|
|
jazgdyni @Dark Regis To też warto posłuchać:youtu.be JK |
|
|
jazgdyni @Dark RegisDzisiaj obudziłem się po pierwszej. Uruchomiłem pudło na You Tube. Los telepatycznie jako pierwszy dał mi #Motorik-skank Convolution. A ja właśnie tego potrzebowałem. Słuchając spokojnie i jeszcze się budząc doprowadziło mnie niemal do stanu narkotycznego. Tempo i rytm akurat szybko się z moim mózgogłowiem zsynchronizowal. Widzisz, to miałem na myśli, gdy analizowalem historię muzyki. Są pewne muzy, pewne konstrukcje, które w sposób tajemniczy synchronizuj ą się w sposób pozytywny tworząc pozytywny nastrój i emocje. A to następnie spowodowało wysłuchanie lekcji Feinmana, gdzie prościutko wyjaśnia, że nie ma żadnej siły grawitacji. Każda masa zakrzywia czasoprzestrzeń. I to powoduje, że od spadającego jabłka Newtona ludziska opatrznie pojmują fundamentalne prawa fizyki. Tak uczyli, więc tak jest. Świetnie, że eksperymentyzujesz nie tylko z prostym komponowaniem z głowy, ale - czego może nie przewidywałeś - jaki rózne muzy działają na ludzi.Najlepszego |
|
|
Tomaszek Ty KolorowyEureka . wróciłam z Lady Panków na Shepperd Bush Arena . Normalnie Twój entourage . Jak kiedyś w kinie Orzeł w Ełku . Ale wymiatali przednio . Ostro na rockowo . Ciebie tylko w ttychlożach brakowało . Pokombinuj tylko coś z awatarem bo wiem co w nim brakuje |
|
|
Tomaszek Przed chwilą wróciłem z Shepperd's Bush Arena . Grali Lady Panki . Forma jak za dawnych lat . Dwie godziny wymiatania bez zniżek . Na ostro rockowo . bez tego sweetu studyjnego . Whoy z Purplakmi czy jakimiś Cepelajnami . Dziś Lady Pank jest dla mnie King ( nie mylić z tutejszym hmm...). A entourage jak na teatrzyku z Muppet show . |
|
|
Dark Regis Jest pewien kruczek z ingliszem. Suno inaczej generuje muzykę w ingliszu. Dokładniej, jeśli użyje się języka X, to Suno najczęściej śpiewa w języku X i do tego gęby mu nie idzie zatkać. Jak mu jeszcze dać akordeon, to śpiewa po francusku albo po rusku. Raz jak dałem mu instrumentarium folkowe, to zaśpiewał po norwesku i fińsku. ;) To jest tzw. meta-prompting, albo hyper-prompting, czyli wykorzystywanie wbudowanych podatności modelu. Dlatego te produkcje mają śpiewne kawałki. Ale to dobrze, bo to wskaźnik, że prompt jest potencjalnie mocny, spójny i może wygenerować przebój. A w przypadku kodu, to zależy z jakim agentem się pracuje. Jeśli to jest zwykły "gadacz" to nie ma problemu, ale jeśli to specjalizowany agent, to tylko w inglisz. W systemach multiagentowych jest tak, że są one uczone głównie na ingliszu. Przede wszystkim cała naukowa literatura z danej dziedziny jest w ingliszu, a ja często z niej korzystam. Przechodzę powoli na własne uczenie agentów. :DPozdrawiam. |
|
|
paparazzi Wiem że dobry jesteś Imć Waszeci ale inglisz plis. Pozdrawiam serdecznie długo by pisać . |
|
|
paparazzi Jak się zgadzamy, a na wieczór trunku by zabrakło . Pozdr Tomaszek. |
|
|
paparazzi Ten Kolorowy Trico cie prześladuje bez żadnych głębszych analiz trolluje udając że nie zna metafor tylko felgi 40 stki. Zadaniowy bez swojej osobowości jakie to smutne.Co do życia , przedłużanie naszej egzystencji to jestem sceptyczny w takiej formie cielesnej. Owszem ciekawość poznania co będzie dalej, jest głębsza i silniejsza ale możliwości są limitowane. Tak jak nadmieniłem "trzask zapałki" czyli nasze życie jest w mechanice kwantowej sucha informacją i na pewno zostanie z użytkowane . Zafascynowało mnie jedynie to że Ziemia jest tak unikalna w specyficznych warunkach kosmosu gdzie nie można znaleźć takich samych warunków w odległych galaktykach. Taki Jowisz /GRAWITACJA/ księżyc potrzebny dla ziemi do egzystencji. Ach, gdyby odkryto anty-grawitacje.Zdaje sobie sprawę ze młodzi ludzie maja inne problemy egzystencjalne. Trzymaj się . |
|
|
Dark Regis Już się robi ;)Słowo daję, że o tym nie pomyślałem. Ale da się jeszcze nadrobić. Najzabawniejsza jest moja klawiaturka z microtonality i 10-cioma strojami, którą sobie naskrobałem w zwykłym HTML+JS, a która niebawem będzie miała moc Yamahy, Hammonda albo Korga :))))youtu.be |
|
|
Dark Regis PS: Nie chodzi o to, że hybryda łamie tezę Churcha-Turinga. Chodzi o to, że przekracza jej zakres. (anty-Wittgenstein).Kiedyś mogłem sobie co najwyżej zanucić "Ta-ta-ti-ta-Da-um'-ta-da", "Ta-da-um'-da-um'-ti-Ta", a teraz mogę to nie tylko "wśpiewać" do Suno, ale też zaprogramować i dokonać translacji na prompt z użyciem odpowiednich terminów muzycznych.Legenda: (T)ransient, (A)ccent, (G)host, (X)ross, (S)ustain, (L)ong, (B)ody, (H)armonic, (N)oise, (') micro-shift, (") double-shift, (~) smear/glide, Fᵦ bass func., Fₚ pad f., Fₗ lead f., Fᵥ vocal f., Fₛ silence f., Fₓ FX function. Dalej morph A→B, ↝ morph częściowy, ⇄ morph dwukierunkowy, ∇ rozjaśnianie funkcji, Δ zmiana intensywności.T′(Fᵦ)[0.00→0.22]{0.6}Co oznacza:T = transient′ = swing micro‑shiftFᵦ = funkcja basowa0.00→0.22 = start–end0.6 = akcent |
|
|
tricolour Darku,A gdzie w twojej muzyce dym papierosowy oraz lepki zapach piwa? Moja ręka w jej dekolcie? Esencja? |
|
|
tricolour Pełna słuszność, Tomaszku. Dziś palce oblizywali sobie podczas obiadu, a ja niczego szczególnego nie zrobiłem - mięsko, cebula, curry, papryka, świeży czosnek. Do tego mlode ziemniaczki ( z Cypru, psia ich mać) oraz tarta marchewka z polskimi jabłkami oraz majonezem. Nic nie bylo w tym kwantowego, wszystk mieszane łyżką. |
|
|
Dark Regis Muszę się wtrącić. Test Turinga nie ma już większego znaczenia.Turing Test ma dziś wartość głównie historyczno-filozoficzną, a nie praktyczną. Test nie mierzy inteligencji, tylko zdolność do imitacji, stracił zdolność czy raczej moc wyjaśniającą. Dzisiejsze modele językowe potrafią generować spójny dialog, utrzymywać kontekst, przekierować uwagę, symulować osobowości (persony), a nawet tworzyć pozory intencjonalności, symulację woli. To wszystko bez posiadania świadomości, rozumienia, ani modelu świata w ludzkim sensie. Turing Test zakładał, że jeśli coś potrafi nas oszukać, to jest inteligentne. Dziś wiemy, że to fałszywa równoważność.A co mamy w zamian? Hybrydyzację. Hybrydyzacja człowiek–AI wymyka się tezom Turinga, bo Turing zakładał oddzielne, zamknięte umysły, a hybryda tworzy system poznawczy wyższego rzędu, którego nie da się zredukować ani do człowieka, ani do maszyny. To nie jest "maszyna udająca człowieka", tylko nowy typ podmiotu obliczeniowego, którego Turing w ogóle nie przewidział. Rzekłbym taki Neuro-NUC. Pisałem już kiedyś, że najczęściej sens tego, co się rozstrzyga w tym zespoleniu z maszyną leży "pomiędzy", gdzieś na pograniczu dwóch świadomości (zdefiniowanych w szerszym sensie). Ani w umyśle człowieka, ani w pamięci maszyny. A jak wygląda taka hybryda? Masz ją przed sobą :)W przeciągu trzech miesięcy dzięki współpracy z AI, dzięki zrozumieniu z czym mam do czynienia oraz narzucania sobie rygoru stricte benedyktyńskiego, otworzyłem z 10 projektów i realizuję je całkiem sprawnie jak na jednoosobowe studio programistyczne. Dlaczego tak mogę? Bo większość bloat-ware, czyli kodu bez znaczenia i większego sensu dla problemu (interfejsy, translacje, strukturyzacja, numeryczne obliczenia) ogarnia agent AI, a mi zostaje już sama esencja. To nie przeciąża mnie w żadnym stopniu, a pozwala w dwa dni napisać chodzący serwer sieciowy, albo aplikację w HTML5. Wiesz, że znalazłem metodę na to, aby AI napisała kod prostej gry logicznej w HTML+JS w ciągu paru sekund? Oczywiście to poprzedzone jest "matematyką", czyli żmudnym rozkminianiem struktury problemu i jego ontologii przeze mnie osobiście. Gry, które AI mi napisało w tym trybie, to Mastermind, Minesweeper, Kulki, a nawet Sokoban. Są to gry, które kiedyś sam napisałem w JS, więc nie miałem większego problemu ze stworzeniem ontologii i opisaniem automatu. Jeden dzień wystarcza dziś, żeby pisać programy zaliczeniowe do magisterki na studiach inżynierskich.Wiesz co to jest?S(Fᵦ)[0.00→0.80]{0.5} // długi bas na „1”T′(Fᵦ)[0.50→0.70]{0.4} // synkopa na „i”S(Fᵦ)[1.00→1.80]{0.6} // bas ciągnie sięT′(Fᵦ)[1.50→1.70]{0.4}S(Fᵦ)[2.00→2.80]{0.5}T′(Fᵦ)[2.50→2.70]{0.4}S(Fᵦ)[3.00→3.80]{0.6}T′(Fᵦ)[3.50→3.70]{0.4}A′(Fₚ)[0.50→0.70]{0.9} // gitarowy „skank” na off‑beatA′(Fₚ)[1.50→1.70]{0.9}A′(Fₚ)[2.50→2.70]{0.9}A′(Fₚ)[3.50→3.70]{0.9}Albo to:T(Fᵦ)[0.00→0.10]{1.0} // mocny atakS(Fᵦ)[0.10→0.40]{0.8} // krótki ogonS~(Fᵦ)[0.40→1.20]{0.9} // warknięcie (glide)Δ{mod: LFO_1} // modulacja filtra// wycięcieFₛ[1.20→1.40] // morph milczący = pocketT′(Fᵦ)[1.40→1.60]{0.7}S(Fᵦ)[1.60→2.20]{0.6}// drugie warknięcieS~(Fᵦ)[2.20→3.00]{1.0}Δ{mod: LFO_2}// efekt końcowyFX(doom)(Fₓ)[3.00→3.20]{1.0}Czy wreszcie to:S(Fᵦ)[x→x+0.80]{0.5} → S~(Fᵦ)[x→x+1.20]{1.0} // wobble Δ{mod: LFO_2}G′(Fᵦ) → Fₛ[x+1.20→x+1.40] // pocketFX(doom)(Fₓ)[x+1.40→x+1.60]{1.0}To jest matematyczny opis groove'u dla reggae, dubstepu, a ostatni to morph - przyszłość tworzenia muzyki, czyli moja muzyka :) |
|
|
Tomaszek A piwo najlepiej wchodzi u Andrzeja w altance . Piwo domowej roboty , kiełbaska domowej roboty i wzmacniacz domowej roboty . Na lampach z Ali ekspress . Z tego to ja znam sie najlepiej na piciu piwa i jedzeniu kiełbaski . Ale wzmacniacz brzmi lepiej jak cokolwiek , nawet z radia cyfrowego . Bo kiełbaska domowej roboty jest lepsza od kwantowej , o piwie nie wspomnę . |
|
|
Tomaszek Typowy efekt eksperymentu Calhouna . Nakradli sie z połowy świata i jak powiedział Bismarck zdegenerowali chowem wsobnym . I tak im pozostało do dzisiaj . Nasranie we łbach to pikuś przy Angolach . Wyzdychają jak myszy Calhouna . Kradną gdzie się da i co się da i zawsze mają jakieś because i however . Wszyscy złodzieje tylko nie my . Pakole , Chińczycy , Hindusi i wszyscy tam obecni beżowi nie są imigrantami , oni przyjechali po swoje i jeszcze nawet części nie odzyskali . A co dalej ? Będzie "wszyscy won ". I radziłbym Polakom być ostrożnym z tymi Brytolami w Polsce . Swoje rozyebali to nasze też mogą . Kasę mają a i plecy finansowe City of London . A jest już u nas tego bydła prawie 200 tysięcy ( tak tak ). I moim zdaniem to wcale nic takiego bezwzględnie cacy . Może ich jak myszy trzymać ? |