Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polska bandera – trzy dekady zaniechań wbrew oczekiwaniom społecznym
Data Autor
seafarer
@ jazgdyniJestem do dyspozycji :)
jazgdyni
Jeśli pozwolisz Tadeuszu, zgłoszę się do Ciebie na facebooku, bo chcialbym Tobie zadać parę pytań o upadku i perspektywach nasze floty.OK?Janusz 
seafarer
@ Kazimierz Koziorowski - '[czy] w takim państwie jak np. Francja to też musiałaby spasować ...' Pan wydaje się być przekonany, że stan prawny (dot. żeglugi), który mamy u nas obecnie jest wieczny i będzie trwał wiecznie. Ja uważam inaczej, ten stan trzeba zmienić (żeby manager nie musiał pasować) - co więcej uważam, że da się zmienić! A tak przy okazji, wiem również co trzeba zmienić :)
seafarer
jazgdyni @ 'jest dużo za późno ...' W dobrej sprawie nigdy nie jest za późno ... A co do woli sprawczej, pełna zgoda, musi być, dlatego ciągle przypominam, że morskiej floty nie mamy i że z tego powodu traci państwo i tracą obywatele. Piszę po to aby o to aby tę sprawczą wolę (polityczną) wywołać i żeby w końcu zaistniała.
jazgdyni
@seafarerWitaj TadeuszuPo drugiej stronie Kaczej? Ja mieszkam po wschodniej. A to oznacza, że masz wspaniałą lokalizację. Choć ja chyba mam lepszy widok: - dolina Kaczej, las i wzgórza dalej. Z kosciolem, wieżą, a jeszcze dalej z masztem. No, ale przy Kaczej to są dopiero rezydencje. Co do kształtu narodowej naszej floty, a także stoczni, decydowało BP PZPR. A nimi, wiadomo kto sterował. W biurze na 10 Lutego siedzialem sporo. Nie jako "przynieś, podaj, pozamiataj", tylko raczej jako asystent Edwina. Pewnie wiesz kto to. Nie mialem wtedy nawet 30 lat. Byłem nadal naiwnym, lecz także buntowniczym szczeniakiem. Nie wiem dzisiaj, czy już czas, bym mógł dokładnie opisać minione lata. Pozbyto się mnie po 10 latach, ale nie z kopem w d., tylko z premią w postaci zgody pod obcą banderą. Tak więc resztę pływania, do samej emerytury, spędzilem na świecie, na statkach, gdzie byłem jedynym Polakiem (10 lat to offshore i szkolenie, m.in. w Kongsbergu). Żeby flota nasza się odrodziła, choć jest dużo za późno, musi gdzieś być mocna wola sprawcza. Wiedzą, że potrafimy. Zezwolili, byśmy się stali w ścislej czołówce producentami jachtów. Remontowa też jest w światowej czołówce. Żal mi gdynskiej stoczni. No i te obecnie władze portów i stoczni... To wyłacznie biznesmeni małego rodzaju. tacy na rozkaz.. Życzę bardzo odbudowy polskiej bandery. Ale tu potrzeba silnego morskiego wsparcia. Ze świata, a nie tylko u nas. Dlugo można by medytować... Najlepszego Janusz/jazgdyni
Kazimierz Koziorowski
@ seafarer "A jak pan myśli? ... w innych krajach np takich jak Francja"jak pan myśli, gdyby p.Arciszewska była managerem w takim państwie jak np. Francja to też musiałaby spasować z pomysłem inwestowania dużych pieniędzy w transport morski?  
seafarer
@ Kazimierz Koziorowski - 'trzeźwo kalkulujący manager nie będ,UE się pakowałw przedsięwzięcie z góry skazane na niepowodzenie'A jak pan myśli? Managerowie w innych krajach np takich jak Francja ( statki co wożą LNG  do Świnoujścia pływają pod francuską banderą) myślą nietrzeźwo?
wielkopolskizdzichu
"Pani poseł-bizneswoman Arciszewska próbowała reanimacji"Pani Poseł myli propagandową akcję typu port Haller i przekop na mierzei z pracą prawników i managerów biegłych: w prawie morskim, w inspekcjach statków, w prawie pracy i mających układy między innymi w IMO.
wielkopolskizdzichu
"1987 opuszczałem PLO, to mieliśmy coś około, jak dobrze pamięnam, 174 statków - liniowców, młodych, nowoczesnych i ponad 10 tysięcy marynarzy i oficerów (i jeszcze 15 tysięcy pracowników lądowych (i to na całym świecie). A wtedy duński armator Maersk Line posiadal (może się mylę) 4 statki. Dzisiaj mają 700"Sztabowcy Maerska od samego początku byli nauczeni wciskania się w każdą niszę, sztabowcy PLO nie, bo działali w ramach przyznanych im zadań wynikających z bycia w RWPG i współdziałających państw tzw. niezaangażowanych. To samo dotyczy dalekomorskiej  floty rybackiej i produkcji koszul flanelowych w Łodzi.
