Otrzymane komantarze

Do wpisu: TO BYŁA POLICYJNA PROWOKACJA
Data Autor
jazgdyni
@Guildenstern Dzisiaj, już otwarcie mówi się, czyli jest to także stanowisko władzy, że za to użycie broni gładkolufowej, oraz za ścieżki zdrowia na zejściu do stacji Warszawa Stadion, ktoś musi pokazowo beknąć. Zobaczymy
jazgdyni
Cześć Trocie Łukasz Warzecha, za którym raczej nie przepadam, wystąpił z interesującą hipotezą w temacie - kto wywołał zamieszki na marszu - według zasady cui prodest i wyszło mu, że na tym zyskuje najbardziej PiS, który od lat nie cierpi Marszu Niepodległości. Ciekawe co?
Jabe
Czyli udowodnił klęskę antypolskiej opozycji, której udało się marsz rozbić i oczernić. He? Prawdziwie „błyskotliwy bloger” napisał też, że wiele wskazuje na antykaczystowski bunt w szeregach policji, ale to, co wymienił, równie dobrze pasuje do zaplanowanej antypolskiej akcji rządu.
Guildenstern
Warto zauważyć, iż wydanie broni gładkolufowej wiąże się z procedurą. To nie jest jakieś pospolite ruszenie na które towarzysz pancerny (takie odwołanie do Polski szlacheckiej) przybywa ze sprzętem ufundowanym z własnej kiesy i trzymanym we własnym domu. Ktoś te mossbergi musiał wydać, pozwolenie podpisać i amunicję zabezpieczyć. Również z innych środków (granaty hukowe i łzawiące) trzeba się rozliczyć. Twierdzenie, że jakiś dowódca pododdziału zaczął strzelać bo mu puściły nerwy... Cóż, nic nowego. Obrywają doły. Tylko jak wyjaśnić, że tam szła salwa za salwą (na samym filmie dobrych kilka minut)? Wystrzelali przydział na trzy lata. Czego nie pomieścili po ładownicach to dosypywał fu-sz z takiego szarego worka.
tricolour
Oby tak dalej. W skarpetkach i to dziurawych zostaną fanatycy. 420 tysiecy protestujacych w Łodzi, tu tysiąc razy wiecej. 420 milionów ludzi. Inżynierek hehehe. Final countdown. And Final Cut.
jazgdyni
Oto jak skomentował ten artykuł na niepoprawni.pl jeden z najbłyskotliwszych blogerów prawicy. Warto pomyśleć. Żelazny dowód tytułowej hipotezy michael-abakus - 14 Listopada, 2020 - 02:21 Marsz Niepodległości 2020 roku potwierdził potęgę polskiego patriotyzmu i udowodnił klęskę antypolskiej totalitarnej opozycji, przy okazji wyraźnie pokazując gdzie są zdrajcy i kim są prawdziwi faszyści, spod znaku antypolskiej totalitarnej opozycji.  A tak zwane zamieszki? To były prowokacje, polegające na fundamentalnym złamaniu niepisanego warunku organizacji tej uroczystości jako zmotoryzowanego rajdu wszelkich pojazdów. Przypuszczam, że nie w ciemię bity pan Robert Bąkiewicz przegadał z kim trzeba założenia strategii przeprowadzenia Marszu Niepodległości w warunkach pełnej wiedzy o nieustannej antypolskiej wrogości totalitarnej opozycji działającej już od bardzo długiego czasu, jako inspirator i organizator wszystkich antypolskich zdarzeń ostatnich miesięcy, które zawsze były realizacją scenariusza starannie przygotowanych i precyzyjnie zrealizowanych kombinacji operacyjnych wykorzystujących wszystkie narzędzia wojny hybrydowej. Można więc założyć, że organizatorzy Marszu Niepodległości przewidując ciąg ataków zorganizowanych prowokatorów działających według reguł Antify, ogłosili rozwiązanie tego problemu proponując "zmotoryzowany" wariant uroczystości. Miało to zapewnić stworzenie możliwie największego dystansu pomiędzy kompaniami prowokatorów a Marszem Niepodległości, poprzez odseparowanie prowokatorów od świętujących polskich patriotów. CD  
jazgdyni
CD I TU NASTĄPIŁ AKT ZDRADY Policja otrzymała rozkaz spieszenia demonstrantów, zlikwidowania tego odseparowania utrudniającego bezpośrednią infiltrację bandyckich napastników a ułatwiając w ten sposób przenikania prowokatorów do wnętrza Marszu. To był strategiczny akt, diametralnie zmieniający reguły gry. Pozostałe fakty mogą być już tylko uzupełnieniem postępowania dowodowego. Można wskazać kilkadziesiąt faktów potwierdzających hipotezę współpracy Stołecznej Komendy Policji z warszawskim Ratuszem w zamiarze kompromitacji Marszu Niepodległości oraz Rządu PiS, zgodnie z celem i zamiarem totalitarnej opozycji. Są fakty mniej zwracające uwagę, a wyraźnie dowodzące prawdziwość tej tezy. Na przykład w wypowiedziach funkcjonariuszy Komendy Stołecznej po 22 października, odnoszących się do Strajku Kobiet systematycznie powtarzał się "stały fragment gry", polegający na stworzeniu w policyjnych relacjach rzekomej zbiorowości "pseudokibiców" odpowiedzialnej za wszelkie agresywne i przestępcze zachowania we wszelkich demonstracjach po 22.10.2020 roku. W tych relacjach widoczny było kopiowanie wzorca "operacji widelec" i oczywiście oficjalnej relacji z Marszu Niepodległości 11.11.11. Inne przykłady. Taktyczne zachowania oddziałów zwartych policji oraz ugrupowań cywilnych "prowokatorów". Znowu wzorzec 11.11.11. Ustawki. Jak można wywołać pożar we wnętrzu mieszkania, nie wybijając szyby w zamkniętych oknach mieszkania? Co się tam u diaska w tym lokalu paliło? I dlaczego po ugaszeniu pożaru, we wnętrzu, ktoś za szybą powiesił grubą zasłonę? Aby lepiej było widać nie uszkodzone szyby w oknach? Skąd tyle kamer i polityk Platformy, w pogotowiu, który natychmiast żądał zatrzymania Roberta Bąkiewicza, jako odpowiedzialnego za podpalenie tego mieszkania. Zbieg okoliczności, czy jednak ustawka? I tak dalej [link] Moim zdaniem można spokojnie wykazać, że patriotyczne obchody Święta Niepodległości jasno pokazały, że polskich patriotów było 1.000 (słownie: tysiąc) razy więcej niż największa impreza protestów pani Marty Lempart, a zaplanowane ustawki totalitarnej opozycji wsparte przez warszawską Policję potwierdziły wrogie polskiej racji stanu intencje totalitarnej opozycji, udowadniającej, że już otwarcie realizuje nazistowskie metody walki o władzę. Wystarczy przeczytać na przykład "Rozmowy z Katem" - Kazimierza Moczarskiego i zapoznać się z klimatem zdobywania władzy przez niemiecki totalitaryzm Adolfa Hitlera - w relacji SS Jürgena Stroopa. Czyli Marsz Niepodległości 2020 roku rzeczywiście potwierdził potęgę polskiego patriotyzmu i udowodnił klęskę antypolskiej totalitarnej opozycji ujawniając przy okazji gdzie są zdrajcy i kim są prawdziwi faszyści, noszący niemiecki "Siegrune"  "ᛋ" na czarnych maseczkach. michael  
Anonymous
@Foros Z Pańskim wcześniejszym wywodem się zgadzam ale nie z wnioskiem. Z góry było wiadomo o "wielkim sukcesie", że "wypłaszczenie" skończy się jesienną górką. Zapłaciliśmy 220mldz państwowej kasy i nieznaną kwotę z kasy prywatnej aby przesunąć zgony na kowid z wiosny na jesień i skazać chorych na mniej politycznie poprawne choroby. Nie ma wielkiego sukcesu. Jest wielka dywersja rudej pip pip.
Anonymous
@foros Nie sądzę aby dogadanie było na poziomie PiS - Trzaskowski. Jest piętro wyżej.
foros
@sake czyli wychodzi na moje.  Opanowanie I pandemii było wielkim sukcesem Szumowskiego i Morawieckiego. Obaj stali się też najpopularniejszymi politykami w kraju, z wielkim mandatem zaufania. Napisałem wtedy, że oznacza to, że mają pętle na szyjach. I sprawdziło się: Szumowskiego ścieli już w sierpniu wcześniej tygodniami mieszając nazwisko w ekskrementach. Widać teraz kolej na Morawieckiego.  Kolejnym będzie zapewne Czarnek, jest zbyt lubiany w konserwatywnym elektoracie, jeśli tylko będzie miał jakieś sukcesy to jego dni są policzone, ale wcześniej, podobnie jak Szumowski będzie wytarzany w smole i w pierzu. Póki co ratuje go brak działań. 
foros
raczej obrona rozumu i zwykłej logiki. Dodajmy jeszcze jedno: PiS jest z Trzaskowskim dogadany. Co najmniej od czasów wyborów prezydenckich i dyskretnie sobie pomagają: PiS skarży Trzaskowskiego, Trzaskowski Kaczyńskiego i obu rośnie poparcie w twardym elektoracie, 
sake2020
To nie jest pisowska propaganda jak uważa @foros.To akcja wymierzona w Kaczyńskiego zarówno z prawej jak i lewej strony z wykorzystaniem nawet Trzaskowskiego.Po prostu wystawiono go do odstrzału.Kto w PiS-ie rozrabia najwięcej przeciw Kaczyńskiemu i widzi się na jego miejscu?
sake2020
@foros...Cóż za gorąca obrona Trzaskowskiego!Nawet jako argument podał Pan ciężki pomyślunek Trzaskowskiego.Ale on nie działa sam,nie musi.Wygląda na to,że w szeregach prawicy szykowane jest odsunięcie Kaczyńskiego na aut,stąd obarczanie go wszystkimi możliwami winami.Chaos panujący wśród policji na MN,sprzeczne i nieracjonalne decyzje,prowokacje bojówek szkolonych na zlecenie Trzaskowskiego wskazuje że MN wykorzystano własnie po to.
angela
Przecież prowokatorzy Marszów Narodowych z przed 2015 r pod ziemię się nie zapadli.  Przyczaili się  po zmianie wladzy, i tylko czekali na dogodny moment. Jedyne wyjscie:  Wszyscy wonnn, i dużo roztropności,  bo spokoju u nas przez tę V kolumnę nigdy nie będzie.   
Jan1797
Cóż się stało, zgadzam się z większością tez.
foros
Są trzy możliwości: albo policją rządzą legalne władze albo policja rządzi się sama, a na na władze cywilne ma mocne trzymanie (lub są one tak głęboko nieudolne) albo policją rządzą starzy, którzy na młodych generałów maja haki i więzy lojalnościowe, podobnie jak na władze cywilne (czyli PiS) Nie ma czwartej możliwości, a w żadnej z trzech powyższych nie mieści się Trzaskowski. (Chyba, że sponsor, jak w bantustanach ale i na to m. st. Warszawa jest za krótkie)
sake2020
Nie dziwię się,że sprawa z Czajką chyba nie znajdzie finału.Trzaskowski przekierunkował pieniądze z Czajki na szkolenie bojówek do ,,taktyk ulicznych''.
Dark Regis
Tu są chyba 4 ujęcia z tej kamery zainstalowanej w bloku na balkonie: rmf24.pl By się przekonać czy kamerzysta nie czekał aby na ten konkretny moment, trzeba przejrzeć cały nakręcony tam materiał. Podejrzewam, że już folksdojcze kitrają wszelkie kwity. Co do tych słów z filmu, to istnieje inna wersja, że to ten kamerzysta z balkonu miał czuły mikrofon kierunkowy, a nie że jakiś działacz z Niemiec przypadkiem usłyszał rozmowę. Trzeba to sprawdzić, ale ja nie mam kont na Szpiegach, a takiego hita filmowego chyba nie trzymają w szufladzie. Podaję dane, bo Lisówna coś małomówna: Niemiecki portal democ. (Centrum Demokratycznej Sprzeczności) film z zajścia na Twitterze (podobno z tekstami o rzucaniu racami i paleniu mieszkania). Warto posłuchać całości, prawda? warszawa.wyborcza.pl PS: Gumisie od 18:10: vod.gazetapolska.pl
foros
Witam Moim zdaniem próba przekierowania odpowiedzialności na Trzaskowskiego to zwykła pisowska propaganda. Jej celem jest to by oburzenie elektoratu przekierować w stare wypróbowane kanały i odsunąć je od Nowogrodzkiej - tym samym zachować słupki sondażowe. Ludziom łatwiej uwierzyć nawet w taką bzdurę, że facet który ma zerowe zdolności do tworzenia czegokolwiek przejął kierowanie policją (np przez swoje tajemnicze konszachty i kontakty) niż pozbyć się marzeń i złudzeń, stanąć przed lustrem i sobie samemu powiedzieć, że jest się głupcem. Warto natomiast zwrócić uwagę na to w kogo wymierzona jest narracja i policji i PiSu. Personalnie w Bąkiewicza. I jak pisałem w swojej notce jest to zemsta za to że udało mu się obronić kościoły przed dziczą. Konkretnie mści się policja, a PiS na razie próbuje zabrać mu ludzi (stąd tak liczne aresztowania i kary), co zrobi potem zobaczymy. Ciekawe ilu pułkowników Lesiaków zatrudnia dziś ABW. 
jazgdyni
@Imć A ta kamera na sąsiednim balkonie, to porządna maszyna na trójnogu. Pewnie nie tvn, bo oni z ręki kręcą. Musi to by co najmniej jakiś ZDF, albo inne CNN. Jasne, że to wszystko, by świat zobaczył polską swołocz i barbarię. No dzicz panie.
jazgdyni
O, wracasz do życia. Cieszę się.
jazgdyni
To nie całkiem tak z tą policją. Powoli zaczynała odzyskiwać autorytet w społeczeństwie. Myślę, że zdecydowaną niechęcią cieszą się ciągle oddziały prewencji. Ale to najgorsze młoty. Jak ten młody szczunek tutaj, co go tam nie przyjęli, bo słabowity i strachliwy. Coś się wie.
Do wpisu: Niedzielne pogaduchy – AUTO I TELEWIZOR
Data Autor
tricolour
Kolega inżynier chce się pochwalić, ale jak zwykle wtopa. 1. W warsztatach nie dostaje się kanałów na godziny, bo to nie wypożyczalnia DIY. 2. Koła w domowych samochodach facet (nie flanela) wymienia sam: klucz udarowy plus dynamometryczny i gimnastyka załatwiona. 3. Nie działalo ci, nic nie zrobiłeś, ale działa. Masz więc sytuację, że działa, ale nie wiesz dlaczego. Inżynierek z pierwszego pokolenia inżynierów opisuje to jako sukces. Zrób może jeszcze tutorial na youtube dla podobnych lewusów. Całość światłej myśli inżynierskiej na miarę codziennego rozpalania kominka.
NASZ_HENRY
Emeryt to ma klawe życie ☺  
Do wpisu: GLOSSA DO @ANDY & @TROT
Data Autor
Dark Regis
Tak samo jak zakazanych konstrukcji za pomocą linijki itd. można dokonywać w przypadkach, gdy np. już jest narysowany jakiś okrąg, odcinek lub użyjemy niestandardowego narzędzia np. ekierki, zera wielomianów stopni 5+ też da się liczyć. Tylko że wzory te zależą od niewyrażalnych za pomocą linijki itd. liczb nazywanych zerami n-tego stopnia z jedynki. Rozwiązania są kombinacjami liniowymi tych zer z jedynki. To jest metoda Eulera, a znane wzory Cardano to szczególny jej przypadek dla stopnia 3: math.us.edu.pl Istnieje np. wielomian trzeciego stopnia, który nie ma rozwiązania w pierwiastnikach rzeczywistych, ale ma w zespolonych. Chodzi głównie o to, że w przypadku wielomianów wyższych stopni, tzw. rezolwenta staje się wielomianem wyższego stopnia niż wyjściowy, a ponadto rozszerzenie pierścienia liczb całkowitych o pierwiastki jakichś równań kwadratowych najczęściej prowadzi do przypadku, że w tym nowym pierścieniu jest albo jakaś duża liczba jedynek, albo wręcz nieskończona (jedynka to taki element całkowity pierścienia liczbowego, że jego odwrotność też jest elementem całkowitym). Jeśli chodzi o wielomiany dwóch i więcej zmiennych, rozkładanie na czynniki oraz związane z nimi pierścienie, to nie podejmuję się jeszcze o tym mówić, bo to temat na habilitację. Podobnie zresztą jak pierścienie liczbowe (rozszerzenia p. liczb całkowitych) i ciała kubiczne oraz stopni 5, 7,..., których przejawy pokazywałem w rozkładach repunitów. To znaczy o kubicznych mogę od bidy coś tu napisać za jakiś miesiąc po przetrawieniu kilku dysertacji. Oczywiście temat sprowadzi się natychmiast do badania krzywych eliptycznych czyli do kryptografii ;) Na razie tyle i jeszcze raz zwracam uwagę na temat "grup klas ideałów" w pierścieniach liczbowych, która liczy odstępstwo od jednoznaczności rozkładu, bo nakreślony w linkowanej pracy szkic historii postępów w tej dziedzinie uświadamia nam jakie słabości ma współczesna matematyka. PS: Pewnie pojawia się czasem zdziwienie, po co mi te rozkłady liczb pierwszych i różne krzywe eliptyczne? To proste. Kiedyś na tym forum zadałem sobie proste pytanie: "skąd terroryści biorą duże liczby pierwsze do swoich programów wymuszających okupy (ransomware)?" Przecież nie z instytutów matematyki, prawda? Dodatkowo klucze szyfrujące są generowane algorytmem. Najczęściej bierze się rodzinę liczb, która jest podejrzana o zawieranie wielu liczb pierwszych (można wstępnie użyć metody sita), a następnie próbuje testem Millera-Rabina rozłożyć ja na czynniki. Jak test da odpowiedź "probably prime", to zbóje internetowi są w domu. Czyli znając metodę generowania kluczy można znaleźć ich słabości w przypadku konkretnej metody szyfrowania. Ponadto każdy algorytm, także Millera-Rabina, Fermata czy sita kwadratowe, są dobre tylko w pewnym zakresie liczb, zaś w innych zawodzą. Innych metod używamy dla dzielników różniących się bardzo długością, a inne dla niemal równych. Gimbus nie przeskoczy matematyka :)