Otrzymane komantarze

Do wpisu: Muza Przyszłości? Telegram do Imci Dark Regisa
Data Autor
EsaurGappa
Tu się mój imienniku zgodzę,to nie muza,to jakieś rzyganie dzwiękiem.A propo prostej muzyki i bitów które niosą rytm dnia,w 1997 roku zakupiłem telefon Sagem,w wyborze dzwonków miał on jedną wyjątkową nieskomplikowaną melodię....nie mogłem wytropić źródła tego miłego brzmienia na przestrzeni 19 lat,ale  w końcu zaledwie tydzień temu ją odnalazłem...Kosmonova-Ayla ... 
Tomaszek
5 milionów wyświetleń w miesiąc . Ludzi na prawdę posrało . Flupy czyli "cieknie z pizdy" w wersji muzycznej . Do Czaskoskiego do kloca z taką "muzyką ". I gówno to prawda że jak tego nie rozumiesz toś prostak . To taka muzyczna kamasutra żeby se co poniektórzy poochać mogli publicznie , jacy to oni intelektualiści . A w Domku pewnie jak nit nie słyszy to Zenek Martyniuk .
Tomaszek
I Rysio z Kudowyyoutube.com . Czysta żywa sztuka . I tego konia i Śzwecji AI nie wymyśli .
paparazzi
Podpisuje się pod tym swoja skromną inteligencją . Ta membrana może być tylko poruszona przez człowieka i zabsorbowana przez melomana . 
Lech Makowiecki
@Jazgdyni. Januszu.AI w muzyce (i w ogóle w sztuce) - to temat rzeka...Głowna różnica: prawdziwe dzieło sztuki - to emocje artystów zaklęte w słowach, melodii, aranżacji, obrazie etc etc Te emocje oddziałują na emocje innych ludzi, tzw. słuchaczy, widzów, czyli odbiorców...  Jednym się podobają, innym nie.Te najlepsze dzieła można poddać  matematycznej obróbce, zrobić światowy katalog najbardziej "przyswajalnych"  obrazów, barw, treści, rytmów, melodii, kształtów i co tam jeszcze składa się na artystyczny przekaz (piosenka, film, dźwięk). I produkować na masową skalę idealne przeboje, o doskonałej jakości technicznej...Niestety - jest różnica między spreparowanym, idealnie zrealizowanym  przekazem AI a szczerością osobistych wyznań artystycznych wrażliwych, żywych  twórców. Fałszujący Bob Dylan, Joe Cocker czy Bob Marley przekonuję mnie bardziej niż spreparowany w rytmie serca, idealnie nagrany, "hipnotyzujący" nasze mózgi i sprawdzony plagiato-wytwór Sztucznej Inteligencji...Ruszyła już produkcja samych  przebojów, idealnych ale bez duszy. Z czasem będzie to muzyka tworzona przez maszyny dla maszyn - bardzo różnorodna, estetyczna  i skomplikowana, nie dająca się zagrać przez żywego człowieka, ale też nie owocująca kolejnym wybuchem talentu na miarę Chopina czy Mozarta... Właśnie u tych panów (vide: konkursy chopinowskie)  interpretacja jest ważniejsza niż techniczna perfekcja wykonania... A rola intuicji, "czucia i wiary" w procesie twórczym i odtwórczym jest nie do podrobienia...PS Proponuję posłuchać wytworu naturalnej, niedoiskonałej lecz wrażliwej, ludzkiej   inteligencji. AI ze swą matematyczną perfekcją może próbować wykrzyczeć i wypłakać pewne treści, ale jej nagle nie ugrzęźnie w gardle głos ze wzruszenia. :(((   Chyba, że ktoś ją perfekcyjnie tak  zaprogramuje... :)))  AI nigdy nie zrozumie, po co to robi, bo obce są jej ludzkie uczucia i rozterki...Wołyń 1943music.youtube.com 
Do wpisu: Nie masz cwaniaka nad Berliniaka
Data Autor
Lech Makowiecki
Januszu,ja już mam dzieci.Nawet wnuki, i to całkiem wyrośnięte... :)Tamci mają tylko "psiecka", i to wykastrowane... :)W końcu sami wyginą, w sposób naturalny...Tylko czy uda się im zniszczyć przedtem Polskę? I naszą normalność?
