Otrzymane komantarze

Do wpisu: Tak uśmiechają się anioły
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
Bywaja pacjenci idealni, ktorzy czuja ze sprawczosc lekarza i skutecznosc leku to wciaz warunki niewystarczajace do wyzdrowienia. @ "Co gorsza, był on już widoczny w poprzednich badaniach. Jednym słowem, ktoś go wcześniej przegapił." czy ten "ktoś" wciaz partaczy diagnostyke? jezeli pacjent nie wnosi pretensji to czy istnieja procedury ze sprawa ma formalnie ciag dalszy? 
Do wpisu: Rozum i rozsądek - "prezerwatywa" na gorsze czasy
Data Autor
Filovera
Tak, dziś rządzą procedury. Nie jestem totalną przeciwniczką pewnych uregulowań, ale ilość procedur, ich szczegółowość i zakres są zdecydowanie w nadmiarze i przynoszą skutek przeciwny do zamierzonego. 
Zofia
@Izabela...Przywołała Pani wspomnienia o lekarzu. Podzielę się moim spotkaniem z prawdziwym lekarzem. Jest rok 1978, chodziłam w ciąży z moim pierwszym dzieckiem. Moim prowadzącym ciążę był ordynator oddziału położniczo-ginekologicznego w powiatowym miasteczku na Rzeszowszczyźnie. Była zima i podczas wizyty u lekarza jak tylko zauważył, że kobiety przychodzą w figach i butach na wysokim obcasie obsztorcowywał ich na całą poradnię. O każdej godzinie dnia i nocy wizytował porodówkę. Zajrzał nawet do łazienki. Gdy spotkał palącą robił awanturę i jak nie potrzebowała opieki wypisywał do domu. Teraz zamykają porodówki a przy oddziałach urządzają ( ku mojemu zdziwieniu) palarnie dla wygody palaczy. Smutne to ale prawdziwe. Dawniej w szpitalach był spokój i można było dochodzić do zdrowia pod opieką lekarzy i pielęgniarek a teraz po szpitalu snują się "odwiedzający" jak po galerii.
Izabela Brodacka Falzmann
@@@ Były takie czasy gdy lekarz kierował się własnym sumieniem a nie procedurami. Takim lekarzem był w Mińsku Mazowieckim słynny dr Władysław Gucewicz. Nie miałam okazji go poznać ale osobiście słyszałam opowiadania mieszkańców Mińska o tym jak dr jechał w mroźną zimę 20 km, saniami do porodu po czym zamiast wziąć honorarium zostawiał położnicy pieniądze na jedzenie i mleko. Znałam natomiast osobiście równie słynnego doktora Leśkiewicza. Nasza przychodnia rejonowa mieściła się przy ulicy Szczęśliwickiej . W niedzielę nasza roczna córeczka dostała niespodziewanie wysokiej gorączki. Przychodnia była oczywiście nieczynna. Baliśmy się wzywać pogotowie, gdyż dziecko niewątpliwie zabrano by do szpitala. Dodzwoniliśmy się do doktora Leśkiewicza do domu. Żona lekarza powiedziała, że jest on na działce, ale na pewno przyjedzie. Rzeczywiście po godzinie trochę sapiąc pojawił się na naszym czwartym piętrze ( winda od czasów powstania była zepsuta). „Trzydniówka” orzekł zbadawszy dziecko. „ Co robić?” zapytałam. „Nic” – odparł, a potem cedząc słowa  dodał - „.. jeżeli to pomoże…. pani …na głowę… może pani podać dziecku aspirynę”. Oczywiście nie podałam i byłam zachwycona tak jasnym postawieniem sprawy.  Zapytaliśmy o honorarium. Wszak wezwaliśmy go prywatnie.Odpowiedział: „ zasady są proste i proszę to zapamiętać-  moi pacjenci rejonowi nigdy nie płacą za wizyty domowe i zawsze gdy są jakieś problemy mogą mnie wezwać. W przychodni przy Szczęśliwickiej rządził żelazną ręką. Opowiadano że wyrzucił przez okno becik niemowlęcia które w upalny dzień przyniosła w puchowym becie do przychodni mamuśka. Osoba przychodząca punktualnie na wyznaczoną wizytę nigdy nie czekała. Spóźnialskie trafiły na koniec kolejki. Znam kilka osób które wybrały pediatrię zapatrzone w doktora Leśkiewicza. 
