Otrzymane komantarze

Do wpisu: "Fundacja" Isaaka Asimova - żartobliwie o kwestii ochrony
Data Autor
Ijontichy
Asimow się w grobie przewraca...tyle tomów,tylu bohaterów,tyle teorii....a ten głąb tylko tyle z tego zrozumiał...Ale jest tebeściak,z GPS...i innymi gumiakami na NB
Do wpisu: Czy J.Owsiak to dodatkowy, dobrowolny podatek na ochronę zdrowia?
Data Autor
spike
Na początku cała Polska była "wniebowzięta" Owsiakiem, nawet ja dołożyłem swoją niemałą "cegłę", zafundowałem Owsiakowi tysiące "serduszek", które są naklejane na ubranie darczyńców za 2 zł, z którym się tak obnoszą, jakby wszystko co mają podarowali, a mówi się, że dobroczynnością się nie obnosi. - - - Wszystko się ładnie kręciło, do Nieba świeciło, aż na Orkiestrze wyrosły pasożyty pod nazwą Złoty Melon i Mrówka Cała, a po czasie zaczął wychodzić chamski charakter "dobroczyńcy", niszczył ludzi, którzy mieli uwagi, którzy domagali się ujawnienia dysponowania zebranymi pieniędzmi itd. Czar prysnął, do dnia dzisiejszego, bilans działalności Owsika jest tajemnicą, wszystkim ma wystarczyć "słowo" człowieka, który nie ma zasad moralnych, tajemnicą jest, że nawet sąd jest bezsilny w domaganiu się faktur. - - - - Czy znajdzie się odważny, który pokaże wszystkim, jak ten mechanizm funkcjonuje, co z pieniędzmi, co ze sprzętem który ponoć jest "darowany?, jaka część wpływów idzie na dostanie zycie Owsiaka i jego ferajny, bo jak się patrzy na te ufne dzieci, które w chłodzie, mrozie i deszczu stoją pod kościołami, to "serce pęka". - - - - Pamięta ktoś żebraczą aferę, jakie było zgorszenie, że ktoś wykorzystuje ludzką krzywdę i ludzki odruch pomocy bliźniemu, dla własnej korzyści?
Zbyszek
Owsiak bierze tylko trochę :)Reszta jest dla ministra zdrowia, czyli przy potrąceniu tego, co przy kontraktach dla firm oraz załatwiaczy, w koncu jakaś część trafia z powrotem do społeczeństwa, które sobie w ten sposób być może dopłaca.
tricolour
Nie, Orkiestra to dodatkowy, dobrowolny podatek na Owsiaka.
mada
Ano, jest jakoś inaczej.
Do wpisu: Dlaczego Bóg się "ukrywa"?
Data Autor
Zbyszek
"A skąd wiemy, że się nie połamali pomimo wyraźnego kontaktu?"Faktycznie. Nie wiemy.
tricolour
A skąd wiemy, że się nie połamali pomimo wyraźnego kontaktu?Jako ojciec wielokrotnie mówiłem dzieciom czym sie skończy gdy mnie nie posłuchają i tak sie kończyło,  jak zapowiadalem przy mojej biernosci, bo ileż można gadać,  by sie nauczyli. Nauczyli sie bólem,  skutecznie.
Kazimierz Koziorowski
ci, ktorzy wierza w transcendencje nie musza znac zadnych terminow filozoficznych i nie potrzebuja ekstra czasu na rozmyslania o sensie tego swiata 
Zbyszek
"percepcja ludzka jest na tyle ograniczona ze"Ok. Zatem wina ograniczone ludzkiej percepcji.
Zbyszek
Być może. Być może zależnie od "intensywności" tego "chcenia" możemy ów kontakt mieć lub zauważyć. Jednak, czemu nie ot tak, po prostu, gdy potrzeba? Naprawdę mało ludzi się połamało, bez takiego kontaktu?
wielkopolskizdzichu
O transcendencji najczęściej opowiadają ci którzy mają za dużo czasu.Ci którzy wstają rano, muszą zrobić śniadanie, odprowadzić dzieci do szkoły, pójść do roboty, wrócić z niej późnym popołudniem, przygotować obiad, sprawdzić zeszyty dzieci, zjeść kolację, w nocy zadowolić partnera/partnerkę, nie pieprzą o transcendencji bo całe ich życie jest tym właśnie.Inaczej je...li by to wszystko i wyjechali w Bieszczady.
Kazimierz Koziorowski
"sie ukrywa" jest pojeciem mglistym. dla jednych sie ukrywa, dla innych wprost przeciwnie, niezaleznie od poziomu wyksztalcenia czy inteligencji. definicja ewentualnego dowodu to tez zwykla umowa oparta na arbitralnie przyjmowanych aksjomatach.niektorzy sa swiadomi, inni tylko czuja ze percepcja ludzka jest na tyle ograniczona ze za tego zywota nie przeskocza granicy poznania. jedni wiec wierza ze SIE UKRYWA, drudzy wierza a nawet mowia ze wiedza iz sie NIE UKRYWA, a inni WIERZA ze transcendencja to opium wymyslone przez cwaniakow dla ujarzmienia prostakow
wielkopolskizdzichu
W Polsce wielu doznało bezpośredniego kontaktu nie tylko z Bogiem ale nawet z Diabłem. Miało to miejsce nie pamiętam dokładnie, w latach 60' chyba w mazurskim małym miasteczku.Potem się okazało że miejscowy piekarz użył do wypieku mąki z ziarna z sporyszem. Jak weźmie się młodego człowieka i wciśnie mu się ciemnotę że jak nucić będzie jakieś melodie  hinduskie parę godzin non stop to osiągnie wyższy stopień jedności z Sziwą, to też podobnie jak Faustyna marudząca w celi godzinki, bredzić będzie o bezpośrednim kontakcie z Bogiem a nawet Bogami.
tricolour
Prawdę mowiac, nie uważam, że ze strony Boga jest zupełny brak kontaktu.Choćby w moim życiu jest wiele zjawisk, które dałoby się podciągnąć pod zwykłą statystykę, bez potrzeby mieszania sił nadprzyrodzonych, ale statystyka ta jest jakoś częsro zorientowana w jednym kierunku, taka zdeformowana można by rzec i przestaje być statystyką.A może Bóg się z nami kontaktuje gdy my chcemy tego kontaktu? Chcemy i robimy, by ochotę zrealizować?
Do wpisu: Zabójstwo Renee Good
Data Autor
paparazzi
Teraz ja, dawno , bardzo dawno temu jadę /za szybko/ godzina 1 w nocy, Mass Highway , światła dyskotekowe. Staje na poboczu, dyskoteka z tyłu i nikt nie wysiada. Myślę / i po co mi było myśleć / eee wezmę papiery i pójdę do oficera, wychodzę z auta a tu wyskakuje w oficerkach / State Police takie ma wygląda jak SS/ z pistoletem w oburącz ujętym, wycelowanym w moją skromna osobę  i wrzeszczy "go back to your car". O moim uczuciu z litości do mnie samego nie wspomnę . Dowiedziałem się później jak zachowywać się w takich sytuacjach bo to był mój chrzest bojowy. Nawet za dnia trzeba zachować się spokojnie , wykonując polecenia oficera bo zdarzają się co wypili za dużo kawy. C'est la vie.
Kazimierz Koziorowski
@Zbyszek" Jak Pan myśli, czemu miało i ma służyć często spotykane w USA prawo...."ja nic nie mysle o Stanach, od parudziesieciu lat obserwuje z bliska i wiem czemu sluzy opresyjne prawo w USA. scislej, sluzylo przez ponad 200 lat. ale ostatnimi zlewaczalymi czasy co niektorzy wierza ze to byl stary testament i obecne prawo to robta co chceta.jade kiedys z taksowkarzem kolo 2 w nocy w okolicy jednej z najniebezpieczniejszej w rankingach metropolii. bladzimy juz prawie od godziny, w czasach kiedy nawigacja samochodowa byla jeszcze niedostepna. widze koguta policyjnego stojacego przy drodze. mowie taksowkarzowi, kolorowemu podejdz zapytaj, to jest miejscowy policjant wiec nam poradzi ktoredy jechac. odpowiada: nie wyjde z samchodu bo mnie zastrzeli! na co ja odwazny po imprezie wychodze, podchodze, spokojnie pogadalismy, wyjasnil jak znalezc wlasciwa droge.wiekszosc Amerykanow wciaz wie ze igranie z uzbrojonymi mundurowymi to igranie z losem. 
