|
|
tricolour @Autor,
Dla porządku dwie moje wypowiedzi w jednym miejscu, żeby się nie rozlazło.
1. Owszem, wypowiada się Pan o jednym człowieku, ale do ilustracji używa dziewięciu (policzyłem) z jednej strony sceny politycznej i nikogo z przeciwnej. Panu to może nie przeszkadzać, ale mnie przeszkadza i każe traktować wypowiedź mniej (delikatnie powiedziane) serio.
2. JP 2 mnie za bardzo nie razi, bo wycieramy nim place, ulice, skwery, szpitale więc przyzwyczaiłem się do deprecjonującego nadmiaru. A wazeliniarstwo wyrażone słowami, cytuję z pamięci: "naród w swej mądrości podzielił władzę między Sejm i Senat" - to już dalej mi się odechciało słuchać... |
|
|
jazgdyni No to co pan tu robi, jak to nie ma sensu? Coś z logiką nie tak?
Napisać li tylko, by się chamsko wyzłośliwiać Czysty komuch z pana. |
|
|
jazgdyni Oburzył się szanowny na mnie, że używam marszałka - profesora jako sedes. To nie kwestia lubienia tylko subiektywnej oceny.
No więc dobrze, rozumiem, że też go pan nie lubi. I dobrze. |
|
|
jazgdyni Proszę bardzo - nie przepadam za ministrem Ziobro. też nadmierne ego i ambicje. Poza tym, niestety, nie dość skuteczny. Jednak potrafi się pohamować.
Ps. Jak mam wymieniać nazwiska z obu stron, jak piszę tylko o jednym człowieku. |
|
|
Drogi Panie.
Łatwiej odczuwać coś co się widzi :) Przykładowo widzę próżność i pychę w pośle Tarczyńskim czy dawnym pośle Petru gdyż ich czyny i słowa ładnie to dokumentują.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Tylko wazeliniarstwo? A korzystanie ze słów św. JP II przy zgodzie na objęcie stanowiska, to skromność i chrześcijańska pokora, czy bufonada? I tak dalej... |
|
|
jazgdyni Witam
Odbieram Brauna niemalże całkowicie tak samo. I mam jemu, tak, jak JKM i Michalkiewiczowi za złe, że tylu niewyrobionych ludzi zbałamucił. To postać całkowicie fałszywa i nie miarodajna. A mitoman, że ho, ho. |
|
|
jazgdyni Drogi Panie.
To jest publicystyka. Felietonista przedstawia swoje poglądy, impresje i przemyślenia. Nie macie państwo w znacznym stopniu pojęcia na czym polega takie pisanie. Tu nie ma dokumentalistyki. I jak zauważam pychę i próżność w człowieku, to tyle tylko znaczy, że ja to widzę. A pan szuka dowodów na istnienie tych cech. Albo też pan to odczuwa, albo nie. I tyle. |
|
|
Jabe A wystarczyło poprzestać na Braun nie jest z obozu rządzącego. To implikuje resztę wypowiedzi. |
|
|
[Jednakże dwie przywary Tomasza Grodzkiego stanowią dodatkowy kłopot. To pycha i próżność.] - czym się to objawiło? Bo chyba nie chodzi o drogi samochód w leasingu? Tak konkretami poproszę :) |
|
|
Jabe Skąd pomysł, że mi się doktor podoba? |
|
|
tricolour @Autor
Nie dodalem: mnie sie pan szczeciński doktor nie podoba. Za wazeliniarstwo. |
|
|
tricolour @Autor
Ministra sprawiedliwości, na przykład.
Dlaczego tendencyjnosc? No właśnie z faktu wymienienia nazwisk tylko z jednej strony. |
|
|
jazgdyni Moi najwierniejsi czytelnicy już są.
Jeeeeedziemy! |
|
|
jazgdyni Kogo szanowny proponuje do analizy? Tendencyjność? Dlaczego?
Ps. No nie... To żart prawda? |
|
|
Braun nie jest z obozu rządzącego.
To turbopatriota gotowy sprzysiąc się choćby z diabłem (z Ruskimi już ma dobry kontkt) byle by tylko zaszkodzić PISowi. Byłem i jestem pod dużym wrażeniem jego filmów ale będąc na spotkaniu wyborczym z Braunem w czasie kampanii prezydenckiej 2015 . uświadomiłem sobie, że to mitoman, niezainteresowany poprawą sytuacji w Polsce, żenujący krasomówca, wręcz zakochany w tym swoim słowotoku...Mocno szkodliwy, bo bałamuci patriotyczną młodzież |
|
|
jazgdyni Panu Jabe doktor oczywiście się podoba. Bo nowy, a Jabe potrzebuje długiego obwąchiwania.
Więc obsra mnie. |
|
|
megalampus Nie ma wiekszego sensu zwracac uwage na instynktowne " przemyslenia" komuno-techno hybrydy..wychodowanej w PRL..Zywonej i tluczonej ideologicznie.. |
|
|
tricolour Pański tekst czytałoby się znacznie przyjemniej oraz bez wrażenia tendencyjności, wręcz chorobliwej, gdyby okrasił Pan go analizą fizjonomio-psychlogiczną jeden osoby z obozu rządowego.
PS. Ja bym się bardziej obawiał Grzegorza Brauna. |
|
|
Jabe Instynkt i ten dar fizjonomika podpowiadają mi... – I skromność, oraz inżynierskie umiłowanie konkretu.
Pojawiła się nowa postać u konkurencji, więc koniecznie trzeba ją obsrać z głębi trzewi, nawet jeśli ma się przeciw niej tylko pierwsze wrażenie. |