|
|
St. M. Krzyśków-Marcinowski Naiwny zdecydowanie:)
Przecież nie przemawia tu rozsądek - najważniejsi przywódcy świata wychowani zostali w pionierskim duchu: Obama, Putin, Merkel, chińskie kierownictwo...
Nigdy nie spotkałem się z takim oporem i tak wielką wrzawą, jak w roku 1991, gdy sam będąc gminnym radnym, zaproponowałem radzie (24 osoby) podjęcie uchwały BILANS KRZYWD, odnoszącej się do materii współczesnej historii. Nie poparł mnie nikt! |
|
|
NASZ_HENRY Pan tak naiwny czy to wrzutka przedwyborcza.
Lech Kaczyński położył lustrację zwiększając pulę do kilkuset tysięcy a panu się miliony marzą ;-) |
|
|
St. M. Krzyśków-Marcinowski Słuszność Pańskich, dalej idących, propozycji nie podlega najmniejszej wątpliwości. Rozszerzenie będzie stanowić logiczną konsekwencję tego pierwszego kroku, w którym uwzględniamy jedną organizację (o nadrzędnej roli) i jedną relację, polegającą na przynależności do tej trefnej organizacji przy pominięciu funkcji, stażu, "zasług" i całej złożoności każdej indywidualnej sytuacji. Ten pierwszy krok jest najtrudniejszy, dlatego sugeruję absolutne minimum. |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski PZPR liczył 3.5 miliona członków. Do tego ZSL i SD, MO, kadra LWP, ORMO, LOK,SB, ZOMO,WSW, prokuratura, sędziowie - to żeby wymienić grupy w stu procentach do dekomunizacji, razem będzie z 5 milionów. W tłumie łatwo się zgubić, dlatego ograniczyłbym listę w pierwszej fazie do funkcyjnych. Dołączyłbym za to udpowiedniki wymienionych z III RP, przy każdym umieszczając listę afer, w które był zamieszany ze słynnej listy MarkD. |