Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kolejka do kolejki, czyli pacjent w ruchu
Data Autor
u2
"jak Bóg da i NFZ – specjalista"OMD, Orchestra Manouvres in the Dark tłumaczone na język polski. OMijaj z Daleka. Lepiej być zdrowym niż chorym leczonym przez specjalistów różnej maści. Dobrze to się kończy przejściowo, a na koniec kończy się jak się kończy.
spike
Problem jest, ale mało kto ma odwagę o tym mówić, czasami ktoś coś bąknie, że jest pilna potrzeba do wszystkich placówek "służby zdrowia" od szpitali zaczynając, wysłać kontrolę NIK czy podobną, to co się tam wyprawia, to nawet legalnemu prokuratorowi przez myśl nie przechodzi. - - - - Inna sprawą są kolejki w poczekalni przychodni, tam nie ma systemu, wszystkich zapisanych na dany dzień, spędzają na tę samą godzinę, przed przyjście, lekarza, który najczęściej się spóźnia. Swego czasu woziłem naszą babcię na planowane kontrole, w poczekalni oczywiście tłum, czas oczekiwania na wizytę od 2 godz. więc zainterweniowałem, dlaczego tak się dzieje, tym bardziej względem ludzi starych, którzy nie mogą tak długo czekać, to ich męczy, dostałem odpowiedź, że jak mi się nie podoba, to mogę zmienić przychodnię, odpowiedziała mi pielęgniarka, obecna przy rozmowie z zastępcą ordynatora placówki. - - - - - - - - Jeszcze jedna sprawa, nie wiem ile w tym prawdy, ale to możliwe, ponoć bardzo dużo wizyt, nie dochodzi do skutku, pacjenci nie przychodzą (chyba nie z powodu śmierci), najzwyczajniej mało kto odwołuje wizyty, a tym sposobem kolejki się nie zmniejszają, podano że takich nieodwołanych wizyt jest około miliona rocznie.
Marek Michalski
Nic złego, póki nie jest to determinowane odgórnie.
spike
"Sport to zdrowie, każdy pali swoje". :)
mada
Problem wynika z komplikowania rzeczy prostych.Lekarz specjalista przychodzi i pracuje 8 godzin. Bez żadnych punktów ,  bo w tym nie ma nic obiektywnego. Wszędzie trzeba  ograniczać uznaniowość.Niech mi ktoś wytłumaczy co w takiej pracy lekarzy jest złego.Oczywiście siatka  płac też jest  uznaniowa ale tak jest wszędzie.
Filovera
Tak, ja też jestem za rozdzieleniem sektora publicznego od prywatnego. Nie dochodzi z powodu braku woli po stronie środowiska. 
Marek Michalski
Właśnie wstawiłem wpis o związkach przyczynowo-skutkowych, by nie leczyć medycyny paliatywnie.W imieniu własnym, nie środowiska.
Es
Jak widzę Marek Michalski mnie ubiegł.Chciałem zadać podobne pytanie. Czy grono lekarskie diagnozuje przyczyny narastających samych kolejek jak i pogłębiającej się zapaści organizacyjnej oraz finansowej służby zdrowia?Oraz coś extra. Osobiście uważam, że w większości problemy polskiej służby zdrowia swoją praprzyczynę mają w przenikaniu się sektora publicznego i prywatnego. Stąd wynika zwyczajne drenowanie budżetu sektora publicznego poprzez multiplikację kosztów i prywatyzację zysków, oraz, wielokrotnie,powstawanie zjawisk korupcyjnych. Czy jednym z remedium prowadzącym do uzdrowienia sytuacji nie powinno być stanowcze rozdzielenie obu sektorów i dlaczego do niego nie dochodzi?Jak to wygląda z pozycji lekarza?
Marek Michalski
Objawy znamy, a przyczyny?
Filovera
Kiedyś mówili - sport to zdrowie ;-) 
Filovera
Pytanie nie było retoryczne, było konkretne, a ja odpowiedziałam zgodnie z prawdą. 
