Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Lista hańby

Izabela Brodacka Falzmann, 03.07.2014
Z prawdziwą przykrością przeczytałam listę osób popierających wystawianie bluźnierczego spektaklu Golgota Picnic. Między innymi dlatego, że znalazłam tam nazwisko mojej szkolnej koleżanki Małgorzaty Dziewulskiej. Nigdy nie byłyśmy zaprzyjaźnione, ani nie byłyśmy nawet bliskie towarzysko. Uważałam ją jednak za osobę cywilizowaną. Wykształcona, elegancka, świetnie pisząca. Filozof i teatrolog. Powinna rozumieć, że niezależnie od jej osobistych poglądów i wierzeń, oraz niezależnie od tradycji rodzinnej ( jest podobno z rodziny Natansonów) obrażanie cudzych uczuć religijnych jest poniżej wszelkiego poziomu. Ciekawa jestem czy równie gorliwie- w imię wolności sztuki- popierałaby spektakl wyśmiewający tradycyjne żydowskie święta albo wręcz holokaust.
Jak piszę- Dziewulska nie była nigdy mi osobą bliską, ale wydawało mi się że jesteśmy z tego samego kręgu kulturowego. Choćby przez fakt uczęszczania do tego samego renomowanego liceum imienia Narcyzy Żmichowskiej w Warszawie Tak mi się tylko wydawało.
Dziewulska zawsze zajmowała się teatrem. Miała nawet swój zespół w Puławach, któremu swego czasu robiłam zdjęcia. Bardzo miło wspominałam pobyt w Puławach, gdyż po zrobieniu stosownych zdjęć uciekłam do ukochanego Kazimierza Dolnego.
Zespół była to jak pamiętam jakaś popłuczyna po Grotowskim. Wyszło z niego podobno kilku dobrych aktorów.
Teatr to w ogóle dziwne miejsce. Zawsze był traktowany jako świątynia sztuki.  Po wkroczeniu wojsk sowieckich na Kresy , sowieccy oficerowie i ich damy, uważali (nie wiedzieć czemu) za stosowne regularnie pokazywać się w teatrach. Ku radości polskich obywateli sowieckie damy paradowały w brzeskim teatrze w nocnych koszulach zrabowanych w okolicznych dworach, których to koszul w naiwności swojej nie odróżniały od sukien balowych.
Z namaszczeniem oglądały nudne spektakle. Nie przeszkadzały im aksamitne kotary, orkiestra we frakach, miękkie fotele i inne drobnomieszczańskie obyczaje. Przecież zamiast iść do teatru mogliby urządzić pijatykę, albo orgię. Jednak kаждый вечер любители театрального искусства приходили сюда посмотреть спектакли. Dopiero gdy sowieci trochę oswoili się z obcą im kulturą zaczęli ideologiczną dywersję. Usiłowali wprowadzić do sztuk wydumane postacie robotników i chłopów. Nigdy jednak, nawet w okresie najgorszych prześladowań kościoła, nie przyszło im do głowy coś tak idiotycznego, jak traktowanie bluźnierstwa jako sztuki.
Kresy wbrew obiegowym mitom zawsze były enklawą tolerancji. Na tym samym terenie żyli zgodnie ludzie różnych wyznań i kultur. Nikomu z ziemian czy arystokracji nie przyszłoby do głowy obrażać starozakonnych, prawosławnych czy muzułmanów pracujących we dworach. Nawet lewicujący agitatorzy byli tu traktowani pobłażliwie. Właśnie w Brześciu agitatorskie szlify zdobywali Jędrychowski i Blinowski. Wielu z nich starało się na wszelki wypadek ( gdyby ich rewolucyjna działalność nie przyniosła rezultatu) zbałamucić panienki z dobrych domów i chętnie godzili się na rolę pieczeniarzy w ich zamożnych rodzinach. To mało znane, dość humorystyczne epizody historii komunizmu i socjalizmu. Warto kiedyś do nich wrócić.
Co do opacznego rozumienia wolności w imię której nakazuje się nam tolerowanie bluźnierstwa. Moja matka powiedział kiedyś coś, czego wówczas nie zrozumiałam. Twierdziła, że starozakonni Żydzi z Pińska (nasz majątek Widybór położony był koło Pińska, żydowskiego miasteczka na obrzeżach Rzeczpospolitej) byli bardzo przyzwoici i relacje dworu z nimi układały się zupełnie poprawnie. Powiedziała jednak, że w sowieckich czasach, na tych terenach, nie było nic gorszego niż wyzwolona, lewicująca Żydówka. Były one markietankami sowieckiej armii, uczestniczyły w mordach na ziemianach, bały się ich własne rodziny. Jak powiedziała - fakt wyzwolenia z dość opresyjnej dla nich kultury i religii starozakonnej oznaczał wyzwolenie się z wszelkich norm, zasad i zakazów. Oznaczał pozbycie się empatii i wyższych uczuć.
Często opisuje się zdziczenie rabujących dwory i palących książki sowietów. Nie zrozumie tego nikt kto tego nie przeżył. Niedowiarków odsyłam do lektury książek Kossak Szczuckiej. Jednak nie co innego, niż chyba tęsknota do wyższej kultury kazała żonom sowieckich oficerów bywać w teatrach. Nie ma powodu wyśmiewać ich nocnych koszul w roli sukien balowych i nagminnego mycia twarzy w bidetach. Tłumaczy je autentyczna ciemnota i bieda
Współczesnych wykształconych hunwejbinów zabawiających się obrażaniem uczuć religijnych innych ludzi nie tłumaczy zupełnie nic.
Osobie cywilizowanej nie trzeba chyba dowodzić , że nie obraża się wierzeń, których się nie podziela.
Osoba cywilizowana powinna również rozumieć , że pewne znaki i symbole zmieniają swoje znaczenie i fakt, że należą do najszerzej rozumianego dziedzictwa kultury nie oznacza, że można nimi swobodnie dysponować.
Na przykład swastyka została zbezczeszczona przez Hitlera i nic nie pomoże fakt , że Mieczysław Karłowicz znakował swastyką szlaki w Tatrach. Swastyka jest obecnie zakazana i kropka. Wszelkie jej odniesienia kulturowe zostały unieważnione.
Korona cierniowa została przejęta przez chrześcijaństwo, nie jest neutralna i pierwszy lepszy głupek – niezależnie od jego intencji- nie ma prawa umieszczać jej na kasku motocyklowym.
Krzyż, który był w Rzymie symbolem hańby stał się symbolem świętości i żadna Kozyra, czy Niedbalska tego nie zmieni.
Zastanawiałam się co kazało cywilizowanym osobom stanąć po stronie tego ohydnego spektaklu. Nie uwierzę, że ktoś wezwał taką Dziewulską czy Kulkę i powiedział : „ Wy Dziewulska i Kulka macie stanąć na czele ideologicznego frontu walki z opium dla mas” . Tak się to teraz nie odbywa. A więc co kazało eleganckiej starszej pani, specjalistce od teatru i młodej dziewczynie, córce wielkiego skrzypka, podpisywać coś tak obrzydliwego i idiotycznego? Co je skłoniło do znalezienia się w doborowym  towarzystwie Owsiaka?
To rodzaj jakiejś lojalności. Ale wobec czego ? Bo przecież nie wobec jakkolwiek rozumianej kultury.
Wykrzywialiśmy się kiedyś na siermiężny socrealizm, który podnosił do rangi sztuki epizody z życia ludu pracującego miast i wsi. Dożyliśmy czasów, że socrealizm jest passé.
Trzeba naprawdę dużej naiwności, żeby sądzić, że ktokolwiek zmusi nas do uznania za sztukę czegoś takiego jak Golgota Picnic.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 17090
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