Filovera
Patologia owsiakowa w szpitalach to osobny temat :-(
Filovera
Upolitycznienie jest niestety duże :-(
Filovera
Dzięki
spike
Największym problemem - zakałą współczesnej medycyny, od lekarzy zaczynając, na szpitalach kończąc, jest jego komercjalizacja, która jest głównym celem tej działalności, dołącza do tego cały przemysł farmaceutyczny. - - - - - Włosy dęba stają, jak dowiadujemy się ile kosztuje nie tylko najprostsza operacja, zabieg (inna nazwa operacji), dzięki czemu można po zabiegu, pacjenta deportować do domu, na samoleczenie poszpitalne, a są operacje wyliczane na mln zł, co nie tylko ogranicza ilość operacji, ale także usprzętowienie szpitala, tam nie obowiązuje podstawowa zasada biznesu, że pieniądz musi być w ciągłym obiegu, wtedy daje wymierne zyski. W chwili zastoju rynku, przedsiębiorca może zrezygnować z wcześniejszych zysków, produkować po kosztach produkcji, firma przetrwa, by potem pracować z zyskiem. Szpital nie wykona operacji, więc jakiegokolwiek zysku nie osiągnie, lekarze i personel się obija, z płacić im trzeba. - - - - Co do sprzętu, widzimy jak to działa równie podobnie, idąc do sklepu ze sprzętem rehabilitacyjnym , zwykły chodzik kosztuje kilkaset zł, kupując poza "systemem" zapłacimy 50-70% taniej, podobnie jest ze sprzętem bardziej rozbudowanym, np. używany, sprawny kardiomonitor miałem okazję kupić za kilkaset zł. podobnie z innym sprzętem, a co roku Orkiestra gra, żeruje jak ten pasożyt na tym systemie, wyłudzając rękoma naiwnych dzieci pieniądze na sprzęt, o którym krążą opowieści, by jeden człowiek z całą rzeszą swoich "królików" żerował na ludzkim nieszczęściu, to nie jest charytatywność.
NASZ_HENRY
.........Nie chodzi o to by złapać króliczka, ale by gonić go..............😉 world-scam.com Po wyleczeniu lekarz jest zbędny ;-)
Marek Michalski
"...funkcjonujemy dziś w mechanizmie stale rozwierających się nożyc - między możliwościami finansowymi a stale rosnącym zapotrzebowaniem na świadczenia."i"(o czym nie chcę dyskutować, by nie wciągać się w polityczne dyskusje)"Wskazała Pani dwie przyczyny patologii w medycynie:bizantynizacja medycynyupolitycznienie medycyny (ideologia marksistowska) 
Admin Naszeblogi.pl
Dobre! (:
Do wpisu: Dogonić świat na drezynie
Data Autor
u2
"„Problemy” (który także z perspektywy czasu oceniam bardzo dobrze)" Totalnie oświecony Bóg Ramtha przestrzega przed maniem jakichkolwiek "problemów". Inaczej nie możesz zostać Bogiem :) PS. Coś w tym jest. :)
NASZ_HENRY
Przedni pomysł, kwiatek na zachętę 🌼 Ale tylko drezynowy silnik tachion-owy da szanse zrozumienia tego współczesnego kantowania, tfu kwantowania ;-)
Kazimierz Koziorowski
@ "A może właśnie świat taki jest w swej naturze? ... Sama już nie wiem albo wiem, że nic nie wiem. "taki jest wlasnie ten nasz swiat doczesny. innego nie ma, chyba ze w wyobrazni lub snie.warto sie uczyc cale zycie chocby po to zeby podtrzymywac sprawnosc umyslu. ale wyrafinowane technologie przetwarzania informacji doprowadzily obecnie do tego iz sokratejskie wiem ze nic nie wiem staje sie coraz bardziej aktualne. dylemat ten dotyka badaczy świata materialnego, ożywionego i nieożywionego wiec nie stresujmy sie kiedy mamy "zaleglosci" np. jako marni uzytkownicy jakichs technologi, ktore widocznie nie sa nam do szczescia koniecznie potrzebne.  
Do wpisu: Życzenia pełne zdrowia. Długa historia w kilku słowach
Data Autor
Ijontichy
Wyjaśniam...życzenia w tej formie uważam za przegadane...ale to syndrom tego portalu...GPS,mjk,przecieżoni walą na 4 strony kancelaryjnego papieru...i nikt tego nie czyta...Dziękuję za życzenia :-)))
Silentium Universi
Zdrowia, pokoju serca i wszelkich łask Boga w takim razie serdecznie życzę
Filovera
Chyba nie ogarniam, bo nie rozumiem Twojej paraleli 😊 Ale życzenia przyjmuję. I odwzajemniam. 
Ijontichy
Te Twoje życzenia,przypominają mi sceny z kryminiałow amerykańskich...bandyta trzyma na muszce klienta  i zaczyna gadać,gada,gada,gada...ja idę sobie zrobić kawe,a on dalej gada...gada,gada....Mieszkalem kilka lat na Sycylii,oglądaliśmy ze znajomymi jakiś film...SPARA! SPARA!,SPARA!!! Reszta słów...pomijam  :-)))Szczęścia i zdrowia...dla pani [doktor}?
Do wpisu: 5 powodów, dla których nie warto chodzić po doktorach
Data Autor
Filovera
Tak, lekarze bardzo stracili na wiarygodności i piszę to ze smutkiem. Co gorsza, będzie trudno tę wiarygodność odzyskać, a może nawet jest niemożliwe? Pozdrawiam i życzę po prostu dobrego Nowego Roku 2026 :-)
Filovera
Ja dentystę ogarnęłam wczoraj :-) w Nowym Roku 2026 życzę zdrowych nie tylko zębów 
Filovera
Święta prawda. I dziękuję za życzenia, bądźmy zdrowi i szczęśliwi :-)  
Ijontichy
Mój lekarz pierwszego kontaktu---obecnie kierownik przychodni--unowocześnił rejestracjęOtóż można sie rejestrować przez internet!! Wchodzisz na stronę przychodni,logujesz się i wybierasz lekarza.Mój pan "doktor" w połowie listopada miał pierwszy termin wolny 30.grudnia  godzina 16 i drugi 31.grudnia  o godzinie 17 :-))) Impreza sylwestrowa pod drzwiami dentysty... 
Jan1797
@Filovera,Dobrze napisane, wziąłem sobie do serca i polecam rozsądnym. Pogoda się poprawia, jakby co to, nie dotykać, nie zbliżać się, wcisnąć pinezkę i przesłać wiadomość. Ludziska się przesiadają do przedziału rzeczywistość, a spacerami pomogą sobie otworzyć oczy. Dla zdrowotności moja opinia o zakutych i betonowych pozostaje niezmienna:) R jak ruch - z rodziną? Niepodważalnie w dzisiejszych czasach trzeba trzymać się razem, bo dla samotnych czas nastał ciężki na sukces solo.Z całym szacunkiem, jedyne wiarygodne środowisko w Polsce to środowisko potomków okradzionych przez carat i pozostałych dwóch ..... parkowych. 
Kazimierz Koziorowski
trzeba miec konskie zdrowie zeby mozna sobie spokojnie pochorowac.trzesacy sie o zdrowko, nie potrzebuja skierowan, znajda sposob, zeby sie wszechstronnie przebadac i pozytywnie zdiagnozowac, czyli utwierdzic sie w przekonaniniu co do przyczyny swoich dolegliwosci chociazby z pomoca dr.internetu. z lekami tez - dla chcacego nic trudnego. co nas nie zabije to i tak nas przyblizy do nieuniknionego... czy musi sie tak stac? TAK, ale wybrancy maja takie geny ze nawet schorowani przezyja ortorektykowz najlepszymi zyczeniami noworocznymi!  
Do wpisu: SOR — Sala Od Rodzenia. TenKraj, gdzie absurd ma własny gabinet lekarski
Data Autor
Jan1797
"A u nas? U nas proponuje się poród w miejscu, gdzie człowiek wchodzi z atakiem astmy, wymiotami, bólem brzucha, złamaną ręką, urazem głowy, dusznością i wszystkim innym,"...Często podchmielony, ale tym razem nie o tym, a z szacunku dla Pani pracy i hobby, nie ukrywam, a zastanawiam się, na co ludzie zwykli liczyli? Nadal nie mam bladego pojęcia. Czy zaoszczędzimy na porodówkach ? Zdecydowanie zaoszczędzimy na nerwach z powodu histerycznych przekazów. Po prostu „Moda na wyciszenie". Muszę tu zacytować zdarzenie NB owe z udziałem osoby szanowanej. Napisała z oburzeniem; no wiesz w Środę Popielcową tańczyć? Odpisałem standardowo, przeginając niby lekceważąco. Tak zlekceważyłem ignorancję ludzi sadząc, że to kolejny krok by zrozumieli swój błąd. Jakże się myliłem, nic nie zrozumieli; — ignorancja nadal jest szybsza.