym sercem i modlitwą z rodzinami zamordowanego księdza oraz rannych w tej tragedii. Uważam, że powinniśmy obiecać sobie wsparcie modlitwą i dobrym słowem dla wszystkich, którzy przyczyniają się do wyjaśnienia tej smutnej sytuacji. To bardzo trudny dzień, a dokonane bestialstwo uderza tak mocno, że trudno opanować emocje. Życzę Wam dobrej nocy, moi drodzy.
.
Olbrzymi but wgniata nas w ziemię, miażdży każdy okruch wolności,wysokim obcasem,w cholewce z ludzkiej skóry.Rozmiar 666, błyszczący w ciemnościach,wypastowany woskiem wyprodukowanym w pllaned parenthood.
tricolour
Generalnie pisze Pani prawdę, z jednym zastrzeżeniem - trzeba być konsekwentnym. Jeśli przeszkadzają nam pewne zachowania na naszych wątkach, a nie przeszkadzają takie same u innych, to czy mamy moralne prawo do prywatnej cenzury?Moim zdaniem nie. Bo to nie jest piętnowanie zachowania tylko pielęgnacja siebie samego.
paparazzi
Michalkiewicza bym nie cytował ze względów higieny poglądowej. On mentalnie wciąż żyje w Kongresówce, gdzie zawsze trzeba mieć nad sobą pana – byle „właściwego”. Ma talent, jak wielu dobrych aktorów, ale co z tego wynika? Każdy jest inny i jak sobie pościele, tak się wyśpi.Dzisiejsze algorytmy informacyjne, media społecznościowe (ów współczesny „magiel”) i bańki filtracyjne działają znacznie subtelniej niż dawna propaganda. Nie tyle narzucają jedną linię partii, ile dzielą społeczeństwo na zwalczające się obozy. Ktoś musi w końcu zacząć tłumaczyć ludziom, jak to działa, ale to karkołomne zadanie, bo ten kij ma dwa końce. 
sake2020
Tylko czemu ta paniusia zapomina,że od czasu rządów jej formacji jesteśmy skazani na wrzaski,chamstwo,oblepianie samochodów wulgarnymi gwiazdkami, a za rynsztokowy język można nawet zostać po Campusie prowadzonym w takim tonie przez pana Szłapkę i panią Nowacką ministerialnymi fotelami.Niech przynajmniej nie udaje,że te słowa są dla niej obce.
Alina@Warszawa
Jak działa "dykta Tuska" na granicy w Zgorzelcu - od strony Niemiec NIKT nie pilnuje kto wjeżdża i co wwozi:youtube.com Ilu zbrodniarzy wjeżdża codziennie? Tych ukraińskich i tych "innych"?
u2
"Wszyscy nienawidzili rezimu nawe partyjniacy. A dzisiaj? "Hodowanie nienawiści w sobie jest szkodliwe. Ludziom wystarczy ciepła woda w kranie. Dyskusje o wolnych sądach, czy TK mało ich interesują. Normalny człowiek patrząc na taką zajadłość w mediach, niekoniecznie w maglu, czy w kranie, ucieka z krzykiem, a lepiej po cichu, aby go nie dopadli :) Jak śpiewał Czesław Niemen "Dziwny jest ten świat". Kiedyś wszystko było prostsze i jaśniejsze. Teraz nadchodzą czasy wielkiej wojny światowej. Stąd ta hodowana przez media nienawiść wszystkich do wszystkiego :)
Jan1797
Stasiu? Nie mogę nagdybać "stołeczne postrzeganie", z prostej racji, to postrzeganie warcabowe, a wszystkie pola są czarne. Dotknąłbym też kumajacych przyjaciół. Oczywiście zgoda dla argumentacji, przy założeniu braku telewizora. Może to, że AI poszerza wiedzę jest powodem braku dlań akeptacji; "W uzasadnieniu postanowienia sądu opiekuńczego dotyczącego interwencji Rzeczniczki Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak, po której dwoje małych dzieci (w wieku 3 i 4 lat) zostało odebranych biologicznym rodzicom i umieszczonych w domu dziecka, sąd nakazał natychmiastowy powrót dzieci do domu i sformułował bardzo krytyczną ocenę działań instytucji.Sąd wskazał bezpośrednio, że całość podjętych wobec rodziny działań „może nosić wyraźne znamiona przemocy instytucjonalnej”. W ocenie sądu „machina państwowa i urzędowa została uruchomiona w sposób rażąco nieproporcjonalny do zaistniałego zdarzenia”. Punktem wyjścia całej sprawy było incydentalne, uliczne szarpnięcie dziecka przez matkę, wypowiedziane przez nią słowa żalu oraz wulgaryzmy skierowane pod adresem interweniującej rzeczniczki."  
