|
|
Dzięki. Cenne uwagi. Jakże prawdziwe. Na 100%. Konotuję Grochmalskiego, bo go nie znałem, a blisko moich zainteresowań (postmodernizm, dekompozycjonizm, dodekakofonia, manipulowanie znaczeniami i… |
|
|
@ Zunrin & Imć Waszeć
Kolega aktor o pseudonimie artystycznym "Jurand" odniósł się mejlowo do wątku szkolnego, który tutaj Panowie podjęliście w aspekcie skutków abandonacyjnych:
>>Dodałbym… |
|
|
@ mjk1
Dzięki.
Przy okazji... wie Pan, staram się być uprzejmy i szanuję trud (i czas) moich gości i komentatorów, jeśli nie są napastliwi... jak np. ten "zbieracz śmieci" (nomen omen), co się pałęta… |
|
|
Ad.1
Jest to na pewno dobry trop (kompradorstwo!, w tym wypadku niemieckie, ale nie tylko) kreowania harcowników, by tworzyli coraz to nowe kręgi polskich frustratów. Dzięki. Przydatne do pomysłu… |
|
|
@ Imć Waszeć
No to ja w rewanżu taki odnośnik pozwalam sobie polecić:
polishclub.org |
|
|
Tutaj zgoda - harcownicy są przeważnie "z zaplecza", jako przystawki, w tle. Nawet Wałęsę czy Komorucha tak można traktować. Bo niby Prezydenci, a niewiele mogą. Albo jak śp. Lech - muszą zginąć, bo… |
|
|
@ xena 2012
A jak odpowiedzieć na takie pytanie: dlaczego nie wykorzystaliśmy lepiej okresu Jana Pawła II i rządzenia (przecież realnego) Bliźniaków, Premiera i Prezydenta jednocześnie? Byli więc… |
|
|
"Jest, jak podczas wyścigu kolarskiego, rozprowadzających wielu przy Jankielu."
Pyszne, dziękuję. Obraz wypisz-wymaluj najlepiej pasujący do mojego tekstu, uzupełniający go faktycznie o możliwe… |
|
|
@ mjk1
Gorzkie konstatacje, choć prawdziwe. Problem indyferencji patriotycznej polactwa jest zdaje się głębszy, niż nam się wydaje. Żeby mieć uzdrowieńczą samoocenę, trzeba o sobie więcej wiedzieć. A… |
|
|
@ xena2012
Ma Pani rację - odmóżdżenie poszło już za daleko, ale właśnie od zlikwidowania gadzinówek należy ten proces zacząć odwracać. Inaczej to jest dążenie do naprawy państwa z d... strony. To… |
|
|
Skopki to cudzysłów po rosyjsku, a kawyczki to w języku polskim rusycyzm (zapewne z Kresów). Rzadko już używane słowo. Jak fajnie, że je Pan przypomniał. Dzięki. Takie rozmowy w Sieci to lubię.… |
|
|
Jasne, płonę z ciekawości. Zobaczymy, który "poczciarz" przefiltruje i przepuści...? O ile w ogóle się uda...
A wyobcowani emigranci (zwłaszcza, że większość jednak zawsze będzie żyła u obcych),… |
|
|
Pisze Pan ostro, bez osłonek, 100% racji. Kiedy się tak widzi, to człowiek ma prawo nie mieć zaufania do tych, co mogą (-liby), a jednak nic nie robią w tym kierunku. Ja osądzam przywódców nie po… |
|
|
Wie Pan, można dzielić włos na czworo i jakoś, tak jak Pan, ten ciąg fatalnych skutków dla Polski wytłumaczyć, ale ja osądzam takich fajerwerkowych osobników po pierdnięciach na salonach. I o tym był… |
|
|
Gorzkie słowa, gorzkie przeżycia, straszne wspomnienia, dawniejsze i całkiem świeże. Ta "Pasztetówa" Grzyb z Łodzi (nomen omen, sic!) wzywana do raportu w obronie Gierka, czy teraz Szczerba (w mózgu… |
|
|
Wiesz, taka orkiestra, by działać na psychikę destrukcyjnie, dołować grupy zwolenników jakiejś osobowości czy osobniczości, ma do dyspozycji różne grupy instrumentów: perkusyjne, dęte czy strunowe w… |
|
|
Panie Kazimierzu - sądząc po tym, co bacznie obserwuję, "nasze" służby są nadal, jak to zaznaczyłem, w skopkach. |