Otrzymane komantarze

Do wpisu: Bardzo niebezpieczny człowiek
Data Autor
jazgdyni
Dibua to zawsze występuje o 10 milionów zadośćuczynienia. Trzeba ważyć słowa.
jazgdyni
Też sobie współczuję. Tyle w koło prostaczków. To najpopularniejsza maska, pod którą można się ukryć. Ale lubię te gierki.  
jazgdyni
"Nie ma teraz takiej dziedziny jak "fizjonomika" " No pewnie, że nie ma. Jak słusznie pan zauważył, to nie XIX wiek. Nic już nie nazywa się po imieniu. No więc czym dzisiaj jest fizjonomika? Ja nie podpowiem.
jazgdyni
Witaj No nie wiedzą, co to państwo. I wiele innych rzeczy też. Mętlik w głowach albo starannie przygotowana hipokryzja. Ciężko to rozsupłać. Tylko po co? Wyłącznie dla własnej satysfakcji. Kłamstwo zwycięża z prawdą w stosunku 80 : 20. A ile zło z dobrem? Musimy być czujni jak ważka, żeby nie dać się omotać. A jak widać w komentarzach, tancerze pogo zbiorowo pracują  (kto nie skacze, ten za pisem - hop, hop, hop). Mały cwaniaczek od szemranej propagandy śmieje się, że wybitnemu chirurgowi każę jeździć Moskwiczem, zamiast Rolls Roycem. A jak uderzali w Rydzyka, to wsadzali go w Maybacha. Oj, niekonsekwentni. Znam wybitnych chirurgów. Wspaniałych onkologów. Naprawdę świetnych właścicieli klinik. Wiem jak się robi pieniądze. I ile dobra praca może dać. Bez ocierania się jazdą po bandzie. Lub członkowania w 5 radach nadzorczych. Jednak ta ilość Ferrari jest w Polsce zastanawiająca. Choć to pestka. Największy lokalny przekręt w pozarządowym eksporcie leków w drugiej swojej firmie miał całą flotę aut. Wszystkie rodzaje Porsche. Od Boxterów poprzez Carrery, Caymany aż do Macanów. I co jeszcze powiem? Oczywiście - wszystkie w leasingu!!! Jak go CBA zgarniało to on sam, MISTRZ, był w innej skromnej bryce. Takiej za jakieś 2,5 mln. Ci tutaj drobni wyrobnicy internetu nie mają pojęcia o świecie piętro wyżej. O wybitnym chirurgu, który jest ciągle TYLKO aspirantem na to piętro. Gdzie "Flaszka" Kwaśniewski (Polaku nie idź tą drogą) inkasuje za posługiwanie się jego sławnym nazwiskiem, na Ukrainie inkasuje 4 miliony. Żebym znowu nie był posądzony o brak symetrii, to lokalny działacz PISu, wiceprezes ważnej, wielkiej spółki, Przemek M. zajumał z europejskich funduszy jakieś 40, czy 60 milionów (już mi się myli). Jak widzę niebezpieczeństwo, to o tym piszę. Nie dziwota, że strażacy chwycili za gaśnice. Tylko oni psikają na mnie a nie na płomień. Serdeczności
Jabe
Wszyscy?
Pani Anna
Levak niech wytacza sobie proces. Zdumiewajaca jest twoja Levaku troska o, jak rozumiem moją pozycje w takim procesie, ale spokojna twoja rozczochrana. Profesor koperta może sobie nawet samego mecenasa zwanego koniem zatrudnić.
Ryszard Surmacz
No tak. W mojej dziennikarskiej praktyce szybko musiałem się nauczyć oceniać ludzi "na pierwszy rzut oka" . Myślę, że nauczyłem się dość dobrze tej roli, choć przyznam kilka razy się pomyliłem, raz tak sromotnie, ze do dziś mam moralniaka. Są jednak ludzie z twarzą pokerzysty - nic nie widać.I tu trzeba być czujnym. Dopiero obcowanie wyjaśnia. Co do Grodzkiego. Na pozór wygląda dobrze, choć uderza jakaś próżność. Natomiast jego pierwszego komentarza, w odpowiedzi na ogłoszenie go marszałkiem Senatu, nie dosłyszałem. W drugim podejściu było lepiej. Odwołanie się ni z tego ni z owego (a właściwie trzeba by to napisać łącznie) do słów JPII zniesmaczyło mnie i lampka się zapaliła. Zacząłem go obserwować. Wywiad z Mazurkiem i kolejne wypowiedzi. Ale gdy usłyszałem, że zamierza lecieć do Stanów podziękować komu nie trzeba, to okazało się jasne, że facet nie wytrzyma naporu słów, które sam wypowiadał. Ale trzeba też powiedzieć, że współcześni Polacy nie wiedzą co to jest państwo i na czym ono polega, bez względu na tytuły. Czasami jest tak, że temu z tytułem bardziej przewróciło się w głowie i opowiada większe androny, niż zwykły prostaczek. Ta nieumiejętność będzie nasz drogo kosztowała.
Anonymous
Bodajże od prawnika słyszałem o fizjonomice jako zabawnej pseudonauce poznanej w ramach historii prawa i kryminalistyki. Chyba mówił o fizjonomice Lavatera. archiwum.allegro.pl W rzeczywistości to nie tyle pseudonauka co nauka o dziedzinie obarczonej dużą ilością zmiennych i u zarania jak chemia w czasach przedmendelejewowskich. Przede wszystkim genetyka wywiera piętno na twarzach.Wystarczy zobaczyć twarze ludzi dotkniętych niektórymi! wadami genetycznymi. Później środowisko odciska piętno na twarzach. Począwszy od matki a całym świecie kończąc. Skądś się bierze wiedza pośredników pracy, policjantów, sędziów, lekarzy. Są to rzemiosła i wiedza przekazywana jest z mistrza na ucznia. Oprócz tego jest i wiedza naukowa skoro Imć Waszeć wspominał o komputerowej analizie mimiki twarzy. Coś ta mimika wyraża i nie sądzę aby jej analiza była pseudonauką. Poza tym o ile nam można zarzucić wieczną nieznajomość kobiet, to w drugą stronę któż się ośmieli zarzucić kobietom brak zdolności fizjonomicznych.
nonparel
Coś rzeczywiście w tym pierwszym wrażeniu jest. Pamiętam jak dziś, gdy po raz pierwszy zobaczyłem twarz człowieka, wybranego na jedno z najważniejszych stanowisk na świecie. Wybranego po to, aby robił za marionetkę i nie przeszkadzał innym pchać się do koryta. Pomyślałem wtedy o tych możnych i wpływowych, co wypromowali tę postać: "gdzie wy debile mieliście oczy, wystarczy spojrzeć na tę twarz, przecież teraz to wy będziecie tańczyć, jak on zagra". Wie Pan, o kim mówię? - O Władimirze Władimirowiczu Putinie. A wracając do Grodzkiego - jakoś nie wyczuwam specjalnego zagrożenia. Inteligentny i ambitny to prawda, ale jak sam Pan pisze pazerny i próżny, za mało w nim wyrachowania i tej wężowej chytrości skutecznego polityka. W każdy razie do Sejmu nadaje się w sam raz: "Kto cnotami znudzony, nieufny nadziei, Swoich kroków niepewny - do dworu się klei. Tam wśród podobnych sobie może się wyszumieć, A przy tym w nic nie wierzyć, niczego nie umieć: Prałat karci opojów - sam jeszcze czerwony, Złodziej potrząsa kluczem do skarbca Korony, Kanclerz wspiera sojusze na ościennym żołdzie, A mędrcy przed głupotą łby schylają w hołdzie". Pozdrawiam nonparel  
hr.Levak-Levatzky
Sz.Pan Jęzory Pasiukowski błysnął świetnym określeniem  pasującym dzisiaj do bardzo wielu wyznawców pewnej turbo patriotycznej partii.  Podobnym błyskiem dowcipu jest awatar Sz.Pana przedstawiający komunistę-europejczykowatego - majstersztyk!  Kłaniam z uznaniem!                                        
xena2012
My tu sobie komentujmy ale ostroznie,bo pan nowomianowany marszałek ma zbrojne ramię w postaci mec.Dubois.
hr.Levak-Levatzky
Sz.P.maxilampus godzien jest uznania za niezwykle głęboki, przemyślany komentarz, który z pewnością kosztował Go wiele wysiłku intelektualnego. Kłaniam z podziwem!
hr.Levak-Levatzky
Sz.Panu Autorowi-Felietoniście szczerze współczuje że musi stale wszystkich pouczać, tłumaczyć niedouczonym, wyjaśniać i strofować - nie dziwi mnie więc,że się na to użala. Myślę, że w imieniu nas wszystkich prostaczków niedouczonych i bez  pojęcia o czymkolwiek, powinienem złożyć wyrazy ubolewania i prośbę o wybaczenie, co niniejszym czynię, z pokorą się kłaniając!
hr.Levak-Levatzky
Sz,Pani Anna zapewne ma podobne zdanie o (nadal) urzędującym prezesie NIK, także bohaterze wielu  forów społecznościowych i tzw. memów m.in. na temat jego luksusów.kontaktów z gangsterami i oświadczeń podatkowych. A przecież taki profesor medycyny, jeden z bardziej cenionych i znanych w swojej specjalności powinien mieszkać  w blokowym M-3 i jeździć używanym fiatem. To takie bolszewickie standardy, do których coraz częściej tęsknią wyznawcy rządzącej partii. Czy nie uważa Sz.Pani, że  obrzucanie kogoś oskarżeniami o łapówkarstwo wymaga przytoczenia jakichś dowodów lub wykazania prawdziwości swoich zarzutów przed sądem, jeśli pomawiana osoba wytoczy proces?
tricolour
@Autor Może nie masochiści, a też mający potrzebę mówienia prosto z mostu? Ale ok. Może rzeczywiście za dużo tego mojego. Podzielę przez dwa, na początek.
Jabe
To nie kwestia sympatii, tylko obyczaju.
tricolour
@Autor Tak, policzyłem. Obaj mieliśmy metrologię, ja dalej z niej korzystam i skoro coś chcę pokazać, to liczba się doskonale nadaje.
jazgdyni
Autentycznie pan policzył?! Nie wierzę! Zaburzenia obsesyjno - kompulsywne?
jazgdyni
"To implikuje resztę wypowiedzi." Bardzo mnie ciekawi, co szanowny Jabe chciał tu powiedzieć. Bo sensu nie widzę.
jazgdyni
Może pan sobie prosić. Ja nie jestem na pańskich usługach. Albo odwrotnie. (Leasing za 7 tysięcy miesięcznie... Pewnie wybitny chirurg z własną kliniką)
jazgdyni
Źle pan widzi. Tarczyński jest dosyć chamskim weredykiem (tak, jak ja). No a Petru dla mnie był autentycznym głupcem, na dodatek z wysokim mniemaniem o sobie. Jezu, jak ludzie nie potrafią ocenić właściwie kogoś. Braki, braki...
jazgdyni
Setki internautów widzi i czuje to co ja, lecz tutaj te przemądrzałe marudy i wieczni malkontenci (współczuję bliskim) MUSZĄ wtrącić swoje trzy grosze. No muszą.  Mnie się nie podoba, to nie czytam. Masochiści, czy co?
jazgdyni
Coś panie jesteś niedokształconym w temacie publicystyki prasowej. Nie mnie pana kształcić. Kiedyś to się wiedziało w sposób naturalny. A od tego, co pan chciałby to była PAP, powiedzmy AP, czy inny TASS. Cóż, teraz wszyscy zaczynają od FB, onetu i jeszcze paru, więc mają wyraźnie zubożoną kulturę czytelnictwa. Książka też zapewne 1 - 2 rocznie (proszę nie brać do siebie, bo pana nie znam) No więc: 1. Autentycznie nie słyszał pan żadnej pełnej pogardy do narodu, nie tylko elektoratu PISu wypowiedzi Sthura? Kiepski z pana obserwator. Łatwo sobie pan wygugla. 2. Hedonizm Grodzkiego. Polecam wywiad u Mazurka na temat Jaguara i poprzedniego Lexusa. 3. Ja tu nie jestem od przeciwstawiania. Kiedy pan robił maturę? Skończyliście szkolne "rozprawki" w 9 klasie i mało wiecie o formach pisania - literackich i publicystycznych. A sądząc po pańskim komentarzu również null w dziedzinie epistolografii i erystyki. Doprawdy przykro jest mi za każdym razem coś tłumaczyć i uczyć czegoś. To nie moja broszka, że nagle każdy chce dyskutować, mimo braku przygotowania do dyskusji. I na dodatek jeszcze wszędzie ta nagle wy*ebana konieczność symetryzmu w tekście. Stwierdzam, że ta poprawność polityczna robi z ludzi idiotów (proszę nie brać do siebie. Nie znam pana).
Pani Anna
No cóż, szacowny pan profesor zwany "kopertą" jak na razie stał się natchnieniem dla internautów i  trwa masowa produkcja memów na jego temat, zwłaszcza, że profesor nie próżnuje i dostarcza nowego materiału. Dał się właśnie sfotografofać tabloidom, jak "w skromnym, wrecz spartańskim pokoju poselskim sam(!) ściele sobie łóżko...).  Pewnie to ma ocieplić jego wizerunek po tym, jak plątał się w zeznaniach u red. Mazurka na temat swojego oświadczenia majątkowego, w końcu co to dla niego te głupie 10tys w tę, czy we w tę. Muszę przyznać, że to jego orędzie do narodu ogladałam z opadniętą szczęką. Cóż, pożyjemy, zobaczymy.
hr.Levak-Levatzky
Sz.Panie Autorze i Sz.Państwo Komentatorzy(niektórzy)! Z pewnością Państwo poczulibyście się urażeni, gdybym napisał, że w moi osobistym, subiektywnym odczuciu  wszyscy  jesteście skończonymi durniami,mega hejterami, podle i w nikczemny sposób szkalującymi bezzasadnie, bo bez dowodów inne osoby tylko dlatego,że są politykami przeciwnej opcji. Nie zrobię tego jednak,, bo nie mam  do tego takiego upoważnienia, jakim się zasłania Sz.Pan Autor, a mianowicie, że może tak pisać, bo jest felietonistą! Ja nim nie jestem,więc tylko przypomnę, że niczym zupełnie nie zilustrował Sz.Pan Autor Felietonista choćby tę nienawiść (do kogo?) płynącą np. od aktora Stuhra jr., czy pychę i pazerność na kasę i luksusy u prof.Grodzkiego, którego już tu ktoś pomówił o łapówkarstwo, pomimo iż PiS proponowało p.profesorowi ministerialne stanowisko w swoim rządzie. Mógłbym oczywiście zauważyć w tym miejscu, że można było p.prof.Grodzkiemu przeciwstawić ex-marszałka Senatu z jego skromnością (zajmowanie luksusowej willi rządowej) i prostotą jako lekarza i wieloletniego polityka, albo wymienić w składzie najwyższych władz państwowych czy spółek Skarbu Państwa osoby spełniające warunek "mierny, bierny, ale wierny" (p.Prezesowi). Nie zrobię jednak tego, no bo nie jestem felietonistą, więc tylko uprzejmie wszystkim Sz.Państwu kłaniam!