Izabela Brodacka Falzmann
Degeneracja systemu jest mozliwa tylko dlatego, że ludzie są jak pisze Michalkiewicz " duraczeni". Żaden z wielkich totalitaryzmów nie dałby się zrealizować gdyby nie armia pozytecznych idiotów. Ludzi nie posługujacych sie logiką w elementarnych sprawach. Być może kiedyś magiel był miejscem ścierania się poględów. Teraz wszyscy mają pralki automatyczne i rezultaty widać. Za komuny świadomośc społeczeństwa była wyższa. Wszyscy nienawidzili rezimu nawe partyjniacy. A dzisiaj? 
Izabela Brodacka Falzmann
Szanowny Panie. Jeżeli nie zaprasza Pan do domu nielubianego kolegi z pracy albo narkusa z ulicy to nie jest reaktywowanie Mysiej lecz niezbywalne prawo człowieka do wybierania sobie znajomych i przyjaciół. Jezeli chodzi Pan do Filharmonii zamiast na koncerty Zenka Martyniuka to też realizuje Pan w ten sposób swoje niezbywalne prawo do słuchania takiej muzyki jaka Panu odpowiada a nie ma na celu obrażenia Zenka Martyniuka, ani jego fizycznej czy społecznej eliminacji. Wybór muzyki czy światopoglądu nie oznacza Endlösung, to było i miejmy nadzieję, że mineło.  
wielkopolskizdzichu
"Czy wdajemy się w dyskusję z pijakiem "Bareizm Pani Izabeli   
Alina@Warszawa
Znajdź, czy te same sądy sprawdziły ile podatków płacą zagraniczne korporacje o obrotach miliardowych youtube.com Bo że tamten piekarz musiał zlikwidować biznes, to można przeczytać, ale czy Biedronka, Lidla, czy inne markety też płacą 7% vat i inne dochodowe, tego nie wiemy. Może polskie sądy nie mają nad nimi "jurysdykcji", a lewackiego trolla to nie obchodzi, bo grunt to ud.pić piekarza? 
tricolour
Bardzo dziękuję za nazwanie mej złośliwości po imieniu. Uważam ją za jedną ze swoich niewielu zalet i dlatego dziękuję,  że ją Pani zauważyła. Tyle, że takie zauważenie tępi narzędzie, co wynika wprost z zasady nieoznaczoności. Troszkę niedobrze. Pomysł, by każdy mógł być cenzorem na swym poletku na Mysiej też godny zastanowienia. Od razu widzę oczami wyobraźni wojny wątkowe, kto ma dłuższe nożyce... z tym, że wątki mogłby stać się puste.