jazgdyni
@Lech Makowiecki Witaj LechuZawsze byłeś gorącym patriotą od kiedy Cię znam. Choć przez chwilę pomyślałeś, że znajdziemy się w takim piekle? Że tyle narodu jest tak potwornie otumanione, że to właściwie bezmózgowcy? Dla nich w pełni się sprawdza potrzeba rzymskiej mądrości, że wystarcza "jedynie chleba i igrzysk"? Że jest tyle łajdaków i że ich się dobiera do władzy. Do więzieni zamyka się księży, a wypuszcza się morderców i złodziei. Gdzie ludzie roku 56, 70 i 80-tego? PATRIOTYZM - Lech MakowieckiPytasz mnie „Co to jest PatriotyzmNa co komu potrzebna Ojczyzna"Roztapiamy się w tyglu Europy a ja tylko o ranach i bliznachDziwisz się po co ten cały bagażHymn Sztandary Historia I wierszeJak objaśnić to komuś kto czasem czyta tylko instrukcję playstationWiem Tak długo nie było tu wojenJest internet McDonalds i stringiMądrych ludzi obrzuca się błotemNa przywódców ogłasza castingiRządzą chłopcy w przykrótkich spodenkachChleb drożeje tanieją igrzyskaRozszczekała się w mediach nagonka lepkie kłamstwo wylewa się z pyskówZłodziej dzierży dziś klucze do bankuBłazen mieni się dumnie Stańczykiem„Autorytet" wystawie na sprzedaż swe poparcie za euro-srebrnikiMówisz mi „To jest chyba normalneCały świat przecież „jedzie po bandzie"Dla nas wiesz Liczy się tu i terazTaki czas Bawmy się w Eurolandzie"„Wolność mamy Więc „róbta co chceta"Kto nie umie się bawić niech spada"Ja coś mówię o tańcu Chochoła ty nie kumasz nic z tego co gadamMasz licencjat brak zasad i power chamski Pi aR co daje wyjść z cieniaNauczyli cię prawie wszystkiego odebrali zaś zdolność myślenia„Miałeś chamie złoty rógOstał ci się ino sznur"A mury rosną rosną rosnąI dosięgają prawie chmurA mury rosną Niewidzialnie Otacza wszystko szklany murPytasz mnie „Co to jest PATRIOTYZM"Wielu mędrków wciąż nad tym się trudziPatriotyzm na dziś to mieć dzieciI wychować jeNa dobrych ludziNie traćmy nadzei Lechu 
jazgdyni
@madaDziękuję, że tak mądrze piszesz. W większości ludziom nie chce się myśleć. Powtarzają tylko tą paskudną propagandę, byleby to tylko była jakaś durna sensacja. Wszystkie media w 80 procentach to albo totalny fejk, albo kierowanie uwagi na sprawy małoistotne, ale sensacyjne. Duperele w stosunku do tych bardzo niebezpiecznych spraw dzisiaj. Jakaś pani pedofilka przyłapana. Nagroda 10 tyś. zł dla matki która zamordowała swoje rodzące się dzieci. Oczywiście, to są sprawy ważne i tragiczne. Podaje się je i nagłośnia wszędzie. Byle tylko naród nie zrozumial, że właśnie rozp***dala się nasz kraj. A rządzą nami ludzie, którzy w II RP wiecie gdzie już by ich nie było. Bezkarność dla wszystkich łajdaków. A dla normalnych obywateli, jak 80-cio letnia babcia napadnięta o 6 rano przez bandę zamaskowanych funkcjonariuszy, niepokój i bida. My, właściwi Polacy obawiamy się, czy prezydenta nie zgładzi jakiś wynajęty ruski snajper, bo w Polsce głowa państwa nie ma ochrony.Jesteśmy ciągle bierni. 100 procentowa perspektywa, że zrobią z nas dziadów i niewolników nie dociera do ludzi. Wszystko w życiu przechodziłem. I areszt w dziwnym miejscu, pały na grzbiecie i wycelowany karabin w moją twarz. A teraz rodzina się martwi, bym ostro nie pisał, bo też będziemy mieli gości o 6 rano. To coś nowego, czego się nie spodziewałem nigdy.Serdecznie pozdrawiam
Lech Makowiecki
@ Jazgdyni. Januszu!Hitler był durniem, wywołując krwawy, światowy konflikt!Wojny hybrydowe dają niesamowite możliwości! Bez jednego wystrzału niszczą naszą demografię, morale, gospodarkę, edukację, rolnictwo, hodowlę, przemysł, transport... Zadłużają nas na kilka pokoleń. Co najgorsze - rozbrajają nasz kraj, finansując jednocześnie przemysł i zbrojenia naszych odwiecznych wrogów...Mój znajomy zawsze zastanawiał się, jak te sukinsyny w XVIII wieku sprzedały Rzeczpospolitą.Po tym, co się teraz dzieje, już się nie zastanawia... Już wie...PATRIOTYZMyoutube.com
mada
Najgorzej, że nie ma jasnego przekazu, iż te pieniądze SAFE trzeba wydać szybko i i w UE. Podawane jest to ze śmiechem, niepoważnie jakby to była małoważna sprawa. I tak to mogą odbierać nie analizujący dogłębnie sprawy, nie każdy ma na to czas i chęć. Myślę o Republice  - wszystko podawane w postaci żartu, jakiegoś chichotu.Na takie smieszki z PRL pozwalał Kiszczak.Śmiano się z PZPR zamiast traktowaać sprawę poważnie. I taki był z tego efekt, że po "zwycięstwie" ludzie PZPR-u nadal rządzili bo oni tacy weseli, sympatyczni właściwie, dobrze chcieli, było przecierz wesoło.Spraw poważnych nie można podawać w spsób niepoważny, bo wtedy tracą one na powadze, znaczeniu....
Silentium Universi
Nic dodać, nic ująć 
tricolour
Już kiedyś pisałem - ten cały krwiożerczy SAFE, przez który Niemcy na zawsze zeżrą Polskę i to na surowo, to czteroletnia kwota, którą sami zanosimy w zębach do jednego tylko Lidla.Wielkie interesy robi się po cichu...
EsaurGappa
 A więc wojna! W innej rzeczywistości ten naród posiada gen samozagłady,nie w sensie życia doczesnego,bo tu osiągnęli to o czym,o zgrozo marzy wiele plemion.Tak jak już pisałem dawniej,w USA rządzą trzy plemiona Żydowskie,Angielskie,Niemieckie,to są syjonistyczne bękarty,które wykrzywiły pojęcie bycia chrześcijaninem.Odwracam się i patrzę tam gdzie słońce wschodzi,co widzę,bezkresny ateizm,życie jednostki niczym wyschnięta łza,w pustej świątyni gdzie złotym ołtarzem jest samotność dziecka.  Samo zło,w przebraniu dobrobytu,ekstazy z bycia sprytnym i plującym na Dekalog.Jakakolwiek dyskusja o to kto jakim jest,to bicie piany.Zostawmy samych sobie, tych co już pędzą autostrada wojny, pchają nas na mord,na rzeź,na samobójczy bój,by tacy jak ja,i moi bracia i siostry,krew niewinną przelewali,w imię szatana.
sake2020
A Eurazja coraz bliżej,coraz bliżej.....W Polsce też już chyba  padł rozkaz z Niemiec by puszczać perskie oczka w kierunku Rosji. Już za chwilę zostanie przestawiona wajcha,Piskorski kandydatem do Sejmu, oskarżany dotąd przez Tuska o prorosyjskosć prezydent Nawrocki nagle okaże się wg niego wrogiem Rosji i ocieplenia z nią stosunków. Tyle,że jak już doprowadzą do tej wymarzonej Eurazji to kto będzie nią dowodził?
paparazzi
Dziękował ,  dziękował i dziękować nie przestał by Ukraine postawić na piedestał. Nie wie czy gra głupa że Rosja jest partnerem i priorytetem IV Rzeszy.
sake2020
Przy odrobinie szczęścia może dostaniemy z pokrytych pajeczynami niemieckich magazynów hełmy które zapomniano w całości dać Ukrainie przy opróżnianiu magazynów ze złomu. Chyba dobrej jakości bo Żełeński tak wylewnie za nie dziękował. 
Do wpisu: Jeżeli nie panujesz nad emocjami...