Kazimierz Koziorowski
Daremne żale – próżny trud,Bezsilne złorzeczenia!Przeżytych kształtów żaden cudNie wróci do istnienia.Pani poseł-bizneswoman Arciszewska próbowała reanimacji ale odpuściła bo trzeźwo kalkulujący manager nie będzie się pakował w przedsięwzięcie z góry skazane na niepowodzenie. 
seafarer
jazgdyni @ 'Chyba kapitanie, jak wyczuwam' - Tak, ten sam, którego znasz i który jest Twoim sąsiadem W Gdyni, przez rzeczkę, co się nazywa Kacza :)  A co do meritum, czyli polskiej floty (której nie ma). Potencjał polskiej floty został roztrwoniony i zmarnotrawiony, żeby nie powiedzieć mocniej. Ale tego już nie da się już odwrócić toteż staram się podchodzić do tematu racjonalnie i robić to co prowadzi do celu, czyli odbudowy tego potencjału. A do tego potrzebne są zmiany legislacyjne, które przywrócą opłacalność uprawiania żeglugi pod polską banderą. PS: Otwórz link, co jest pod tekstem i zajrzyj do raportu, warto. Pozdrawiam, Tadeusz
wielkopolskizdzichu
"Ojczyzna Jana z Kolna - odkrywcy Ameryki, co do wścieklości doprowadzało jak to dowodziłem, moi przyjaciele z Norwegii i Dani, "Inaczej pisząc udowadniałeś że polski marynarz jest idiotą.
jazgdyni
Ahoj kolego! Chyba kapitanie, jak wyczuwam? Zawsze się dziwię, że gdy w 1987 opuszczałem PLO, to mieliśmy coś około, jak dobrze pamięnam, 174 statków - liniowców, młodych, nowoczesnych i ponad 10 tysięcy marynarzy i oficerów (i jeszcze 15 tysięcy pracowników lądowych (i to na całym świecie). A wtedy duński armator Maersk Line posiadal (może się mylę) 4 statki. Dzisiaj mają 700 kontenerowców (własnych i czarterowanych). Niektóre dane, uwzględniające całą grupę, wskazują nawet do 888 statków. Maersk jest obecnie drugim największym armatorem na świecie. Nawet gdański terminal kontenerowy się nie chwali i cicho siedzi, że właścicielem jest właśnie Maersk. Ale dumnie wrzeszczą jakie to wielkie i wspaniałe kontenerowce są tu obsługiwane. Tylko Duńczycy zarabiają miliony, a my grosze. Pomyślmy sobie - gdyby PLO ze swoim ówczesnym kapitałem nadal się rozwijało, to ile statków mielibyśmy i gdzie w światowych rankingach byśmy byli?Podobno już 70% portu szczecińskiego sprzedano Niemcom. W Gdyni, zbudowany za polskie grube pieniądze terminal ro-ro i promowy ododano w obsługę Szwedom. I to jednocześnie gdy właśnie zbudowano w naszych stoczniach (nie jestem pewien) dwa polskie, super nowoczene promy. Ciekaw jestem jaki będzie namalowany na burcie port macierzysty.Ojczyzna Jana z Kolna - odkrywcy Ameryki, co do wścieklości doprowadzało jak to dowodziłem, moi przyjaciele z Norwegii i Dani, właściwie nie ma floty. A produkujemy, za moje i twoje pieniądze, rokrocznie kilkaset przyszłych oficerów ( i magistrów i inżynierów, co zawsze amerykańskich, brytyjskich, czy skandynawskich oficerów rozśmieszało, bo dla nich każdy po uniwersytetach nie idzie na morze. Do dobrej pracy na statku wystarczy szkoła zawodowa). I produkujemy dla świata specjalistów, uznanych za jednych z najlepszych. Polskiej flagi w sensie ważności na morzach nie ma. Sprzedano flotę PLO w mig. Za pośrednictwo w transakcji (jak miałeś właściwe kontakty), to za najgorszą łajbę dostawałeś 50 000 USD. W tamtych latach to dzisiejszy odpowiednik 500 000 dolarów. To była chyba najlepsza, szybka wygrana w kasynie. I już tyle lat się dopominam o poruszenie tematu. Lecz ciągle cicho...Pozdrawiam
Do wpisu: Obywatelski SAFE 0% - obligacje „obronne” i złoto NBP, czyli obywatele finansują obronność państwa oraz na tym zarabiają
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
wirtualna ekonomia - wirtualne zyski
wielkopolskizdzichu
Żeby sake miała coś z tego lansowanego przez Nawrockiego i Glapińskiego systemu okradania Polski, ale nie. Jej pisiorski móżdżek tego nie ogarnia, ważne dlań żeby łżeprawica się spasła na nie swoim.
