|
|
Alina@Warszawa Putin już "żyje wiecznie". Obecny egzemplarz to piąty, albo szósty sobowtór (wtórnik po ichniejszemu). Wystarczy popatrzeć na zdjęcia. Oryginał miałby dziś ponad 70 lat.
"Rosję niszczą klony – sobowtóry Putina"
Wpis z 2015 roku. Żona Putina mówi niemieckiej gazecie:
(....) – Służby znalazły nasze córki. A ja wtedy dostałam ultimatum – albo gram rolę lojalnej żony i pierwszej damy, albo córki już nie żyją. Nie miałem wyboru. Po raz pierwszy starałam się unikać imprez publicznych. Uwaga mediów, intrygi i plotki – to wszystko mnie mierzi. Ale udawać żonę innego mężczyzny było jeszcze gorzej – wspomina była żona Putina. – Jakimś cudem udało nam się uciec. Z oczywistych powodów, nie mogę nic powiedzieć o ludziach, którzy nam pomagali, aby przerwać tę dramatyczną sytuację i uciec. „Rozwód” był moim wybawieniem. Teraz mieszkam za granicą, nic mi nie jest. Ale boję się, bo widzę, co się dzieje w Rosji. Ludzie, którzy przyjeżdżają na zachód odchodzą od zmysłów! Rosjanie żyją jak żebracy, wiążą ledwo koniec z końcem, bo są bezlitośnie ogłupiani i oszukiwani. I teraz jest pytanie o przetrwanie narodu w Rosji – stwierdza Ludmiła Putin, była żona Prezydenta Rosji.
youtube.com (film niestety już niedostępny)
Analitycy obserwujący poczynania Putina i jego dziwne zniknięcia, nie mają złudzeń, to jest wielka gra. – Tok myślenia ruskich dygnitarzy jest tak spaczony, zimnowojennym myśleniem do dzisiaj, że tam wszystko dalej jest jak rosyjska ruletka – mówi nam politolog. – Uważam, że jeśli chodzi o tajne projekty i knucie spiskowe, to Rosjanie nie mają sobie równych. W Rosji przeciwników politycznych się nie zabija strzałem w głowę, ich rozpracowuje się latami, a później podaje truciznę – mówi polski ekspert ds. rosyjskich.
W Rosji doszło do przewrotu, a na Kremlu zasiada sobowtór Putina? Wszystko wskazuje na to, że szykujemy się do kolejnego etapu wojny na Ukrainie. Państwa Bałtyckie będą kolejne, a potem Polska? Służby specjalne toczą wojnę wewnętrzną, to już jest koniec Rosji w obecnym kształcie. Rozpad Rosji jest już bliski. Polska ma szanse stać się głównym rozgrywającym w Europie.
Można to wszystko skonfrontować ze stanem obecnym .... Ciekawe zajęcie, nieprawdaż? |
|
|
u2 Putler wiecznie żyć nie będzie. A z pewnością nastąpi walka o schedę po nim. Całkiem możliwe, że już trwa. |
|
|
sake2020 Z tą sztamą to byłabym ostrożna.Wszystkie bowiem znaki na niebie i Ziemi wskazują że miłośc Rosji i Niemiec jednak jest wieczna.Przecież już Niemcy zdecydowały się na naprawę rurociągu,a niemieckie sankcje na Rosję to dziecinna przykrywka. |
|
|
u2 Na miejscu Niemców nie narzekałbym ciągle na tych niepraworządnych Polacken i Ungarn, którzy nie chcą dojcze weltu. Gdyby Niemcy nie dawali się tak łatwo omamić ruskiemu mirowi, i nie likwidowali elektrowni atomowych w zamian za ruski gaz, to każdy by ciągnął do niemieckiego imperium. A tak to sami Niemcy pozbawiają się swojego macht, co każdy rozsądny kraj widzi. Ze słabeuszami nikt nie bedzie trzymał sztamy. |
|
|
Hornblower "Wizja ekonomicznego „Pax Germanica” realizowanego w czasach globalizacji oraz intensywnie postępującej, zwłaszcza na poziomie ekonomicznym, integracji europejskiej nie jest bynajmniej straszakiem czy figura retoryczną. Trzeba jednak przyznać, że w ostatnich ośmiu latach władze Polski zrobiły wiele aby ten proces zablokować, a przynajmniej opóźnić na obszarze między Odrą a Bugiem".