Data Autor
u2
"zwane babcią Kasią"  Oczywiście to żadna babcia, bo nie ma wnucząt. Osoba wykształcona. Prawdopodobnie pracująca dla radiowego kontrwywiadu w PRL. Stąd jej wściekłość wobec zmniejszenia jej resortowej emeryturki.x.com 
sake2020
Pan ze zdumieniem wysłuchał w 2023 roku oskarżeń Tuska pod adresem J.Kaczyńskiego o kradzież 400miliardów złotych na swoim spędzie, później o kradzież dalszych100miliardów, Ja dzisiaj ze zdumieniem przeczytałam komentarz pana @juur oskarżającego Kaczyńskiego już dosłownie o wszystko co przecież było programem pańci Leyenowej narzuconym państwom członkowskim.Dziwne ,że są w Polsce ludzie którzy nie widzą działań ekipy rządzącej,nie widzą reżimu, bezprawia, degrengolady w sądach,ataków na prezydenta,jawnego deptania Konstytucji i ujadają na opozycję. To dla takich jak @juur stare indywiduum obrzydliwe i brzydkie zwane babcią Kasią ,,pracuje'' ordynarnie miotajac się ze swoim prymitywnym towarzystwem żeby go utwierdzić w ,,wierze'' w słuszność tego co mówi ich guru.Nie wszyscy są socjopatami,najgorsza jest grupa durni ślepo słuchająca socjopatów a tych jest w sumie więcej. Jakby Tusk oznajmił że Kaczyński  paktuje z kosmitami by nas zaatakowć to durnie uwierzą.  
u2
"Socjopata = bardziej impulsywny, chaotyczny, brak kontroli nad emocjami, widać „ograniczenia społecznego filtra"  W czasach wojennych górę biorą właśnie socjopaci. Psychopaci sa wyrachowani i działają głównie w czasach pokoju. Premier Tusk chyba zdaje sobie sprawę, że kolejna wojna Niemiec z Polską jest nieunikniona i działa tak, aby wyrządzić jak najwięcej szkód nam Polaczkom.W roku 2023 z ogromnym zdumieniem wysłuchałem telewizyjnego oskarżenia Donalda Tuska pod adresem Jarosława Kaczyńskiego i PiS, że ukradli 400 mld. To było na wiecu przedwyborczym. Potem w roku 2024 kiedy już był premierem oskarżył Kaczyńskiego o kradzież 100 mld. Zrozumiałem że premier Tusk to niebezpieczny szaleniec, który na wysokim stanowisku miota bezpodstawnymi oskarżeniami. Bronisław Wildstein porównuje położenie Jarosława Kaczyńskiego i PiS do położenia Żydów w 3 Rzeszy niemieckiej, w której Żydzi również byli poddawani takim bezpodstawnym oskarżeniom. Jak to się skończyło to wszyscy wiemy. Może premier pomny tego, że Niemcy choć przegrani, to jednak wyszli z wojny dzięki planowi Marshalla potęgą gospodarczą i dlatego dąży do nowego otwarcia? Trudno zgłębić tajniki psychiki szaleńca :)
Dark Regis
Tak jest. Oto kawałek kodu:from mpl_toolkits.mplot3d import Axes3Ddef visualize_scalogram_3d(power, freqs, sr, title="Pajęczyna – mapa 3D"):   X = np.linspace(0, power.shape[1] / sr, power.shape[1])   Y = freqs   X, Y = np.meshgrid(X, Y)   Z = power   fig = plt.figure(figsize=(14, 8))   ax = fig.add_subplot(111, projection='3d')   ax.plot_surface(X, Y, Z, cmap='viridis', linewidth=0, antialiased=False)   ax.set_xlabel("Czas (s)")   ax.set_ylabel("Skala / częstotliwość")   ax.set_zlabel("Energia")   ax.set_title(title)   plt.show()Fragment rozmowy z AI:pajęczyna staje się górzystym krajobrazem,modulacje to fale,pady to grzbiety,interferencje to doliny i szczyty,leady to ostre iglice.To jest naprawdę jak oglądanie muzyki w 3D.5. Dlaczego to jest tak ważne dla Twojego styluTo, co napisałeś:„Tylko niewielu ludzi z uchem jak nietoperze są w stanie wysupłać z nich pojedyncze ścieżki.”To jest dokładnie definicja muzyki pajęczynowej:nie ma ścieżek,jest jedno pole,które zmienia się jak stereogram,i jeśli stracisz fazę — wszystko się rozpada.Wizualizacja 2D/3D pozwala:zobaczyć, gdzie pajęczyna jest gęsta,gdzie lead zaczyna dominować,gdzie interferencje są silne,gdzie gradient energii się zmienia,gdzie „faza” może się rozsypać.To jest narzędzie dla kompozytora, nie dla technika.Dlaczego falki zachowują „styl” nawet po brutalnym uproszczeniu? Bo falki są:lokalne w czasie,lokalne w częstotliwości,lokalne w skali,odporne na przesunięcia,odporne na modulacje,odporne na interferencje.Czyli: nawet jeśli uprościsz dane, styl zostaje. To jest dokładnie to, co zauważyłeś w swoim eksperymencie.Dlaczego CWT (Continuous Wavelet Transform)?daje pełną mapę czas–skala,idealne do ambientu,„morl” (Morlet) świetnie oddaje modulacje padów.
