|
|
wielkopolskizdzichu Projekcje jazgota niczym bajdurzenie Rydza. |
|
|
Marek Michalski To są sprawy oczywiste, że Europa Zachodnia nie ma wspólnoty interesów z Europą Środkowo-Wschodnią i Północną. Wystarczy spojrzeć na mapę. Tak było w latach 1989-1991, gdy powołane Quadragonale zostało rozszerzone do Hexagonale. Z tych samych powodów, chociaż wstępowaliśmy do EWG i NATO, trafiliśmy po latach tresury do UE i NATObis. To nie z własnych interesów geopolitycznych nie zrealizowaliśmy tego, co stało się koniecznością, tylko z powodu realizacji cudzej Polityki. Ci, którzy brali w tym udział i bezwarunkowo zgadzali się na szkodliwe zasady współpracy międzynarodowej nie uderzą się sami w piersi. Trzeba w nich uderzyć raz na zawsze. W nich i ich kontynuatorów. W Krakowie odwołujemy Miszalskiego (nomen-omen) a w radzie prezydenckiej Majchrowski (nomen-omen). |
|
|
paparazzi Czyżby krytykowana IZERA? |
|
|
tricolour Pasuje?"Hej Misiaczki! Tak wy – trolle, durnie i hejterzy upadających Naszych Blogów. Mam dobrą wiadomość.Spieprzam z NB. Nie przez was. Zrobiliście się już tacy nudni, że już nawet waszych śmiesznych (i wypoconych) uwag nie czytam. To tandeta..."Do specjalisty? |
|
|
u2 "Na tym polega polityka, by trzęsła emocjami" To świadczy o braku kompetencji. Nawrzeszczeć to każdy dureń potrafi, jak go trzęsie. Ale jak go trzęsie, to niech się uda do specjalisty lekarza, a nie trzęsie portkami.Posłuchajcie, o dziatki,bardzo ślicznej balladki: Był sobie pewien pan,na twarzy kwaśny i wklęsły,miał portek z piętnaście par(a może szesnaście)i wszystkie mu się trzęsły; włoży szare: jak w febrze;włoży granatowe: też;od ślubu: jeszcze lepsze!marengo: wzdłuż i wszerz. Krótko mówiąc, w którekolwiek portkikończyny dolne wtykał,to trzęsły mu się oneJak nie przymierzając osika. W ten sposób, przez trzęsienie,pan żywot miał bardzo lichy,bo wszędzie, gdzie wszedł, zdziwienie,a potem śmichy i chichy. W końcu babcia czy ciocia,Już nie pamiętam kto,powiedziała do tego pana:«Chłopcze, ty uschniesz, bo nad portek sprawą przedziwnąwylałeś trzy morza łez,a znowu nie jest tak zimno,więc spróbuj chodzić bez. Toć są materiały urocze.Toć są, kochanie. Toć.Ty kup sobie jakiś szlaoczeki w tym szlafoczku chodź;lub od razu na zadekkup sobie spódnic troszkę,a na wszelki wypadekparasolkę. I broszkę;też innych rzeczy mnóstwo,kociackie ochędóstwo, rzęsy z drutu, najlony —i już będziesz urządzony,a wąsy sobie wyskub.I tak wyglądasz jak biskup». Kupił pan sobie szlafoczek,chodził w szlafoczku roczek,ale tylko w ciemności,bo i szlafok trząsł mu się cości⁷; a portki schowane w kredensieteż się nie zrzekły tych trzęsień;trzęsło się całe mieszkanko,kanapy i futryny,bo to był dom melanchoi bardzo cyko ryjny. Tutaj się kończy balladao portkach się trzęsących,z ballady morał gada,morał następujący:GDY WIEJE WIATR HISTORII,LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOMROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIASTTRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. |
|
|
jazgdyni @sake2020Dziękuję Sake. Głupia literówka. Oczywiście chodzi tu o Islandię.Najlepszego. |
|
|
