|
|
jazgdyni Witaj
Sama idea nie jest zła. jestem jak najbardziej za komputeryzacją biurokracji. Tylko, ze bylejaki i kosztotwórczy sposób realizacji jest nie do przyjęcia.
Poza tym, jest tu niezbędny profil zaufany, czyli podpis elektroniczny. I jak to ma byc, jesli nie ma ogólnokrajowej unifikacji tak prostej aplikacji.
A generalnie - jest ministerstwo cyfryzacji - więc bezwzględnie wszystkie programy na styku państwo - obywatel/firma powinny być kompatybilne i jednoformatowe. To nie jest trudne! Tylko trzeba chcieć i wiedzieć jak.
A wywożone leki to jedna z kolejnych niedotrzymanych obietnic. Miało to się skończyć w czerwcu. Ta bezsilność państwa jest obezwładniająca. |
|
|
Valdi Cześć
Nie śledzę tematu e-recepta. Ale może chodzi tam bardziej o kontrolę nad dystrybucją leków niż jakieś elektroniczne ułatwienia.
Podobno duże stratu są wynikające z hurtowego wywozu leków za granicę. |
|
|
jazgdyni Witaj Zygmuncie
Wiesz, że ja, tak samo jak ty, wymagam od polityka na takim stanowisku bezwzględnej uczciwości i szczerości. Jakiekolwiek kluczenie, owijanie w bawełnę, rzucanie obietnic bez pokrycia (elektromobilność), czyli igranie z ludzką nadzieją, kończy się całkowitą utratą wiarygodności. A to koniec dla poważnego polityka.
I wiesz dobrze, co jest najgorsze - NIE MA QU***! alternatywy. Widzisz coś na horyzoncie?
Serdeczności
|
|
|
jazgdyni Adamowicz 63%, Kacper 37%
Jutro pan zobaczy |
|
|
jazgdyni Przykre to, ale też tak właśnie to widzę. |
|
|
jazgdyni Wielce Szanowny Panie.
Wybaczy Sz.P. lecz nie podejmę pańskiego poziomu dyskusji typu: "Panie drogi to właśnie po takich wpisach rozgorączkowanych choleryków wręcz kalesony opadają i smród wali od waszych onuc. Pan to wypisz, wymaluj typowy komuszo-lewacki Tfyskowy urzędniczyna, który tu i teraz musi mieć wszystko i to po trupach, bo mu życie ucieka."
U mnie nawet tak w stajniach (przynajmniej przy mnie) nie rozmawiają. No, ale cóż, nie jestem tutaj od kindersztuby i kultury osobistej, aczkolwiek boleję nad jej upadkiem.
Sz. P. dopiero co się tu pojawił, otrzymał warunkowe prawo głosu i rzuca w nas odsmażanymi kotletami. Gdyby Sz.P. przezwyciężył pewną gnuśność i zajrzał do moich wcześniejszych tekstów, to może one panu by wyjaśniły, dlaczego jestem określany ultra-pisowcem. To, co Sz.P. zadał sobie trud napisać, przerabialiśmy na tym portalu wielokrotnie. I globalnie i w szczegółach. Bo my mamy za cel nadrzędny dobro Polski i Polaków, a PIS jest jedynym, bezalternatywnym narzędziem desygnowanym przez nas, Polaków, by te cele osiągnąć. Niestety, jak każde bardziej skomplikowane narzędzie, trzeba je okresowo podstroić i dobrze nasmarować.
Pozdrawiam
Ps. Niedobrze jest, gdy wejdzie się jako nowicjusz do starej grupy, wymądrzać się i dążyć do awantury. Chyba, że jest pan kolejnym trollem - agentem wpływu. Aaa - wtedy zwracam honor. Cóż... praca. |
|
|
Jabe Czy to Kaczyński z PISem jest właścicielem sklepów i ma wpływ na ich ceny? – Podatki i inne koszty prowadzenia przedsiębiorstwa, a także ryzyko „wykontrolowania” z rynku mają zasadniczy wpływ na ceny.
Gdy rząd wpompowuje trochę kasy dla biedoty kolonizatorzy wyczuwając kasę, a ona nie śmierdzi, natychmiast podnoszą ceny dosłownie za wszystko bez inflacyjnego uzasadnienia. – Sprzedawca nie musi (jeszcze) uzasadniać cen. Mógłby je np. z dnia na dzień je podwoić. Zaryzykowałby jednak, że nic by nie sprzedał.
