Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Terrorystyczna grupa przestępcza na Naszych Blogach

Krzysztof Pasierbiewicz, 10.04.2015
Zapewne stali Goście mojego blogu zauważyli, że mniej więcej od półtora roku zaczęła u mnie prowadzić rozbijacką działalność kilkuosobowa grupa „komentatorów”, których bez zbytniej przesady należałoby nazwać „zorganizowaną, terrorystyczną grupą przestępczą”. Warto zauważyć, że wszyscy członkowie owej grupy internetowych zadymiarzy mają konta na portalu Nasze Blogi góra od półtora roku, a niektórzy zaledwie od kilku tygodni.
 
Ich działalność objawia się zawsze tak samo, czyli niezależnie od tematu notki, sfora tych samych „komentatorów”, jak ławica piranii rzuca się na autora blogu wylewając na jego głowę hektolitry pomyj i ubliżając mu stekiem niewybrednych inwektyw i wyzwisk.
 
Członków tego „internetowego gangu” charakteryzuje trudna do ogarnięcia dla zwykłego śmiertelnika patologicznie wynaturzona nienawiść do autora blogu podszyta maniakalną agresją, a z ich „komentarzy” przebija prostackie chamstwo i wyzuta z poczucia obciachu arogancja. Są pewni siebie ponieważ przyzwoici komentatorzy w obliczu tej jawnej grandy wolą milczeć i z nielicznymi wyjątkami przestali u mnie komentować.
 
Działalność tej szajki była już na tyle bezczelna, tupeciarska i obelżywa, iż jeden z blogerów NB piszący pod nickiem @JacBiel, który bynajmniej nie jest moim fanem nie wytrzymał tej hucpy (http://naszeblogi.pl/537… godz.18.01), i napisał niedawno o rzeczonych gangsterach, cytuję :
 
„Innych blogów tak nie komentujecie, więc wynika z tego że uwzięliście się na pana Krzysztofa. Chcecie go po prostu zniszczyć psychicznie. Tak się nie robi. To metody esbeckie i kryminalne (stalking)…”.
 
Ale nie o sobie chcę dziś pisać, bo przecież mogę w każdej chwili opuścić Nasze Blogi, choć nie ukrywam, że byłoby mi bardzo przykro się rozstawać z wieloma komentatorami na tym portalu, z którymi, co tu dużo gadać bardzo się zżyłem.
 
Natomiast dziś chcę napisać o interesie wizerunkowym portalu Nasze Blogi.
 
Otóż moje notki i dodawane do nich komentarze czytają nie tylko „nasi” ludzie, lecz także zagorzali i prominentni krakowscy poplecznicy Platformy, nierzadko z tytułami profesorskimi, których mój blog od z górą czterech lat doprowadzał do białej gorączki, bo jak mi często wytykali: „prowadząc prawicowy blog na prawicowym portalu przynoszę wstyd i hańbę krakowskim intelektualistom i lokalnemu środowisku akademickiemu”. Nie mogli mi podarować, że się podpisuję "nauczyciel akademicki" i że byłem jednym z sześciu współzałożycieli krakowskiego Akademickiego Klubu Obywatelskiego (AKO) im prof. Lecha Kaczyńskiego. Bo oni są święcie przekonani, że Platforma Obywatelska ma polityczną wyłączność w środowisku naukowym.
 
Więc mniej więcej półtora roku temu postanowiono zniszczyć niepoprawnego politycznie akademickiego blogera. Kto śledził mój blog dobrze wie, jak to było.
 
Ale niszcząc mój blog, zaczęli niszczyć nie tylko mnie, ale przede wszystkim portal Nasze Blogi. Już tłumaczę o co chodzi.
 
Otóż od jakiegoś czasu krakowscy funkcyjni emisariusze Platformy Obywatelskiej drukują te szkalujące mnie komentarze autorstwa buszującej na moim blogu grupy terrorystycznej i przynoszą te wydruki do kawiarni, gdzie regularnie pijam kawę zadając mi na głos  by wszyscy słyszeli pytania w rodzaju, cytuję: „Czy nadal będziesz głosował na tych pisowskich chu…ów, bu…ów i sku…nów, którzy ci na głowę sr…ją”, albo „No i na co ci to było? Warto ci się było w prawicowca bawić, jak pisowcy z ciebie teraz psychola chcą zrobić?” i tak dalej. Mam również dowody tego, że owi "terroryści" produkowane przez nich ordynarne komentarze mające pokazać, "jak prawicowcy się wzajemnie wykańczają", rozsyłają również masowo pocztą elektroniczną, przynosząc niepowetowane straty wizerunkowe portalowi Nasze Blogi.
 
To są właśnie te ubeckie i kryminalne metody, o których pisał bloger @JacBiel - przebrać się w cudze szaty, podszyć, zmanipulować, oszkalować, sprowokować, a na koniec wariata z rozpracowywanego delikwenta zrobić. Tak robiło UB, SB, KGB i temu podobne szkoły wykańczania politycznych adwersarzy. 
Słowem przebrana za pisowców agentura Platformy oczernia prawicowego blogera za krytykę pod adresem PIS, na co się niestety czasem nabierają przyzwoici ludzie. A wiedzą, jak to robić, bo ta pezetpeerowska agentura za komuny szkoliła się w Moskwie, gdzie ich nauczono jak w perfidny i pokrętny sposób niszczyć opozycję.
 
Słowem chodzi o to, że buszująca na moim blogu szajka to nie żadni pisowcy, lecz platformerscy "gangsterzy" oddelegowani pośrednio do niszczenia mojego blogu, ale bezpośrednio do przyprawiania portalowi Nasze Blogi gęby niereformowalnego i zapyziałego portalu, na którym komentują same chamy, prostacy i oszołomy, czytaj elektorat Jarosława Kaczyńskiego.
 
Ja wiem, kto kieruje tą zorganizowaną grupą przestępczą, ale nie mogę tego napisać przez wzgląd na niechybne konsekwencje procesowe, co tylko czeka druga strona.  
 
Nie wiem, co z tym fantem zrobią Administratorzy portalu Nasze Blogi. Ale mój blog jest bardzo często odwiedzany (grubo ponad trzy miliony wejść), a działalność owych "terrorystów" powoduje, że coraz większa liczba Internautów tuż przed wyborami wyrabia sobie opłakaną opinię o portalu Nasze Blogi i w ogóle o środowisku prawicowym. Powiem więcej. Akcja ma charakter rozwojowy i zdaje się nabierać rozpędu. Dostaję w tej sprawie coraz więcej telefonów i listów elektronicznych, więc myślę, że Administratorzy powinni zdecydowanie coś z tym zrobić.
 
Ciekaw jestem Państwa zdania na ten temat, oczywiście z wyłączeniem rzeczonych "internetowych gangsterów".
 
Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 30538
Domyślny avatar

bolesław

10.04.2015 18:12

Szanowny Panie Krzysztofie. "...więc myślę, że Administratorzy powinni zdecydowanie coś z tym zrobić." Ja też tak myślę.Nawet wiem co... Serdecznie Pana pozdrawiam, bolesław
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

10.04.2015 19:10

Dodane przez bolesław w odpowiedzi na Szanowny Panie

Szanowny Panie Bolesławie, w roku 2011 w jednym ze skierowanych do mnie listów napisał, cytuję "nie ma to, jak współmyślenie". I tego powinniśmy się trzymać. Serdecznie Pana pozdrawiam. Krzysztof Pasierbiewicz
angela

angela

10.04.2015 18:30

A to p.KP jest PiSowcem? , dziwne... dopiero sie dowiedzi ałam.
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

10.04.2015 18:34

Nec Hercules contra plures ;-)
Domyślny avatar

BazyliMD

10.04.2015 18:36

Robi Pan od jakiegoś czasu za głównego Narcyza całego blogowiska; tak strasznie się Pan sobą przejmuje. Pisz Pan te swoje felietony i nie zwracaj uwagi na krytykujących Pana "członków grupy przestępczej". Czas Pan na nich tracisz. I nie wymagaj Pan cudów od admina; skąd gość ma wiedzieć, kiedy panu jakiś felek po odciskach depcze. Wróć Pan do rzeczowej krytyki PiSu ( ku uciesze POlszewi ) i czekaj spokojnie na odpowiedź samego Prezesa. I spójrz Pan czasem w lustro. Masz Pan ciekawe spostrzeżenia, ale teraz jesteś Waść całkowicie sparaliżowany paranoją.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

10.04.2015 19:14

Dodane przez BazyliMD w odpowiedzi na Robi Pan od jakiegoś czasu za

"Robi Pan od jakiegoś czasu za głównego Narcyza całego blogowiska; tak strasznie się Pan sobą przejmuje..." ----------- Proszę na przyszłość uważniej czytać moje notki. Bo dzisiejsza nie dotyczy mnie, lecz wizerunku portalu Nasze Blogi. Z całym szacunkiem, ale Jest Pan właśnie jednym z tych przyzwoitych, którzy dali się podpuścić szkolonym w Moskwie specjalistom od niszczenia wizerunku opozycji. Pozdrawiam Pana.
Domyślny avatar

BazyliMD

10.04.2015 20:04

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na "Robi Pan od jakiegoś czasu

Trochę przesadziłem z tym Narcyzem. Przepraszam. Czytam Pańskie notki i raz jeszcze zachęcam Pana do ignorowania tekstów napastliwych " ad personam". Osobnicy atakujący Pana nie wyrządzają w gruncie rzeczy żadnych szkód; wręcz przeciwnie: dodają przypraw i przyciągają klienta nowymi zapachami. Proszę uwierzyć w wyrobienie czytelników tego portalu. Sądzę, że nie jest łatwo nabić wiary w butelkę.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 08:06