03.07.2014 13:39

Gruppenführer bandy „Golgota Picnic” Klata Arabski Tusk Zdrojewski ------------ @KATZ ;-)
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 14:16

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Gruppenführer bandy „Golgota

Jak zawsze Pan dowcipny i niezawodny. Pozdrawiam serdecznie.
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

03.07.2014 13:42

Kryterium POlitycznej POprawności - czy na "Auschwitz Party" też by reagowała tak jak na "Golgota Picnic" ;-)
lala

lala

04.07.2014 02:01

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Kryterium POlitycznej

warto sie zapoznać z różnymi głosami krytyki gdy polski artysta Zbigniew Libera zrobił "Lego-Auchwitz", a potem wypowiadac opinie
gal

ant.an

03.07.2014 13:53

Kompozytor Krzysztof Knittel podpisał się nawet dwukrotnie, ale jest tam też Jerzy Radziwiłowicz, Juliusz Machulski i schodzący z tego świata Krzysztof Krauze. Ogólnie warto ich zapamiętać.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 14:15

Dodane przez gal w odpowiedzi na Kompozytor Krzysztof Knittel

Ja sobie nawet wgrałam do archiwum, ale nie znaczy to, że rozumiem.
jazgdyni

jazgdyni

03.07.2014 14:45

Witaj Izo
Kompletnie nie potrafię tego zrozumieć. Generalnie prawdziwe jest równanie : sztuka = piękno. I jedno i drugie bardzo szeroko rozumiane.
Wprowadzanie na piedestały twórczości, która świadomie wywołuje wstręt, sprzeciw, niesmak, czy obrzydzenie, jest jakimś totalnym nieporozumieniem.
Nie staram się uciekać podczas obcowania ze sztuką od prozy życia, fizjologii, czy brzydoty. Ale wszystko musi mieć swój kontekst i zmuszać do myślenia, a nie wywoływać wściekłość i odruch wymiotny.
Jeszcze raz powtórzę - tych nowych trendów, sztuki obrazoburczej, pogardzającej, drażniącej, nastawionej tylko na wywoływanie negatywnych emocji nie rozumiem. To dla mnie dzieła chorych umysłów.
Wystarczy mi same Czekanie na Godota.
Serdeczności
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 15:06

