|
|
Anonymous To nas wybrano. A Orban? Orban źle zrobił. Myśli, że nie każą mu się upijać Danielsem. |
|
|
Ptr Czy odwoływanie się do przyzwoitości lub do tego jak sobie wyobrażamy ,że powinno być, by było normalnie, jest właściwą reakcją na politykę prowadzoną wobec nas ?
W wielu przypadkach mówi się o wstydzie, skandalu itp. Tak samo jak do Sejmu 1992 kontrolowanego przez agenturę mówić , że powinno się być przyzwoitym, o honorze i najjaśniejszej. Słowa nie zastąpią działań. Trzeba prowadzić działania realne. Nie koniecznie propagandowe. Uderzające w podstawy narracji przeciwnika bezpośrednio, a nie tylko na nieistotnych obszarach internetu. Ale takich działań nie prowadzicie.
Uzgodnienie polityki z USA i zbliżenie z Trumpem było naturalnym ruchem, ale od czasu 447 widać , że ruch dalej będzie ryzykiem zawiedzenia elektoratu patriotycznego. |
|
|
Dark Regis Reakcja była żadna. Pani rzecznik zapowiedziała ustawę albo uchwałę, ale naczelnik tradycyjnie odtrąbił odwrót. W ten sposób, to my nie przebijemy się z polską prawdą nigdy po kres świata, bo raczej nie z wodzem Tuskiem. |
|
|
Jabe W ten sposób Izrael zastąpił Polskę w V4. Przynajmniej panowie rozmawiali z kimś kompetentnym w naszych sprawach.
A tak przy okazji, jaka była ta nasza stanowcza reakcja, bo przeoczyłem? |
|
|
Zbychbor Izraela nie obchodzą dobre stosunki z Polską.
Polska ma mieć jak najgorszą opinię na świecie, gdy Izrael będzie przenoszony z obecnej lokalizacji do Polin.
Wtedy nikt Polsce nie pomoże. |
|
|
xena2012 Nie rozumiem dlaczego wśród wrogów Polska wybrała sobie najgorszego z możliwych i uważa za przyjaciela? A wśród przyjaciół Orbana,który w podskokach poleciał do Jerozolimy na spotkanie z Netanyahu,wysciskał się z nim i umieści ambasadę w Jerozolimie? |
|
|
Anonymous Wrogiem zadeklarowanym jest Izrael jako państwo, i z tego co słyszę większość jego mieszkańców. I wrogość jest dominującym przejawem stosunku do Polski społeczności żydowskiej USA. To trzeba przyjąć do wiadomości. Kryje się za tym dominujący wpływ żydokomuny w tych krajach. W Izrealu w klasycznym rozumieniu, wywodzącej się z czasów bolszewickiej i stalinowskiej Rosji, która prowadziła rewolucję z bronią w ręku, która mordowała Polaków i Polskość. W USA ta żydokomuna jest z jednej strony z tzw. ludzką twarzą neoliberalną, a z drugiej to nieznana nam z przekonań żydokomuna, która sponsorowała i sponsoruje rewolucje i wojny na świecie - żydokomuna z Broadway i Wallsteet.
Ta wrogość jest - moim zdaniem - antysemicka w rzeczywistości, bo używa semitów jako narzędzia. Nie liczyła się z ofiarami wśród społeczeństwa żydowskiego w Polsce, by obecnie jeszcze po śmierci eksploatować je finansowo. Tak samo zrobi z mieszkańcami Izraela.
Nasz problem to skuteczna dywersja w Wyszehrad, która jest jednym z sukcesów z konferencji "bliskowschodniej" w Warszawie. A ajatollahowie przestrzegali. Trzeba było słuchać co mówią o Izraelu i USA, bo to prawda.
Jeżeli spośród wrogów wybiera się któregoś do zawarcia koalicji przeciw pozostałym to ze świadomością jego intencji. O tych intencjach pisał od kilkunastu lat Pan redaktor Stanisław Michalkiewicz. |