Otrzymane komantarze

Do wpisu: Patriotyzm gospodarczy, polska marka
Data Autor
Anonymous
Zgadzam się z myślą przewodnią, ale poza Mikrusem i Polonezem nie było marki aut rozpoznawalnych przez Polaków. Inaczej ze Skodą i Seatem albo Vauxhallem - jest Vauxhall Astra i jest nierozpoznawalny poza W.Brytanią. Niemcy też nie produkują dzisiaj Trabanta (hitem dla Polaków był po zjednoczeniu Niemiec był Trabant z silnikiem VW Polo) tylko kolejne Passaty. Nawiasem mówiąc pierwszy Passat przypominał mi bardzo nadwozie Poloneza. Był też Beskid - widziałem prototyp na ulicy Bielska-Białej. Miał kształt późniejszych Punto i Twingo. Fabryka w Bielsku została - typowo dla stosowanych na nas metodach przekształceń własnościowych - kupiona od Fiata, aby go na niej następnie uwłaszczyć na preferencyjnych warunkach podatkowych (podatki płacą we Włoszech) i celnych (dostosowywaliśmy się do wejścia do unii gospodarczej przez nałożenie drakońskich ceł na samochody, zwł. amerykańskie i japońskie).
Jabe
Zauważmy, że w pierwszej kolumnie są auta produkowane w państwowych fabrykach.
Czesław2
W moim miasteczku trochę się zmienia. Większość drobnych masarzy i piekarzy otwarło swoje punkty sprzedaży, bo na dostawach do sieciówek poszliby z torbami.
jazgdyni
Witam Obaj poruszamy się dużo po świecie i w miarę obiektywnie potrafimy uczciwie powiedzieć, co w danym kraju jest dobre a co złe. Chodzi oczywiście o towary. Tylko kompletny laik, albo propaqgandzista powie, że wszystko, co niemieckie jest dobre. Nieprawda. Albo wszystko angielskie jest dobre. Nieprawda. Zatrzymam się tu przy jedzeniu. Angielska kuchnia jest najgorsza w Europie. Może dlatego, że gdy we Francji wspaniałe dzieło "Fizjologia smaku" stworzył polityk, prawnik i epikurejczyk,krótko mówiąc - człowiek renesansu- Anzelm Brillat-Savarin, to w Anglii pierwszą książkę napisaała pielęgniarka o zywieniu chorych i słabowitych. O Skodzie i Dacii sam, nie tak dawno napisałem artykuł. Natomiast nie całkiem tak jest, że nie mamy tradycji motoryzacyjnych. CWS T-1 inżyniera Tańskiego, był świetnym, całkowicie polskim samochodem. Zniszczył go dumpingiem Fiat swoją tandetą. Powinniśmy szczerze i uczciwie określić, co faktycznie może zostać polską marką. Jest tego doprawdy sporo. Od oscypka i kiełbasy krakowskiej po autobusy i pociągi. Niestety zładzieje pod egidą Balcerowicza, zniszcyli Polski Len (który dzisiaj jest ekskluzywnym materiałem odzieżowym), jedwabie z Milanówka, a także najlepsze wełny z Bielska-Białej. Odaliśmy jeden z najlepszych zakładów produkujących turbiny - ZAMECH, stocznie - wiadomo. Długa, długa lista. Tu potrzeba przełomu. I prawdziwej konkurencji. Bo na razie jest tak, że najwięcej zarabiają pośrednicy i handlarze, a sami producenci niewiele. To paranoja.
Czesław2
Samochód to nic. Polacy są jedynym dużym narodem w Europie, którzy( oczywiście są wyjątki) uważają, że co obce to lepsze. Ba, nie dbają nawet o swoją markę, jeśli taką mają. Gdy mogę ,kupuję polskie wyroby i właśnie nadziałem się przy kupnie prozaicznego czajnika. Ponieważ niegdyś moja ulubiona marka Zelmer to już Niemcy wybieram inne. Zobaczyłem czajniczek firmy Mesko. Byłem pewien, że to Mesko ze Skarżyska. Jakie było moje zdziwienie, że Mesko AGD ze Skarżyska nie ma nic wspólnego z jakimś Mesko czajnikiem sprzedawanym przez firmę Adler.
Do wpisu: Nigdy więcej nie być słabym
Data Autor
mmisiek
Wdrażanie bardziej restrykcyjnych przepisów niż wymagane przez UE to jakoś u nas niemal już stała praktyka. I tak się zastanawiam - czy to zwykła murzyńskość czy celowe działanie...
"Ale świętowanie zwycięstwa pomoże Polakom pozbyć się kompleksów. Że nic nie znaczą. Że wszystko daje nam Unia. Że, obronią nas sojusznicy." Jak to się ma do "prezentu" jaki dostaliśmy na 100-lecie niepodległości, czyli rozbrojenia Polaków pod dyktando Bieńkowskiej? Po co nam rząd, skoro są urzędnicy w Brukseli? Po co nam broń, skoro Niemcy mają? W sposób iście milicyjny zgnojono całe środowisko strzelecko-rekonstruktorskie, wdrażając ustawę znacznie bardziej restrykcyjną, niż pomysły Bieńkowskiej. No, ale nie ma się czemu dziwić, gdy milicję "szkolą" anarchole i antifiarze. Strzelcy, kolekcjonerzy i rekonstruktorzy to jakieś 500 tys. ludzi, głównie o poglądach prawicowych. Tych głosów PiS już nie odzyska.
Do wpisu: Timmermans nie będzie umierał za Warszawę dla Platformy
Data Autor
xena2012
Jak dotąd dupiasty Timmermans nie umierał za Warszawę tylko za Różę Thun,Bonigo , Schetynę,teraz dodatkowa za bazyliszkowatą Gersdorf.I nie ma się co łudzić że odpuści. Ileż to już razy okazywało się,że osiagnię i okrzykniete w mediach sukcesem wilekopomne porozumienie z Warszawą odeszło natychmiast w niebyt  po jego wyjeździe.Toteż radze dystans w ocenie zachowań tej odrażającej postaci.Trudno też posądzać,że odpuści sobie Róża Thun i cała ta hołota naciski na niego7  
Do wpisu: Czyja jest Polska?
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Jest znacznie gorzej ! W Polsce brakuje po prostu gospodarza i tyle w temacie. Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
„Szereg przedsiębiorstw przeszło w sposób grabieżczy w ręce prywatne, które też nie potrafiły wielu firm rozwinąć i one zostawały w stadium upadku w bankructwie, a często też powodowały, że było to zwykłe przejęcie udziału w rynku przez firmy zagraniczne. Jesteśmy w sytuacji w pewnym sensie nie do odwrócenia, ponieważ jesteśmy „krajem posiadanym przez kogoś z zagranicy”. M. Morawiecki Obcy kapitał nie jest bezimienny. Pzdr
RinoCeronte
Po prostu potrzeba nam ludzi (polityków) mądrych i upartych w działaniu. Takim jest Mateusz Morawiecki.
HenrykH.
To cytat z Bloomberga -warto podawać całe zdanie.
xena2012
Z Polską jest tak jak z tym zamkiem w Stobnicy-tak naprawde nie wiadomo do kogo należy.Zagranica rości sobie do Polski prawa,poucza,,chce decydować za nas i,pisac nasze ustawy,,wciąz cos zakazywac i nakazywać.
OLI
Owszem, powiedział: tvp.info Kontrowersyjne twierdzenie jest ok. 3-ciej minuty nagrania.
RinoCeronte
Mateusz by tego nie powiedział!
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Polska... " jest krajem posiadanym przez kogoś z zagranicy " - M. Morawiecki premier III RP - krótko, zwięźle i na temat. Pzdr
Do wpisu: Donald Tusk staje do pojedynku
Data Autor
seafarer
@ Lektor Nie przepadam za DT ale nie został on oskarżony o zdradę ani też skazany. W związku z czym proszę się powstrzymać od takich nieprzemyślanych wypowiedzi.
Jak to D. Tusk staje do pojedynku ?  Przecież ten zdrajca narodu polskiego i przestępca PO (piszę to z całą odpowiedzialnością) powinien stanąć przed TS i siedzieć do końca życia ...... albo i dłużej !!!
seafarer
@ xena2012 Oczywiście, to 'sprzedać' nie jest w znaczeniu dosłownym. Chodzi o to aby przekonać do swoich racji.
Darek
Będę się upierał, że sprzedać. W dobie socjotechniki i innych zabiegów piorących mózg, dla większości odbiorców liczy się opakowanie, a nie zawartość. Na tej zasadzie Prezydentem został Kwaśniewski, Premierem Cimoszewicz, Tusk, gwiazdą filmową aktoreczka/or jednej roli w podrzędnym serialu,  itp. Gdyby większość wyborców/odbiorców zajrzała pod opakowanie, to tacy ludzie nie mieli by racji bytu. Przyznam też, że jeśli pod opakowaniem jest coś wartościowego, coś do udowodnienia, to jest już miłe rozczarowanie, tzw. pełnia szczęścia.
xena2012
Nie tyle sprzedac co udowodnić.
seafarer
@Darek65 - 'myślą, że jak są uczciwi i "rozmawiają" ze społeczeństwem, to wystarczy. Nie wystarczy' Uważam tak samo. Choć ujmuję to nieco inaczej: "Dzisiaj nie wystarczy mieć rację. Dzisiaj trzeba jeszcze tę rację umieć sprzedać". Pisałem o tym już kilka razy. Pozdrawiam.  
Darek
Nie sądzę, że oni są niewydarzeni. Przynajmniej większość z nich jest tam świadomie i robi to, co ma robić. I tu koło się zamyka, cały czas jesteśmy skazani wybierać mniejsze zło :)
xena2012
No więc jak na razie chyba remis w ocenie samodzielności,tyle że każdy z ,,pojedynkowiczów''ma innych protektorów.Wbrew opinii obecny prezydent nie chodzi na pasku PiS-u i dość nieudolnie ale ostentacyjnie przy pomocy swych niewydarzonych doradców to okazywał.Pana opinia też jest krytyczna,moja również ale w wyborach mając kandydata takiego jak Tusk ponownie zagłosuję na prezydenta Dudę.
Darek
"Obecnie urzędujący prezydent, wygrał ostatnie wybory prezydenckie będąc kandydatem PiS-u. I jest dobrym prezydentem." Mimo, iż sam głosowałem na PAD-a, to w tej chwili moja ocena jego osoby jest dużo bardziej krytyczna niż autora. To jednak temat na inną dyskusję. Proszę pamiętać, że Donald T. nie jest samodzielnym politykiem, jest wytworem medialnym chodzącym na pasku swoich protektorów. To oni zdecydują co z nim będzie, on nie ma nic do gadania.  Proszę również pamiętać, że za tymi ludźmi stoi kasa i media. Druga sprawa, że przekaz informacyjny PIS-u leży na łopatkach, oni nie czują siły przekazu medialnego, PR,  myślą, że jak są uczciwi i "rozmawiają" ze społeczeństwem, to wystarczy. Nie wystarczy.