Są monopolistami... – Kolektyw monopolistów. A to dobre!
Pański komentarz doskonale ilustruje mentalność, dla której w tym kraju jest tylko ciemna polska biedota i obcy kolonizatorzy. Pomysł, żeby mieć rodzimą przedsiębiorczość zupełnie się w tym nie mieści. Tak też myśli rząd, traktując firmy jako element obcy, co nie znaczy, że zawsze wrogi – niektórym kolonizatorom się dopłaca do interesu. |
|
|
Gniewko Te zakłamane rządzące towarzystwo dąży do samozagłady, jak nie zmieni swojego postępowania, to będzie to tylko kwestią czasu. |
|
|
mjk1 Wszystkich czytających i komentujących ten wpis najmocniej, jak tylko mogę, przepraszam. Napisałem, że jesteśmy co najmniej cztery razy głupsi od Greków. Przyznaję bez bicia, że pomyliłem się i to mocno. Po przeczytaniu wpisów Pana Towarzysza Jaworowskiego, weryfikuję swoją opinię i stwierdzam, że jesteśmy, co najmniej dwadzieścia razy głupsi od Greków.
|
|
|
Jaworowski cd
>>>Może w końcu kogoś wsadzicie i odbierzecie złodziejowi, pałace, Bentleye i 5 karatowe brylanty od żony i kochanek. <<<
By kogoś wsadzić to trzeba mieć po swojej stronie sądownictwo a ono jest po przeciwnej strony barykady mości panie. W kraju gersdorfowego sądownictwa ściga się tych i skazuje, którzy starają się ścigać prawdziwych przestępców. W kraju skomuszałego sądownictwa przestępcy mają pełną ochronę prawną sędziów gdyż ich zblatowanie ze światem przestępców jest ewidentne. Oni są za pan brat z nimi. Często są to kumple z podwórka. Jest takie powiedzenie: "kurwa kurwie łba nie urwie". To idealnie pasuje do komuszego środowiska sędziowskiego i gangsterów. Przykładem takich powiązań są sprawy kradzieży setek nieruchomości w samej tylko Warszawie przez zorganizowane gangi prawnicze i stołecznych włodarzy miasta. Sama Walcówna buchnęła kamienicę i włos z jej głowy nie spadł, wręcz rechocze ze śmiechu na bezradność Jakiego i tej komisji mając w dupie krzywdę 40 tysięcy wyrzuconych na bruk Warszawiaków. Stołeczne sądownictwo chodzi pod jej dyktando. Co do obrony przez tą staruszkę z umysłowym juz niedowładem rzekomej niezawisłości sądownictwa to, są to wyjątkowe jaja.
Niezawisłe to znaczy według tych zasiedziałych komuchów, gdy robimy skok na kasę i bratamy się z gangsterami to nikt nie ma prawa nam się wtrącać. Gdy sędziowie i prawnicy kradną kamienice na potęgę fałszując dokumenty nikt nie ma prawa ich osądzać i rozliczać za to, że potem 40 tysięcy Warszawiaków znalazło się na ulicy, a Brzeską, jedną z lokatorek dla nich niewygodną spalono żywcem. Niezależność ma być całkowita, gdy sędzia okrada sklepy i kradnie kasę na stacji benzynowej innej osobie i zostaje uniewinniony przez Sąd Najwyższy gdyż, gdy sędzia kradnie to nie przestępstwo, ale jak babcia buchnie batonika za złotówkę, to ma iść do pierdla. Czy taka niezależność sądów ma być nadal, gdy tworzy się państwo w państwie z patologiczną mafijną organizacją wewnątrz państwa polskiego? Czy, mając do czynienia z taką patologią w wymiarze sprawiedliwości, jak opisałem wyżej, można cokolwiek już zagrabione odebrać?