jazgdyni
@Dark Regis Chyba rozkminiłem twoją koncepcję komponowania. To jest jak tkanie na krośnie mając bogaty bank nitek. Chcesz uzyskać pewne powtarzające się wzory, które stworzą obraz o pewnym pięknie, korzystając z fundamentu, że chaos jest deterministyczny, czyli w końcu zawsze zbuduje porządek, czyli coś pięknego. Bo wspomniałeś sam o fraktalach. A to, to fractal geometry. Idąc tym tropem mamy Mandelbrot set/ zbiór Mandelbrota. A to powstaje z bardzo prostego równania iteracyjnego, a jego struktura jest nieskończenie złożona. Najbardziej zdumiewające jest to, że, im bardziej się go powiększa tym więcej nowych struktur się pojawia. Nie ma końca szczegółów. (To była jedna z pierwszych rzeczy, które pokazały potęgę komputerów w matematyce.). Oczywiście tkasz wieloma nićmi: - od cienkich, powiedzmy 20 kHz, do najgrubszych 25 Hz. I co tu gadać - starasz się tak tkać, by w końcu coraz większe figurki Mandelbrota były piękne. I chyba, żeby fuzzy logic nie wystąpiła, bo to rozmywa wyrazistość. Może wyraziłem się nieco niezgrabnie, ale tak właśnie twoją twórczość sobie wyobrażam.
Dark Regis
Tak. Kiedyś w szkole podstawowej brałem lekcje na pianinie, ale skończyło się werblem na pochodzie pierwszomajowym ;). W każdym razie grałem w ciągu mojego długiego życia na kilku instrumentach - akordeon, gitara klasyczna, klawisze, grzebień :). Tak więc teraz na niczym nie gram i nie zamierzam na starość łamać sobie stawów, bo komuś coś się roi :DA tak na poważnie, to nie chodzi mi już o granie, tylko o system generowania muzyki jak to robi AI przez dyfuzję (od szumu w dół do atraktora, będącego stylem i motywem), tylko lepiej niż Suno i nie na ślepo, do jednego stylu. Rozkładanie na ścieżki jest męczące i nie daje dobrych efektów w przypadku psybientu. To nawet nie ma sensu, bo co z tego miałbym uzyskać? Nuty? Psybient to nie nuty tylko przepływ energii, a z kolei te zegarowe dokładności do ech włącznie, to miesiące pracy w edytorkach. Myślę o systemie opartym na transformatach falkowych i nawet już mam kawałek kodu dzięki mojemu sztucznemu asystentowi. Są takie biblioteki w Pythonie, a uczenie asystenta na moich próbkach to będzie ukoronowanie tego procesu. No bo mnie interesuje programowania muzyki a nie jej granie. Nie przyjmuję już argumentów w rodzaju "ludzka vs sztuczna" muzyka, bo to zajęcie dla humanistów, a nie dla inżynierów.
tricolour
Dark, grasz na czymś? W sensie bierzesz do ręki i trenujesz instrument? Czy tylko klawiatura maszyny?
mada
Cejrowski zawiózł pewnego polskiego polityka do szamana indiańskiego na jego "egzorcyzmy". Zgadnijcie o kogo chodzi.Pokazał jak to dokładnie przebiega w swoim filmie. Teraz natrafiłem na ten film i jest on całkowicie zmieniony  pod tym względem. Dostał pewnie propozycję nie do odrzucenia, jak to kierownik mafii działa.Jest to film: sezon 1, odcinek 34.Może ktoś sie koleguje  boso z Kowbojem i coś więcej z niego wyciągnie.
