W dyskusji o strategii działań, jaką powinna przyjąć rychło ekipa rządząca, przewija się najczęściej oczekiwanie na powstanie nowej partii na prawicy. Zauważył to Kornel Morawiecki publikując na łamach swojego organu prasowego o nazwie "Obywatelska" (nr 178, z dn. 26.10 – 8.11.2018) tekst pt. "Pyrrusowe zwycięstwo?"
"Trzeba jeszcze zadbać o polityczną niezależną konkurencję, która domknie elekcyjną lukę, widoczną jak na dłoni. Już widać, że pogłębianie widocznego społecznego podziału nie tylko wprost szkodzi Polsce, ale daje też paliwo aktualnej opozycji.
Hasło anty-PiS okazało się piekielnie skuteczne. Liczyć na szczęśliwy traf podobny do tego, który miał miejsce w 2015 roku jest zupełną mrzonką.
Albo po Święcie Niepodległości, jeszcze w tym roku nastąpi cud przebudowy i odnowy partii rządzącej, albo wróci to co było w pookrągłostołowym egoistycznym ćwierćwieczu 1990 - 2015."
Jakże to trafna obserwacja: pogłębiający się duopol, w praktyce poszerza liczebność zwolenników anty-PiS-u (bo zawiedzeni nie mają "trzeciej drogi"). Przy ostrej polaryzacji sceny politycznej szansę ma "owocobranie przez podział", a nie poprzez łączenie się, scalanie (na tzw. prawicy). To w interesie PiS-u jest dać możliwość skupienia się gdzie indziej, tuż obok, odchodzącego swojego elektoratu, który jest zawiedziony dotychczasowymi efektami partii rządzącej. Pan Morawiecki myśli o własnym dziecku, Wolnych i Solidarnych, to naturalne. Ale teraz sytuacja się odwróciła: wcześniej trampoliną dla kariery Premiera Mateusza był niezłomny opozycjonista tatuś, a obecnie kamieniem u szyi jest syn legendarnego ojca. Rzecz jasna w tym projekcie, o którym tutaj mówimy: żeby nie stracić dotychczasowego elektoratu Jarosława Kaczyńskiego.
Moim zdaniem większą szansę miałaby partia patriotyczna pod auspicjami Antoniego Macierewicza, albo – i tutaj trzeba by "kleić" – nowe, młodzieżowe ruchy stricte narodowe (z jakąś zgrabną, porywającą nazwą). Bo już widać, że gasnący Kukiz'15 nie wywiązał się ze swej roli "wspornika na prawicy", ale przynajmniej nie szkodził. Tak wyobrażony i podzielony tort wyborczy mógłby być atrakcyjny dla wielu nie tylko głosujących, ale też pozyskać część tumiwisistów obywatelskich, i PiS-owi w przyszłym parlamencie dałby szansę stworzenia realnej koalicji naprawy i zmian w kraju.
Nie napisać o tym, że taki nowy byt ideowo-organizacyjny winien mieć w swym programie rozsądne propozycje dla małego biznesu, to tak, jakby nic nie powiedzieć.
I jeszcze jedno, co w trawie piszczy, aż w uszach dzwoni: oczekiwana partia musi mieć jasną wykładnię na temat stosunków z Izraelem (w wydźwięku: "zero filosemityzmu!", bo w przymilaniu się Żydom, w polskich warunkach, natychmiast się traci wyborców – napiszmy to dobitnie, z wytłuszczeniem i wykrzyknikiem – lawinowo!).
Partia ta winna być też eurosceptyczna, żeby można było jawnie prowadzić choćby minimum edukacyjne w tej kwestii (co zyskujemy, a ile tracimy?) i być realnym straszakiem, że Polexit jest także możliwy, gdyby zaszła nieuchronna, ratunkowa, prosuwerennościowa konieczność.
Mądry przywódca, którym Jarosław Kaczyński... czy jeszcze jest?, winien mieć zawsze po obu stronach partyjnego centrum (jądra, środka, jak zwał tak zwał) zewnętrzne wsparcie: radykałów z lewej i prawej flanki. Takie formacje należy zagospodarowywać, wspierać na przyszłość dla siebie, jako potencjalnych koalicjantów, a nie tłumić i robić wszystko, żeby ludzie z tej grupy elektoratu byli szantażowani w myśl zasady "I tak musicie na mnie zagłosować, bo nie macie wyboru".
To już, jak widzimy, nie działa. Do grona jawnych antypolaków dołączyła bowiem grupa sceptyków, ludzi spostrzegawczych odnośnie roli, jaką da się przecież odczytać z dotychczasowej polityki rządu: że jest to jakże często gra faryzejska (nachodźcy!), postawa wobec możnej zagranicy na kolanach (ustawy KneSejmu!), aktywność w przeprowadzaniu Dobrej Zmiany niekonsekwentna, kapitulancka, medialnie nachalna poprzez bicie piany. Itd, itp, mnóstwo słusznych zarzutów Naczelnikowi już wytknięto.
Zatem po Marszu Niepodległości czekamy na powstanie jakiegoś nowego otwarcia, Partii Odrodzenia w życiu publicznym – oby młodym polskim patriotom, nie bójmy się używać tego słowa w normalnym znaczeniu, nacjonalistom się to udało! Narodowcy są w naszym kraju górą, tylko pewnie o tym nie wiedzą, bo się nie umieją policzyć, gdyż liczydła wróg trzyma we wrażych rękach.
Linki powiązane:
https://naszeblogi.pl/51…
http://niepoprawni.pl/bl…
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 20900
Ja wiem że partia narodowców brzmi fajnie. I może jest całkiem fajna, bo nie przekracza tego progu. Rzecz po prostu w tym że partie nie powstają. Nie można napisać „jak powstanie partia taka czy owaka to na nią zagłosuję” bo partia nie ma mocy samodzielnej kreacji. Ktoś musi ją założyć a potem wykonywać tą niemożliwie ciężką robotę by coś z nią zdziałać. To jest niewykonalne gdyż nie ma ludzi, którzy poświęcą maaasę czasu na niepewny efekt. Gdzie jeśli ktoś już to chce robić to chce mieć głos decyzyjny. Bo przecież nie będzie tyrać podczas gdy ktoś inny będzie wyznaczać drogę. Jak tu się dogadać? Jedynie agent jest zdolny mieć czas, mieć pieniądze i tyrać na innego. Gdyby powstała prawdziwa partia to łatwo byłoby ją rozpoznać: byłoby z 10 liderów i zaraz by się rozpadła...
Takie są i inne detale o których jakoś nikt nie myśli. Ot partia powstaje...
Naprawdę sugeruję pozbycie się tych iluzji. By założyć partię trzeba mieć dużo kasy, nikt nie poświęci swojego biznesu i kasy i życia prywatnego na takie projekty. Przecież jeśli zaczniesz odnosić sukcesy to zaraz otoczą cię agenci, wygrzebią każde gówno z twojego życiorysu i twoich bliskich, założą podsłuchy itd. To naprawdę poważna sprawa!
Dajcie sobie już spokój z partiami w naszej obecnej rzeczywistości. Zresztą... wystarczy najpierw spróbować przejąć władzę w swojej małej mieścinie by sobie otworzyć oczy. Naprawdę niedużo trzeba by zobaczyć te wszystkie mechanizmy. Poczuć rzeczywistość...
Absolutnie ma Pan rację: pieniądze, obcy "kreator", oligarchowie, jurgielt, sterowanie emocjami, podprogowa propaganda. Ale czasem, rewolucyjnie lub przez zaskoczenie, coś można zmienić, ktoś/coś się wypsnie, uda się przynajmniej złagodzić opresyjny system. Szczeliny bywają, są. Moim zdaniem Marsze Niepodległości teraz co roku stwarzają takie szanse. I - Pana pewnie tu nie zaskoczę - należy się modlić o prowokacje, zwarcia z władzą (taką czy siaką), bo historia żywi się krwią - bohaterów i despotów. Inaczej ustrojowy wrzód nie ma szans pęknąć.
Ukłony i uściski dłoni. Szczere. Bo czytam uważnie Pańskie wpisy. Dziękuję więc za obecność na mojej "grządce".
Drzewo Wolnosci nalezy podlewc krwia Tyranow..
A ,ze jest on kamieniem wegielnym PIS ,to Klamczynski i cala jego partyjna elita z niego nie zrezygnuje..bo to im daje 25-30 % i pozwala politycznie istniec..
Nie dochodzi do nich ,ze wiekszosc tych (ja rowniez) ktorzy na nich glosowali , glosowala na zasadzie "mniejszego zla"..i w kazdej chwili moze odmowic im wsparcia..co stalo sie tym razem..
Polacy sa coraz bardziej swiadomi skutkow i spolecznych kosztow "partyjniactwa" oraz roznicy miedzy glosowaniem na partie a realizacja i realnoscia programow ,ktore moga zmienic ich zycie i kraju na lepsze..
Rozczarowana i wykluczona 50 % czyli polowa wyborcow nie chodzi na wybory.z tego powodu .ja w tym roku rowniez..
Stworzenie Patriotycznej alternatywy na Prawej i Konsrwatywnej stronie politycznej jest Imperatywem..Ten ktory bedzie mial odwage to zrobic zbierze obfity plon.
Politycy zapomnieli o elektoracie Ligi Polskich Rodzin,Samoobronie oraz srodowiskach silnie Katolickich..Jezeli dodamy do tego celowa alienacje patriotycznej mlodziezy..to mamy elektorat ,ktory moze wysadzic w powietrze po-Magdalenkowa ,zacementowana scene polityczna czyli Komunistow,( SLD,PO,PSL) i lewicowych Liberalow (PIS)
Pisze to i argumentuje w umiarkowany sposob bowiem jestem swiadomy jednostronnej cenzury tutaj stosowanej i nie moge w pelni prezentowac moich i mojego srodowiska opini..
Uścisk dłoni. Serdeczny.
Nie wspomne o trafnej diagnozie co jest przyczyną mętliku w jego czerepie
Mielismy i mamy rozne opinie z Korusem..Ale nauczylismy sie szanowac wzajemnie..Bo jestesmy Polacy i plynie w nas ta sama krew i troska o Polske..
A tobie pozostaje tylko Judzenie..Wez z nas przyklad i zastosuj to we wlasnym tutaj zyciu wirtualnym...Wznies sie ponad podzialy i polityczna indoktrynacje..
Zrobil to ostatnio Gniewko.,zrobili inni przed nim.bowiem Prawda zawsze Wyzwala..
Skoncz z ta pozycja Strusia ,wyjmij glowe z piasku i rozejrzyj sie wkolo..a zobaczysz wtedy inna polityczna rzeczywistosc od tej ,ktora ci sie serwuja inni od dluzszego czasu,,Tak dlugo ,ze juz nie pamietasz tej prawdziwej..
ruchnarodowy.net
Pozdrawiam Pana.
Takie otwarcie bylo by dowodem na dojrzalosc polityczna RN i zdjelo by odium "ksenofobizmu" i "Putynizmu" z RN..
Tak naprawde to RN nie ma innego wyboru..bo inaczej skonczy jako "niszowa partyjka"..
Niemniej uwazam ,ze to dobry fundament..Jak nigdy w Histori, istnieje obecnie potrzeba Panstw Narodowych..
To jedyna droga aby obronic wkasna tozsamosc i odrebnosc Kulturowa,Polityczna,Ekonomiczna. Tylka ta droga jest gwarantem Suwerennosci Polski....a nie lewicowo-liberalny Kosmopolityzm PIS i Kaczynskiego uformowany i uporzadkowany ideologicznie przez J.Lipskiego i Miedzynarodowa Masonerie..
Wskazujac na Pragmatyzm nie mam na mysli jakas forme pacyfikacji duchowej,moralnej i etycznej a'la PIS..
Pragmatyzm moze przybierac rozne formy w wybranej dziedzinie zycia spolecznego i w Polityce..To tylko kwestia negocjacji,,na jaka jego forme sie godzimy i jego granice..
"Jest też coś co medialnie pojawia się bardzo rzadko, ale jest zauważane. Politycy w wieku 60+ to w przeważającej części koledzy i koleżanki z „konspiracji”, z ławy szkolnej, czy ze studiów. W czasie debaty przed kamerami czy mikrofonami skaczą sobie do oczu, a gdy mikrofony i kamery zostaną wyłączone, solidarnie idą na wódkę do pobliskiego lokalu gastronomicznego. Najgorzej mają abstynenci."
naulicydzisiaj.blogspot.com
Bardzo dobry, mądry i potrzebny tekst. Potrzebujemy tego dużo i w tym temacie należy mocno pracować.
Mam tylko jedno zastrzeżenie - to, co napisałeś, odnosi się do sytuacji normalnej. Niestety, uważam, że sytuacja jest bardzo nienormalna, bo już toczy się wojna. I to niebylejaka. Praktycznie w całym cywilizowanym świecie jest wojna cywilizacyjna. A nie dość tego, ci, którzy powinni stać po stronie cywilizacji łacińskiej i mają przewagę władzy i siły, świadomie dążą do upadku naszej cywilizacji.
Wiem, odjechałem, lecz wracając do Polski, ruch narodowy, taki spontaniczny istnieje od dawna. Niestety, nikt nie potrafi go sformować w silne ugrupowanie. Agentura bardzo dba, by w tym sektorze nic silnego i prawidłowego się nie urodziło. Naszym przeciwnikom wyprano mózgi i idiotka z PO mówi, że ONR to faszyści. A co oni przez to rozumieją, udowodniła była minister edukacji (sic!) Kluzik - Rostkowska, która nie wie, co to faszyści, co naziści, co nacjonaliści. Kompletny zamęt, więc jak Verhofstadt powiedział 60 tysięcy faszystów, no to mówimy faszyści.
Ja myślę, że na budowanie silnej narodowej prawicy nadejdzie czas, gdy odniesiemy najpierw sukces w walce z lewacką kryptokomuną. To zadanie najpilniejsze. Garstka chłopaków tego nie jest w stanie zrobić.
Serdeczności
Po slawnym "laniu" w wyborach samorzadowych w miastach..PIS i Klamczynski "wyciagnal z niego wnioski".: wpolityce.pl
Pewnie po to aby powiekszyc swoj stan posiadania i "odzyskac czasciowo miejskich wyborcow"...hehehe
Nie mam watpliwosci ,ze niedlugo spotkamy spacerujacego po ulicach Bogdan Pęka... :-))
ps. Taki to koniec Klamczynskiego i jego PIS ..Parti ktorej programem politycznym ponoc kiedys byla Prawosc,Sprawiedliwosc,pryncypialnosc Etyczna i Moralna..
Czego to sie nie robi aby utrzymac sie przy "korycie politycznym"...ps. Dokonana fuzja polityczna z "reformatorskim skrzydlem" PO najwyrazniej rowniez nie przynosci spodziewanych efektow :wpolityce.pl
Czy jest jeszcze ktos ,kto ma jakies zludzenia zwiazane z PIS ?
Jak z tego widać idzie poszerzanie koalicji (wraz z umacnianiem się dotychczasowych partnerów), które tylko przyśpieszy spadanie po równi pochyłej. Gwarancją tego miałoby być przedłużenie kadencji do 5 lat oraz pozostawienie dotychczasowego układu na kolejne dwie kadencje, czyli nietykanie starej gwardii na następne 10. Gdy o tym myślę, to mi się nóż w kieszeni otwiera! Kto tego kresu doczeka? Czy tylko rewolucyjnie - zdaje się - tę rządzącą "kołowrotkową" bandę mafijno-polityczną dałoby się być może przegnać? Za 5-10 lat układ zerujący Polskę się zapewne domknie szczelnie, na głucho. Bo kadłubkowy potwór, polakożerczy Polin, już się realnie wykluł. Żądny pokarmu. Od dawna mu go sufluje Gowin. O J.J.Lipskim, Kaczyńskich czy Dudo-Kornhauserach nie wspominając. Do tego MM (związki po kądzieli: ciotka żydówka; dzieci w Chabad-Lubawicz), Czap(k)utowicz, Gliński, Milewicz, Ardanowski - idzie się pochlastać. Istny szwadron "Nawróconych w Jaffie"!
Tak, to czas próby. Maski opadły w promieniu 360'.
Gdyby ,gdyby nie ciąg dlszy jego kariery po wojnie a tego to już mu odpuścić nie wolno bowiem gdy go aresztowali ruscy po kilku rozmowach z generałem Sierowem wypuścili go i zezwolili na działność działalność i nioe przeszkadzało im ,że pozostał żydożercą i wrogiem komunizmu ,wystarczyło ,że uznaję wyższość Rosji jako imperium a Polskę jako jej członka i wasala [panslawizm]....!
Piaseki był dla Moskwy daleko ważniejszy niż sekrtarze kompartii bo nawet pozwolili mu na zostanie człowiekiem niezmiernie bogatym i to bogactwem prywatnym w czasach socjalistycznego prlu ale w zamian stworzył i z własnej szkatuły finansował katolików koncesjonowanych jak PAX czy Znaki wszystkie podobne barachło co osłabiało KK.
Po jegośmierci rn przejeła rodina giertychów a roek jest po dziś dzień dowódca Młodzieży Wszechpolskie -tylko ,że nie są to osobnicy jego formatu ale zaledwie uwieszeni klamki Kremla!
Wiele łajna chce sie podczepić do burty PIS ale narodowcy chcą na pokład ,wpisania na listę załogi i oddania steru ,kłopot z czyszczeniem burt ale o wejściu na pokład to marzenie tylko Korusa i jemu podobnych i niech tak zostanie !
Romek zwany koniem łgał u stolrotka monika ,że złą opinie zrobili RN kibole co niecnie wdarli się w szerego tych miłujących pokój ,to ,że to kibple zostali zinflitrowani to nigdy sie nie przyzna bo jak by mół kazać im brzydko wykrzywić o słoneczku w które jest wpatrzony tekst w rodzaju -donek matole twój cos obalą kibole...!?
Taki mądral jestes a tak mało słów u ciebie komentarza bo zatkało kacapskie kakało ,że RN to nie taki cacay a bynajmniej wierchuszka bo młodziezy tam sie nie opowiada o korzeniach a karmi sporami miedzy Dmowskim a Piłsudzkim a to akurat nie ma żadnego związku z powstaniem RN bo korzoki sięgaja głębiej aż po carską Ochranę o bolszewia tylko kontynuowała
Drogi "zbieraczu śmieci", najuprzejmiej proszę, nie pałętaj się upierdliwie pod moimi wpisami. Czy za każdym razem, gdy ktoś coś napisze z sensem, musisz bełkotem skalać? To doprawdy jest ponad miarę mojej cierpliwości. Doszło już do tego - ten absmak bycia komentatorem w pobliżu twoich wypocin, że u innych blogerów, gdy cię widzę jak dyżurujesz, to omijam te miejsca szerokim łukiem i wstrzymuję się od komentarzy, żeby nie być obok bagna, które rozbryzgujesz za każdym razem pośród dyskutantów. Ja wiem, że taki masz charakter/pracę/cel - tylko mnie to nie interesuje, w sensie, żebym cię tolerował czy takie zachowania przemilczał; naprawdę, jeśli chodzi o mojego bloga, to paszoł won! Teraz i na przyszłość. S p .. r ... a j!!! Mam nadzieję, że dotrze... i będzie tu wreszcie w miarę normalnie. Co, Adminie?
1. PiS prawdopodobnie nie zdawał sobie sprawy z jaką materią ma do czynienia. Wiele wskazuje na to, że jego perspektywa nie wykraczała poza granice Polski (zabrakło Lecha). Gdy okazało się, że ma do czynienia nie tylko z mafią polską, a europejską, musiał się poddać.Fakt uświadomienia sobie tej skali przypomina 17.09.1939 r. I teraz pytanie o powtarzający się casus 2 lat , czy jest on jakąś przypadłością PiS, czy też danym przyzwoleniem? Jeżeli jest przypadłością, to, muszą nastąpić zmiany i tu pytanie na kogo? Jeżeli natomiast jest przyzwoleniem, to trzeba ratować ten narybek patriotyczny, który zdążył powstać w okresie tych dwóch lat.
2. W tym, co napisał Kornel, tylko ostatnie cytowane zdanie można uznać za nie podlegające dyskusji.
3. Skoro PiS nie dał rady, to w jaki sposób poradzą sobie z problemem całej Europy narodowcy, którzy nie mają ani struktur, ani odpowiednich kadr, a zaporowo są rozgrywani, jako faszyści?
4. Może najważniejsze - na polskim rynku politycznym jedyną liczącą się siłą, rosnącą w swojej masie, są narodowcy. Tylko oni pozostali. A więc do pełnego opanowania Polski trzeba ostatecznie się z nimi rozprawić. To jest szachowy problem do rozegrania. I tu niestety, nie jestem optymistą.
5. nawoływania do jakiegoś rozlewu krwi jest po prostu czystą jak wódka głupotą.
Śmieciu ma rację, nowej partii już nie będzie, a jak się nawet urodzi, to natychmiast będzie podejrzana. Ponadto ostatnie wybory pokazały, że z tą świadomością Polaków nic się nie da zrobić. Prócz oczywiście rozlewu krwi.Dlatego zaporowo tak nawołuję do powrotu do II RP.
W artykule ma Pan wiele racji, ale tylko tyle. Piszę to z pełna życzliwością. Pozdrawiam
PS. Odpowiedź na pytanie kto wygrał wybory już dała HGW zakazem Marszu.
2. Co do Kornela, to widać w tym cytacie wyraźnie, że był tak zajęty tworzeniem systemu dwóch plemion, do tego stopnia, że pominął milczeniem możliwy wyłom w betonie i trzecią siłę.
3. PIS nie dał rady, bo ma taką strukturę, że wystarczy sparaliżować górę, żeby dół nawet nóżkami nie fiknął. Jeśli ktoś mówi, że za całą polityką stoi Kaczyński, to chyba nie z wrodzonej złośliwości, tylko jakieś obserwacje na to wskazują, prawda? Nawet jeśli chodzi o ściąganie imigrantów. Jeśli narodowcy zaczną rozwiązywać problemy, które stworzył sobie PIS, to już będzie lepiej. A co do polityki zagranicznej, to jak był przygotowany PIS, no jak? Tylko nie rzucajmy tu cytatami z propagandy, że pani Szydło waliła pięścią. Wiemy, że waliła, bo nie zrozumiała poleceń, więc została zdjęta i tyle.
4. Nie tylko narodowcy pozostali, albo raczej nie na długo, bowiem oni pod tą nazwą nie mogą i nie dostaną władzy w Polsce. Przykro mi. Sorry za szczerość, ale ryzykujemy rzeczywistą realizację ustawy 1066. Dlatego dla dobra Polski trzeba położyć uszy po sobie i chwilowo nazwać się "konserwatystami", niech faszyści europejscy będą musieli zacząć swój szatański sabat z opluwaniem od zera i wkurzą tym różne Ligii regionalne w reszcie krajów. Trzeba dążyć też do stworzenia czegoś na kształt (kon)federacji konserwatywnej w ramach Unii (nie mówię międzynarodówka, bo to się źle kojarzy). Trzeba się łączyć celowo, do wykonania zadania, a nie w koło drzeć koty o sprawy trzeciorzędne i nikomu nie potrzebne, jak przywództwo, wiary, ideologie, historie, szaliki piłkarskie albo cud diety, gdy się właśnie pali.
5. To jest głupotą, jednak tego nie unikniemy o ile zechcemy wyrwać się ze szponów międzynarodówki albo Niemiec. Nie należy więc zakładać, że się do czegoś nie posunie, że ma się jakieś sztywne zasady, bo to już jest podłożenie się i założenie klęski. Oni nie mają takich problemów i wykorzystają wszystko, tak samo jak wykorzystują wyrywki z Pisma Świętego i nasze drugie policzki (przepraszanie - stworzenie faktów).
Śmieciu nie ma racji, bo nie ma w historii partii tysiącletnich. Jego tezie przeczy doświadczenie. Zawsze się zmieniają, tylko problemem jest kiedy należy dokonywać zmiany. Bardzo mądre byłoby najpierw stworzenie (odtworzenie) kontrwywiadu, a następnie nafaszerowanie nim partii, które mają wejść do sejmu. Czyli odwrotnie niż myśli Śmieciu i - niestety - Niemcy albo inni eskomosi. Oni się grzeją i karmią naszą niemocą. Oni też obsadzają wszelkie ruchy mające potencjalny wpływ na kurs Polski, a my jesteśmy zarobaczeni po uszy i pozbawieni leków.
pkt:1,2,3,4 - ok.
Z tą walką i krwią, to nie jest takie proste, ponieważ nie wiemy co nam szykują. Wychodzi na to, że lewactwo osiąga stopniowo agonię, a w takiej fazie dzieją się rzeczy różne. Jesteśmy nadal pomiędzy Niemcami a Rosją. W Polsce prowadzona jest wojna hybrydowa na zupełnie inną skalę niż w Ukrainie. Np na Zachodzie są obowiązkowe cztery szczepionki, u nas kilkanaście. Polacy nie mają pewności czy państwo sprawdza ich czystość i zwartość? Ponadto nasze siły są żadne. Nic nie będziemy zakładać, ale z czym do luda?
Z tymi służbami to tak powinno być, ale zrobiono dwie próby i żadna nie wyszła. Chłopaki dostali sprzęt i czuli się jak kowboje, ale nic poza tym. Proszę zwrócić uwagę, że policjanci biorą zwolnienia na 11.11. To tak, jak cywile uciekają zagranicę. Jesteśmy bezradni, polska scena polityczna została wyczyszczona przez konflikt PiS-PO. Oczywiście nasza niemoc karmi wokoło wszelką swołocz. Zarobaczenie jest faktem i to jest największy nasz problem. PiS się wyłożył, lekarstwo znika wraz z nim.
Mam jeszcze takie wspominki z historii: money.pl
To w kontekście programu Krajskiego z Dakowskim o FOZZ. Ciekawe rzeczy wychodzą z analiz a posteriori ;)
"Przez całe lata PiS wyjeżdżał 11 listopada na obchody do Krakowa. Prezydent po złożeniu kwiatów przy pomniku Marszałka Piłsudskiego i porannym przemówieniu znikał gdzieś.
A co kiedy narodowcy się odwołają i Sąd orzeknie, że bufetowa nie miała racji?
Na tym właśnie polega cynizm "biało-czerwonej drużyny".
Szyderstwem jest występowanie jako obrońcy Marszu Niepodległości jednocześnie utylizując go z mocy prawa.
W ciągu 4 godzin pan Prezydent Kornhauser Duda z panem premierem Morawieckim zarządzili sobie swój prywatny marsz.
Marsz Niepodległości bowiem nie będzie mógł przejść, bo będzie... bezprawny.
To jest właśnie tak cwane, że aż ohydne!
To znaczy jedynie, że pani Walcowej przy wybitnej pomocy naszej dobrej zmiany udało się zutylizować to wspaniałe coroczne widowisko Polaków.
To wszystko śmierdzi prowokacją i to na ogromną skalę."
"Robert Winnicki - Marsz Niepodległości przejdzie!·
#MarszNiepodelgłości odbędzie się jak co roku. Przejdziemy ulicami naszej stolicy. Liberalny zamordyzm nie odbierze Polakom możliwości świętowania!
O 14:00 w niedzielę widzimy się na rondzie Romana Dmowskiego!
#BógHonorOjczyzna"
"Follow Follow @krzysztofbosak
Czyli stan prawny wygląda tak, że rząd nie czeka na uchylenie przez sąd zakazu HGW, które nastąpi jutro, tylko de facto kasuje prawnie Marsz Niepodległości ustanawiając na naszej trasie „uroczystości państwowe”. Wszystko wygląda na przygotowane wcześniej. A my się nie wycofujemy."
Dwa powyżej wytłuszczone hasła zderzą się w najbliższą niedzielę w stolicy. A są one przecież do pogodzenia, gdyby nie zostały zaanektowane do tej prowokacji. Na pewno efekt zamętu zostal osiągnięty. 360' dookoła każdej zainteresowanej Marszem w jakikolwiek sposób głowy.
HGW położyła szlaban na Marsz, Brudziński będzie go rozpędzał, a policjanci idą na L4. Aby temu zapobiec każdy policjant dostanie po 1000 zł, czyli za jednym zamachem z policji zrobiono najemników, żeby nie powiedzieć ZOMO. No tak, ale najprostrze jest mordobicie. Przecież tu chodzi o dowody w sprawie!!!!! Patrioci nie biorą się z ulicy, lecz z organizacji, bibliotek, z tradycji i z kultury. Ci ludzie muszą mieć najpierw w głowach, a potem w mięśniach. Inteligencję mamy po to, aby ją wykorzystywać. Marsz się powinien odbyć, ale pokażcie coś innego, coś, co zaskoczy, podbije fantazję i serca.
Resztę po 11.11.
Wklejam to ku pamięci:
07-11-2018 [22:02] - Imć Waszeć
Tak myśli większość prawej strony. Oto przykłady:
1) youtube.com?...
2) youtube.com?...
3) youtube.com?...
4) youtube.com?...
5) I rodzynka na torcie: youtube.com?...
Idzie nowe, a jak PIS się ogarnie (z lewactwa) to dołączy :)
Nie ma miejsc dla narodowców w PIS bo byłby koniec marzeń o Niepodległ
To ,że ci sie korus nie podoba ,że piszę o korzeniach RN i bieżących powiązaniach to mi wisi bo nieświadomych trzeba ostrzegać bo rozsiewacie truciznę taką samą jak KOD,Ob RP i inne wrogie Polsce organizacje.
Korzystasz kjorus ze swobody wypowiedzi na NB ale odmawiasz prawa innym do tego samego i nie dlatego ,że nie jesteś w stanie zarzucić mi kłamstwa !
Ostatni raz się Panem zajmuję.
1. Poprawiasz chłopie pisownię, składnię, uczysz się na starość: poziom ukończonej podstawówki ma być widoczny na pierwszy rzut oka ( IQ w skali 1- 5 TW "Bolek" = minimum 5).
2. Proszę skończyć z prymitywizmem zachowań i języka, tzn. kłamstwami, pomówieniami, judzeniem, obrażaniem, mąceniem ad personam, nawet w sposób zawoalowany, np. pisaniem z malej litery typu Januszki (o Kamińskim "jazgdyni") czy do mnie w przypadku nazwiska.
3. Proszę się nie przyklejać do wątków jak rzep do... lub g... do...
4. Fakty historyczne podawać beznamiętnie, spokojnie, w logice wywodu, a nie jako sianie zamieszania z nakierowaniem na uwłaczanie niewygodnym dyskutantom, co niby niczego nie wiedzą...
Reguły te winien Pan stosować na innych forach, nie u mnie, bo Pana już pożegnałem stanowczo i definitywnie, ale ustanawiam je wobec Pana tylko z myślą o mojej wygodzie i tolerancji dla Niego, żebym mógł także jako komentator znaleźć się w komfortowym towarzystwie ludzi, z którymi będę chciał porozmawiać, a ujrzę gdzieś Pańską ksywkę.
Do widzenia i ewentualnie, gdy Pan się do moich wymogów dostosuje, do zobaczenia na innych łamach forum NB.
ZK
Zawiązało się tutaj towarzycho wzajemnej adoracji od totalniaków po narodowców a cel jeden -zniszczyc PIS a ektem byłby podział Polski juz ostateczny na gubernię do Wisły i land do niej jak już bywało .
Łżesz chłopie jak totalniacy o niby upadku PIS po ostatnich wyborach podobnie ale wyniki pokazuja coś zupełnie innego i nawet wasi szefowie już sobie głoszenie upadku odpuścili by nie zostać ze szczętem pośmiewiskiem.
Korus piszą jak piszę ale przypomnę ,że w historii tego ciężko doświadczonego kraju w czołówce tych co propagowali komunizm była niezliczoną ilość tych co pisali przepiękną polszczyzną nie bez pomocy korety a dziś gniją w pogardzie.
Jeśli ktoś dziś nawołuje do przelewu krwi w Polsce to powinien wejść w orbitę służb albo wylądować w psychiatryku ,nie ma wyjścia, trwała izolacja dla wszystkich takich co głoszą podobne poglądy.
Po prawdzie to sam w swojej naiwności po cichu liczyłem, że PiS zechce radykalnie przebudować naszą scenę polityczną, z umocnieniem prawej strony na czele i docelową marginalizacją ewidentnej obcej i antypolskiej agentury. Taki powrót do elementarnej normalności bez którego wszelkie mówienie o wstawaniu z kolan i podmiotowości to tylko puste gadanie obliczone na mamienie elektoratu i nic więcej. Ale niestety nie zechciał bo widać plany są całkiem inne.
A skoro są inne plany to zgaduję, że nikt również nie skorzysta z przedstawionej tu rady i pałowanie patriotów będzie kontynuowane z obu stron.
Nikt z nas nie ma pojęcia co tak naprawdę Prezesowi w duszy gra ani jak Bracia widzieli swoją "misję życia" - mamy (mieliśmy?) tylko swoje nadzieje i swoje wyobrażenia, w międzyczasie bardzo mocno podbudowane jeszcze Smoleńskiem. A dzisiaj już chyba całkiem wyraźnie widać, że o tą niewiadomą rozbija się całkiem sporo różnych spraw i te wyobrażenia elektoratu z rzeczywistością rozmijają się coraz bardziej. Alternatywy brakuje dramatycznie, ale po dobroci to raczej nikt nie dopuści do jej powstania.
"jak Bracia widzieli swoją "misję życia" ? Oto to! Przywrócenie loży masońskiej, podpis w Lizbonie, chanukowe misteria w Pałacu, koszerne (dosłownie) kuchnie w ambasadach... Mnie/nam się wydawało, że po zamachu "mściciel" po kowbojsku powalczy o Polskę, a tu lelum-polelum, ciammciaramciam. Czyli inne, zapewne wcześniejsze, twardsze priorytety, nadal górowały i dalej obowiązują. Z tym że trzeba przyznać dość długo i efektywnie manewry z uwiarygodnianiem ściemy nad państwem i wobec narodu panu Kaczyńskiemu się udają. Teraz jest moment zwrotny. Ostatnia wielka gra to przejęcie Marszu Niepodległości. I dalej... co? Może tylko przedłużenie zamysłu, agonii Polski, gra na czas, by domknąć detale tego wymarzonego przez Izrael projektu Polin? Śmierdzi to wszystko na kilometr. Ustawa 1066 daje bardzo szerokie możliwości. Takie jak czołgi godzinę później w najbliższą niedzielę na Placu Dmowskiego. Kto wygra kolizję zapowiedzianych dwu terminów zbiórek, o 14,00 narodowców i 15,00 państwowców? No kto?
Nie rozumiem. Co, kto, dlaczego, komu?
1) Sekretarz ds. energii USA Rick Perry w Polsce: niezalezna.pl
2) Cd. waffelSS: niezalezna.pl
3) List gończy za Michnikiem: niezalezna.pl
Nie moge pisac otwartym tekstem bo nie przejdzie.Wiec odwoluje sie do twojej wyobrazni...
Wyobraz sobie ksztalt Trojkata..Z singularity na gorze ,rozszerzajacy sie do podstawy..Lemingi tej znanej formacji sa ta podstawa... Gupia masa...ktora latwo sterowac..
Im wyzej tym stopien wtajemniczenia wiekszy...Cel ten sam od stuleci..
Kapujesz ?