|
|
Jabe Można też łupić na gościńcach. |
|
|
TokenPL Dobrze byłoby gdyby świat jak najmniej mieszał politykę i biznes, ale to chyba niemożliwe. Opieszałość urzędnicza w sprawie Piwa i niezauważanie problemu nieuzasadnionego preferowania piwa kosztem innych napojów alkoholowych słabo wygląda. A nie korzystanie z e-myta nie mieści się w głowie. Cała infrastruktura jest, jeden podpis i można ściągać pieniądze i to w dużej części pieniądze pochodzące od przewoźników spoza Polski - a to niezwykle ważne dla budźetu. |
|
|
Mateusz Ratajczak Autor zastanawia się jakby tu zagwarantować stabilne wpływy do budżetu państwa, a w tym czasie polski minister obrony narodowej wydaje potężną kwotę na amerykańskie myśliwce F-35 i jak słyszałem jeszcze nie podjęto decyzji skąd na to wziąć pieniądze. Ja rozumiem nasze wojsko musi być nowoczesne i zmodernizowane ale jak twierdzą eksperci ucierpią na tym inne programu wojskowe a za kupnem tych myśliwców nie idą żadne inne korzyści takie jak na przykład długoletnia współpraca, miejsca pracy itd. po prostu nic. Znieść akcyzę na napoje alkoholowe i może nie będzie lepiej, ale przynajmniej będzie weselej. |
|
|
Idąc od końca...
Zmniejszenie opodatkowania cydru wygląda na podejście z innej strony zagranicznych producentów alkoholi mocnych do kwestii akcyzy. Najpierw kombinowali żeby podnieść akcyzę na piwo. Teraz chyba chcą obniżyć na inne alkohole zaczynając od tych słabszych, żeby w końcu upomnieć się o siebie. Czyli mamy pochwałę rozpijania ludzi, ładnie...
System poboru opłat za przejazd po drogach publicznych należało rozszerzyć na jak największy obszar kraju już dawno. Chociażby dlatego, że jest to niezłe narzędzie do walki z przemytem i mafiami. A z powodu możliwości śledzenia pojazdów ten system powinien był być dawno przekazany w państwowe ręce. Bo niby dlaczego zagraniczna firma ma mieć wgląd jak wygląda u nas ruch drogowy z gwarancją zysku?
A nad 5G też bym się tak nie rozpędzał. Nie wiadomo kiedy i jak to wejdzie oraz co z tego będzie. Pomijam już, niesłusznie wyśmiewane, kwestie ewentualnego wpływu na zdrowie. |
|
|
Moni Zacznijmy od tego, że nie ma takiej opcji i cudu, aby budżet był bez deficytu. Nawet najlepszy rząd, państwo, gmina nie istnieje idealna. Co do szukania pieniędzy w budżecie. Są to dobre rozwiązania i pewnie będzie trzeba je wziąć pod uwagę szukając pieniędzy. Oby tylko nie naszym - podatnika kosztem.. |
|
|
Jabe Biurokracja teraz jest istotą polskości. |
|
|
Dariusz Kotara Jeżeli napój alkoholowy zawiera alkohol ze spirytusu, a nie z fermentacji w szczególnych warunkach, to to paskudztwo po 2 zł nie ma nic wspólnego z piwem i akcyza powinna być wyższa. Piwo to napój alkoholowy otrzymywany w wyniku fermentacji alkoholowej brzeczki piwne. Inne rzeczy to wyroby piwopodobne. |
|
|
Darek Technologia 5G, to już nie przelewki. We wrogich rękach może być bardzo groźna, bo z założenia może nałożyć kaganiec na ludzi, ingerować w ich zachowania, itp. Dlatego powinniśmy zrezygnować z Chińczyków. Tu potrzeba mądrej decyzji. Stare powiedzenie mówi, biznesowi nie trzeba przeszkadzać. Niestety PIS, za przykładem innych nakłada coraz to nowsze obostrzenia przepisowo-administracyjno-skarbowo-kontrolne. Zamiast zajmować się zarabianiem przedsiębiorca tkwi w przepisach i papierach, bo kontrola może go zniszczyć. Po pierwsze trzeba uwolnić biznes, po drugie uprościć przepisy, a po trzecie zredukować biurokrację. |
|
|
Anonymous 5G już padło - jak czytałem - ofiarą polityki skoro podpisaliśmy z niewiadomych przyczyn zobowiązanie wobec USA. Oznacza ono w praktyce, że rezygnujemy z 3 największych firm:
dwóch chińskich i Eriksona.
Myto dla ciężarówek - ciekawe, że nie używa się tego określenia - sam Pan przyznaje jest traktowane jako niewyeksploatowana żyła złota i jednocześnie nie wiadomo czy opłacalna.
Widać w tym chciwość i marnotrawstwo w jednym. Można przynajmniej tłumaczyć potrzebami inwigilacji wszystkich aut.
Opodatkowanie piwa to faktycznie hazardowa zagrywka w sytuacji zwolnienia Góglów i Fejsbuków z podatku. Ciekawe, że zamiast cenzurować u monopolistów ich cenzurę polityczną za ich pieniądze jeszcze się ich wspiera. I jak ludzie w Chinach sobie radzą od 2010r.?
"Wyszukiwarka Google w Chinach jest niedostępna od 2010 roku, odkąd opuściła chiński rynek przez obawy związane z cenzurą Internetu. Teraz pojawiły się doniesienia, że Google planuje powrócić do Chin i stworzyć nową wersję wyszukiwarki, która będzie blokować niektóre strony lub wpisywane zapytania. Czy Google wejdzie do Chin?"
chinskiraport.pl
Czyż to nie bezcenna treść? Idealnie nadaje się przy tym do testu odróżnienia ciemnogrodu od jasnogrodu. |