Dodane przez BazyliMD w odpowiedzi na Trochę przesadziłem z tym

@BazyliMD ------ "Trochę przesadziłem z tym Narcyzem. Przepraszam..." ---- Nie ma co przepraszać. Dobrze, że się Pan zorientował, że został sprytnie podpuszczony. ---- "Proszę uwierzyć w wyrobienie czytelników tego portalu..." ---- Co do wyrobienia czytelników tego portalu nie mam wątpliwości. Mam natomiast i to poważne wobec wyrobienia tych, którzy słuchając w Krakowie plotek na temat, jak pisowski ciemnogród szczuje sprzyjającego im blogera już niedługo pójdą do urn wyborczych. A tego bym już nie bagatelizował. Pozdrawiam Pana serdecznie.
Deidara

Deidara

10.04.2015 18:46

Acz lubię czytać pańskiego bloga, to trudno mi się oprzeć wrażeniu, że jest pan osobą mocno zafiksowaną na punkcie samego siebie - co niekiedy prowadzi do cokolwiek wesołych, by nie rzec - groteskowych sytuacji. Z drugiej strony, proszę pamiętać - zabawa w blogowanie wymaga odporności psychicznej, a w blogowanie pod własnym nazwiskiem - podwójnej.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

10.04.2015 19:15

Dodane przez Deidara w odpowiedzi na Acz lubię czytać pańskiego

"Acz lubię czytać pańskiego bloga..." ------- I tego będę się trzymał. Pozdrawiam Pana.
Domyślny avatar

cichy

10.04.2015 18:48

Panie Krzysztofie.. zgrac wszystko na noosniki i pojsc z tym do prokuratury..za naruszenie godności osobistej i grozby...kodeks karny w całej swojej rozciaglosci.. 2gie a'propos............. (niech pan zarzada od w/w "dowcipnisiow" a choćby i 5.000.000.oo mln złotych odszkodowania...od każdego z osobna ja trzymam za pan kciuki..i zawsze klikam gdy pan się pojawi..pozdrawiam..
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

10.04.2015 19:19

Dodane przez cichy w odpowiedzi na Panie Krzysztofie.. zgrac

@cichy ---- "zgrac wszystko na noosniki i pojsc z tym do prokuratury..za naruszenie godności osobistej i grozby...kodeks karny w całej swojej rozciagłości.." ------ Maże powinienem tak zrobić, ale w domu mnie nauczono, że z byle kim nie należy się procesować, bo to uwłacza godności. Pozdrawiam Pana.
Domyślny avatar

cichy

10.04.2015 21:47

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @cichy ---- "zgrac wszystko

a zna pan ta lacinska maksymę "pecunia non..."..??? :-))) pieniądze zasadzone z wyroku sadowego można przeznaczyć na charytatywny cel...poza tym "cel uswieca srodki"...ze już o swoistym sprawdzeniu jakości sedziow nie wspomnę.. :-)))
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 08:08

Dodane przez cichy w odpowiedzi na a zna pan ta lacinska maksymę

@cichy ---- "pieniądze zasadzone z wyroku sadowego można przeznaczyć na charytatywny cel..." ---- Faktycznie o tym nie pomyślałem, a sprawa jest godna rozważenia. ---- Serdecznie Pana pozdrawiam.
Domyślny avatar

HenrykHenry

10.04.2015 20:36

Dodane przez cichy w odpowiedzi na Panie Krzysztofie.. zgrac

To bardzo dobry pomysł proszę pana. Ale by Kraków "darł łacha" jak mawia Ziemkiewicz z Pasierbiewicza. Bardzo bym chciał , myślę że w tedy można by więcej opisać tego "bananowego młodzieńca" z resortowej kamienicy.
angela

angela

10.04.2015 18:51

Panu dr K P, leży na sercu, zeby PiS i dr ADuda, zbytnio sie nie napracowali przy naprawie Polski, rozkradzionej przez PO,dlatego usilnie i z determinacją odwodzi ich od uczestnictwa w wyborach, a nawet ewidentnie szkodzi. I to wszystko.... z miłości do PiSu. Hm
terenia

terenia

10.04.2015 19:01

@Krzysztof Pasierbiewicz Szanowny Panie Ponieważ zalicza mnie Pan do grupy....w swoim imieniu pragnę mocno podkreślić,że nie życzę sobie,by zaliczał mnie Pan do"platformerskich gangsterów"...jak widać w powyższej notce to Pan ma częstą z nimi styczność...nie będę cytować przytoczonych przez Pana wulgarnych wyzwisk,którymi rzekomo jest Pan obrzucany przy piciu kawy w Rio czy Vis a Vis(bywam tam i widuję Pana ...widać mam kiepski wzrok i słuch,że nie dostrzegam opisanych przez Pana sytuacji.Od czasu,gdy został Pan Koordynatorem na Kraków w pewnym stowarzyszeniu odezwała się w Panu BUTA,której we wcześniejszym okresie nie dostrzegałam (nawet miło czytało się pańskie notki).Gdy Pan dowala a to Szamance,a to M.Figurskiej(podważając jej warsztat dziennikarski to jest ok.Pan ma być NIETYKALNY....proszę wskazać czy w którymś moim komentarzu były wyzwiska,inwektywy...nie,prawda...nawet w sytuacji,gdy odsyłał mnie Pan do łuskania grochu,proponował zapis do kółka różańcowego(zapytałam wtedy co Pan ma przeciwko kółkom różańcowym...bez odpowiedzi...a w swoich notkach wkleja Pan linki ze św.Janem Pawłem II i nie tylko...czy to nie jest hipokryzja?O Nasze Blogi proszę się nie troskać,bo jeżeli ma Pan tak się troszczyć jak o PIS,J.Kaczyńskiego czy A.Dudę to będzie ze szkodą dla NB.Proszę wypić herbatkę z melisy i wszystko będzie OK.
Domyślny avatar

HenrykHenry

10.04.2015 20:31

Dodane przez terenia w odpowiedzi na @Krzysztof

@terenia zobacz pocztę. Pilne.
Domyślny avatar

HenrykHenry

10.04.2015 20:39

Dodane przez terenia w odpowiedzi na @Krzysztof

@terenia Kto w Krakowie zwariował i jakaś koordynację panu Pasierbiewiczowi zlecił ?.
terenia

terenia

10.04.2015 21:00

Dodane przez HenrykHenry w odpowiedzi na @terenia Kto w Krakowie

Na to pytanie może odpowiedzieć tylko Pan Pasierbiewicz
Domyślny avatar

Tarantoga

10.04.2015 19:56

Tę notkę zamieścił w skrócie pan K.P. jako komentarz do swojej poprzedniej,która juz zeszła do archiwum. Oto co ja mu odpisałem: ******************************************************* Tarantoga 2015-04-10 [16:20] Krzysztof Pasie... 2015-04-10 [08:56] No to mamy pełny obraz...podręcznik pierwszego roku psychologii-- "Patologia, choroby umysłowe". To jest ostatnie stadium paranoi...nastepnym krokiem,jest schizofrenia paranoidalna. Grupa terrorystyczna,grupa przestepcza,pająki wielkości psa, myszy i szczury wychodzące o północy z monopolowego za rogiem, i z kranu w łazience płynie kwas siarkowy,w kuchni kwas azotowy. Pan K.P.pisze:"myślę, że Administratorzy powinni zdecydowanie zareagować"--koniec cytatu. Pominę resztę tego słowotoku i żalów...bo szkoda nawet jednego kliknięcia w klawiaturę. Panie Munchhausen,zadzwoń se pan do MOSADU,albo z ulicy Miodowej ściągnij kilku agentów...maja zawsze pod marynarkami UZI,albo coś mniejszego...oni nas zamordują bez mrugnięcia okiem,Administracja NB...ma z pańskiej osoby... bekę,jak to małolaty okreslają. Jak człowiek,ktory skończył 70 lat...może tak zgłupieć?! ************************************************************ Teraz rozszerzył tamten komentarz i zrobił z tego notkę. Cóż...zawsze sie chwalił,że jego blog jest szarmancki i nawet zwracał uwagę komentatorom,aby nie używali wulgaryzmów. No i wyszła cała szarmanckość,wychowanie,kultura z doktora geologii po AGH... Tę obecną notkę,pełną obelg,chamstwa,wśiekłości i plucia... ja sobie skopiuję i stworzę plik tekstowy na dysku. Może wydrukuję i rozrzucę po kawiarniach krakowskich? Kopię na pewno wyslę do Szpitala im.Babińskiego w Kobierzynie.
Domyślny avatar