sake2020 Trudno się dziwić,że jedynie balansujemy między biernością polityczną a integracją jeśli jedynie jest sie karnym i zdyscyplinowanym sługą. Figaro tu ,Figaro tam na kiwnięcie palcem czy telefon. Dlaczego dziennikarzyna niemieckiego FAZ Stefan Locke mobilizuje Tuska do bardziej niż obecnie energicznego(siłowego) przywracania praworządności po rządach PIS uważając ,ze proces przebiega zbyt wolno i niepotrzebnie drogą legalną.Nawet posuwa się do krytyki i grozi,że środki unijne dla Polski przyznano zbyt pochopnie.Nie tylko Niemcy ale i nowo obrany premier Magyar wciska swoje trzy grosze odnośnie wyjazdu Romanowskiego i Ziobry i sugeruje miejsca ich pobytu.Pełna hipokryzji polityka UE nie budzi zaufania.Teraz najwyższym Europejskim Orderem Zasługi PE uhonorował Angelę Merkel na rzecz integracji europejskiej i budowanie pomostu między Wschodem i Zachodem.Jakież są jej zasługi?Jest odpowiedzialna za takie problemy jak Zielony Ład, obniżenie konkurencyjności, ,kontakty z Putinem,kryzys gospodarczy i migracyjny UE i wzrost cen. To że podobne ordery otrzymali Wałęsa i Buzek nie może świadczyć o wzroście naszej pozycji,jest po prostu smiesznym gestem.Nie możemy jako Polska być liderem Środkowej Europy,nie taką rolę nam wyznaczono. |
|
|
tricolour To twoje zdanie o mnie, masz do niego prawo, bo każdy ma prawo sie mylić. Wyraźnie widać, że Tusk jest moją organiczną wadą, co jest oczywiste przy odpowiednio sformatowanej optyce. Na tym polega polityka, by trzęsła emocjami. W jednym masz racje - moj projekt nie jest i nie będzie ukończony, ale za to daje własciwą perspektywę. |
|
|
u2 "elektrociepłownie są własnością Drezna"Byłem w Dreźnie na praktykach studenckich w czasach PRL. To było upalne lato, ale podczas wizyty w tamtejszym uniwersytecie niemieccy pracownicy postanowili pokazać nam ich instalację grzewczo-chłodzącą. Jako że wyczułem podstęp, szybko uciekłem na powierzchnię, bo to było kilka pieter pod ziemią. Moi koledzy z opiekunem mocno zmarzli, bo to był taki niemiecki żarcik, aby Polaków pochłodzić latem :)PS. To był odwet za to, że Polacy wozili ich studentów tradycyjnie do KL Auschwitz :) Nas Niemcy zawieźli do Muzeum Karla Maya. No i zwiedziłem Weimar, Lipsk oraz Miśnię, bardzo ładne niemieckie miasta, ale trochę zapyziałe przez komunizm. Odważniejsi pojechali na własną rękę do Berlina. Ale ja nie byłem aż tak odważny :) |
|
|
jazgdyni @Lech MakowieckiWitaj LechuNo to się różnimy. Jako notoryczny optymista przekonany jestem, ze my z tego światowego, europejskiego i naszego burdelu wyjdziemy zwycięsko.To nie zabójczy rak, czy Alzheimer. To coraz większy kac i delirium tremens, po obserwowaniu olbrzymiej ilości debili, cwaniaków i gangusów.Po każdej burzy nastaje słońce.Polecam wiersz, właściwie fragment wiersza Williama Wordswortha „Po burzy”Oryginał:There was a roaring in the wind all night;The rain came heavily and fell in floods;But now the sun is rising calm and bright;The birds are singing in the distant woods;Over his own sweet voice the Stock-dove broods;The Jay makes answer as the Magpie chatters;And all the air is filled with pleasant noise of waters. Tłumaczenie:Przez całą noc wiatr ryczał wściekle;Deszcz uderzał mocno i spadał potopem;Lecz teraz słońce wschodzi spokojne i jasne;Ptaki śpiewają w odległych lasach;Gołąb siniak rozmyśla nad swoim słodkim głosem;Sójka odpowiada na trajkotanie sroki;A całe powietrze przepełnia przyjemny szum wód...Serdeczności |
