|
|
seafarer @ Jabe - 'powyższe napisałem w ciemno, bez czytania'
Podwójny błąd. Po pierwsze czytanie (tak jak i podróże) kształci :) A po drugie (co wynika z braku pierwszego) myli się pan co przekonań autora. Jako, że hasło 'Precz z socjalizmem' autor również uważa za swoje. Przecież chyba nie powie pan, że postulat obniżenia składek na ubezpieczenia społeczne to propagowanie socjalizmu. |
|
|
Jabe Dodatkowe koszty nie przeszkadzają, gdzie indziej? I owszem, cała gospodarka jest tłumiona kosztami socjalu. To powoduje, że jest niekonkurencyjna. Jednak socjal przeszkadza tylko w tej wybranej dziedzinie, która dziwnym trafem jest konikiem Autora. Precz z socjalizmem!
Przyznaję, że z braku czasu powyższe napisałem w ciemno, bez czytania. |
|
|
xena2012 ,,Tu pewnie UE tez znajdzie powód,żeby zaniepokioić się uregulowaniami,które mogłyby zmienić status quo niemieckich armatorów''.Otóż to! I na 100% UE znalazłaby pomagierów w polskiej opozycji aby do polskiej bandery nigdy nie doszło. |
|
|
seafarer @ wielkopolskizdzichu
Da się i nic nie namieszałem :) W czasach gdy byłem na Darze Pomorza (na kandydatce a potem w rejsie) wchodziliśmy na reje i pracowaliśmy przy żaglach bez żadnych pasów. Jedna ręka była dla siebie a druga do pracy, tak jak napisałem. Pasy bezpieczeństwa wprowadzono dopiero później. Już chyba na Darze Młodzieży a może jeszcze na Darze Pomorza pod koniec jego służby. |
|
|
Kazimierz Koziorowski moze niech pan podejmnie temat tabu gdzie sie podzial majatek polskiej floty. srodowisko resortowo-morskie jest tak waskie ze afere wyprowadzenia majatku udaje sie do dzis doskonale kamuflowac.
powrot bandery polskiej na morza? to prawie fantastyka - ale nic nie stoi na przeszkodzie zeby zaczac od zmian legislacyjnych. tu pewnie UE tez znajdzie powod zeby zaniepokoic sie ewentualnymi uregulowaniami ktore teoretycznie moglyby zmienic status quo niemieckich armatorow na rynku zeglugowym.
polski kapital moglby robic biznes na morzu ale powrot polskiej bandery to inna historia. a moze zrobic polski 2nd register?
trzeba przestudiowac przypadek grekow - jak to sie robi zeby wyautowac niemieckie kompanie z duzej czesci rynku przewozow morskich.
|
|
|
wielkopolskizdzichu "wykonanie tej pracy, tam wysoko na górze, gdy na szeroko rozstawionych nogach stoi się na chwiejnej percie* , a ręce służą, jedna do pracy, a druga dla siebie (czyli do tego, aby nie spaść z rei *), daje zaufanie we własne siły. Potrafiłem tam wejść. Potrafiłem to zrobić. I potrafiłem pokonać własną słabość "
Coś Pan tu namieszał. Nie da się sprawnie zarefować żagla rejowego - szczerze pisząc żadnego klasycznego - używając jednej ręki. Na rejach ciało jest przewieszone przez reję i trzymane szelkami asekuracyjnymi, operuje się dwoma rękoma. Robiłem to nieraz. |