HenrykHenry

10.04.2015 20:06

Od półtora roku zaczela prowadzic u mnie rozbijacka dzialalnosc grupa "komentatorow" - Tak pan na wstępie pisze. Podaje pan jednocześnie w komentarzu pod swoim poprzednim wpisem długość stażu na NB najbardziej aktywnych pana krytykow. Między innymi mnie , to 2 tygodnie 5 dni. Inni tym stażem nie przekraczają 25 tygodni jak dobrze pamiętam . To pana informacja przez pana podana. Liczyć u Pana to tez kłamać. Zmanipulowal pan nawet wypowiedź blogera "JacBiel". Nie do końca taki był wydźwięk wypowiedzi tego blogera. No ale pan słynie na tym i innych blogach z tego ze , delikatnie mówiąc , konfabuluje . To "konfabuluje" , to tak delikatnie staram się określić pana blogowanie a przede wszystkim te historyjki rodzinne którymi się pan tu uwiarygadnia. Pan nawet o ojcu kłamał i kłamie permanentnie. Raz go pan przedstawia jako legendarnego dowódcę AK , innym razem wspomina o kolegach z RAf-u. Wszystkie inne pozostale pana historyjki aż krzyczą z jakiego środowiska się pan wywodzi. Nie chce się babrac w Pana przeszłości. To przytoczyłem by internauci mogli zrozumieć gdzie leży powód pana śmieszność w Krakowie. To jest główną przyczyną ostracyzmu i "podsmiehujek" na pana temat , widok w środowisku krakowskim a nie poziom NaszychBlogów. Raz o tym napisał poseł PiS Pan Terlecki. Wyrazil w jednym z artykułów jakie są powody by nie traktować tego co pan pisze poważnie. Zrewanżowal mu się pan niezwykle chamskim wpisem , ba , mało tego , zamieścił pan jego fotografie z przyglupim komentarzem. W mojej i internautów ocenie poniżajac , obrażając Posła Terleckiego , czyniąc chamskie aluzje do jego wyglądu. O pana "ripostach" w komentarzach na swoim blogu do kobiet nie wspomnę. To jest niewielki przykład pana uczciwości i "szarmanckiego charakteru" pańskiego bloga. PS- nie jest moja intencją rugowanie pana Pasierbiewicz z NaszychBlogów , nie. Bardzo niechętnie zabieram głos na jego blogu. Uczyniłem to jednak , nie przez to ze mnie tu pan Pasierbiewicz wywołał , powód jest o wiele poważniejszy i jeżeli o nim nie pisze to tylko dlatego ze być może gospodarz tego portalu by sobie nie życzył.
Domyślny avatar

felek

10.04.2015 20:11

Dziś piąta rocznica Katastrofy Smoleńskiej. Uroczystości trwają od rana, teraz właśnie kończy się msza w Archikatedrze Warszawskiej. A Pasierbiewicz pisze o sobie... Z pewnością to też "robi dla Polski", ten Pierwszy Patriota Rzeczpospolitej.
Domyślny avatar

Tarantoga

10.04.2015 20:28

Post scriptum. Tę notkę pan K.P. powiesił na Salonie 24,nie zdążyłem zobaczyc o której godzinie,ale właśnie przed chwilą...usunął :-) Do tego czasu uzyskał 1 słownie jeden komentarz i to od salonowego trolla...nick pominę z dobroci serca. Kogo na Salonie 24 obchodzi "wojna i działanie terrorystów" na blogu osoby K.P.?! Jak sie komus nudzi,to proszę przeszukać pozostałe 6 portali, kiedyś je opublikowałem w notce pana K.P.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

10.04.2015 20:28

Zauważyliście Państwo w jaką furię wpadli członkowie rzeczonej zorganizowanej, terrorystycznej grupy przestępczej??? --- Reszta jest milczeniem. ----- Pozdrawiam wszystkich przyzwoitych blogerów i komentatorów portalu Nasze Blogi ---- Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

10.04.2015 21:10

Jest godzina 21.10. Obserwuję w telewizji warszawski Marsz Pamięci. Siła luda! Idą wszyscy, starzy młodzi, całymi rodzinami. Dochodzą już do Pałacu Prezydenckiego. Cześć i chwała bohaterom! Drżyjcie terroryści! Jest nadzieja, że to już Wasz łabędzi śpiew! Rodzi się szansa na lepszą Polskę bez Was. Nareszcie!
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

10.04.2015 21:19

Jest godzina 21.15. Przed Pałacem Prezydenckim przemawia Jarosław Kaczyński. Zaczął od podziękowania kardynałowi Dziwiszowi to, że to On podjął decyzję o pochowaniu Pary Prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich na Wawelu. Wyobrażam sobie, jak musi być teraz wściekły potępiający tę decyzję naczelny terrorysta. To na razie tyle.
terenia

terenia

10.04.2015 21:52

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na Jest godzina 21.15. Przed

youtube.com
Domyślny avatar

andzia

10.04.2015 22:25

No i co pasierbiewicz,czekasz na mnie,prawda?Już jestem,ale jako zadeklarowana zwolenniczka PIS,musiałam wysłuchać i obejrzeć wszystko,co działo się dzisiaj w W-wie,w przeciwieństwie do ciebie,bo ty siedzisz przed komputem i podniecasz się:zaatakują terroryści,nie zaatakują,działa grupa przestępcza czy nie działa ... Jak widać działa i ma się dobrze.Zadeklarowana zwolenniczka PIS-u,to moje określenie,według pasierbiewicza jestem:"ortodoksyjnym pisowcem,moherem,babą z kółka różańcowego,aborygenem,żydowską płaczką itd." Za pajacowanie,należy ci się pasierbiewicz tytuł mistrza świata.Jesteś lepszy od kabaretowej Mariolki,zdecydowanie lepszy!
Domyślny avatar

HenrykHenry

10.04.2015 22:41

Gdzieś na dole w komentarzach przeczytałem ze Pasierbiewicz został jakimś koordynatorem. juz się przestraszyłem ze w PiS jakiś kolejny "kret" bruzdzi i temu "becwalowi" coś zlecił ulzyło mi ze to tylko "Ruch oburzonych" Pawła Kukiza coś z tym, no wiecie co mi w głowie , kombinuje. pomyślałem sobie - a idź swój do swego . Las juz idzie po was !.
Domyślny avatar

felek

10.04.2015 23:33

Dodane przez HenrykHenry w odpowiedzi na Gdzieś na dole w komentarzach

Nie byłbym pewien, czy to "tylko" Kukiz. "Tylko" Kukiz plus "tylko" JKM plus "tylko" Braun i zbiera się agenturalna miarka, która może zaważyć. Rozczulenie pana KP Kukizem posunęło się do tego, że poszedł do niego za aktywistę? No, no, ktoś ma jeszcze co do pana KP wątpliwości?
Domyślny avatar

felek

10.04.2015 22:47

Pół godziny temu skończyła się w Tv Trwam transmisja uroczystości rocznicowe Katastrofy Smoleńskiej. A Pasierbiewicz? Nawet w taki dzień zajął się na blogu walką podjazdową o swoje interesy. I wydaje się, że w tej walce nie istnieją dla niego granice śmieszności, bezwstydu i krętactwa. No, ale cóż ma robić krętacz i kłamca, jak nie kłamać i kręcić? Na blogu Pasierbiewicza jestem od lipca ubiegłego roku, bo spostrzegłem, że autor nachalnie reklamuje się jako prawicowiec, a konsekwentnie krytykuje na swoim blogu PiS i, co jeszcze dziwniejsze, chwali PO. Moje wpisy Pasierbiewicz zrazu komentował, potem kwitował hasłem "trollom dziękujemy", aż wreszcie zaczął ignorować. Podjął natomiast akcję umieszczania odezw adresowanych @ALL (wiadomo, rasowy anglista) w których insynuował, ze ja i inni jego krytycy, to komentator cdn(JW) pod różnymi nickami. Ostatnio, gdy znaczne powiększenie grupy krytyków czyniło ten koncept mniej prawdopodobnym zaczął rozgłaszać, że to grupa pod wodzą "herszta" cdn (JW). A dziś jesteśmy już, o zgrozo, terrorystami! Widać już bardzo nieswojo czuje się tutaj pan KP, skoro przekracza granice groteski.
danuta

danuta

10.04.2015 22:53

Po tym, jak pokazał Pan oblicze bojownika za wiarę pasierbiewiczowską w odpowiedzi na mój komentarz pod jednym z Pańskich tekstów (pisał Pan zdaje się o satysfakcji jaką Pan czuje, kiedy wymiera pokolenie naszych Rodziców, ludzi straszliwie doświadczonych przez komunę i przez różnych pętaków, którym się zamarzyło być AUTORYTETAMI) uznałam, że jakakolwiek dyskuskja z Panem nie ma sensu. I to podtrzymuję. Proszę sobie darować zwyczajowe "no comments". Nie zamierzam z Panem rozmawiać. Pragnę tylko zauważyc, że przekroczył Pan granice absurdu. Jaka "terrorystyczna grupa przestepcza"? Ci ludzie po prostu wyrażają swoje opinie - ostre, przyznaję. Są uprzedzeni. Bywają upierdliwi. Ale gdzie tu "terroryzm"? Gdzie "zorganizowana grupa przestępcza"? Jakiż to problem dla człowieka inteligentnego - osadzić w miejscu rozhukanego interlokutora? ŻADEN!! Co Panu zawiniła administracja? Też terrorystyczna? O to chodzi? Zapytam wprost ( pytanie retoryczne) - czy chodzi o to, żeby "prominentni krakowscy poplecznicy Paltformy" uruchomili rozgrzanych prokuratorów i sędziów, oskarżając administrację Naszych Blogów o terroryzm? Ktoś Panu ten tekst podrzucił? Opublikował go Pan nie czytając? Bo jeśli Pan go naprawdę napisał, to następna Pańska notka będzie nosiła tytuł: "TERRORYSTYCZNE PRAKTYKI PORTALU NASZE BLOGI". P.S. "(...)gęby niereformowalnego i zapyziałego portalu, na którym komentują same chamy, prostacy i oszołomy, czytaj elektorat Jarosława Kaczyńskiego.(...) To Pańskie słowa. Albo nie Pańskie, ale Pan się pod nimi podpisał.
terenia

terenia

10.04.2015 23:13

Dodane przez danuta w odpowiedzi na Po tym, jak pokazał Pan

@danuta Pragnę dodać,że granice absurdu są przekroczone nie pierwszy raz.Podziwiam cierpliwość administracji ...zastanawiam się w jakim celu pan Pasierbiewicz zamieszcza takie notki? Niby troszczy się o tzw.brand portalu a sam pisząc prowokujące teksty dziwi się,gdy komentatorzy zdecydowanie wyrażają sprzeciw...coś tu się nie klei.
danuta

danuta

10.04.2015 23:48

Dodane przez terenia w odpowiedzi na @danuta Pragnę dodać,że

Z mniejszej odległości nawet ślepy snajper trafi... Ja tu merytorycznej krytyki błędów PiS nie widzę. Jedynie atak. Pod różnymi pretekstami. Pozdrawiam serdecznie!
Domyślny avatar

goscaga

11.04.2015 02:06

Dodane przez danuta w odpowiedzi na Po tym, jak pokazał Pan

@danuta ujela to Pani perfekcyjnie pan Pasierbiewicz przekroczyl juz granice absurdu,czy jeszcze nie? czekam na kolejne wyskoki,bedzie przynajmniej powod do smiechu
Domyślny avatar

wilniuk

10.04.2015 23:06

Ma Pan rację, nie sposób spokojnie czytać tych "komentarzy", odczuwa się taki wstręt i obrzydzenie, że wolę stąd uciekać. Więc naprawdę o to im chodzi ! Próbowałem protestować ale Administracja nie reaguje, sam naraziłem sie tylko na obelgi. Podziwiam , jak Pan to wszystko wytrzymuje. P.s. Dziękuję za wstawki o tym co się dzieje w Warszawie, jestem w Tucholskich lasach, nie ma tv, tylko audio w RM. Pozdrowienia - w.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 08:17

Dodane przez wilniuk w odpowiedzi na Ma Pan rację, nie sposób

@wilniuk ---- "Podziwiam , jak Pan to wszystko wytrzymuje..." --- Tu Pan znajdzie odpowiedź: youtube.com a także youtube.com ----- Tak już jest, że w walce o lepszą sprawę trzeba się czasem bezinteresownie narazić. ---- Serdecznie Pana pozdrawiam w nadziei, że w Tucholskich Lasach pogoda jest równie piękna, jak w Krakowie. Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

markop

11.04.2015 00:05

Panie blogerze! Wywołał mnie pan do wypowiedzi,bo (w/g pana) jestem trollem i członkiem terrorystycznej grupy atakującej pana blog oraz niezależne Nasze Blogi bo: zarejestrowałam się niecałe 2 tygodnie temu (koronny dowód przestępstwa) Czyta pan na tyle nieuważnie moje wypowiedzi (w których NIGDY, ani razu nie było najmniejszego nawet wulgaryzmu!), że uważa mnie pan za mężczyznę! Moja "wiedza" o panu opiera się w 100% na tym, co pan własnoręcznie w swoich notkach o sobie pisze. W spadku po rodzicach zostałam obdarowana słuchem niemal absolutnym oraz inteligencją, a wykształcenie matematyczne i rozwijane przez rodziców muzykowanie, rozwinęło we mnie zdolności tworzenia logicznych ciągów z jednej, a wyłapywanie dysonansów z drugiej strony. Komentuję krytycznie (i będę to robić nadal), gdyż zauważam ogromny brak spójności w tym, co pan MÓWI i co pan ROBI jako "prawicowiec", "katolik", "wychowawca" (nauczyciel akademicki), "kuzyn" (członek rodziny) i "przyjaciel"... Brrr... Jak już kiedyś pisałam, odpuszczam panu wszelkie inwektywy (jakże szarmanckiego osobnika!!), które padły, padają (patrz notka u góry) i będą padać pod moim adresem. Polecam też: naszeblogi.pl - bo to kolejny dowód na to, że więcej (niż pan sądzi) osób zauważa to samo co ja...
Oona

Oona

11.04.2015 01:29

Panie Pasierbiewicz... czy musi byc pan az tak poprawny politycznie? Ktos pana nie lubi i odrazu terorysta?
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 08:20

Dodane przez Oona w odpowiedzi na Panie Pasierbiewicz... czy

@Oona ---- "Panie Pasierbiewicz... czy musi byc pan az tak poprawny politycznie? Ktos pana nie lubi i od razu terorysta?..." ---- Jakby Pani / Pan czytała, co od dłuższego czasu ci osobnicy na moim blogu wyprawiają to by Pani lepiej zrozumiała przekaz mojej notki. Serdecznie Pozdrawiam. Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

goscaga

11.04.2015 04:27

pan Pasierbiewicz zyje w totalnej iluzji,zastanawiajace czy wyczerpal juz swoj repertuar absurdu,czym jeszcze moze zaskoczyc pieni sie I zaciska pazurki,nie zauwazajac nawet jaka to zenada,po prostu. P.S Ja rowniez zalogowalam sie niedawno,wlasnie dlatego,azeby po prostu niezgodzic sie z poszczegolnymi nowinkami tutaj tworzonymi.Jezeli prowadzi sie bloga,to krytyka jest oczywista. Panie...jaki terroryzm!?Tworzy Pan tak z rozpedu,pod wplywem irracjonalnego myslenia
Domyślny avatar

felek

11.04.2015 07:33

Trzeba powiedzieć o czymś jeszcze. Pisze powyżej Pasierbiewicz: "Ja wiem, kto kieruje tą zorganizowaną grupą przestępczą, ale nie mogę tego napisać przez wzgląd na niechybne konsekwencje procesowe, na co tylko czeka druga strona." Jest to kolejny z niezliczonych, w każdym tekście, przykładów gry nie fair, jaką prowadzi z adwersarzami i czytelnikami blogu pan KP. Bo przecież wszyscy wiedzą o kim pisze . Pisze o cdn(JW), swoim znajomym, profesorze Woleńskim, który krytycznie i bardzo trafnie komentował od czasu do czasu blogowanie Pasierbiewicza. Ale kilka dni temu prof. Woleński oświadczył, cyt.: "... przestaję komentować jego utwory, gdyż człowiek na tak niskim poziomie moralnym, nie zasługuje nawet na kpiny." Jako powód podał fakt umieszczenia przez KP pod tekstem o in vitro zdjęcia dzieci, z których jedno kilkanaście lat temu przyszło na świat tą właśnie drogą. I KP uczynił to, sic!, bez zgody rodziców dziecka lub jego samego, dziś będącego już osoba dorosłą. Ale mimo tego oświadczenia prof. Woleńskiego, przyjętego przez Pasierbiewicza z zadowoleniem (cyt. " trzymam za słowo") , a więc swego rodzaju dwustronnej umowy, Pasierbiewicz nadal przywołuje osobę dziś już przecież byłego adwersarza, używając jej instrumentalnie w wygodnej dla siebie aluzji. Bo w istocie rzeczy, mimo deklarowanej wrogości, Pasierbiewicz był i jest zainteresowany obecnością cdn(JW) na swoim blogu. Dlaczego? O tym w następnym odcinku.
Domyślny avatar

felek

11.04.2015 08:13

Dodane przez felek w odpowiedzi na Trzeba powiedzieć o czymś

Ciąg dalszy mojego komentarza. W istocie rzeczy, jak napisałem poprzednio, mimo deklarowanej wrogości, był Pasierbiewicz zainteresowany obecnością prof.Woleńskiego na swoim blogu. I jest nadal, dlatego aluzje o kierowaniu przez niego, teraz już z ukrycia, "grupą przestępczą" nie ustaną. Było bowiem tak, że wprawdzie cdn(JW) bardzo trafnie obnażał mizerię intelektualną i rozmaite paskudne postępki Pasierbiewicza, to z drugiej strony obecność cdn(JW) była dla KP bardzo wygodnym narzędziem budowania swej dość wątpliwej prawicowej wiarygodności. Grzmiał bowiem Pasierbiewicz na wszystkie strony internetowego świata: "Patrzcie, kto mnie atakuje!" - podnosząc niegdysiejszą przynależność partyjną swojego adwersarza i jego obecne lewicowe afiliacje. Kogóż wszak może atakować lewicowiec, jeśli nie szczerego prawicowca?? Co więcej, lansował Pasierbiewicz tezę, że również wszyscy pozostali jego oponenci to nikt inny jak cdn(JW) osobiście, tylko kryjący się podstępnie pod różnymi nickami! Ostatnio zaś, gdy grupa oponentów powiększyła się i propagandowy koncept pod tytułem "tenże sam cdn(JW, tylko pod różnymi nickami" tracił i tak słabą wiarygodność, Pasierbiewicz obwołał Profesora "hersztem" tej grupy. A, jak wiadomo, jeśli herszt, to nic innego tylko - banda! I w ten oto prosty sposób grupa antagonistów na blogu Pasierbiewicza stałą się bandą czarnych charakterów, "Wanted dead or alive"! A dziś jesteśmy już, bardziej nowocześnie, zorganizowaną grupą przestępczą lewackich terrorystów! I tym samym wszyscy wierni wielbiciele "nauczyciela akademickiego, naukowca i tenisisty" Pasierbiewicza mogą cieszyć swe oczy jeszcze jaśniejszym blaskiem, opromieniającym jakże wybitną i jakże szlachetną postać ich prawicowego autorytetu. Cóż, autorytet jak autorytet, na miarę wielbicieli. Ale - czy na pewno prawicowy?
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 07:58