wielkopolskizdzichu
Pierwszy z brzegu materiał opisujący sprawę z punktu widzenia dziennikarza szukającego sensacji.Przeglądaj net dalej.Ułatwię tobie łżeprawicowa dziunio.odpowiedzialnybiznes.pl
Alina@Warszawa
interwencja.polsatnews.pl 
paparazzi
System polityczny stacza się w stronę reżimu. Na newralgicznych dla suwerenności państwa stanowiskach pojawia się coraz więcej matołków, przez co nasza niepodległość jest zagrożona. Korupcja systemowa i polityczna osiąga właśnie szczyty hipokryzji, a Pani pisze o Białorusi, jakby tam było idealnie czysto. Zresztą Polska też jest postrzegana jako jedno z najczystszych państw w UE, co wcale nie oznacza, że nie staczamy się na dno. „Mocium panie, z tą różnicą, że czasy inne!” – jakby to ujął Fredro w „Zemście”.To, że pisze Pani prawdę, nie oznacza, że porusza Pani naprawdę wrażliwe tematy, takie jak sprawa KRS i prof. Cudaka. To właśnie powinno być piętnowane, bo od takich rzeczy zaczyna się degradacja całego systemu. Ja nie mam daru do pisania, ale skoro Pani go ma, to czemu z tego nie skorzystać, zamiast powtarzać to, o czym mówi się – przepraszam za wyrażenie – w maglu? Bo co to to da jak wszyscy rozgarnięci to wiemy.
Marek Michalski
"ratując zdrowie lub życie matki kosztem życia dziecka" lekarz nie ma dylematu podobnie jak każdy kto zabija w obronie koniecznej osobę, która zagraża życiu innego człowieka. Podobnie nie znaczy tak samo, bo zarodek czy płód nie ma ani złych intencji, ani perspektyw na przeżycie. W Oleśnicy sytuacja była odwrotna.Sprawa Oleśnicy udowadnia, że nawet rażąca ilustracja patologii mechanizmów prawa nie prowadzi do wyciągania wniosków, a nawet do refleksji. W mediach dominuje przekaz emocjonalny a "organy" zagrały ściganiem posła Brauna - de facto - za ujawnienie absurdów "państwa prawa". Sprawa zasadnicza umorzona mimo zażalenia I Prezes SN M.Manowskiej:rp.plKlasa polityczna nie jest zainteresowana podjęciem tematu, bo sama byłaby ścigana za to co uchwaliła i wykonała. "„Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy” wypowiedział w 1945 roku Władysław Gomułka jako przywódca PPR. I tego się trzymają.   
Do wpisu: Szczyty głupoty i hipokryzji
Data Autor
Ijontichy
Ale ja nie o diecie opartej na białku zwierzęcym! Człowiek nigdy by sie nie stal homo sapiens,a nawet homo sapienssapiens...bez pożerania "braci mniejszych".,a konina idzie do Włoch.i trochę do Francji.Ja byłem od dziecka wychowywany w górach [z Krakowa to skok] Tatry nasze i słowacke zaliczyłem przed maturą.Bieszczady i śląskie Gory Stołowe i czeskie...to sie robiło z dziewczynami ...wypad...Potem Alpy austriackie i później Francja i Włochy...w Alpach zginął nasz kumpel....Na Himalaje mnie nie było stać [komuna] ale Andy....już zacząłąłem,gdy nasz lekarz obozowy...pokazał mi palec i stwierdził: Tero panocku to do rzyci,trza byl nie kurzyć papirochow...powyżej 2000 i do ziemi...Ale dawno,dawno temu...bryczką do Morskiego Oka??? Może i na Kasprowy??? Tero to ni ma ludzi...jest jakajś bryja lepniaków...którą cza wozić do kiosku po papierosy autem...na drugą strone ulicy...Hej! 