|
|
u2 "Co zbudowałem? Balans między hedonizmem, a ascezą. To nie jest skończony projekt..."Jako że już kilka lat jesteś na NB, to ciągle ten sam "projekt", którego nigdy nie ukończysz. A jak jakimś cudem skończysz to po zwodowaniu od razu pójdzie na dno :)PS. Pisałem, że nie nadajesz się do pracy zespołowej, bo ciągle się awanturujesz i obrażasz innych. Janusz z Gdyni ma udokumentowaną pracę w zespole. Czyli potrafi pracować zespołowo. Ty nie potrafisz. Uprawiasz anschnauzen tak jak twój Tusk, co świadczy o braku kwailifikacji Tuska. Jak mówił mecenas Kalisz, Tusk zajmuje się wszystkim, ale nie zna się na niczym :) |
|
|
sake2020 Chodzi o Islandię czy Irlandię? |
|
|
jazgdyni I to jest bardzo ciekawe. Regularnie grupa Thyssen-Krupp nawet na You Yube zaprasza fachowców do pracy w Gdańsku. Nie wiem, co oni już w Gdańsku robią. Nie zdziwię się jak wkrótce gdańskie porty i stocznie staną się niemiecką własnością. Przypomnę, że w Gdańsku cala sieć wodna i kanalizacja, plus, elektrociepłownie są własnością Drezna.Trzymaj się |
|
|
Alina@Warszawa Tu Tomasz Piekielnik o surogacji i zboczeniach: Targi Dzieci w Berlinie? Surogacja, Handel Ludźmi i Wielkie Kłamstwo o „Nowoczesnej Rodzinie” |
|
|
tricolour Nie przesadzaj z wazeliniarstwem. W piątek był na wielkich wyprawach, a od poniedziałku giełdy towarzystw oceanicznych ogłosiły masowe bankructwa z powodu przejścia niezastąpionego pracownika na emeryturę? A może nikt tego nawet nie zauważył? A może zauważył, ale sobie poradził z kim innym? Tak jest i będzie zawsze, czyś faraon, czyś nie faraon.Co zbudowałem? Balans między hedonizmem, a ascezą. To nie jest skończony projekt... |
|
|
jazgdyni @VivaPalestina (???)Faktycznie - Islandczycy wojska mają mało. Lecz mają strategiczne położenie. Są państwem, które może optymalnie kontrolować drogę na Atlantyk. Potrzebują specjalistów od kontroli przejścia ze wschodu. Od Arktyki po Morze Północne. I to w powietrzu, na wodzie i pod wodą.Pozdrawiam |
|
|
u2 "Buduje się z ludźmi i dla ludzi"To pochwal się w końcu co ty zbudowałeś z ludźmi i dla ludzi? Ja m.in. nadzorowałem termomodernizację kilku dużych budynków, choć nie jestem budowlańcem. Jakoś mi się udało ocieplić je za kilka milionów. Ale to nadal nic w porównaniu z oceanicznymi wyprawami Janusza z Gdyni. Inżynierowie są nie tylko od budowania i projektowania, ale również są niezbędni w takich niezwykłych, dla zwykłego śmiertelnika, wyprawach. |
|
|
Lech Makowiecki Januszu!Podziwiam Twój optymizm.Zwłaszcza w dobie wycofywania się USA z Europy...Poniżej - mój ostatni felieton:Für Deutschland!Jak bumerang wraca widmo V. rozbioru Polski. Kumulacja zagrożeń: zbliżające się wejście w życie paktu migracyjnego, drenowanie naszego budżetu przez Ukrainę, unijne dokręcanie klimatycznej śruby, upadek polskiego rolnictwa (Mercosur) i gospodarki (gigantyczne straty największych przedsiębiorstw) – to dzieje się na naszych oczach! Zastój w zbrojeniach i demograficzna zapaść zachęcają odwiecznych naszych wrogów (wciąż tych samych!) do hybrydowych ataków na Rzeczpospolitą. Tymczasem niefrasobliwość, z jaką większość Polaków traktuje