Otrzymane komantarze

Do wpisu: Komentarz do: "O życiowych wyborach niepolitycznie" :)
Data Autor
Zbyszek
"Ale zadam teraz trochę przewrotne pytanie, czy to źle?" Pojęcia "dobrze" i "źle" są pojęciami względnymi więc to nie jest pytanie przewrotne, czy to źle, że liczy się "tu i teraz", a nie perspektywa i potem. "Dobrze" i "źle" są pojęciami istniejącymi wyłącznie w odniesieniu do CELU. Pytanie co jest tym celem. To co służy realizacji celu jest "dobrze", to co utrudnia jego osiągnięcie to "źle". Jeśli celem jest doświadczenie przyjemności tu i teraz, to szereg zachowań nie zakwalifikujemy jako złe, bo przyczyniają się do realizacji tego celu. Jeśli będziemy dążyć do celu wymagającego długiego i owocnego życia, np. dobre wychowanie dzieci, wnuków, zostawienie czegoś istotnego potomnym, to te same zachowania co uprzednio, mogą osiągnięcie tego celu utrudniać, więc będziemy je postrzegać jako "złe". Oczywiście, życie nie jest zero-jedynkowe i matematyczne. Ale generalnie te zasady funkcjonują i doraźność, gdy zaczyna dominować, utrudnia realizację celów odłożonych w czasie. Książa jest dostępna do pobrania w celu wysłuchania lub przeczytania, bez konieczności ponoszenia opłat {TUTAJ}
Filovera
Dziękuję za tak obszerny komentarz do mojego wpisu i podjęcie dyskusji. Sądzę, że poruszył Pan w niej ważny aspekt, mianowicie: "zdolność patrzenia na życie w perspektywie, zdolność przewidywania w długim horyzoncie skutków decyzji, zdolność korygowania swojego systemu emocji za pomocą rozumu", jako przesłanka podejmowania właściwych decyzji. Odnosząc się do tego, mam wrażenie, że odkąd upowszechniły się w naszym życiu przedmioty jednorazowego użytku, odkąd wszystko w prosty sposób można wymienić na nowy model, a "stary" (choćby nawet taki nie był) wyrzucić, zamienić, zmienić, bez naprawiania, to tak też zaczęliśmy traktować swoje życie w jego części nie przedmiotowej, a odnośnie relacji, pracy itd. Po co cokolwiek naprawiać, starać się budować, skoro można zerwać, zmienić, zamienić, wymienić itd. Po co myśleć, co będzie za 5-10 lat, skoro świat tak szybko się zmienia, że nie wiemy, co będzie za rok, po co coś budować wytrwale, skoro świat tyle oferuje nam możliwości, a że są to możliwości "z kartonu", to nie ważne, liczy się emocja, liczy się tu i teraz. Ale zadam teraz trochę przewrotne pytanie, czy to źle? A może ten etap, na którym jesteśmy, jako ludzkość, etap nietrwałości, jednorazowości, jest potrzebny, abyśmy zrozumieli, że wszystko, co buduje człowiek na tej ziemi, jest w rzeczywistości nietrwałe, a jedyny cel, jaki mamy to własne zbawienie? Przyznam, że sama mam wiele różnych wątpliwości, co do przyjęcia właściwej perspektywy... A co do Pana książki, to tematyka mnie zainteresowała, zamierzałam w 2020 roku wybrać się na taką pielgrzymkę, samotnie, przeszkodziła mi w tym pandemia, a dokładniej wprowadzone obostrzenia. Nadal jednak o takiej pielgrzymce myślę. Serdecznie pozdrawiam.   
Do wpisu: Krótko - "szczepionki" działają. Są dane z Kanady i UK
Data Autor
u2
Niech Pan napisze gdzie pracuje i co robi No przecież autor pisze : zawód wolny, z miasta królewskiego Lublin, tytuł mgr inż. co niektórzy złośliwcy rozwijają : może guzik robić i nieźle żarobić. :-) PS. Z tego co zauważyłem to przerzucił się na kaznodziejkę. Ponoć odbył zasadniczą służbę wojskową, dlatego należy uważać, czy aby to nie wilk w owczej skórze, bo lubi pielgrzymować do Niemiec :-)
Zbyszek
Ja o danych napisałem. Dane  źródłowe mają to do siebie, że trzeba CZASU i to SPORO, aby się przez nie "przegryźć" zrozumieć, poskładać. Dodatkowo komunikacja blogerska ma w sobie mechanizmy izolacji społecznej, tj. pozornie ludziom umożliwia wymianę myśli, w praktyce to zjawisko słabo wystepuje, bo ludzie mają ZA DUŻO wątków, informacji itd. ciśnienie nowości jest zbyt wielkie, więc lecą dalej i to jest już zwyczaj.
juur
Nikt, nic. Dane też nic nie znaczą?
Adam66
@ Zbyszek_S Dziękuję za kulturalną odpowiedź, co niestety jest od jakiegoś czasu coraz rzadziej spotykaną formą dyskusji w przestrzeni publicznej.... A tak a propos danych kanadyjskich, rząd kanadyjski doszedł do wniosku, że przejrzyste publikowanie danych zbyt obnaża niepowodzenie akcji wyszczepiania więc tak zagmatwał podawanie informacji, że tylko nieliczni mogą się zorientować o co chodzi. covid-19.ontario.ca  
juur
Proszę bardzo: assets.publishing.service.gov.uk
Zbyszek
Ma Pan w sumie rację. Odpowiednie linki do danych są w tekście {TUTAJ}. Tam są linki do omówień zagranicznych, a w tych omówieniach linki do dokumentów źródłowych rządowych Kanady i UK. Sprawa była badana przez twz. fact check i wyszło, że dane są prawidłowe. Tutaj wykres za kwiecień i maj w UK {LINK}
Adam66
@Autor "Są dane z Kanady i UK" - gdzie są te dane?  Jeśli podaje się jakieś informacje, to należy podać ich źródło, inaczej to jest to równie wiarygodne jak moje stwierdzenie, że wczoraj widziałem UFO...
Zbyszek
Wchodzenie na płaszczyzny personalne jest dość słabym trickiem, ale niezbędnym w prowadzeniu wojenek politycznych i personalnych. Pan w ogóle nie skapował, to rzecz jasna naturalne, o co chodzi. Co do kwestii pomocy, to temat jest ciekawy.
Zbyszek
Wg danych oficjalnych w Kanadzie szczepienia zmniejszają prawdopodobieństwo śmierci na kowid o 10%. Ale to przykre, że dał się Pan przetestować i to na nic. W UK (Wielkiej Brytanii) szczepionki zwiększają prawdopodobieństwo śmierci na kowid o 10%. Więc działają. W różne strony ale jakiś efekt jest. blog.zbyszeks.pl
Roz Sądek
"...zamiast całą uwagę skupiać na inflacji czy na tym, jak dostać 3 tysiące od rządych pieniędzyu, przepraszam - reszty społeczeństwa..." Tak bardzo Pana uwiera pomoc państwa dla najniżej sytuowanych? Nie obchodzą mnie Pana poglądy polityczne, ale szermowanie "społeczeństwem" wypracowyjącym rozdawane i marnowane przez rząd (rządy) pieniądze, jest śmieszne i ma jak nic marksistowskiego ducha. Jakby Pan liznął nieco literatury faktu, to wiedziałby, że to nie "społeczeństwo", ale mniej niż 20% populacji kraju składa się na pozostałe 80. Niech Pan napisze gdzie pracuje i co robi, to ja wyszukam ile Pan dokłada do tych rozdawanych pieniędzy.
Kazimierz Koziorowski
oczywiście że działają! ja się zaraziłem od osoby która zachorowała 2 tygodnie po trzecim wyszczepieniu. tyle że bądąc niewyszczepionym, objawy miałem banalne i mój organizm poradził sobie z infekcją w 3 dni bez żadnych powiklań. dałem się przetestować naiwnie mniemąjc że certyfikat ozdrowieńca może się przydać podczas jakiego wyjazdu zagranicznego ale okazuje się że to nikogo nie interesuje bo biznes się kręci na wykonywaniu testów i wyszczepianiu po czym leczeniu powiklań poszczepiennych i nadmiarowych pochówkach
Do wpisu: Wybór, bez wyboru
Data Autor
Zbyszek
Dziękuję za to przypomnienie.
RinoCeronte
 „Warum wollen Sie für ihn sterben?” 
RinoCeronte
14 sierpnia upłynie 81 rocznica śmierci Maksymiliana Kolbe...
Do wpisu: Węgla naszego powszedniego...
Data Autor
Jabe
Już wtedy wprowadzano zielony ład.
Pani Anna
@u2 Taki burak jak ty akurat powinien to wiedzieć.  Chociaż nie, z ciebie to raczej burak pastewny.
Jan1797
Dokładnie panie Roz Sądek, wystarczy dodać jw. kto i jak handlował rosyjskim węglem i mamy komplet. A nuż wycisną konieczność importu z Rosji?
Zbyszek
Minister - zdejmę pani ten program - Naimski wyjaśniał w wywiadzie zdjętym, że takie są "uwarunkowania". Chodzi tylko o "sprzedaż" tych uwarunkowań - populacji. Najlepiej w atmosferze co rusz powtarzających się szoków. A to pandemicznych, a to amoków nienawiści, a to różnych takich...
sake2020
@u2......Ja tu mam samych adwersarzy,ale to nawet lubię.Widocznie kawał cholery ze mnie.
u2
na polach w postaci buraków cukrowych Od buraka do cukru jeszcze długa droga. Widać złą wolę u twojego adwersarza sake, klasyk Ray Charles jest dużo lepszy :-)
sake2020
@u2.....Przekomarzać ja się owszem lubię ale z młodymi blondynami a nie z panią Anną.A cukier rzeczywiście rosnie na polach w postaci buraków cukrowych. Ponieważ na tym konkretnie wpisie jestem sama przeciw wszystkim czuję się jak Conan Barbarzyńca więc się z dyskusji wyłaczam.TYm bardziej że dzisiaj mam na tapecie nagrania Raya Charlesa.
u2
Niech więc mnie Pani przestanie pouczać Droga sake, widzę że lubisz się przekomarzać z osobą, według której cukier rośnie na polach :-)
u2
Cukier rośnie na polach. Jeszcze.  :)))))))))))))))))))))))))