Panie Ryszardzie, a jakiś konkretny przykład blokowania tego procesu przez polskie władze w ciągu ostatnich 8 lat (rozumiem, że chodzi o rząd PiS)? Czy może nim być np. zgoda na szaleńczy Zielony Ład i politykę klimatyczną? A może taką próbą blokowania jest zgoda na prawo nakładania przez KE "ogólnounijnych" podatków, zaciągania kredytów i arbitralne decyzje w kwestii ich spłaty? A może jakieś inne sukcesy, pan jest przecież o wiele lepiej zorientowany? |
|
|
u2 Z wiekiem nabiera się doświadczenia. Teraz młody Płażyński ma spore szanse na wygraną. Ale trzeba realnie patrzeć, że w większych miastach rządzi nadal esbecka mafia. |
|
|
sake2020 Może w tych wyborach panu Płazyńskiemu się powiedzie? To bardzo wartościowy kandydat. |
|
|
u2 to akurat wiceprezydent Gdańska
To Polacy go wybrali, woleli p. Grzelaka i p. Dulkiewicz, niż Brauna, który również startował. Co prawda nie rozumiem jak mógł PiS odpuścić tamte wybory mając takiego kandydata jak młody Płażyński. Ale może jeszcze wtedy nie był w PiS ?
PS. Sprawdziłem, był już w PiS. W dodatku miał już doświadczenie w wyborach z 2018, gdzie dotarł do 2-giej rundy pomimo młodego wieku. |
|
|
sake2020 @u2.....Tak wiem,tyle że ten ,,niejaki'' to akurat wiceprezydent Gdańska.To ma swoją wymowę i własnie takie nastawienia Polaków w tym prominentnych powodują,że pani Katarina Barley ze swobodą proponuje zagłodzenie Polski. |
|
|
u2 to złe słowo Polaka wywołało wojnę
To akurat powiedział Polak, niejaki Grzelak z Gdańska. Dziwne, bo znam szachistę Grzelaka z Warszawy i takich kocopoł od niego nie słyszałem. |
|
|
sake2020 Wystąpienie socjalistki Katariny Barley przeciw Polsce i Węgrom nie było jedynym.Tylko wątpię czy po wysłuchaniu jej komromitujących słów nastąpiła jakakolwiek dyskusja,słowa sprzeciwu? Wygląda na to że w europarlamencie zareagowano jedynie milczeniem. Czy tylko w polskich mediach a i to niektórych w ogóle jej słowa są przytaczane,komentowane i interpretowane? Niemcy utworzyly w Namibii Muzeum z wielką dumą uważając to za wystarczającą rekompensatę oprócz tych 2 miliardów euro.Roszczenia Grecji pomijają milczeniem a roszczeniom Polski przeciwstawiają się z całą mocą.Tu już nawet nie proponują utworzenia Muzeum czy postawienia pomnika.Gorzej,Niemcy nie poczuwają się do przyznania do napaści na Polskę udając,że dokonali to jacyś mityczni naziści ,a to musieli bronić Żydów przed Polakami,a to złe słowo Polaka wywołało wojnę.Dlaczego własnie tam w Brukseli nikt nie zaprotestował przeciw jej haniebnym słowom? |
|
|
u2 "Przesłaniu Pana Cogito"
Często widzę zachwyty nad tym panem Cogito, ale przyznaję, że nawet go nie przeczytałem.
PS. Może kiedyś się w końcu zmuszę :-) |
|
|
NASZ_HENRY Dzięki Henry za cytat:
„Powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem ” – pisał Zbigniew Herbert w "Przesłaniu Pana Cogito".
Będę powtarzał gdzie się tylko da ;-)
|