nadciągającą apokalipsę jest porażająca... „Cogito ergo sum” („Myślę, więc jestem”) Kartezjusza zastępuje się dziś dewizą „Myślę, że myślę” – mojego autorstwa. Prawdziwość jednostronnie sformatowanych informacji, jakimi karmią nas obecnie mainstreamowe media i internet (przy potężnym wsparciu Sztucznej Inteligencji, „genialnie” tłumaczącej największe nawet brednie) jest coraz trudniejsza do zweryfikowania. W oceanie półprawd, fake newsów i ordynarnego kłamstwa zanika umiejętność rozsądnego, krytycznego czy intuicyjnego dochodzenia prawdy. Sprzyja temu (wręcz temu służy!) zawłaszczona przez lewicowy marsz edukacja i pop-kultura, negujące normalność, zdrowy rozsądek i obiektywny, naukowy proces poznania (dedukcji). Tak ukształtowanej, bezmyślnej ludzkiej masie można narzucić każdą narrację, przeforsować największy idiotyzm, wytyczyć dowolny kierunek działania. W „Pożegnaniu z wolnością” śpiewam: Człowiek to już nie brzmi dumnie/ Być brojlerem – to jest coś!/ Każdy problem się wyskrobie/ Każdej prawdzie powie: dość!/ Głupiec cieszy się jak głupiec/ Tylko mądry dobrze wie/ Że ten raj za chwilę w piekło zmieni się...Prawie dwa wieki temu Nikołaj Gogol pisał w „Rewizorze”: „I z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!”… Ale kto dziś czyta Gogola?PS Für Deutschland! Ilu z nas bolą dziś te słowa? Odmowę podpisania tzw. folkslisty mój dziadek przypłacił śmiercią. Bohater czy wariat? POŻEGNANIE Z WOLNOŚCIĄyoutube.com |
|
|
tricolour @u2To, że pływał po morzach i oceanach nie jest niczym szczególnym jeżeli był marynarzem. Gdyby jako marynarz jeździł po Saharze razem z tuaregami, to byłoby niezwykłe, a nie to, że zajmował się tym, czym miał się zajmować. Natomiast znamienne jest to, co i jak napisał o sobie w personaliach. Napisał po to, by inni wiedzieli. Żeby się dowiedzieli nawet wtedy gdy ta wiedza nie jest im do niczego potrzebna i jej nie chcą. Janusz potrzebował napisać o sobie. To jego jedyna potrzeba. No, zastanów się - przecież ty sam nie miałeś potrzeby wymienić swych szachowych osiągnięć. Dlaczego?A jeżeli uważa się za takiego wspaniałego inżyniera, to co stoi na przeszkodzie, by jednym krótkim akapitem napisać coś, co merytorycznie pójdzie w pięty i pokaże taką różnicę klas, że skarleją insynuowane trolle? To byłoby coś!!! Sam z chęcią bym tego wysłuchał i z jeszcze większą chęcią przytaknął autorytetowi. To dlatego napisałem, że nie ma zdolności budowania. Buduje się z ludźmi i dla ludzi. |
|
|
u2 "Twoja postawa wyklucza możliwość budowania."Bajeczki, pochwal się co ty w życiu zbudowałeś. Ponoć jakąś łajbę budowałeś. Janusz z Gdyni patrzy na twoją łajbę z politowaniem i rozbawieniem. Janusz pływał na statkach oceanicznych jako złota rączka, czyli główny elektronik. A ty gdzie pływałeś oprócz NB? :) |
|
|
u2 "Wlk. Brytania, Holandia, Norwegia, Dania, Estonia, Łotwa, Litwa, Polska (?), Szwecja, Finlandia i Islandia"Zastanawia mnie brak Niemiec. W 2014 Szwedzi odkupili stocznię Kockums, którą kupili Niemcy (Thyssen-Krupp) i produkującą łodzie podwodne. Tłumaczono to brakiem zaufania do Niemiec :) |
|
|
jazgdyni "Jak można poważnie traktować bez obaw takiego jak ty...To nie traktuj. Nie musisz mnie czytać bez przerwy i narzekać jak stara ciotka. Lecz musisz gdzieś tą żółć wypluć. Chory gościu jesteś. Albo stuknięty. |
|
|
tricolour Tak, napęd odrzutowy dla aut jest głupi z definicji napędu odrzutowego. Pięciolatek na rowerku, kilka metrów za autem odrzutowym, nie powinien przekraczać granic twojej technicznej wyobraźni. Choć z drugiej strony możesz zgłosić swoją Gdynię jako obszar testowy wpływu hałasu na Gdynian, z zainteresowaniem przeczytam opracowania wyników delektując się podwrocławską ciszą. A moze musk wymyśla odrzutowy napęd fotonowy? Życzę mu sukcesu gdyż ciąg takiego silnika jest proporcjonalny do predkości ubytku masy żródeł energii na skutek rozładowania. Ot problem techniczny- o ile lżejsza jest latarka wyświecona od naładowanej?Tak, koleżko, Izera jest symbolem narodowej niezdolności realizowania projektów cokolwiek bardziej skomplikowanych od szpadla (prapolskie słowo) reklamowanego na przydrożnych bilobordach z dumnym "Polski produkt".Nie będzie żadnego miedzymorza, żadnej Izery ani polskiego mocarstwa, a głównym powodem jest nieusuwalna wada narodowa, którą także i ty w sobie pielęgnujesz. Twoja postawa wyklucza możliwość budowania.I nie pisz mi o głupkach zafascynowanych elektrykami, bo sam nie raz wyśmiewałem twoją wiarę w domowe naładowanie akumulatora w kwadrans, silniki elektryczne w kołach, czy też elektryczne statki. A może pisz, może tak jest śmieszniej... |
|
|
jazgdyni No i widzisz synku, z Izerą dałeś dupy. Jak szczeniak uparty ryczałeś, że chcesz nowe autko już, już, już. Lecz ludzie byli bardziej przezorni i pojmowali, że te olejtryki to wielkie oszustwo i naciąganie głupków. Teraz już po 3 latach nie mogą sprzedać tych swoich cudownych i nie zatruwających paskudnym gazem świat nawet, za 30% ceny zakupu. Mądrzy byli przezorni. Ale jednak będzie Izera. Tylko pewnie nazywać się będzie inaczej. Boję się, że raczej głupio.Lecz to jednak ciągle okres przejściowy, bo już są lepsze rozwiązania. I baterie o niebo lepsze i tańsze. A Musk już pracuje nad napędem odrzutowym dla aut. Głupie co?No cóż, czasy są jakie są. Jedni kochają to co dobre, polskie. Drudzy w swej malignie wolą Niemca i Ruska.Jesteś koleś Polak Mały? Czy „Ich bin ein deutscher Knabe"? |
|
|
Es Ale to już było. Pamiętam jak Ałżej rozpromieniony siedział obok jakiejś Blondyny- ze Słowenii chyba i nadal rozpromieniony na Blondynę co chwilę łypal bajdurząc przez mikrofon coś o jakimś trójmorzu oraz jak to Europę zawojuje. Aż Agata focha strzeliła, jak nie przymierzając, Obamowa na swojego noblistę. Ale nie jestem pewien, że to z powodu tej samej Blondyny. I pamiętam, że nic nie pamiętam, żeby sie cos później z inkryminowanym trójmorzem wydarzyło. Oprócz "trócia" oczywiscie. Moze wiec po prostu tym razem też jakas obca Blondyna była w pobliżu wplywając na elokwencję i chwilowy rozmach intelektualno geostrategiczny mówców. Bo jesli organizatorem owegoz są milościwie panujący nad głównymi zyrandolami Imperium Rzeczypospolitej, to sukces widzę podobny.W znanej piosence to było: " i nie wróci więcej". Ale wróciłoChociaż... Do pomocy jest Rumunia. A ta , możliwie ze wzmocniona wkrotce o Mołdawię moze przełamać tę nieustającą passę " sukcesów" zarządzających naszym imperium I coś wartościowego sie w końcu wydarzy. |