|
|
seafarer Zgadza się. Nasza 'antykomuna' przekombinowała. |
|
|
seafarer Lataliśmy po ulicach i krzyczeliśmy Lechu, Lechu, tego się nie da wymazać. I niezależnie od tego jak i co było wcześniej ukartowane, to nie było ukartowane. I w tym miedzy innymi była zasługa Lecha Wałęsy. Że jego osoba mobilizowała ludzi przeciwko komunie. Niezależnie od wszystkich innych uwarunkowań. Tego nie ukartowali. |
|
|
seafarer Co pana ugryzło? |
|
|
xena2012 Czy warto tak kłócić się o politykę? Przy lodach rzaczywiście nie warto bo sie roztopią. |
|
|
Kazimierz Koziorowski Brawo! Niepotrzebnie sie Pan kryguje. Tylko otwarte, np. publiczne i emocjonale wystapienie w obronie wiary jest wiarygodne. "Dobre maniery" nalezy zachowywac w dyskusjach akademickich a nie na wojnie. "Ekspiacja" niniejszym sie dokonala. Taktyka uszy po sobie a myslec swoje doprowadzila do tego ze marginalna mniejszosc dewiantow dyktuje dzis jak powinien wygladac dyskurs publiczny, co wypada mowic w mediach, jakie prawa ustanawiac zeby bylo politycznie poprawnie, jak nalezy redefinowac pojecia ktore wczesniej nie wymagaly zmanipulowania zeby byly powszechnie rozumiane.
Odnosnie Cudu nad Wisla to albo wierzymy w cuda albo w potege Witosa i wloscianstwa. Nie mozna odmawiac tymze znaczacego udzialu w pogromie kacapow, ale ten sukces ma wielu wspoludzialowcow. A uwzgledniajac fakt poteznej koalicji antypolskiej na zachodzie i np. w czechoslowacji, ktora usilowala zniweczyc polski wysilek w obronie wlasnej a w konsekwencji w obronie zachodniej cywilizacji, to hipoteza cudu jest najbardziej uprawniona.
Odnosnie kultowej kawiarni w Gdyni. Naprawde kultowe to sa Delicje wraz ze swoimi filiami. Spieszmy sie je odwiedzac zanim znikna. To jest prawdziwy skansen poznej gierkowszczyzny, zarowno jezeli chodzi o estetyke, arogancje personelu, etc. |
|
|
Dark Regis Co ciekawsze na Węgrzech nie było prawie antykomuny, a i tak komunę "obalili" i dostali znacznie więcej władzy niż w Polsce. |
|
|
paparazzi "że sam obalił komunę. Oczywiście sam nie obalił. Ale zrobił w tej sprawie wiele." Tu się nie zgodzę z panem , sam nie ale razem z Danuśką. Czy pan naprawdę w to wierzy? Przecież to było ukartowane na długo przed Bolkiem Totolotkiem. Nawet sam Don Pedro Kiszczak zastanawiał się czy Bolek podoła bo trochę mało inteligentny. C'mon. |