Zbyszek
W Stanach służby umundurowane dużo łatwiej mogą użyć broni, niż w Europie, to fakt. Ale stwierdzenie, że KAŻDY Amerykanin, który zachował ŚLADOWE POCZUCIE RZECZYWISTOŚCI, DOSKONALE WIE, że stawianie oporu służbom umundurowanym grozi zastrzeleniem jest przesadzone, stąd nieprawdziwe. Być może jest dokładnie ODWROTNIE. To znaczy wśród Amerykanów zapisane jest przekonanie, że STAWIANIE OPORU SŁUŻBOM UMUNDUROWANYM jest PODSTAWOWYM PRAWEM WOLNEGO OBYWATELA. Ale władza stara się ich tego oduczyć. Oczywiście jest przegięcie w drugą stronę, kiedy tłuszcza rabuje sklepy i władze oraz służby nic nie robią. Kiedy bezczynnością i tolerancją wręcz zachęca się przestępców do powszechnych zachowań karalnych. Kto wie, może to jakaś logika niszczenia społeczeństwa i kraju, najpierw przegiąć w jedną stronę, a potem przegiąć w drugą stronę, gdy oba przegięcia są skierowane przeciwko ludziom.Może na tym właśnie polegała idea nowego typu państwa wynikająca z nadania obywatelom Ameryki (w odróżnieniu od Europy) prawa do posiadania broni. Kiedy rząd obawia się obywateli, to mamy DEMOKRACJĘ, kiedy obywatele obawiają się rządu, to mamy TYRANIĘ i naprawdę nie ważne są powody, dla których obywatele mają się bać. A widać, że mają, bo jak nie...Jak Pan myśli, czemu miało i ma służyć często spotykane w USA prawo posiadania i noszenia broni? Do obrony przed dzikimi zwierzętami? Do obrony przed przestępcami? Oczywiście, że tak. Ale w tym pierwotnym i podstawowym wymiarze, do obrony przed uzbrojonymi przedstawicielami rządu. Noszenie i posiadanie broni było gwarancją wolności Amerykanów, wolności OD dyktatu siły przez rząd.Z jednej strony Amerykanów dopiero co chciano rozbroić i promować bezhołowie i chaos. Teraz z drugiej strony pojawia się  terror, który ma zaprowadzić porządek. To są właśnie mechanizmy z ewolucji Republiki w Gwiezdnych Wojnach, do formy Imperium zarządzanego przez Palpatine. Z tego, co do mnie dociera to jeśli zachowanie człowieka stwarza zagrożenie utraty zdrowia i życia dla interweniującego funkcjonariusza, jeśli mamy do czynienia z oczywistym przestępcą, którego złapano na gorącym uczynku, a który może zagrażać innym, to użycie broni jest możliwe i wskazane, nawet ze skutkiem śmiertelnym. Pewne elementy tej sytuacji były w tym zdarzeniu, bo Renee miała samochód, a samochodem można zabić, bo w pierwszej fazie ruszania z miejsca samochód rozpoczął ruch w kierunku stojącego na wysokości lewo-przód agenta. Jednak całe zdarzenie, nosi też znamiona zabójstwa, bo była to niegroźna, zestresowana, emocjonalnie reagująca próbą ucieczki z miejsca kobieta. Jej reakcja była naturalna i nie była wymierzona w tzw. agentów. Tzw. agent stworzył pole do konfliktu bo zaszedł od przodu (a tego się tam nie robi z oczywistych względów), a potem zamiast zrobić krok w bok czy w tył, to strzeliłł do tej kobiety. Ona skręcała w prawo i minęła go,  - to pokaże sekcja - być może odebrał jej życie strzelając już z boku, przez otwarte okno, gdy samochód przejeżdżał obok, nie stanowiąc dla niego zagrożenia, zaś strzelanie w ten sposób stanowi jasne zagrożenie dla wszystkich innych, tych np. po drugiej stronie samochodu. Jedna kula przez otwarte okno poszła w głowę tej pani, pozostałe rany to tors (prawdopodobnie z przodu)  i lewa ręka.Czy chciał ją zabić? Pewnie nie. Pewnie był w takim stanie psychicznego stresu, który popchnął go do tych zachowań automatycznych. Reagował odruchowo, emocjonalnie. Na obojgu ciążył obowiązek samokontroli i uciekająca kobieta nie jest bez winy. Jednak jeśli ustalone zostanie, że jak masz pistolet  i jakąś formę uniformu, to w emocjach możesz zabijać bez poniesienia odpowiedzialności za popełnione błędy, to życie w Stanach utraci jakiś element wolności i koloru. I... dla oceniających, ale i dla ludzi pozostanie to rzucone przez zabójcę za zastrzeloną kobietą w samochodzie "....ing bitch".Może trwa budzenie demonów w ludziach, stąd te agresywne i chamskie ataki na wypowiedzi w tym także temacie. Stąd wzajemny stan podenerwowania, wk...wienia, poczucia zagrożenia i niesprawiedliwości. A przecież trzeba tak niewiele Link
wielkopolskizdzichu
Stawiała opór? W komunie było wielu Polaków którzy nie mając możliwości załatwienia sobie służby zastępczej lub kategorii D wchodzili do zastępów ZOMO.Wybierali pomiędzy dość uciążliwą dwó/trzyletnią służbą w syfie, a tłuczeniem rodaków po grzbiecie.Dla łże pisowskiej prawicy gostek który zamordował lesbijkę jest w tej chwili bohaterem.
Kazimierz Koziorowski
niepotrzebna smierc! ale kazdy amerykanin, ktory zachowal sladowe poczucie rzeczywistosci doskonale wie ze stawianie oporu sluzbom umundurowanym w tym kraju grozi zastrzeleniem a prawo stoi po stronie strzelajacego funcjonariusza. 
Zbyszek
My przechodziliśmy "na ty"? Czy to taki westernowo wschodni pokazik pogardy?Poza tym, te prymitywne kanony "są wiarygodne źródła" i chamowate negatywy bez uzasadnienia "głupoty wypisujesz" też są bardzo dobrymi środkami oddziaływania medialno-emocjonalnego. Ludzie mają podane "wiarygodne źródła" i z nich majom czerpać "mondrości". Jak nie fonderlajen, to jakieś inne z drugiej strony. Piosenka zawszeć ta sama. Gęba w ciup, bo prawda jest jedna i niech nikt nie śmie.A oczywiście, dobrze, że ją zastrzelił. Bo:działał w obronie własnejmiał broń, ale ona też miała w postaci samochoduchciała go zabić lub uszkodzić mu biodrobyła agresywna i nie położyła rąk na kierownicy widząc zamaskowanego "funkcjonariusza"Więc słusznie ją zastrzelił. Pochwały wymagają szczególnie te dwa kończące jej życie strzały z boku, przez otwarte okno, gdy go mijała. "... bitch". Albo ludzie się zaczną porządnie słuchać WŁADZY, albo do piachu z nimi. Jak wolność, to wolność. I swoboda. Taka piosenka była.
wielkopolskizdzichu
Czyli Good Job. Szampana wypada otworzyć. Nic tak nie cieszy Prawdziwego Polaka jak odstrzelenie lewackiego babsztyla.
paparazzi
@ Zbyszek. Głupoty wypisujesz bez znajomości przepisów / procedury/ i prawa . Są wiarygodne źródła opisujące wydarzenie. W lewicowych mediach tu też piszą że "ormowiec"  otwierając lodówkę uszkodził sobie biodro a nie od uderzenia autem. Prawo wyraźnie nakazuje zatrzymać auto , położyć ręce na kierownicy i czekać na polecenia funkcjonariusza tfu, tzn ormowca. Kak żyć panie. Paka.
wielkopolskizdzichu
Trzeba uważać co się pisze na NB bo tu Tarczyński rulez.
Zbyszek
Dziękuję za ten komentarz. Jest niesłychanie ważny przy każdej rzetelnej próbie oceny współczesnych ludzi i ich zachowań. Jest pan w większości, to powinno dodać panu sił.
HenrykH.
Kłamie Pan i pisze głupoty.  Od pierwszego zdania. Na szczęście są filmy i każdy normalny człowiek wie co tam się wydarzyło.  Porównywanie  ICE z ormo to szczyt debilizmu i lewicowej propagandy .