sake2020
Ktoś wierzy że to spotkanie będzie nawet dyskusją? Przecież już teraz wiadomo,że Tusk rozpowiada,że to ze strony Pałacu Prezydenckiego ,,podejrzany manewr'' .Czego się boi,argumentów prezydenta i prezesa Glapińskiego którym nie sprosta i tylko obrazi uczestników spotkania.
seafarer
Nie wiem, gdybym ja decydował to bym ten system wprowadził w życie 
cognitos
Dlaczego w takim razie zostały zaciągnięte nietanie pożyczki z Korei skoro można było "bez kosztowo"?
seafarer
@ Kazimierz Kosiorowski - nie musi sprzedawać, może przeszacować
seafarer
@ NASZ-HENRY -  @ 'nie obciąża budżetu' Ustawa o Narodowym Banku Polskim: Art. 3 ust. 1: Podstawowym celem działalności NBP jest utrzymanie stabilnego poziomu cen, przy jednoczesnym wspieraniu polityki gospodarczej Rządu, o ile nie ogranicza to podstawowego celu NBP”. Obligacje gwarantowane przez złoto i wypłata odsetek z zysku nie obciążają budżetu, natomiast wspierają politykę gospodarczą rządu (zwiększenie pitencjału obronnego npaństwa)
Kazimierz Koziorowski
nie ma żadnych zysków z posiadania złota dopóty, dopóki jego posiadacz go nie sprzeda. póki co, jego fizyczne posiadanie generuje koszty bezpiecznego przechowywania
NASZ_HENRY
Karkołomny pomysł😉 oparty na fikcyjnym założeniu, że nie obciąża on budżetu. Wszak zyski NBP są wpłacane corocznie do budżetu i politycy je dzielą po uważaniu. Na inwestycjach w złoto też mogą być straty! Jedyne co jest pewno to to złoto: m.salon24.pl Projekt niemiecki SAFE zawiera rzeczywiste wady – wymuszoną warunkowość, wymuszone partnerstwo, przeniesienie decyzyjności z Warszawy do Brukseli, wieloletnie zadłużenie obciążone ryzykiem walutowym, powiększanie długu publicznego (gwarancje państwa).😎
Do wpisu: Program SAFE - czyli o słuchaniu magicznego fletu
Data Autor
seafarer
@ wielkopolskizdzichu - "Kto administracji ..., zabroni  jednostronnej zmiany umowy" Nikt nie zabroni, ale rzecz w tym, że im to do niczego nie jest potrzebne i nie mają zamiaru aby cokolwiek zmieniać. Z Brukselą jest inaczej, oni chcą żebyśmy się słuchali i w projekcie SAFE takie zapisy już są.
wielkopolskizdzichu
"W umowach kredytowych z USA nie ma klauzul dotyczących "warunkowości". "Kto administracji na czele której stoi gostek uważający się za najlepszego prezydenta od czasu powstania USA i w dodatku posłanego przez Boga, zabroni  jednostronnej zmiany umowy?
seafarer
@ wielkopolskizdzichu - "To samo może zrobić z kredytami USA ..." W umowach kredytowych z USA nie ma klauzul dotyczących "warunkowości". W programie SAFE takie klauzule są. A poza tym z Brukselą, przy funduszach z KPO, już przerabialiśmy 'warunkowość'. Przed wyborami Bruksela zablokowała kasę z KPO pod pretekstem praworządności a w rzeczywistości po to aby PiS przegrał. Jak tak się stało i powstał rząd koalicji, kasa (jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki) została odblokowana. Została odblokowana mimo, że w żadnej ustawie dotyczącej praworządności nawet przecinek nie został zmieniony.