Kazimierz Koziorowski
@Edeldredawlasciwie to wiemy iz moje pytanie bylo retoryczne. w naszej polskiej mentalnsosci solidarnosc zawodowa jest ponad wszystko i dotyczy kazdej profesji.dzieki cennym felietonom, jak ten dr Filovery, wiemy ze srodowisko jest swiadome co w systemie wymagaloby pilnej korekty, a to przeciez stopien konieczny do, wierze, przyszlej reformy.
mada
"... pacjent w ruchu."  -  ruch to zdrowie.
NASZ_HENRY
Lekarz pierwszego kontaktu zamienia się kwantowo - zdalnie, wirtualnie w lekarza ostatniego widzenia ...😉 😡 world-scam.com
Filovera
Odpowiedziałam teraz. Proszę zajrzeć. 
Edeldreda z Ely
Przyznam się, że nadal czekam na Pani odpowiedź na pytanie Pana Kazimierza Koziorowskiego, zamieszczoną pod wpisem, pt. Tak uśmiechają się anioły. naszeblogi.pl
Do wpisu: Tak uśmiechają się anioły
Data Autor
Filovera
Nie wiem, bo pacjentka nie ujawniła mi tożsamości tegoż lekarza. 
sake2020
@Fikovera......Dzisiaj starego człowieka już się nie zauważa.Jest przezroczysty.Blokuje miejsce pracy, zabiera czas w przychodniach i łóżko w szpitalach. Starsza pani miała szczęście,bo trafiła do pani jako lekarza który potrafi dojrzeć coś więcej niż zmarszczki.
Filovera
W moim odczuciu ten uśmiech był wyjątkowy. Ta pani była wyjątkowa. Bardzo rzadko spotyka się takich ludzi z wewnętrznym światłem. 
sake2020
Może to nie tyle uśmiech anioła tylko uśmiech wdzieczności starszej pani ,że spotkała się z grzecznym potraktowaniem co dziś nie zdarza się tak często ,zresztą nie tylko u lekarzy. 
Kazimierz Koziorowski
Bywaja pacjenci idealni, ktorzy czuja ze sprawczosc lekarza i skutecznosc leku to wciaz warunki niewystarczajace do wyzdrowienia. @ "Co gorsza, był on już widoczny w poprzednich badaniach. Jednym słowem, ktoś go wcześniej przegapił." czy ten "ktoś" wciaz partaczy diagnostyke? jezeli pacjent nie wnosi pretensji to czy istnieja procedury ze sprawa ma formalnie ciag dalszy? 
Do wpisu: Sztuka rodzenia po chińsku
Data Autor
sake2020
Wzmianki o szkołach i sposobach rodzenia mamy nie tylko w Chinach. Ludy od wieków praktykują własne metody porodu  o czym można się dowiedzieć z badań etnografów.
Marek Michalski
To są argumenty za porodami na SOR, a nawet w domu. Pewnym niedopowiedzeniem jest wskaźnik śmiertelności rodzących i noworodków.Stare podręczniki należy cenić, bo skoro przetrwały próbę czasu to z talentem przekazują wiedzę, a anatomia i fizjologia człowieka się nie zmieniły.
NASZ_HENRY
To nie tylko chińska wiedza 😉 Teściowa, matka pięciorga dzieci mówi w szpitalu, do zięcia przed porodem żony; Nie denerwuj się synu, dziecko samo na świat wychodzi, tfu przychodzi 😉 BTW..... Też się nie denerwuj - kwanty nie gryzą: ksiegarnia.pwn.pl Pozdrawiam serdecznie 🌼
u2
W Warszawie powstało chyba nawet rondo Praw Kobiet. A Sewek Blumsztajn trzymał onegdaj wymowny transparent pt. "Pier*olę, nie rodzę". michalkiewicz.plSeweryn Blumsztajn nie tylko „pier*oli”, ale i „rodzi”!Felieton  •  serwis „Nowy Ekran” (www.nowyekran.pl)  •  19 marca 2012