>>>Dlatego ta wyborcza klapa zaczęła się w dużych miastach. Pójdzie dalej? <<<
Gówno prawda i manipulacja na potęgę. Żądna klapa. Komusze lewactwo po prostu utrzymało swoje zdobycze i nic więcej. Klapą byłoby gdyby to pisowcy posiadali coś i to utracili. W tym wypadku nic nie utracili. Zabrał się waść za szerzenie defetyzmu i nic więcej, ale my to olewamy. |
|
|
Jaworowski >>>My nie straciliśmy. Ani wzroku, ani słuchu, i co najważniejsze, węchu. I jak śmierdzi, to nie będziemy mówić, że pachnie.<<
Panie drogi to właśnie po takich wpisach rozgorączkowanych choleryków wręcz kalesony opadają i smród wali od waszych onuc. Pan to wypisz, wymaluj typowy komuszo-lewacki Tfyskowy urzędniczyna, który tu i teraz musi mieć wszystko i to po trupach, bo mu życie ucieka. Minęło 3 lata odkąd PIS przejęło władzę w państwie teoretycznym, gdzie na każdym kroku to ch.j, dupa i kamieni kupa. Praktycznie instytucje państwowe totalnie niewydolne, skorumpowane, czerwone sądownictwo, skomuszałe i zlewaczałe wyższe uczelnie o poziomie nauczania urągające wszelkim normom klasyfikacyjnym, obrót gospodarczy to wolna amerykanka: czyli kto kogo zrobi w balona i jak wytransferować z kraju kasę, by nie zapłacić należnych podatków, i jak wyprowadzić miliardy VATu na firmy słupy. Do dobrobytu nie dochodzi się w tak krótkim czasie. Sprzątanie w tym burdelu jest trudne, gdyż opór zastanej materii jest silny. Potrzebne są 2 dekady takich zmian jakie trwają.
>>Biedy nie zlikwidowano. Zlikwidowano wyłącznie skrajną nędzę.<<<
Pokaż mi waść kraj w którym zlikwidowano skrajną biedę w ciągu trzech lat. PIS to nie Alladyn z cudowną lampą i Jinem spełniającym natychmiast życzenia . Od dorosłego człowieka oczekuje się rozwagi, cierpliwości i twardego stąpania po ziemi a nie rzucania się na ziemię, jak rozkapryszony bachor, który nie dostał zabawki i tarza się w obłąkańczych konwulsjach,
bo e-recepta jeszcze niedoskonała.
>>Tak, że panie Morawiecki, polepszanie bytu Polaków to niestety nadal ściema. Żona panu nie mówi, jak rosną ceny wszystkiego?
Takie wywody to już poniżej krytyki. Czy to Kaczyński z PISem jest właścicielem sklepów i ma wpływ na ich ceny?
Cały handel w rękach Francuzów, Niemców, Hiszpanów, Portugalczyków, Anglików. Oni ustalają ceny produktów u siebie w sieciach. Niejednokrotnie te ceny są wyższe w Polsce niż mają u siebie. Gdy rząd wpompowuje trochę kasy dla biedoty kolonizatorzy wyczuwając kasę, a ona nie śmierdzi, natychmiast podnoszą ceny dosłownie za wszystko bez inflacyjnego uzasadnienia. Oni wiedzą, że jest kasa na rynku do wyłudzenia w ogromnej ilości. Są monopolistami i nie mają rodzimej konkurencji i stąd drenują nas niemiłosiernie. Do tego dochodzi przejęcie przez kolonizatorów całkowicie skupu i przetwórstwa produktów rolnych i dyktat cenowy jest oczywisty, ale ty oczywiście jesteś zainteresowany tylko ciepłą wodą w kranie i nic nie widzisz i nie słyszysz ponad to, co nadaje TVNszczyzna na wespół z Michnikowszczyzną, gdzie od rana do nocy nadaje się wycie odgonionych od koryta świń.
cdn
|
|
|
mjk1 Wybacz, ale nie rozumiem. Przeanalizujmy jednak razem. „Niemcy na tym nie stracą, bo już ze 4 razy na Greckich długach zarobili”. Z tego zdania wynika, że Niemcy 4 razy na greckich długach zarobili i nic nie stracą. Koniec kropka. Jeżeli Niemcy nic nie stracą a Grecy mają majątek zakupiony za te niemieckie pieniądze na których Niemcy zarobili, to dalej aktualne pozostaje pytanie, kto na tym stracił. Niemcy nie, bo zarobili, Grecy nie bo mają majątek, więc kto?
|
|
|
Pers Tym razem muszę Pana pochwalić.
Potrafię być obiektywny.
A w Gdańsku wygra Adamowicz. Wstyd. |
|
|
Jabe Ci, którzy do klasy średniej aspirują, doskonale wyczuwają, że tubylec ma być klientem władzy. Taką rolę mu wyznaczono. Mają być zachodnie korporacje, urzędnicy zarządzający państwowymi koncernami oraz ciemny dokarmiany proletariat. Dlatego rządzący nie zdobędą ich poparcia. |
|
|
Dark Regis Niemcy na tym nie stracą, bo już ze 4 razy na Greckich długach zarobili. My stracimy, bo Niemcy wsysają nasze pieniądze, wchłaniają wszelkie dobra z całej Unii i dzięki temu mogą ciepłą rączką utrzymywać przy życiu bankrutów. Oczywiście tylko po to, żeby znów na nich zarobić. |
|
|
Dark Regis Nie po stronie prawicy, tylko PIS-u. Prawica ma się dobrze ;)
Problemem jest jedynie jej integracja. |
|
|
mjk1 Fajne to zdanie o Grekach i Grecji. Wiszą nad przepaścią a są cztery razy bogatsi od nas. I nikt nie wie dlaczego i nikomu nawet do tej pustej pały nie przyjdzie, że jesteśmy od Greków po prostu cztery razy głupsi. Przy okazji pierwszej niewypłacalności Grecji, na antenie Radia Wnet, zadałem pytanie Panu Cezaremu Mechowi a niczego nieświadom, redaktor Wierzejski, pytanie powtórzył. Zapytałem: kto na tym straci, jeżeli Grecja nie odda pożyczonych pieniędzy? Jąkanie i kluczenie Czarusia bezcenne. Na pytanie oczywiście nie odpowiedział. Ja natomiast na antenie tego dogorywającego już radyjka, nie zadam żadnego pytania, nawet gdybym o temperaturę wody w Bałtyku zapytał. Jeżeli kogokolwiek obraziłem pisząc, że jest cztery razy głupszy od Greka, to przysięgam, że natychmiast przeproszę. Warunek jest tylko jeden. Niech to udowodni i odpowie na pytanie: kto na tym straci, jeżeli Grecy nie oddadzą pożyczonych pieniędzy? Proszę jednak napisać, kto konkretnie na tym straci a nie odpowiadać sloganami typu: my wszyscy na tym stracimy, Europa na tym straci itd. itp. Grecy oczywiście od dawna znają odpowiedź na to pytanie, bo są cztery razy mądrzejsi od nas a co za tym idzie, cztery razy bogatsi.
|
|
|
Zygmunt Korus Coraz bardziej wyłazi banksterski pazur tego złotoustego oratora. Nie ugrał w Brukseli niczego tą niby osławioną znajomością języków (zdecydowanie przereklamowaną), to teraz urabia nadwiślańskie poletko. Trafne obserwacje - 100% racji. Do tego dodałbym dwa przypomnienia: o usadowieniu się na wyłudzonych łupach poprzedników [ naszeblogi.pl ] oraz o jego urzędasach, którzy prostą rzecz, o której jest w odnośniku, poprawili, jak spostrzegłem, dopiero kilkanaście dni temu (sic!): naszeblogi.pl
Przytoczyłeś sporo trafnych obserwacji i konstatacji, których katalog powiększa się z dnia na dzień, bo przecież nie tylko wyłapuje je "odleciała oPOzycja" (jeśli dostaje paliwo pod kocioł), ale także zwykli ludzie, z którymi się rozmawia wokół. Rozwierają się nożyce pomiędzy propagandą a realizacją celów. Zawodzimy się na Premierze, Prezesie, Czaputowiczu, Brudzińskim (sprawa nękania przez policję działaczki narodowców, pani Poleszuk z Hajnówki), Ziobrze [podstępnie osadzona w więzieniu przy pomocy pułapki sądowej; nota bene, z ostatniej chwili: google już nie wyszukują tego nazwiska (bo zapowiada się głodówka wielu znanych osób w jej obronie), a więc państwowa cenzura trybi już pełną gębą], o Prezydencie nie zapominając (ostatni numer: "Nie będę na Marszu", ergo: zachęcam Ratusz do prowokacji). To zaczyna być groźne dla NADZIEI NAPRAWIENIA POLSKI, gdyż podcina stopy nawet tym, co mocno stali po stronie Prawicy. Trudno jednak na to wszystko przymykać oczy. Milczeć.
Pozdrawiam. |