u2
"W tym samym okresie w Tatrach zginęło w wypadkach  i zmarło na serce kilkanaście osób"  Dużo więcej zginęło na górskich szlakach, 300-400 osób:share.googleOd 2000 roku w polskich Tatrach na szlakach i w rejonie działania TOPR zginęło ponad 300-400 osób (dokładna, zamknięta i podsumowana w jednym oficjalnym zbiorczym dokumencie liczba dla całego okresu 2000–2026 nie jest w pełni opublikowana, ale roczne statystyki TOPR wskazują średnio kilkanaście do dwudziestu kilku ofiar śmiertelnych rocznie).Statystyki i przyczynyLiczba ofiar rocznie: W zależności od roku ratownicy odnotowują od kilku do blisko 20–25 wypadków śmiertelnych (np. w 2022 roku zginęło 19 osób, w 2023 – 15, a w 2025 – 16 osób). [1, 2, 3]Główna przyczyna: Zdecydowana większość tragedii to upadki z wysokości (poślizgnięcia na śniegu, lodzie lub mokrych skałach), szczególnie w partiach wysokogórskich, takich jak Rysy czy Orla Perć. [1]Profil ofiar: Z danych TOPR wynika, że około 90% osób tracących życie w Tatrach to mężczyźni. [1]Jeśli chcesz, mogę poszukać bardziej szczegółowego podsumowania dla konkretnych lat lub sprawdzić statystyki dla najbardziej niebezpiecznych miejsc, takich jak Rysy czy Giewont. PS. Co do zaprzęgów konnych, to w latach 1972-1980 chodziłem do pobliskiej szkoły w Raczkach. Około 2 kilometrów. Zwykle podwozili dzieci z Dowspudy i pobliskich wiosek, chłopi w zaprzęgach konnym tzw. furach. Największa frajda to jednak były sanki z dzwonkami sunące piekielnie szybko po zmarzniętym śniegu :)
Izabela Brodacka Falzmann
Ja osobiście najchętniej zakazałabym spożywania koniny. No i jeszcze cielęciny. CIelątka mają takie niewinne oczka. I zakzałabym wszelkich polowań. Sarenka tez patrzy na myśliwego pieknymi oczami zanim zginie. Zakazałabym rybołówstwa i wędkarstwa. Czy widział Pan kiedyś jak walczy o zycie węgorz ? Jak usiłuje wydostać się z wiaderka ? Jak ucieka po trawie gdy mu sie to uda? Ja wcale sobie nie kpię. To kwestia odpowiedzi na pytanie jak jest urządzony świat z jego łańcuchem pokarmowym. Jeżeli zakazać zabijania trzeba byłoby wymordować wszystkie drapiezniki. Przecież ich Pan nie przekona do jedzenia ciecierzycy jak Nowacka usiłuje przekonać nasze dzieci. W tym chronione wilki i rysie. Wszelkie lwy, lamparty , rekiny i nawet niedźwiedzie które mięskiem nie gardzą. Ja osobiscie chciałabym zadekretować wszczepienie każdemu człowiekowi chlorofilu i niech asymiluje. Ale futrzeki. Światło słońca do nich nie dotrze bo mają zbyt gęste futra. To ogolić wszystkie co do jednego. Lecz jezeli UE przetrwa zabraknie nam dwutlenku wekgla do asymilacji. Ale szkopuł.  A poważnie. Nie wszyscy muszą oględać Morskie Oko z okienka samochodu jak kupują potrawy w MacDonaldzie. Na warian R i tak nie wjadą bryczką ani nie wejdą. Ale to nic nie zmienia.
Ijontichy
Była Pani w rzeźni końskiej? Tej pod Skawiną na przykład? Nie wiem,czy jeszcze jest,czy dziala,ale ten widok ZOSTAJE NA ZAWSZE W OCZACH! Co do Morskiego Oka....ten spacer polecam każdemu...nawet ktoś kulawy i ślepy zrobi ten spacer za godzinę.A z Morskiego Oka do Czarnego Stawu...pewnie już ścieżka wyasfaltowana? I do 5 Stawów....jeden krok.Dla tych LENI ŚMIERDZĄCYCH,KTÓRYCH MUSI LIMUZYNA ZABRAĆ ...MAM FORSĘ TO WYMAGAM...kusiło mnie kilka zwrotów po góralsku....ale daruję to sobie.