|
|
angela Pan Gadowski nie jest dla mnie żadnym autorytetem, podobno podwójnie widzi i piszą w sieci, ze myszki gania.
Komu płynie krew w żyłach GW, choćby nie wiem jak daleko odleciał, zawsze do GW wróci, pidobnie jak max k.
Co do PiS,
trzeba najpierw udowodnić, dopiero zarzucac, a rozgrzane sady, co do PiS , każdą rzecz rozdlubia bardzo skrupulatnie, i jeszcze dołożą.
Bardzo ważne obecnie jest to, ze zanosi się na niezłą wojnę, i różnie może być, a obecny rząd, TAK USTAWIŁ GOSPODARKĘ, ZEBY POPRZEDNICY, KTÓRZY TAK PRĄ DO WLADZY, NIE MOGLI NIC RUSZYĆ.
Pozabezpieczac spółki, i wwszystko co się da, żeby się udlawili ta władzą.
OFE juz zalatwione, żeby nie okraść ludzi, a będzie więcej.
|
|
|
Dark Regis A co to za różnica? Z PIS-em cmentarne układy też już wróciły (mówi o tym Gadowski i inni). Samorządowcy (i odpady sortowane po PSL-u) odbierają zapewne premie za twarzowanie, rząd tuli się do aferałów i "prywatyzatorów" z kuzynami na Brooklynie; bo to przeca mundre USA a polaki som gupie. Po prostu coraz więcej ludzi nie chce brać udziału w tym cyrku, bo "gdyby wybory miały coś zmienić, to by ich zakazano". PIS pokazał już, że i z większością parlamentarną gie umie zrobić, więc im chyba chodzi raczej o większość kosmiczną, transgalaktyczną, a i tak zrobią za to pewnie tylko kolejne ministerstwo niemądrych kroków. Otrzeźwiejcie wreszcie, bo jest w tej kadencji w zasadzie banksterski POPIS a nie PIS. Ponadto, na razie to PIS pokazuje, że potrafi skutecznie zastraszać i niszczyć narodowców oraz sceptyczną wobec umów z szulerami Polonię.
PS: Pytałem wielokrotnie i nikt dotąd mi nie udzielił odpowiedzi na pytanie "Co PIS chce wpisać do konstytucji, żeby w Polsce było dobrze, a ludziom żyło się dostatniej"? Wg mnie to jest zwykły wykręt i czekanie na Godota, gonienie króliczka póki koryto żre. Jakby PIS oświadczył przed wyborami, że chce przez zmianę konstytucji zbudować sądownictwo od zera, to już miałby taka większość. Ale widocznie nie chce ruszać kolegów po wódce u Kiszczaka i z prawniczej żydokomuny. |
|
|
Jabe Kogo sądy uniewinniły?
Zbliża się festiwal drożyzny (m.in. władza ludowa zabrała się za walkę z alkoholizmem). To prezydentowi nie pomoże. |
|
|
xena2012 Te 69% siedziało w papuciach przed telewizorami nie chcąc marnować czasu na pójście do urn,bo przecież ktoś zawsze jakoś zagłosuje. |
|
|
angela Gdzie było to 69% gdy były wybory, bo jeżeli teraz w wyborach na prezydenta Dudę nie pójdą, to NIECH NIE MARZĄ O ŻADNYCH LEPSZYCH PETSPEKTYWACH, znów cmentarne układy że Schetyną, i mafie watowskie wrócą, spółki SP MILIARDY rozkładane, a sądy będą robiły to co robią, tzn uniewinnialy złodziei , i zniszczyły Polaków, bo bez konstytucyjnej większości PiS nic nie zrobi, zawsze znajdzie się ktoś, kogo mogą zastraszyć, bo życie jego i rodziny mu miłe.
|
|
|
Zdzichu ty nie jestes wielkopolski, ty jestes malopolski, jestes z pozapolski |
|
|
wielkopolskizdzichu Czy informacja o ile staniały elektrowozy w Polsce też jest zawarta? |
|
|
Anonymous "Badania te wykazały, że 57% naszych rodaków uważa, że ich następcom z kolejnego pokolenia będzie się powodziło lepiej od nich. Wyszła przy okazji pewna prawidłowość. Otóż większymi optymistami pod tym względem okazują się mieszkańcy krajów „na dorobku”. Jeszcze bardziej optymistycznie od Polaków nastawieni są Ukraińcy (61%) i Litwini (60%), nieco mniej - Czesi (51%). Z kolei Niemcy wykazują optymizm w tym względzie jedynie w 48%."
To chyba oczywiste, że tym na dorobku się poprawi bardziej, a tym dorobionym już relatywnie mniej.
Tak samo z pesymizmem południowców - to oni ponieśli największy koszt wejścia do strefy Euro. |