@ALL ----- OŚWIADCZAM WSZEM I WOBEC, ŻE W NINIEJSZEJ NOTCE NIKOGO NIE WYWOŁYWAŁEM DO TABLICY ----- resztę dopowiedzcie sobie Państwo sami ---- Pozdrawiam z zalanego słońcem Krakowa, Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

felek

11.04.2015 09:05

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL ----- OŚWIADCZAM WSZEM I

Wywoływać do tablicy to Pan może Pana Bolesława i innych swoich totumfackich. Prowokuje Pan natomiast do komentarzy lawiną krętactw, pomówień, zwykłych głupstw i komicznej, maglarskiej tandety, z których składa się Pana pseudointelektualne bl(a)gowanie, p.Pasierbiewicz. Pozdrawiam z zalanego słońcem Mazowsza. Felek.
Domyślny avatar

felek

11.04.2015 08:04

Ciąg dalszy mojego komentarza. W istocie rzeczy, jak napisałem poprzednio, mimo deklarowanej wrogości, był Pasierbiewicz zainteresowany obecnością prof.Woleńskiego na swoim blogu. I jest nadal, dlatego aluzje o kierowaniu przez niego, teraz już z ukrycia, "grupą przestępczą" nie ustaną. Było bowiem tak, że wprawdzie cdn(JW) bardzo trafnie obnażał mizerię intelektualną i rozmaite paskudne postępki Pasierbiewicza, to z drugiej strony obecność cdn(JW) była dla KP bardzo wygodnym narzędziem budowania swej dość wątpliwej prawicowej wiarygodności. Grzmiał bowiem Pasierbiewicz na wszystkie strony internetowego świata: "Patrzcie, kto mnie atakuje!" - podnosząc niegdysiejszą przynależność partyjną swojego adwersarza i jego obecne lewicowe afiliacje. Kogóż wszak może atakować lewicowiec, jeśli nie szczerego prawicowca?? Co więcej, lansował Pasierbiewicz tezę, że również wszyscy pozostali jego oponenci to nikt inny jak cdn(JW) osobiście, tylko kryjący się podstępnie pod różnymi nickami! Ostatnio zaś, gdy grupa oponentów powiększyła się i propagandowy koncept pod tytułem "tenże sam cdn(JW, tylko pod różnymi nickami" tracił i tak słabą wiarygodność, Pasierbiewicz obwołał Profesora "hersztem" tej grupy. A, jak wiadomo, jeśli herszt, to nic innego tylko - banda! I w ten oto prosty sposób grupa antagonistów na blogu Pasierbiewicza stałą się bandą czarnych charakterów, "Wanted dead or alive"! A dziś jesteśmy już, bardziej nowocześnie, zorganizowaną grupą przestępczą lewackich terrorystów! I tym samym wszyscy wierni wielbiciele "nauczyciela akademickiego, naukowca i tenisisty" Pasierbiewicza mogą cieszyć swe oczy jeszcze jaśniejszym blaskiem, opromieniającym jakże wybitną i jakże szlachetną postać ich prawicowego autorytetu. Cóż, autorytet jak autorytet, na miarę wielbicieli. Ale - czy na pewno prawicowy?
Domyślny avatar

andzia

11.04.2015 08:33

"Wiem, że te miesięcznice trzymają przy partii Jarosława Kaczyńskiego żelazny elektorat ludzi w wieku zaawansowanym, ale to nie wystarczy do przejęcia w Polsce władzy zwłaszcza, że z roku na rok ludzi tych ubywa z przyczyn naturalnych. A świat pędzi do przodu w tak zawrotnym tempie, że ci STARCY nie są już w stanie nadążyć i miast siłą, stają się balastem hamującym rozwój partii czyniąc ją skostniałym i nierozwojowym ugrupowaniem". Tak pisał niespełna cztery miesiące temu młodzieniec - pasierbiewicz.Gdyby chociaż raz (przynajmniej obejrzał)kto uczestniczy w tych dniach pamięci,nie pisał by takich bzdur,no ale jak się ... daruję sobie ...
alchymista

alchymista

11.04.2015 08:34

Proszę się nie zniechęcać. Wszystkie prawicowe blogi są zalewane śmieciowymi lub wulgarnymi komentarzami, które mają sprowadzić rozmowę na poziom pyskówki. To jest właśnie to, co można nazwać nadużywaniem wolności słowa. Na blogu Chatara działa niejaki Baco-góral wcześniej jako Góral. Niezbyt szkodliwy, ale mąci ile wlezie, całkowicie pomijając treści publikowane przez blogera. Nie należy się tym przejmować, prawica zawsze była celem ataków zmierzających do jej rozbicia. Do czasu powstania PiS ta metoda była skuteczna. Nie pozwólmy, aby znowu była skuteczna!
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 09:06

Dodane przez alchymista w odpowiedzi na Proszę się nie zniechęcać.

@Alchymista --- "Proszę się nie zniechęcać..." ---- Ależ ja się nie zniechęcam, a wręcz przeciwnie owi "terroryści" zachęcają mnie do dalszej działalności blogerskiej, gdyż rozpracowując ową szajkę, która jak Pan zapewne zauważył sama się zdemaskowała, zrobiłem coś pożytecznego dla Polski. Miło jest widzieć, że moje blogowanie nie poszło na marne.---- Serdecznie Pana pozdrawiam i słonecznego weekendu życzę. Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

Tarantoga

11.04.2015 08:56

Wzorem profesora Wolańskiego,opuszczam blog osoby K.P. Jako terrorysta zwiazany z Państwem Islamskim i Al Kaidą,nie mam czasu na czytanie kretynizmów oszalałego staruszka. Oświadczam niniejszym,ze osoba K.P.to kret...śpioch...i totalny idiota! Mógłbym rozszerzać diagnozę w oparciu o podręczniki patologii, ale one sa pisane przez niewiernych i Allah nie zezwala na to. Inszallah!! Podpisane: Imam---Tarantoga
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 10:11

Dodane przez Tarantoga w odpowiedzi na Wzorem profesora

@Tarantoga ----- "Wzorem profesora Wolańskiego,opuszczam blog osoby K.P..." ----- Trzymam za słowo i przesyłam okolicznościową piosenkę: youtube.com
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 09:25

Celem ułatwienia pracy grasującym na moim blogu "terrorystom" podaję do publicznej wiadomości, że w przedszkolu sikałem w majtki, w podstawówce dłubałem w nosie, przed maturą miałem pryszcze, a co miałem po maturze zachowam w tajemnicy, bo rzeczeni "terroryści" mogliby udaru dostać. ----- Serdecznie pozdrawiam Gości mojego blogu i na weeked dużo słońca wszystkim życzę. Krzysztof Pasierbiewicz
Seryjny-Samobójca

Seryjny

11.04.2015 09:59

Panie Krzysztofie, tu co drugi to Agent Bezpieki, WSI albo Moskwy, chyba czas się stąd ewakuować...........
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 11:57

Dodane przez Seryjny-Samobójca w odpowiedzi na Panie Krzysztofie, tu co

@Seryjny-Samobójca ---- "Panie Krzysztofie, tu co drugi to Agent Bezpieki, WSI albo Moskwy, chyba czas się stąd ewakuować..." ----------- Odpowiem Panu piosenką: youtube.com --- teraz idę na kawę do miasta, posłuchać o czym ćwierkają wróbelki. Serdecznie Pana pozdrawiam. Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

Valdi

11.04.2015 10:46

Ale kino ! Wdepnął Pan w lepkie g.... Zawsze wiedziałem, że jest taki Krakówek (niczego nie ujmując Krakowowi). W sumie to bardzo dobrze się stało .... widać ich w całej krasie. I to Pana zasługa. A propos: Jan Hertrich-Woleński ( z Wiki) 1. teoretyk prawdy oraz filozof języka 2.był członkiem PZPR od 1965 r. Opuścił szeregi tej partii po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 3.Członek założyciel Żydowskiego Stowarzyszenia B'nai B'rith 4.związany ze Stowarzyszeniem Ateistów i Wolnomyślicieli 5.członek Komitetu Honorowego Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. itd .... Założe się, że SOB razem z Hartmanem posługują się jeszcze kilkoma tożsamościami na Naszych Blogach.
Domyślny avatar

felek

11.04.2015 11:52

Dodane przez Valdi w odpowiedzi na Ale kino ! Wdepnął Pan w

Punkt 2,3,4,5,itd... - no i co z tego ma wynikać?
Domyślny avatar

Valdi

11.04.2015 13:38

Dodane przez felek w odpowiedzi na Punkt 2,3,4,5,itd... - no i

Felku ! Założę się , że sam wiesz co z tego wynika. Prowokujesz mnie tylko do wyjaśnień. Parafrazując "lecowe" mądrości: " Szerokie horyzonty się zacieśniają " Nawiasem, znam takiego jednego z Krakówka, który często podpiera się Lecem ... Kilka z tych punktów stosuje się do niego też. Wiesz o kogo mi chodzi ? Niestety Lec to nie Rochefoucauld i byle buc może nim wywijać. Trzymaj się i pamiętaj: Pan Targalski cię obserwuje !
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 15:06

Dodane przez Valdi w odpowiedzi na Ale kino ! Wdepnął Pan w

@Valdi ----- Dziękujemy za info i serdecznie pozdrawiamy.
Domyślny avatar

ronin

11.04.2015 10:58

Panie Krzysztofie widocznie, bardzo celne sa Panskie komentarze! Prawda na tyle ich boli ze,bluzgaja,bo tyle moga! To rowniez swiadczy o popularnosci Panskich wypowiedzi! Nie ma sie co irytowac! Dalej i do przodu! Pozdrawiam!
Domyślny avatar

felek

11.04.2015 11:27

Dodane przez ronin w odpowiedzi na Panie Krzysztofie widocznie,

"Celne komentarze, prawda, popularność wypowiedzi"... Kto Panu to powiedział p.Ronin? I gdzie widział Pan te bluzgi? Chyba u Pasierbiewicza.
Domyślny avatar

