Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Obsadzenie Murzynki w roli Heleny to idealny zabieg oddający sens fabuły "Odysei" Nolana!

Grzegorz GPS Świderski, 21.07.2026

Głównym przekazem Nolana w jego ekranizacji "Odysei" jest to, że wojna trojańska i jej okrucieństwa oraz oszustwa doprowadziły do upadku epoki herosów. Upadek piękna Heleny, która się z białej piękności zmienia w czarną szpetotę ze szramą na policzku, to dobrze symbolizuje. Piękno się rozpadło, tak jak cały ich świat epoki brązu się rozpadł.

  A rozpadł się, bo przede wszystkim zniszczyli "prawo Zeusa" czyli "xenię" — greckie zasady gościnności, czego porwanie Heleny przez Parysa, a potem odbicie jej przy użyciu konia trojańskiego oraz drastyczne nadużycie gościnności Penelopy przez zalotników to trzy idealne symbole. Złamali ważne prawo, co doprowadziło do rzezi niewinnych ludzi, a potem wieloletniej tułaczki żołnierzy, tak że tylko sam Odys został. To w filmie widać bardzo wyraźnie.

  To jest film antywojenny, pokazujący, że łamanie zasad gościnności, a ogólnie zasad pokojowej współpracy, prowadzi do strasznej katastrofy i wielu cierpień.

  Obsadzenie Murzynki w roli Heleny Trojańskiej ma znaczenie i jest symbolicznie istotne dla fabuły trochę przeinaczonej przez Nolana.

  W oryginalnym micie Helena jest przedstawiana dwojako: jako uosobienie piękna, ale też jako postać odpowiedzialna za katastrofę wojny trojańskiej, zimną, próżną i nieczułą na skutki własnych destrukcyjnych zachowań.

  Z tego punktu widzenia pokazanie jej przez Nolana po wojnie, po uwolnieniu, jako czarną z widoczną szramą, działa symbolicznie: piękno zostało zniszczone razem z łamaniem zasad, co uruchomiło tragedię.

  Nolan celowo odrywa Helenę od klasycznego kanonu urody, a czarna twarz i szrama wzmacnia odczytanie jej jako postaci naznaczonej wojną, winą i rozpadem mitu piękna. Nolan świadomie przestawia akcent z Heleny jako idealnej piękności na Helenę jako figurę po katastrofie, zranioną i odartą z dawnej aureoli. Szpetna Murzynka do tego pasuje idealnie.

  Spójrzmy na wojnę trojańską z perspektywy porównującej siłę militarną z siłą innowacji technologicznych. Hellenowie wygrali, ale jakim kosztem? Zrównali z ziemią potężne miasto, wykrwawili własne armie i na wiele lat zrujnowali gospodarki swoich polis — a wszystko to po to, by przejąć kontrolę nad kluczowymi szlakami handlowymi, bo jak wiadomo Helena to był tylko pretekst.

  Wyobraźmy sobie jednak, że ten kolosalny wysiłek logistyczny i zasoby włożone w machinę wojenną zostałyby skierowane na rozwój technologii morskich. Co by było, gdyby Odyseusz, zamiast spędzać dekadę w błocie pod murami Troi, a kolejną na bezcelowej tułaczce i krwawych porachunkach z zalotnikami, zgromadził u siebie najwybitniejszych szkutników i nawigatorów?

  Wystarczyłby jeden przebłysk geniuszu — na przykład odkrycie, że dzięki odpowiedniemu ożaglowaniu można skutecznie halsować pod wiatr, albo zaprojektowanie smukłego i szybkiego kadłuba na miarę drakkara Wikingów. Technologicznie i materiałowo było to absolutnie w zasięgu epoki brązu!

  Mając taką flotę, Itaka zmonopolizowałaby handel na Morzu Śródziemnym bez wyprowadzania w pole ani jednego hoplity. Po prostu zdystansowałaby wszystkich logistycznie!

  Ostatecznie bowiem — czy to w epoce brązu na morzu, czy dzisiaj w centrach danych i rojach dronów — brutalna siła pozwala co najwyżej z wielkim trudem zniszczyć miasto i wymordować ludzi. Jednak to przewaga technologiczna i innowacja pozwalają przejąć i zdominować cały system. Różnica jest taka, że brutalna siła niszczy i zabija, a technologia, dając przewagę, buduje i rozwija.

  Więc już 3 tysiące lat temu wojny się nie opłacały. Tylko wtedy ludzie jeszcze tego nie rozumieli i nie umieli tego policzyć.

Grzegorz GPS Świderski
Twitter.com/gps65
t.me/KanalBlogeraGPS

PS. Notki powiązane:

  • naszeblogi.pl/77118-cywilizacyjne-eposy
  • naszeblogi.pl/77108-xenia-w-odysei-starozytny-protokol-nieagresji
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 91
u2

u2

21.07.2026 11:25

To teraz już wiadomo dlaczego Odyseusz tak długo wracał do Penelopy, i dlaczego ona była mu wierna :)

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

21.07.2026 13:24

Dodane przez u2 w odpowiedzi na Teraz już wiadomo dlczaego…

Dlaczego? Próbował płynąć na żaglach pod wiatr i go cięgle dryfowało?

AŁTORYDET

AŁTORYDET

21.07.2026 15:44

Niestety, ale wojny (wygrane), są opłacalne. Pisał o tym płk.Ignacy Matuszewski. Dowodem na to, są m.in. północne i zachodnie rejony Polski, a także Warmia I Mazury, których dawna świetność przetrwała miejscami do dziś. Bywa, że w szczątkowej formie, ale jednak jest. A w ogromnej części, została to skutek ogromnej kontrybucji nałożonej na Francję po przegranej wojnie z Prusami w 1870 r. 

Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 442
Liczba wyświetleń: 723,245
Liczba komentarzy: 6,111

Ostatnie wpisy blogera

  • Cywilizacyjne eposy
  • Xenia w „Odysei” — starożytny protokół nieagresji
  • Czy libertarianie zachwycają się naturalnym porządkiem?

Moje ostatnie komentarze

  • Dlaczego? Próbował płynąć na żaglach pod wiatr i go cięgle dryfowało?
  • To nieporozumienie, bo to inna kultura — o wypróżnianiu są u nich plemienne eposy, więc oni robiąc do jeziora, naśladują swoich herosów. Obcą kulturę należy uszanować.
  • W Kenii wtedy nie było żadnych inżynierów!

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • AŁTORYDET, Niestety, ale wojny (wygrane), są opłacalne. Pisał o tym płk.Ignacy Matuszewski. Dowodem na to, są m.in. północne i zachodnie rejony Polski, a także Warmia I Mazury, których dawna świetność…
  • Grzegorz GPS Świderski, Dlaczego? Próbował płynąć na żaglach pod wiatr i go cięgle dryfowało?
  • spike, Znajomy, jaszcze przed zalewem "inż.informatyków", był w zachodnim, luksusowym kurorcie, płynie sobie w ciepłym i klarownym morzu klasyczną żabką, aż tu obok mija go pokaźnych rozmiarów "klocek",…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności