|
|
sake2020 Przypuszczm,że gdy państwa nawet upadną to i tak zawsze będą bogaci i biedni.Przecież różna jest aktywnośc ludzka,różna zaradność życiowa, wytrzymałość na stresy i niepowodzenia czy konkurencję.Niemożność dotrzymania kroku,w koncu nawet choroby z pewnością przyczynią się do warstwy biedy.Człowiek jest tylko człowiekiem |
|
|
Admin Naszeblogi.pl Imć Waszeć. Od tego są SAMORZĄDY. Rząd i tak zapewnił dostawy do kraju. |
|
|
Admin Naszeblogi.pl Pani Anno, nie masz pojęcia jaka była dola chłopa pańszczyźnianego. To był wyzysk jak niewolnictwo. Poczytaj najnowsze opracowania. Wyszła właśnie o pańszczyźnie książka: "Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa". Będziesz wstrząśnięta, jeśli nie zmieszana. |
|
|
u2 "jedna firma do końca życia"
W Japonii biorą kredyty na dom na kilka pokoleń, taka już u nich tradycja :-) |
|
|
Dark Regis A w Japonii nadal funkcjonuje kultura, że albo "jedna firma do końca życia", albo koleś lawiruje. Najśmieszniejsze jest zaś to, że Japonia to trzecia gospodarka świata, zaś w Polsce nie ma sposobu, żeby węgiel po gminach jakoś rozwieść. U mnie np. węgla nadal nie ma, jakby ktoś zaczął szczekać propagandą ideologiczną, a robi się coraz zimniej. Brakuje rządowi umiejętności organizacyjnych? To niech weźmie jakichś fachowców, a nie tylko BMW. |
|
|
Dark Regis "Gdyby urynkowić system bankowy i znieść wszystkie bariery biurokratyczne, to wolnorynkowa gospodarka nabrałaby dużo większej dynamiki, szybciej powstawałyby nowe firmy i bankrutowały wielkie molochy." - Brzmi bardzo ciekawie zwłaszcza, że w ostatnim czasie zająłem się analizowaniem podobnego tematu. Czy można to nieco rozwinąć? |
|
|
u2 #ścierwousz : współczesny korpo-niewolnik (dom/mieszkanie w kredycie na 30 lat)
Przecież można wynajmować. W Polsce bogactwo to posiadanie swojego lokum. Na zachodzie wcale tak nie jest. Społeczeństwo jest tam mobilniejsze. |
|
|
Pani Anna @admin
Tak z ciekawości, gdzie się Admin z historii kształcił? Różne jest pojęcie i rozumienie bogactwa i biedy, w zależności od czasów. Mówimy o czasach w historii Polski, w których przysłowiowemu chłopu panszczyznianemu własna chata i opał na zimę należały się jak psu kość. To więcej, niż ma współczesny korpo-niewolnik (dom/mieszkanie w kredycie na 30 lat), nieprawdaż? Proszę się nie kompromitować. |
|
|
Admin Naszeblogi.pl Nawet mamy dowody z przeszłości Polski, że jak państwo było na skraju upadku to bogoli (magnaterię) można było na palcach policzyć. Reszta cierpiała biedę, a drobna szlachta im się zaprzedawała. Nie ma państwa, rozumianego jako demokratyczna wspólnota, to jest oligarchia |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Nie. Jak państwa upadną, to będzie dużo łatwiej się bogacić, więc będzie więcej bogaczy. Bieda istnieje tylko dzięki państwom. W wolnym świecie nikt nie może być biedny, bo dziś wydajność pracy jest na takim poziomie, że jeden pracujący jest w stanie utrzymać (czyli zapewnić podstawowe dobra do przetrwania, takie jak żywność i schronienie) setkom innych. Bieda to twór państw, które większość swojej aktywność spędzają na pozbawianiu ludzi owoców ich pracy i na utrudnianiu pracy. Na wolnym rynku bezrobocie nie istnieje, a więc każdy może się bogacić, kumulując majątek swoją pracą i pracą poprzednich pokoleń. Dziś tego nie ma, bo przeszkadza państwo. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Nie. Wielkie korporacje mogą istnieć tylko dzięki wsparciu państwa. Wszelkie regulacje i przepisy służą temu, by ograniczać konkurencję, bo wysoko windują barierę wejścia. Dodatkowo świat jest bardzo silnie uzależniony od systemu finansowego, a on jest narzucony siłą przez państwa. Gdyby urynkowić system bankowy i znieść wszystkie bariery biurokratyczne, to wolnorynkowa gospodarka nabrałaby dużo większej dynamiki, szybciej powstawałyby nowe firmy i bankrutowały wielkie molochy. Państwa głównie zajmują się tworzeniem barier i ograniczeń, co służy żyjącym z nimi w symbiozie wielkim korporacjom, a przeszkadza małym i średnim firmom. To państwo tworzy monopole i oligopole, podwyższając barierę wejścia na rynek. To są rzeczy dość oczywiste i porządnie rozpracowane w wielu traktatach naukowych. Większość ludzi tego nie rozumie, bo jest otumaniona lewacką propagandą, która przeciwstawia korporacje państwom, by ukryć to, że w istocie żyją w symbiozie. Lewacy (w Polsce obejmuje to też PiS i PO) szczują na wolny rynek i kapitalizm, winiąc za wszelkie zło wielkie korporacje, a gloryfikują socjaldemokratyczne państwa, które świat zdominowały, po to, by rozwijać socjalizm. To jest bardzo cwana propaganda, bo mogą rozwijać socjalizm, winiąc za wszystko kapitalizm. Ludzie godzą się na zamordyzm państwa, bo myślą, że państwo je chroni przed strasznym kapitalizmem, a tymczasem mamy już od dawna kapitalizm państwowy, czyli odmianę socjalizmu. |
|
|
sake2020 Wniosek----jak państwa upadną nie będzie bogaczy |
|
|
Admin Naszeblogi.pl "1% bogaczy tego świata posiada tyle samo, co 60% całej pozostałej ludzkiej populacji. Tylko że oni tego nie zdobyli na wolnym rynku. WHO, koncerny farmaceutyczne czy energetyczne, międzynarodowe banki etc. kontrolują świat przy pomocy przemocy, bo posługują się państwami"
Nie jest to prawdą. Państwo stawia im więcej barier niż pomaga. |