BazyliMD

11.04.2015 11:38

Dodane przez felek w odpowiedzi na "Celne komentarze, prawda,

Feluś! Coś ty taki delikatny. Wyrobiłeś się. ....ale wciąż jedziesz na cytatach. Tutaj, jak sam zauważyłeś, ludziska bluzgają, plują na wszystkie strony.... ... a Ty delikatny taki. Plunie ktoś przez nieuwagę na Ciebie i w depresję wpadniesz. Szkoda by było, bo Twoje wypociny pełne wyrazów obcych czyta się, jak doktoraty. Na UJ-pisane.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 12:26

Dodane przez ronin w odpowiedzi na Panie Krzysztofie widocznie,

@ronin ---- No cóż, jak Pan widzi niektórym wciąż jeszcze się marzą psychuszki, bądź przynajmniej łagry dla blogerów niepoprawnych politycznie. To prawda, że strasznie mi na blogu paskudzą szkolone w Komitecie Centralnym post-komusze pieski, ale trawka już podrosła, więc trzeba buty starannie wytrzeć i iść dalej, konsekwentnie do celu. Serdecznie Pana pozdrawiam i dużo słońca życzę. Krzysztof Pasierbiewicz.
Domyślny avatar

HenrykHenry

11.04.2015 12:50

Dodane przez ronin w odpowiedzi na Panie Krzysztofie widocznie,

@Ronin - Widocznie bardzo celne są te komentarze Felka skoro Valdi musi straszyć.
Domyślny avatar

BazyliMD

11.04.2015 11:18

Szanowny Panie Krzysztofie! Wal Pan z grubej rury, tak jak do tej pory. Nie odpowiadaj Pan na zarzuty pod własnym adresem. Blog, to nie konfesjonał; nie ma Pan obowiązku... No i ten mój zarzut dotyczący narcyzmu ( trochę na wyrost) straci aktualność. Ja tu widzę, jak jest i co w trawie piszczy. Pozdrowienia.
Domyślny avatar

felek

11.04.2015 11:56

Dodane przez BazyliMD w odpowiedzi na Szanowny Panie

Jak mówił Stanisław Jerzy Lec: "Ciasnota umysłowa się rozszerza."
Domyślny avatar

Valdi

11.04.2015 12:28

Dodane przez felek w odpowiedzi na Jak mówił Stanisław Jerzy

Felek, nie zapominaj, że Pan Targalski cię obserwuje. Ja zaczynam odliczać. Stawiam zakład, że po kolejnych 10 komentarzach będziesz musiał zmienić tożsamość.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 14:49

Dodane przez BazyliMD w odpowiedzi na Szanowny Panie

@BazyliMD ----- "Wal Pan z grubej rury, tak jak do tej pory..." ---- Serdecznie dziękuję za wsparcie ----- "Nie odpowiadaj Pan na zarzuty pod własnym adresem..." --- Już od dawna im nie odpowiadam. Odpowiadam tylko na przyzwoite i poważne komentarze innych Internautów. ---- No i ten mój zarzut dotyczący narcyzmu ( trochę na wyrost) straci aktualność..." ----- Cieszę się i mam nadzieję, że powoli inni, którzy się dali na pierwszy rzut oka nabrać również się zorientują, co tu jest rzeczywiście grane. Pozdrawiam Pana.
Domyślny avatar

A.M

11.04.2015 23:55

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @BazyliMD ----- "Wal Pan z

Dzien dobry ! Serdecznie pana pozdrawiam.Wykonal pan kawal dobrej roboty dla naszej ukochanej ojczyzny, za co bardzo panu dziekujemy. Niestety bardzo trudno dotrzec do wszystkich Polakow. Niech pan pisze jeszcze wiecej niz do tej pory a osiagnemy kiedys wymarzony cel czyli wolna od zarazy Rzeczpospolita. Dziekuje zycze panu panie Krzysztofie duzo zdrowia. A.M
Freiherr

Freiherr

11.04.2015 12:05

Pisać merytorycznie, trzymać się swego kursu, olewać (pardon) trolle. Traci Pan czas i zdrowie wdając się w pyskówki. Warto spierać się z tymi, którzy potrafią dyskutować merytorycznie. Pańskie użalanie się w ostatnich postach na wrogie otoczenie świadczy o słabości a i dla czytelników bloga przestaje być interesujące. Niebawem straci Pan tych, którzy (jak ja) ciągle czytają i chcą dyskutować. Uciekanie się do żalów, pretensji itp. świadczy o słabości. Ale proszę też pamiętać, że skończył się czas prowokacji publicystycznych. Do wyborów dużo czasu nie zostało i trzeba zewrzeć szeregi. Priorytetem jest zwycięstwo p.Dudy. Potem będzie czas na wewnętrzne spory. Zresztą też do czasu, gdyż kolejne wybory ante portas.
Domyślny avatar

HenrykHenry

11.04.2015 12:43

Dodane przez Freiherr w odpowiedzi na Pisać merytorycznie, trzymać

Uważa pan ze Pasierbiewicz przyczynia się do zwycięstwa Dudy ?. Co za naiwność , głupota, czy kolejna ściema ?!.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 15:01

Dodane przez Freiherr w odpowiedzi na Pisać merytorycznie, trzymać

@Freiher ---- "Pisać merytorycznie, trzymać się swego kursu, olewać (pardon) trolle. Traci Pan czas i zdrowie wdając się w pyskówki..." ----- Gdyby Pan uważnie śledził mój blog to by Pan wiedział, że od szeregu miesięcy nie odpowiedziałem na żaden komentarz dodany przez członków rzeczonej "grupy przestępczej". Oni przez cały czas gadają sami ze sobą, a nieuważny czytelnik może się nie zorientować, co jest grane. Proszę zważyć, że mamy do czynienia z zawodowcami szkolonymi w Komitecie Centralnym albo za Uralem. ----- "Pańskie użalanie się w ostatnich postach na wrogie otoczenie świadczy o słabości a i dla czytelników bloga przestaje być interesujące..." ---- Znowu Pan czytał nie uważnie. Ja się żadną miarą nie użalam tylko demaskuję draństwo łobuzów, którzy mi blog zapaskudzają. ---- Niebawem straci Pan tych, którzy (jak ja) ciągle czytają i chcą dyskutować..." ---- Nie sądzę. Notkę już odwiedziło grubo ponad 4000 czytelników. "Ale proszę też pamiętać, że skończył się czas prowokacji publicystycznych. Do wyborów dużo czasu nie zostało i trzeba zewrzeć szeregi..." --- Pamiętam i dlatego to już ostatnia notka w tym temacie. Serdecznie Pana pozdrawiam
Domyślny avatar

felek

11.04.2015 16:50

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @Freiher ---- "Pisać

"Gdyby Pan uważnie śledził mój blog to by Pan wiedział, że od szeregu miesięcy nie odpowiedziałem na żaden komentarz dodany przez członków rzeczonej "grupy przestępczej". ....................................................... Istotnie. Bo na rzeczową krytykę nie potrafi Pan odpowiedzieć, brak Panu argumentów. Pana specjalność to wymyślone, samochwalcze bzdury o sobie i epitety pod adresem oponentów. Słowem - magiel.
terenia

terenia

11.04.2015 14:44

Wczoraj była tak ważna rocznica (bolesna rocznica),na Wawelu w Katedrze o 17.30 była msza a pan Pasierbiewicz o 17.55 wiesza tę "cudną notkę" i o co tu chodzi...tu chodzi o awanturę,ilość wejść,ilość komentarzy ,to blogera kręci.Czytam Nasze Blogi od dawna...na początku wpisy pana K.Pasierbiewicza miały 7-10 komentarzy....teraz....ech szkoda gadać.Zamiast skupić się na rzeczywiście istotnych i ważnych sprawach...co widzimy....imaginacje blogera o grupie terrorystycznej ...Boże Ty widzisz i nie grzmisz...
Domyślny avatar

Valdi

11.04.2015 14:58

Dodane przez terenia w odpowiedzi na Wczoraj była tak ważna

O Matko Boska Bolesna ! Ten Pasierbiewicz znowu namieszał .... Ale jutro niedziela. Proszę się pomodlić za niego .
Domyślny avatar

markop

11.04.2015 15:58

Dodane przez terenia w odpowiedzi na Wczoraj była tak ważna

Pani Tereniu! Na wczorajszą (i wszystkie wcześniejsze) Mszę św. w Katedrze na Wawelu zapraszał Akademicki Klub Obywatelski ... Dlatego (cyt. "byłem jednym z sześciu współzałożycieli krakowskiego Akademickiego Klubu Obywatelskiego (AKO) im prof. Lecha Kaczyńskiego.") KATOLICKI założyciel "Klubu" i bardzo PRAWICOWY bloger był w domu, by zamieścić tą ważną dla przyszłości Polski notkę. Na Mszy św. byłyśmy my, terrorystki szkolone za Uralem... Ciekawe, kto wczoraj w całej Polsce manifestował?! zamiast siedzieć przed komputerem?
terenia

terenia

11.04.2015 16:14

Dodane przez markop w odpowiedzi na Pani Tereniu! Na wczorajszą

@markop Ja jedna z terrorystek też byłam ... pozdrawiam
Domyślny avatar

markop

11.04.2015 16:52

Dodane przez terenia w odpowiedzi na @markop Ja jedna z

Tak zrozumiałam z pani wpisu ( bo nie znamy się osobiście), dlatego użyłam liczby mnogiej "byłyśmy my"... również pozdrawiam
Domyślny avatar

markop

11.04.2015 14:54

Panie blogerze! cyt."Ale mój blog jest bardzo często odwiedzany (grubo ponad trzy miliony wejść)" Śmiem twierdzić, że z tej liczby co najmniej połowa - to są wejścia komentatorów, oraz tych osób, które raz zapoznały się z pana notką, ale chcą zapoznać się z nowymi komentarzami... bo tak skonstruowano ten licznik, że zalicza każde odświeżenie strony - nawet z tego samego IP. Pańskie wejście z odpowiedzią, lub zapoznaniem się z kolejnym komentarzem również! Jeśli od tej ilości wejść (jak pan sam pisze!) cyt. "Otóż od jakiegoś czasu krakowscy funkcyjni emisariusze Platformy Obywatelskiej drukują te szkalujące mnie komentarze" odejmie się także "te" wejścia, to iluż ma pan prawdziwych czytelników? Tylu samo, co każdy inny bloger... Niech pan nie przecenia swojej "poczytności" !!!
Domyślny avatar

felek

11.04.2015 17:31

Dodane przez markop w odpowiedzi na Panie blogerze! cyt."Ale mój

Ilość wejść podnoszą wielokrotne odwiedziny tych czytelników, którzy zainteresowani są rozwojem dyskusji. Nie musi to jednak wcale oznaczać, że większość czytelników podziela poglądy Pasierbiewicza. Sądzę, że jest przeciwnie, czytają w końcu i nas. Jedyna rzecz, jakiej może być pewien Pasierbiewicz to ta, że zawsze rozumie go szanowny pan Bolesław.
Freiherr

Freiherr

11.04.2015 15:06

Szanowny Panie! Proszę uprzejmie o dokładne przeczytanie tego co napisałem. Może Pańskie pytanie okazałoby się być zbytecznym? Nie pisałem o tym czy p.Pasierbiewicz przyczynia/nie przyczynia się do zwycięstwa p.Dudy lecz, że powtórzę,"priorytetem jest zwycięstwo p.Dudy". Natomiast to, czy p.Pasierbiewicz chce ,świadomie czy nieświadomie, wkładać kij w szprychy czy też stanąć jednoznacznie po stronie p.Dudy, czyli naszej to jego decyzja. Ale musi ją podjąć dzisiaj bo układ jest zero-jedynkowy. Wątek naiwności, głupoty czy ściemy, który chce mi Pan przypisać łaskawie pomijam. Po pierwsze nobody is perfect, a po wtóre szkoda czasu na jałowe spory czy wzajemne złośliwości czy nieuprzejmości.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

11.04.2015 17:14

Dodane przez Freiherr w odpowiedzi na Szanowny Panie! Proszę

@Freiher --- "Natomiast to, czy p.Pasierbiewicz chce ,świadomie czy nieświadomie, wkładać kij w szprychy czy też stanąć jednoznacznie po stronie p.Dudy, czyli naszej to jego decyzja. Ale musi ją podjąć dzisiaj bo układ jest zero-jedynkowy..." --- Szanowny Panie, proszę otworzyć ten link: salonowcy.salon24.pl Do tej notki dodałem galerię fotografii. Proszę przejechać na zdjęcie dziesiąte od lewej przedstawiające składanie kwiatów przed popiersiem jednego z Żołnierzy wyklętych. Składający kwiaty to delegacja krakowskiego AKO w składzie: rodzice Andrzeja Dudy, moja córka i ja. To jest moja odpowiedź. Pozdrawiam Pana serdecznie.
Domyślny avatar

Figurant

11.04.2015 19:53

Panie Andrzeju nie zwracaj uwagi na Platfomersów bo to zgraja zbieraczy soczewicy i pyszałków.Pan Bóg pysznym się sprzeciwia. Pozdrawiam Henryk
Domyślny avatar

A.M

12.04.2015 00:14

Dzien dobry ! Serdecznie pana pozdrawiam.Wykonal pan kawal dobrej roboty dla naszej ukochanej ojczyzny, za co bardzo panu dziekujemy. Niestety bardzo trudno dotrzec do wszystkich Polakow. Niech pan pisze jeszcze wiecej niz do tej pory a osiagnemy kiedys wymarzony cel czyli wolna od zarazy Rzeczpospolita. Dziekuje zycze panu panie Krzysztofie duzo zdrowia. A.M
Domyślny avatar

felek

12.04.2015 08:22

Dodane przez A.M w odpowiedzi na Dzien dobry ! Serdecznie

Ma Pasierbiewicz zwyczaj sprawdzania nicków swoich oponentów, zwłaszcza ich stażu na forum. Sprawdźmy więc, z wzajemnością, jego nowego chwalcę, pana/panią A.M powyżej. Klikamy teraz na nick i co widzimy: "Posiada konto przez 9 godz. 25 minut." Jak mawia pan KP: no comment.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

12.04.2015 08:59

Dodane przez A.M w odpowiedzi na Dzien dobry ! Serdecznie

@A.M. --- "Wykonał pan kawał dobrej roboty dla naszej ukochanej ojczyzny, za co bardzo panu dziękujemy..." - To jedno zdanie jest największą z możliwych nagrodą za moje ponad czteroletnie blogowane i dziękując za nie przeogromnie powiem tylko, że warto było pisać moje notki choćby tylko dla Pani / Pana. --- "Niestety bardzo trudno dotrzec do wszystkich Polaków..." --- I tu jest pies pogrzebany. Ten problem uważam za jeden z podstawowych czynników tego stanu, że stoimy w miejscu, albo na niektórych polach się nawet cofamy. --- "Niech pan pisze jeszcze więcej niż do tej pory a osiagnemy kiedys wymarzony cel czyli wolna od zarazy Rzeczpospolita..." --- Przyrzekam, że nie spocznę póki moje palce będą zdolne do czynienia pożytku z komputerowej klawiatury. --- "Dziekuje zycze panu panie Krzysztofie dużo zdrowia. A.M --- To ja Pani / Panu z całego serca dziękuję i życzę najlepiej, jak człowiek człowiekowi życzyć może. Pozdrawiam. Krzysztof Pasierbiewicz.
Domyślny avatar

felek

12.04.2015 13:02

Dodane przez A.M w odpowiedzi na Dzien dobry ! Serdecznie

Teraz dopiero przeczytałem to: "Niech pan pisze jeszcze wiecej niz do tej pory a osiagnemy kiedys wymarzony cel czyli wolna od zarazy Rzeczpospolita." Czyż to nie istna komedia ?
Domyślny avatar

Jan11

12.04.2015 07:09

Przeczytałem tytuł i pomyślałem Pasierbiewicz przesadził. Doczytałem do końca, przypomniałem sobie definicję terroryzmu i stwierdzam, ma rację. Wiele razy nie podjąłem z Panem Krzysztofem dyskusji obawiając się, że moje argumenty znikną wśród zapisów członków i członkiń (ciekawie to brzmi;))) wyżej opisanej grupy, że albo rzucą się na mój wpis z wyzwiskami, albo wykorzystają do ataku na blogera. Zastanawiałem się kim oni są, jak im podpadł Pasierbiewicz, że nie ma wypowiedzi do której by się nie doczepili. Nie podoba im się historia rodziny, opis stanu szkolnictwa wyższego, strajk w stanie wojennym, diagnoza sytuacji politycznej, młodzieńcze wyczyny miłosne. Może to ostatnie, zabawne i barwne opisy podbojów miłosnych (nieważne jaki w tym procent prawdy, chyba spory, bo panie którym pokazałem zdjęcie pana Krzysztofa, stwierdziły "ten facet coś w sobie ma") wywołują najwięcej emocji. DLACZEGO? Czyżby u trollujących krakówek pojawił się syndrom niedopchnięcia, a u krakusików udających prawicę zazdrość, że on więcej może. Teraz panie Krzyśku będzie jeszcze większy jazgot.
Domyślny avatar

felek

12.04.2015 08:31

Dodane przez Jan11 w odpowiedzi na Przeczytałem tytuł i

A to pan Jan11, stary chwalca Pasierbiewicza, dziś na porannym dyżurze. Dziwne, że "w tym temacie" zabiera głos dopiero dzisiaj. Chyba był na jakimś urlopie i stąd ta forma od rana.
Domyślny avatar

Jan11

12.04.2015 17:31

Dodane przez felek w odpowiedzi na A to pan Jan11, stary chwalca

Jednych się czepiamy, że zabierają głos w święta, w rocznicę smoleńską, innych, że milczą. Więcej konsekwencji.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

12.04.2015 08:48

Dodane przez Jan11 w odpowiedzi na Przeczytałem tytuł i

@jan11 --- „Wiele razy nie podjąłem z Panem Krzysztofem dyskusji obawiając się, że moje argumenty znikną wśród zapisów członków i członkiń (ciekawie to brzmi;))) wyżej opisanej grupy, że albo rzucą się na mój wpis z wyzwiskami, albo wykorzystają do ataku na blogera…” --- I o to właśnie chodziło rzeczonym „terrorystom” – o odstraszenie komentatorów od prawicowego blogera. I trzeba przyznać, że jak Pan sam pisze osiągnęli zamierzony cel, bo wielu moich stałych komentatorów zamilkło. Mam jednak nadzieję, że po tej notce, która zdemaskowała owych sabotażystów, stali komentatorzy powrócą. --- „Zastanawiałem się kim oni są, jak im podpadł Pasierbiewicz, że nie ma wypowiedzi do której by się nie doczepili…” ---- Otóż owych „terrorystów” można podzielić na trzy kategorie: 1. Oddelegowanego przez system emisariusza do niszczenia opozycji prawicowej, 2. Zakompleksionych dewotek i bigotów, których nazywam „ortodoksyjnymi pisowcami”, którzy dali się zmanipulować terroryście naczelnemu, 3. Urodzeni zawistnicy, których doprowadzał do furii barwny życiorys autora blogu niemieszczący im się w głowach. W tajemnicy panu powiem, że nie bez znaczenia jest, jak Pan to określił „syndrom niedopchnięcia”, albo jeszcze gorzej syndrom ”nie pchnięcia w ogóle”, czego owa kategoria nigdy nie wybacza. Dziękuję Panu za komentarz i serdecznie pozdrawiam. Krzysztof Pasierbiewicz.
Domyślny avatar

felek

12.04.2015 09:43

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @jan11 --- „Wiele razy nie

"syndrom niedopchnięcia", "syndrom nie pchnięcia w ogóle". ......................................................... To prostackie chamstwo to jest dobry przykład, nie pierwszy zresztą, tej sławnej "szarmanckości" Pasierbiewicza, jego stronników i całego tego blogu. Dokładnie tak samo jest zresztą z tą rzekomą opozycyjną prawicowością Pasierbiewicza. Jedno tylko na tym blogu jest prawdziwe. To jest mitomaństwo Pasierbiewicza. A gdy chodzi o ten jego jakoby "barwny życiorys" jest to mitomaństwo komiczne.
Domyślny avatar

Jan11

12.04.2015 17:24

Dodane przez felek w odpowiedzi na "syndrom niedopchnięcia",

Chamstwo wg feleka to to co w innych tępimy, bo nam nie odpowiada w stosunku do naszej osoby, ..a u siebie pielęgnujemy bo twierdzimy ,że dodaje nam charakteru.
Domyślny avatar

andzia

12.04.2015 09:10

Oto co skłoniło tak naprawdę pasierbiewicza do nazwania nas terrorystyczną grupą przestępczą.Przeszkodzenie mu w: " Ci z Państwa , którzy chcieliby wesprzeć finansowo moją działalność blogerską mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę w formie darowizny na moje konto bankowe. Nazwa banku PKO Bank Polski SA, Krzysztof Pasierbiewicz, numer konta 34 1020 2892 0000 5502 0065 6579 Ewentualne wpłaty będę archiwizowane. Kontakt – www.pasierbiewicz.com" Bo tak naprawdę chodziło mu o: "Moja ukochana córka jedynaczka urodziła mi się tuż przed pięćdziesiątką i ani się obejrzałem, a już kończy studia i bardzo sobie chwali leciwego ojca, u którego ma bankomat i "All inclusive". No i nie udało się bankomatu "All inclusive"napełnić. Niby żart pasierbiewicz,co? Degeneracja moralna,społeczna i intelektualna.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

12.04.2015 10:17

@ALLL --- Mamy już 90 komentarzy, więc proponuję Państwu analityczno komparatystyczny quiz weekendowy. Przeczytajcie proszę uważnie wszystkie komentarze niejakiego @Felka dodane do niniejszej notki, a najlepiej kilku ostatnich moich notek. Proszę zwrócić uwagę na słownictwo, styl, charakterystykę toków argumentacji i powoływanie się na pewnego klasyka literatury polskiej. Myślę, że przeanalizowanie tych komentarzy powinno wystarczyć by się zorientować, kto rzeczywiście się kryje pod pseudonimem @Felek. Nagrodą za wygranie quizu będzie pewna książka autobiograficzna promowana niedawno w księgarni Matras przy Rynku Głównym w Krakowie. Życzę Państwu dobrej zabawy i serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz PS. Z góry zapowiadam, że z obawy o konsekwencje procesowe, na niektóre komentarze nie będę mógł odpowiedzieć.
Domyślny avatar

cdn

12.04.2015 11:16

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALLL --- Mamy już 90

Jako, że nie wykluczyłem ponownego pojawienia się na tym blogu, proponuję Państwu analityczno komparatystyczny quiz. Przeczytajcie proszę uważnie wszystkie komentarze podpisane bolesław, Freiherr, wilniuk, A.M, jan21 i Valdi (może jeszcze innych) i dodane do niniejszej notki (i kilku innych) Proszę zwrócić uwagę na słownictwo, styl, sposób argumentacji, POGLĄDY (to dodatkowo) i powoływanie się na pewna osobę przedstawiająca się jako naukowiec, literat i publicysta niezależny klasyka literatury polskiej. To powinno wystarczyć do ustalenia, kto rzeczywiście kryje się pod wymienionymi pseudonimami. Nagrodą za osób, którzy odpowiedzą poprawnie będzie kserokopia (oryginał zbyt cenny) autobiograficznej książki "Magia namiętności" , promowanej w Domu Zdrojowym w Jastarni w 2010 r. Niech zachętą dla udziału w quizie będzie to, że nagroda (w swej pierwotnej wersji) zawiera przejmujące opowieści o ogniu promieniującym w kierunku dołu brzucha. Dla ułatwienia: odpowiedź winna wskazać jaka reguła logiczna winna być zastosowana dla analizy tej argumentacji. Pan dr KP, jeśli zechce wziąć udział w quizie, nie musi obawiać się konsekwencji procesowych, aczkolwiek, z drugiej strony, trudno pokładać szczególne nadziej w jego sposobnościach dedukcyjnych. Jan Woleński
Domyślny avatar

felek

12.04.2015 11:52

Dodane przez cdn w odpowiedzi na Jako, że nie wykluczyłem

"Niech zachętą dla udziału w quizie będzie to, że nagroda (w swej pierwotnej wersji) zawiera przejmujące opowieści o ogniu promieniującym w kierunku dołu brzucha." ............................................................ !:) Łączę pozdrowienia, Panie Janie!
Domyślny avatar

Jan11

12.04.2015 17:25

Dodane przez felek w odpowiedzi na "Niech zachętą dla udziału w

Biorę udział.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

12.04.2015 12:42

Dodane przez cdn w odpowiedzi na Jako, że nie wykluczyłem

@Jan Woleński --- Panie Profesorze! Wygrał pan quiz! Gratuluję!!! Otrzymuje pan nagrodę w postaci książki pt. „Jan Woleński” – vide: matras.pl Tylko trochę głupawo z Pańskiej strony, że pojawiając się znów na moim blogu, złamał Pan niedawne przyrzeczenie, że przestaje Pan definitywnie u mnie komentować. Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

cdn

12.04.2015 13:15

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @Jan Woleński --- Panie

Panie Doktorze (emerytowany nauczycielu akademicki) Korzystając ze swojego legendarnego braku bystrości zapomniał Pan dodać, który quiz. Tak czy inaczej, Pańska proklamacja o tym, że wygrałem przypomina to, jak Jan Onufry Zagłoba, herbu Wczele, ofiarował królowi szwedzkiemu Niderlandy, z tą różnicą, że Imć Zagłoba był zabawny i inteligentny, a Pana charakteryzuje tylko to pierwsze (dokładniej: bycie pajacem). Jan Woleński PS. Wykazał Pan też godną pochwały konsekwencję odpowiadając na mój wpis, aczkolwiek wielokrotnie zarzekał się Pan, że nigdy nie uczyni tego. Natomiast co do "trochę głupawo", to przypomnę, że napisałem (20115-04-07, 10:40) "o ile nie zajdą jakieś nadzwyczajne okoliczności do zabrania głosu" (o tym, czy zachodzą czy nie, decyduję sam bez Pańskiego pośrednictwa. I znowu Pan zademonstrował swoją podziwianą kurza pamięć. A tyle razy zwracano Panu uwagę (nie tylko ja), aby Pan nieco poćwiczył tę sprawność umysłową.

Stronicowanie

  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
  • Następna strona
  • Ostatnia strona
Krzysztof Pasierbiewicz
Nazwa bloga:
Echo24
Zawód:
Emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta niezależny, autor, tenisista, narciarz, człowiek wolny
Miasto:
Kraków

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 593
Liczba wyświetleń: 12,630,943
Liczba komentarzy: 30,114

Ostatnie wpisy blogera

  • Niedorżnięta wataha
  • List otwarty do prof. Pawła Śpiewaka
  • A jednak miałem nosa pisząc, że mi nie po drodze z PiS-em

Moje ostatnie komentarze

  • Pamięta Pan jeszcze? - vide: raskolnikow2.files.wordpress.com Serdeczności!
  • @Autor & @ALL   ---   W wolnej chwili zapraszam do lektury - vide: salon24.pl
  • Jacy akademicy, takie uniwersytety - czytaj: salon24.pl

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Nieznane oblicze Witolda Gadowskiego
  • Kraków olał post-komuszą subkulturę TVN-u
  • Pytanie prawicowego blogera do posłanki Scheuring-Wielgus

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, Niestety owo PROSTACTWO (skupione wokół Tuska) wróciło do władzy. Że to niewyobrażalne "prostactwo" nie trzeba nikogo przekonywać - kto inny mógłby przyswoić i używać 8* w przestrzeni publicznej do…
  • Beskidzki Góral, Tego platfusa przejrzałem na wylot. Hedonista, wlazłby do doopy, każdemu za kilka kliknięć i marzy o zerżnięciu na boku głupiej dziewoi.
  • keram, Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma !!! Z uporem maniaka  część z nas nie potrafi się zadowolić tym czym dysponujemy , tym co mamy, lecz natychmiast przechodzi do natarcia. …

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności