Otrzymane komantarze

Do wpisu: Obsadzenie Murzynki w roli Heleny to idealny zabieg oddający sens fabuły "Odysei" Nolana!
Data Autor
spike
"Libertarianin, to takie coś, ni pies, ni wydra, coś na kształt @świdra"
Ijontichy
Jaka jest stawka za reklamowanie tego kiczu? W dolarach czy euro? To już drugi tekst grzesia na ten temat...muszą dobrze płacic!
Grzegorz GPS Świderski
Wojny były opłacalne, ale już nie są. Ta opłacalność to nie jest stała wartość, tak jak nie jest stała wydajność pracy, która cały czas rośnie. Im większa wydajność pracy, tym bardziej wojny się nie opłacają.
AŁTORYDET
Niestety, ale wojny (wygrane), są opłacalne. Pisał o tym płk.Ignacy Matuszewski. Dowodem na to, są m.in. północne i zachodnie rejony Polski, a także Warmia I Mazury, których dawna świetność przetrwała miejscami do dziś. Bywa, że w szczątkowej formie, ale jednak jest. A w ogromnej części, została to skutek ogromnej kontrybucji nałożonej na Francję po przegranej wojnie z Prusami w 1870 r. 
Grzegorz GPS Świderski
Dlaczego? Próbował płynąć na żaglach pod wiatr i go cięgle dryfowało?
u2
To teraz już wiadomo dlaczego Odyseusz tak długo wracał do Penelopy, i dlaczego ona była mu wierna :)
Do wpisu: Główna doktryna państwa polskiego to wasalizm wobec sojuszników!
Data Autor
sake2020
Widać że wybory idą.Na NB komitety wyborcze Mentzena i Brauna pracują pełną parą.
Jan1797
Grzegorz GPS Świderski 22.07.2026 23:36Skoro uważasz, że nikt w Polsce nie chce rozmawiać z PiS-em, powiedz mi krótko, kto na świecie będzie chciał rozmawiać z Tobą i Twoim liderem? Rozumiesz, że jest to argument z d***, poziom z piaskownicy. Czas obudzić się i dokonać rzetelnej oceny sytuacji.
u2
Rządzi Tusk, ale kradnie Kaczyński. Czego tutaj Alina@Malina nie rozumiesz? :)
Alina@Warszawa
Tylko czy U2 i sake są w stanie to zrozumieć, ocenić i wyciągnąć wnioski na przyszłość?! Czy zwolennicy Tuska są w stanie zrozumieć jego rolę jako niemieckiego popychadła, które wykonuje rozkazy i realizuje plan zniszczenia Polski?! Deficyt budżetowy to nie jest jakiś przypadkowy deficyt - to wynik masowego okradania tego budżetu za pomocą siatek takich cwaniaków jak pan dr Dawidek Kacprzyk, czy jak mu tam?
u2
"Kaczyński oddał obcym wywiadom mapę polskiej gospodarki"I dzięki temu podwoił wpływy do budżetu. Przy okazji obniżając podatki VAT, CIT i PIT. Cudotwórca :)
Grzegorz GPS Świderski
Kaczyński oddał obcym wywiadom mapę polskiej gospodarki wtedy gdy rządził. To on mianował i kontrolował Morawieckiego, który załatwił Impervę do KSeFu.
u2
"Kaczyński gra na Wielką Polskę tak skutecznie, że w praktyce oddał obcym wywiadom mapę polskiej gospodarki przez KSeF"Kaczyński nawet jak nie rządzi, to rządzi. Taki Wielki Mały Czlowiek. To wynika z twojego wpisu. Takie są reguły demokracji, że każda władza się kończy. Ba, nawet najkrawawsze dyktatury kiedyś się kończą. Tak już jest na świecie. Kaczyński pokazuje, że nie jest uzurpatorem jak Tusk, tylko demokratą. Jak Polacy wybiorą znowu niemieckiego ciecia na swojego firerka, to przecież chcącemu nie dzieje się krzywda.Właśnie czytam ciekawy artykuł Piotra Lisiewicza pt. "Tusk i Braun - dwóch patologicznych kłamców" w Gazecie Polskiej, dzisiejsze wydanie. Sporo ciekawych danych na temat Brauna. Braun to de facto człowiek z orkiestry Tuska. Świetnie rozgrywają Polacken:)
Grzegorz GPS Świderski
Kaczyński gra na Wielką Polskę tak skutecznie, że w praktyce oddał obcym wywiadom mapę polskiej gospodarki przez KSeF, który PiS wymyślił, a wcześniej zobowiązał państwo, by wobec sojuszników wyłączyło kontrwywiad. To nie jest motyka na słońce, tylko świadome zrobienie z Polski dzikich pól dla USA, Francji, Izraela czy nawet Ukrainy.Jeśli po tym dalej widzisz podmiotową Wielką Polskę, to znaczy, że mylisz podmiotowość z rolą grzecznego wasala, który liczy na nagrodę od dobrych pasterzy z NATO i UE. Zgadzamy się tylko co do jednego: dzisiejsza Europa Środkowo-Wschodnia jest przedmiotem gry Moskwa-Berlin-Bruksela — różnimy się w ocenie, kto tę wasalną rolę Polsce realnie urządził i ugruntował. To zrobiły wszystkie rządy Polski od 1989 roku.Skoro uważasz, że Kaczyński porywa się na samodzielność, to wskaż konkretnie:Który element architektury KSeF ogranicza możliwości obcych wywiadów wobec polskich firm?Jakie decyzje PiS przywróciły Polsce realny kontrwywiad wobec sojuszników?W jaki sposób Imperva/Thales oraz serwery w państwach sojuszniczych budują Wielką Polskę, a nie systemową zależność?Bo na razie widzę tylko to, że jedna frakcja wasali ma narrację: "wasal Niemiec", a druga: "wasal USA/Brukseli", a państwo jako takie ma w doktrynie wpisany wasalizm wobec sojuszników niezależnie od tego, kto akurat nakleja swoje logo na tym samym projekcie.
u2
Kaczyński gra na Wielką Polskę, która ma ambicję odgrywania znaczącej roli na arenie międzynarodowej. Tusk to typowy wasal Niemiec. Dzisiaj przeczytałem ciekawy artykuł prof.Krasnodębskiego w Tygodniku Solidarność nr 27/2026 na ten temat.deliberatio.eu"Nie udało się uczynić Europy Środkowo-Wschodniej podmiotem, a nie przedmiotem gry politycznej. Ani Grupa  Wyszehradzka, ani  „Trójmorze” nie spełniły tej nadziei. Małe, karłowate państwa naszego regionu nie miały i nie mają ambicji, by  stać się suwerenne, zupełnie wystarcza im administracyjna autonomia, zwłaszcza że kiedyś kolaborowały z III Rzeszą. Europa Środkowo-Wschodnia jest wiec dziś obszarem, w którym krzyżują się i ścierają wpływy dwóch ośrodków władzy - Moskwy  i Berlino-Brukseli.  Tylko Polska chwilami porywa się czasami na samodzielność – niestety najczęściej jak z motyką na słońce.  Oczywiście istnieje jeszcze odległy, nieco apatyczny „Zachód” - uosabiany przez USA - który w naszym przekonaniu jest gwarantem bezpieczeństwa i ewentualnym zbawcą, gdyby coś poszło bardzo „nie tak”."
Grzegorz GPS Świderski
OK, niech będzie, że to przede wszystkim Kaczyński zbudował świadomie, celowo niesuwerenne państwo wasalne, a Tusk tylko o tym gada, ale mu się nie udaje.
u2
"Kaczyński do spółki z Tuskiem po prostu zbudowali" E nie, Tusk tylko obiecuje że coś zbuduje. A chwali sie wyłącznie budowami zaczętymi przez Kaczyńskiego. Na przykład wiatraki na morzu, Port Polska aka CPK, elektrownia atomowa, linia kolejowa do Łomży. Obiecał niedawno że wybuduje Prom Kosmiczny, czy coś w tym stylu. Zapewne nazwie go imieniem Gustloffa. Jedyne co Tusk robi to zmienia nazwy z CPK na PP. To są znane sprawy. :)
Do wpisu: W dupę wieloryba…
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
Tu masz tę notkę o serze z napletka: www.salon24.pl/u/gps65/1211783,penis-w-twarogu - w niej AI też zabiła indywidualizm? 
Do wpisu: Cywilizacyjne eposy
Data Autor
spike
Znajomy, jaszcze przed zalewem "inż.informatyków", był w zachodnim, luksusowym kurorcie, płynie sobie w ciepłym i klarownym morzu klasyczną żabką, aż tu obok mija go pokaźnych rozmiarów "klocek", szybko uciekła z wody, oznajmiając, że już tu więcej nie przyjedzie. To nie tylko problem z "inżynierami", ale kurorty, oszczędzają na kanalizacji, i cichcem fekalia wpuszczają do morza. Jeden "klocek" nie skazi wody w całym jeziorze, jak już to wody gruntowe, np. ktoś może gnojówką z szamba "użyźniać" glebę, co nie "strawi" przyroda, idzie do wód gruntowych, jak jest blisko rzeka, staw, to ją skazi.
spike
Nasz salonowy informatyk niewinny, nie jest inżynierem, odpowiedź tego dowodzi, uff, kamień z serca.
NASZ_HENRY
Obca kultura np. na Słowacji nie znajduje zrozumienia 😡⚫️ .......................................................................................................... Profesorski mem okolicznościowy: dakowski.pl
Grzegorz GPS Świderski
To nieporozumienie, bo to inna kultura — o wypróżnianiu są u nich plemienne eposy, więc oni robiąc do jeziora, naśladują swoich herosów. Obcą kulturę należy uszanować.
Do wpisu: Xenia w „Odysei” — starożytny protokół nieagresji
Data Autor
Romuald
Także używam GPT, wersja "plus" to sensowne rozwiązanie, choć nie mam stałego na to abonamentu, bo nie mam do czego go stale wykorzystywać. A jeśli do czegoś więcej niż domowe zastosowanie to wersje płatne to chyba konieczność.Co do moich doświadczeń z GPT. Jakiś czas temu poszukując zaginionego w czasie II wojny brata mojego dziadka (a także śledząc znaną dobrze historię babci na robotach w Siemensie czy pobyt w oflagach dziadka - nie oficer a strzelec z "brygady rzemieślniczej"), używałem AI do wyciągania wniosków z rodzinnych historii i przeszukiwania niemieckich książek adresowych.O ile wnioski wyciąga natychmiast i to całkiem sensowne, oczywiście wiem że to tylko prawdopodobieństwo (dość wysokie i zgodne z możliwościami) ale to i tak więcej niż bym sam był w stanie wymyślić po przeczytaniu nie wiem ilu książek, bo na wycieczkę do Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach bym się nie zebrał. I tu faktycznie to przydatne narzędzie dające szerszy pogląd na coś co umyka laikom.Natomiast przeszukiwanie książek adresowych z Berlina czy Ludwigsburga z lat 1939-1943 było poważnym problemem: w tamtym czasie kiedy się tym zajmowałem nie czytał plików pdf ze stron internetowych a przynajmniej ja nie wiedziałem jak to nim zrobić, czytał jedynie indeksy, natomiast z jakiegoś powodu w indeksach były braki (pojedynczych liter w zindeksowanych nazwiskach) - i szukając konkretnego nazwiska na siłę starał się dopasować poszukiwane do tych w indeksie w których były braki poszczególnych liter. Tak że ta część poszukiwań się nie udała.  Tyle mogę przekazać z swoich doświadczeń, a co do podawanej wiedzy nie mam takich doświadczeń - oczywiście poprawki tekstu, drobne szczegóły to owszem, ale do niczego skomplikowanego AI nie używam.
spike
Nie jest tak źle, ja korzystam z kilku wersji AI, w tym GPT, z tym że w innym zastosowaniu, niż mędrkowanie, ale polecam spróbować, nawet ta podstawowa wersja, potrafi wiele znaleźć, a znając temat, można AI sprawdzić, doszlifować, bo potrafi sam sobie zaprzeczyć. Podczas "rozmowy" z GPT, przychodzą mi do głowy nowe pomysły i rozwiązania, sporo skorzystałem. Ograniczeniem jest ilość poruszanych wątków, czy poleceń, wtedy proponuje wykupić abonament, ale na sporadyczną pracę, starczy wersja darmowa, ciekawe doświadczenie, chętnie bym poznał opinię o jakości podawanej wiedzy przez AI.
Romuald
To nie tak, zacznę od tego że AI, takie na jakie mnie stać bez zbytnich obciążeń wciąż jest mało "I" a tu trzeba metodycznej analizy obszernego tematu, nawet z wykorzystaniem AI, tyle że bardziej zaawansowanego modelu. Temat jest mi dobrze znany z racji wykształcenia (filologia klasyczna i kultura śródziemnomorska, specjalizacja arabska) tyle że z zupełnie innej perspektywy, nie ekonomicznej a filologicznej/kulturoznawczej czy filozoficznej. Rzeczowe i obszerne analizy Świderskiego, nawet jeśli czasami przerastają mnie intelektualnie (szczególnie o KSeF i mechanizmach jego działania, a dotyczy mnie to, jak zresztą każdego przedsiębiorce). Stąd moja propozycja tematu, samemu nie będąc twórczym lubię poczytać coś co mnie interesuje, i co tu dużo ukrywać jest to egoistyczne. Tym nie mniej dziękuję za podpowiedź, bo na to bym nie wpadł sam że mogę sobie coś za pomocą AI wygenerować do czytania.