Dark Regis
Witaj. Właśnie czytałem artykuł o powstaniu sekty Mormonów, a tam jako żywo opisany jest nowy typ zaburzenie świadomości i percepcji. Nazwijmy go roboczo "psychodewot". Dewot nie musi być religijny, bo wystarczy mu "Księciunio" jak Tołdiemu, no i chyba z takim przypadkiem mamy do czynienia w Polsce dlatego widzimy taki wysyp niezbyt ostrych kredek w polityce - bo takimi łatwiej mieszać. Można się spierać na ideologie, interpretacje faktów, opinie, sądy autorytetów, ale nikt nie jest w stanie podważyć wpływu na historię osobników zaburzonych słyszących głosy w głowie (albo w radiostacji jak Hans Kloss). Zwłaszcza tego rodzaju, co się rozsierdzają na samo wrażenie, że ktoś kwestionuje to co oni jedynie myślą, ale jeszcze nie wyartykułowali.Właśnie dlatego historycznie rzecz biorąc powstało pismo. Po to, by żaden szaman nie próbował wmówić wszystkim w wiosce, że to co oni dotąd myślą to wszystko nie tak i on teraz za nadwyżkę jadła oraz dóbr powie im co jak i po co, a nawet dlaczego. No ale my teraz jesteśmy w lepszej sytuacji, bo możemy wszyscy rozmawiać z "głosami" za pomocą komputera :)))Przykładem "głosów" niech będzie moja AI, która właśnie zainspirowała mnie do zrobienia nowego programu. Słyszałeś pewnie o filtrach, separacji sygnałów i odszumianiu. No to mam atomową opcję, ale jeszcze w fazie wstępnej składania klocków Lego. Natchnienie przyszło z mojej muzy, której nie jest wstanie separować na instrumenty żaden znany (darmowy) separator. Dlaczego? Bo to jest kompletna plątanina dźwięków i ech. Basy są kompletnie zjadane przez wszystko albo trafiają do nich fragmenty padów, bo są za miękkie i zbyt rozmyte. Szok i niedowierzanie, ale nie ma obecnie systemu, który by to zrobił idealnie, a przynajmniej AI tak się upiera. No więc musiałem w końcu pomyśleć za sztuczniaka i już wiem co potrzeba: analiza falkowa, ale nie na żywca, lecz przez dopasowywanie do wzorca utworu, patternów wchodzenia instrumentów, bo nawet z tym sobie obecne systemy nie radzą :)Nie wystarczy powyciągać harmoniczne, opierać się na spektrach, dopasowywać envelope i filtrację, trzeba to robić wieloetapowo, ale nie pod instrument, tylko pod miejsce we wzorcu. Zresztą posłuchaj uważnie moich kawałków i spróbuj pójść za pojedynczym instrumentem - masakra dla kogoś pozbawionego słuchu muzycznego. Przypadkiem na to wpadłem, gdy otworzył mi się jeden kawałem poza fazą. Od razu poczułem takie targnięcie jak w tych stereogramach, co to na nie trzeba patrzeć zezem :))Prawdziwa muza fraktalna. Ale to dopiero początek zmian - chcę pójść w kierunku "syntezatora" mojego stylu z wykorzystaniem agenta AI, a to już daleko odbiega od składania ścieżki do ścieżki jak Benedyktyni. A co do tych Księciuniów i Tołdich na początku, to nawet jeszcze poważnie nie siadłem do programowania, a już rodzinka zaczęła mnie przycinać. Zabawne, doprawdy jak ta "wiara" przejawia się z różnych kontekstach, ze tylko wariatów i demagogów stać na stworzenie czegoś rewolucyjnego. To musi być jakieś uwarunkowanie gatunkowe, sto procent :)