|
|
u2 dzisiaj elity nie tylko polskie ale europejskie mówią jednym głosem nawet największe idiotyzmy
Jak już pisałem, takie są "uroki" demokracji parlamentarnej. To że opozycja totalna z Polski jest w większości parlamentarnej w PE stąd bierze się pokusa przejęcia władzy przez totalniaków za pomocą PE i KE w Polsce. Wyniki wyborów w Polsce są inne, stąd pomysł Niemki Katariny Barley, wiceprzewodniczącej PE, aby Polen zagłodzić (verhungert). Jeśli Polen zostanie pozbawiona środków z UE, to po prostu trzeba się wypisać z tego grajdołka, nie widzę innej możliwości :-) |
|
|
sake2020 @u2.......Proszę zwrócić uwagę że dzisiaj elity nie tylko polskie ale europejskie mówią jednym głosem nawet największe idiotyzmy,zachowują się jednakowo jak roboty albo klony.Więc jakiż sens rozpatrywać ich jakość,teoretyzować i prowadzić akademickie dysputy?W zmieniającym się świecie zmieniają się też wartości i trendy. |
|
|
u2 Oni już są naśladowani i mają decydujący głos we wszystkim.
Takie są "uroki" demokracji parlamentarnej. Decyduje większość. Choć Timmermans czy Leyen są obecnie w mniejszości w swoich krajach. O Schulzu, innym unijnym macherze, wszyscy już zapomnieli.
Ale działanie wbrew traktatom unijnym to już bezprawie, i jak tak dalej pójdzie to należy się wypisać z tego grajdołka, a nie brnąć z uporem maniaka tam, gdzie nas nie chcą :-) |
|
|
sake2020 @u2....Oni już są naśladowani i mają decydujący głos we wszystkim.Przecież to nieustanne wyszukiwanie faszystów,gnębienie krajów,kuriozalne ustalenia,debaty o niczym i ,,uchwały'w PE to nie tylko ich sprawa i ich działanie.Czym się tak naprawdę zajmują te elity bo przeceż jest ich wiele? |
|
|
u2 Co przedstawiał sobą pan Jouncker,czym błyszczy jako elita UE pan Verhofstadt czy Timmermans
Pan Juncker przedstawiał się jak Benny Hill, który musi każdego poklepać. Pan Verhofstadt błyszczał, ale w drugą stronę, strasznymi zębami. Pan Timmermans błyszczy Fit for 55, ale też drugą stronę, bo de facto straszy swoim wyglądem. Tak czy siak nie należy ich naśladować, ani brać wzorców do życia :-) |
|
|
sake2020 @Darek65.......Stawia Pan pytanie o klimat do powstania elit w Polsce.Może należy zacząć czy w Europie a nawet świecie jest też ten klimat i czy tam są jakieś inne elity o wyższym ,,standardzie"niż te w Polsce? Może za wiele po tych polskich oczekujemy,nie cenimy ich,z zazdrością patrzymy na te ,,obce''.A czy jest tak bardzo na co patrzeć? Za co mamy je cenić? Czy są mądrzejsze,bardziej wykształcone,bo chyba tak patrząc to nawet nie posiadają żadnego kręgosłupa moralnego ani etycznego.Czyż tam wśród nich nie ma korupcji,nie ma kolesiostwa, nepotyzmu? Czy nie za surowo oceniamy te polskie choć i tak widzimy co są warte.Co przedstawiał sobą pan Jouncker,czym błyszczy jako elita UE pan Verhofstadt czy Timmermans,czym jako elity bo przecież są tymi elitami imponują ,dla kogo są przykładem i jakim autorytetem? I czym pożytecznym te elity się zajmują?Nie dziwmy się ,że i polskie elity są takie same z gebami pełnymi wartości europejskich,tolerancji ,demokracji,że bycie elitą europejską kosztuje rezygnacją z zasad które przyświecały wczesniej?Przecież mamy pełny ich obraz Jaki sens jest teoretyzować na temat elit kiedy mamy realne przykłady ich działalności wcale nie świetlanej? Świat poprzez jakieś bliżej nieznane organizacje narzuca nam kanony i prawa,we wszystkich dziedzinach życia,od mody ,sposób życia ,odżywiania po model rodziny i jednakowe elity właśnie.Jednakowe wszędzie jak pod sznurek gadające głowy. |
|
|
tricolour @mjk
Twój podstawowy problem, to to, że nie porownujesz 25 mld $ do zarobków. Moja mama zarabiala w tamtym czasie ze $30. Czyli przeliczając - Twoje dolary to miliard miesiecznych wynagrodzeń w Polsce, czyli Gierek pożyczył trzydzieści miliardów dniówek. Ile osób pracuje w budownictwie, milion? Gierek pożyczył trzydzieści tysięcy dni pracy całego sektora - sto lat.
Dalej uwazasz, ze to sukces? |
|
|
sake2020 @mkj......Niestety byli decyzyjni i to na róznych szczeblach.Pospieszne kształcenie z maturą w rok,dyplom zdobywany przy pomoca stolika ze specjałami wjeżdżającego na egzamin z kandydatem na magistra czy wyżej a egzaminujący profesor giął sie w ukłonach.Byli też i mniejszego kalibru ale decyzyjni.Byle sekretarz z POP w zakładzie pracy swobodnie rugał inżyniera,a brak chęci do wstąpienia do partii był równoznaczny z brakiem dostępu do awansu. |
|
|
live free or die Teoretyzujesz Docent ;-). |
|
|
mjk1 @Pers.
No to pozamiatałeś.
Mam jednak prośbę abyś unikał zdań typu: „… ograniczone możliwości tutejszej elity”, bo to zraża ludzi do dyskusji.
Być może tutejsi dyskutanci nie mają wiedzy, albo zapomnieli czego uczono w szkołach. Nie można im jednak zarzucić tego, że nie dążą do poznania przyczyn obecnej tragicznej sytuacji naszego kraju i chęci jego naprawy.
Zapraszam oczywiście do dyskusji i jak największej ilości komentarzy,
Krytycznych komentarzy. |
|
|
mjk1 @Kazimierz Kozio.
Jeżeli przyczyną jest marna edukacja, to należy zacząć od naprawy edukacji. To absolutna konieczność. Od elit zaś należy w pierwszej kolejności wymagać przywrócenia suwerenności finansowej kraju. Bez tego nie ruszymy z miejsca i nic na lepsze się nie zmieni a będzie tylko gorzej.
|
|
|
mjk1 @Darek66
Życie to nie Bareja. Kluczowym przemysłem nie kierowały miernoty, bo system by się bardzo szybko zawalił. Było oczywiście dużo fikcyjnych i zupełnie niepotrzebnych stanowisk, ale ludzie ci na pewno nie byli decyzyjni. Żaden system nie może się opierać na samych posłusznych klakierach i żaden nie przetrwa bez zdolnych i pracowitych. |
|
|
mjk1 @Ałtorydet.
W zasadzie masz rację, że okradano ludzi a wypracowane środki zamiast na zaspokojenie potrzeb szły na inne cele.
Jak jednak nazwać dzisiejsze czasy kiedy w różnego rodzaju podatkach i parapodatkach zabiera się ludziom ponad 80% wypracowanego dochodu a resztę dodatkowo zżerają odsetki od kredytów?
|
|
|
mjk1 @ Adam66
Jeżeli uważasz, że za 25 mld. dolarów, które pożyczył Gierek da się wybudować to co wybudował, to podaj jakikolwiek przykład kraju gdzie zbudowano tyle samo za te same pieniądze.
Jeżeli system jest źle zorganizowany, to uważasz, że należy zmienić system, czy liczyć na cud? |
|
|
mjk1 @ Anna.
Zacznę od Pani, żeby inni nie poczuli się urażeni. Nie chodzi tylko o lata powojenne, ale o cały okres PRL-u. Generalnie o to o czym napisał Pers, czyli o suwerenność finansową. Lepsza bowiem jest nawet ograniczona suwerenność finansowa niż jej całkowity brak. O tym jednak przy innej okazji.
Lata powojenne to też bardzo ciekawy okres rozwoju gospodarczego kraju o którym prawie nic nie wiemy a rozwijaliśmy się wtedy najszybciej w Europie. Samym zapałem się jednak niczego nie zbuduje i komuniści doskonale o tym wiedzieli. Cel był oczywisty, żeby jednak był popyt, to ludzie musieli mieć środki ten popyt napędzające. Nie chcę tutaj rozwijać tego wątku więc krótko. Najniższy zarobek w 1945 r to 6 000 zł. miesięcznie. Szczegóły tu: prawo.pl Ustalono go w tej wysokości, żeby ściągnąć emigrację z zagranicy. Nie miało to jednak nic wspólnego z siłą nabywczą przedwojennej złotówki o czym przekonywali się emigranci dopiero po powrocie do kraju. Z drugiej jednak strony te 6 000 zł. miało siłę nabywczą przedwojennych 300 zł. a 300 zł. w II RP to był bardzo wysoki dochód a te 6 000 to był najniższy zarobek po wojnie. Tak więc drugim celem było zdyskredytowanie przedwojennego systemu i zachęta do pracy i odbudowy kraju. Komuniści nie mieli jednak zamiaru stworzyć ludziom dobrobytu na dłuższa metę. Jak już odbudowano kraj to przejęli resztę nieznacjonalizowanych zakładów a wymiana pieniędzy w 1950 r. w stosunku 1:3 była zwykłą kradzieżą 2/3 oszczędności. Poważne Państwo nie musi też niczego planować. Wystarczy, że stworzy warunki do tego, aby był popyt a zaspokojeniem popytu zajmą się już niezależne podmioty gospodarcze. |
|
|
Darek Pozwolę sobie na krótką definicję elity. Tak po "chłopsku", z mojego punktu widzenia. Może to da jakiś punkt wyjścia do dalszej dyskusji. Do elity zaliczyłbym człowieka mądrego ( nawet jeśli to "tylko" mądrość życiowa), wyważonego, rozsądnego, kreatywnego, charyzmatycznego, uczciwego, a przede wszystkim z twardym kręgosłupem moralnym, etycznym. Celowo nie napisałem wykształconego, bo ostatni czas pokazał, że wykształcenie nie gwarantuje powyższych cech. Wykształcenie może i powinno być wartością dodaną do tego, a nie odwrotnie. Jest też jeszcze inne istotne pytanie. Czy w obecnej Polsce jest klimat do powstania prawdziwych elit? |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ mjk1
zdefiniuj najpierw co rozumiesz przez określenie elita ? Czy " wyksztalcona z dużego miasta" to też elita? Co to zwierz ta mityczna elita? Pzdr |
|
|
Pani Anna Poważne państwo, realizujące własną niezależną politykę, planujące wiele lat, a nawet pokoleń do przodu potrzebuje do tego poważnych ludzi, możemy ich nazywać elitami.
Teraz pomyślmy ile takich krajów jest na świecie i czy wśród nich znajduje się Polska. Gdy już odpowiemy sobie na to pytanie, to zrozumiemy dlaczego mamy to, co mamy i jakiej kategorii "elit" potrzeba do realizacji doktryny miski ryżu na dzień w kraju z dykty. |