|
|
Jan1797
Ładne i dobre, choć przez śnieg i mróz dorożek przy Jana brak.
Dieta Dąbrowskiej? Tyję nie z jej winy, post daleko a kapusta od pani Małgosi nieosiągalna pod halą.
Imprezy, cóż, dyskoteka w Pasażu Bielaka nad Filmotechniką, prima sort a Jaszczury to był fajans
choć może odwrotnie. Trzymam kciuki i pozdrawiam.
przez barokowa bramę
pełną sznerklów i wzorów
wszystko znika na amen
in saecula saeculorum:
|
|
|
Zbyszek Sympatyczny komentarz. Dzięki :) |
|
|
Zbyszek Dziękuję za zwrócenie uwagi :)
Myślę, że do "za dużo" w kwestii postu, to dość ciężko dojść :) |
|
|
Anonymous Mała korekta: glikogen nie glikolen. Za dużo postu też daje kaca chociaż inne niedopałki. |
|
|
Zbyszek Jasne... |