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Witaj Izo Kompletnie nie

Czy pamiętasz, że kiedyś korespondowaliśmy na temat Wielkiego Testamentu, który popełnił François Villon. Bywała sztuka obrazoburcza, a  nawet turpiści nadają się przecież do lektury. Nie chodzi mi też  o tak zwane piękno.Jak wiadomo - На вкус и на цвет товарищей нет. Chodzi o  obrażanie innych ludzi. Ich wiary czy obyczajów. W czasach gdy Murzynek Bambo jest niepoprawny, bo powinien być Afroamerykaninem Bambo. A za niektóre tradycyjne  poglądy i wypowiedzi można wręcz  zostać ukaranym przez sąd. Pozdrawiam
Domyślny avatar

cyborg59

04.07.2014 10:31

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Witaj Izo Kompletnie nie

Wtrącę się ! Najpierw zapoznałem się z wcześniejszymi ???(wyczynami ?) autora. Jego działania są spowodowane traumą z dzieciństwa. Obecnie wyżywa się na widzach, obserwując ich reakcję na czyny obsceniczne i nieetyczne. Zemsta na społeczeństwie za brak pomocy, gdy ojciec zmuszał go do pracy w rodzinnej rzeźni. Przypadek jak najbardziej psychiatryczny ! Ludzie podpisujący, być może nie wiedzieli że nie walczą o "wolność sztuki" a o swobodę dręczenia.
Janko Walski

Zbigniew Gajek vel Janko Walski

03.07.2014 14:53

To się zaczęło na Krakowskim Przedmieściu trzy miesiące po potwornym mordzie Polskiej Elity pod Smoleńskiem. Tam  ludzie  uważający się za lepszych łamali podstawowe kanony kultury europejskiej i polskiej, których nie odważyli się naruszyć nawet Hitler i Stalin.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 15:12

Dodane przez Janko Walski w odpowiedzi na To się zaczęło na Krakowskim

To racja, takiego zdziczenia jak na Krakowskim dawno nie widziano.
Marek1taki

Anonymous

03.07.2014 14:58

Pani Izo! Mnie też zastanawia jak obecnie wygląda łagodna perswazja, która skłania do świadomego podpisywania takich list. Może to wyższa forma urabiania mentalności? Bolszewizm moskiewski oparty był na terrorze fizycznym. Lewica zachodnia stosuje terror politycznej poprawności. Być może dlatego świadomość klasowa jest wyższego sortu i porywy serca dokonują się spontanicznie. Może jednak przeceniamy ten typ kultury zachodu i stopień jej spontaniczności. Ostatecznie Putrament, Wańkowicz i Szymborska pisali głównie z własnej inspiracji znając upodobania odbiorcy a list poparcia lub protestu podpisaliby skoro zostałby im przez właściwą rękę podetknięty do podpisu. Wschodni wielki brat siedział w Moskwie. Zachodni unika ostentacji. Świat artystów i naukowców zawsze uzależniony był od mecenatu. Obecnie również a dodatkowo od zinstytucjonalizowanej hierarchii środowiska, w której brylują ci, którzy mają większą motywację bo tylko tą drogą są w stanie zaistnieć. Oni stoją na straży. Utalentowani mają wybór - brak ambicji ułatwia zachowanie twarzy.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 15:10

Dodane przez Marek1taki w odpowiedzi na Pani Izo! Mnie też zastanawia

Mnie też zastanawia, że ludzie się  nie wstydzą tego podpisywać.. Chyba  nie jest to przymus lecz przekonania. To już nie te czasy gdy podpisywało się poparcie dla dręczenia Biskupa Kaczmarka. A potem można było zostać sumieniem narodu czy siłą spokoju.
Domyślny avatar

Jan Własnowolny

03.07.2014 15:56

Szanowna publiko NB. Powiem wprost. Ja gówno żeby nie wdepnąć omijam z daleka, bo zwyczajnie śmierdzi. Sztuka nie sztuka. Nie je sztuka zabić kruka, ale ….. lepszej reklamy jaką zrobiły dla onego spektaklu różańcowe kółka ---------------------------- NIE TRZEBA. ***
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 17:27

Dodane przez Jan Własnowolny w odpowiedzi na Szanowna publiko NB. Powiem

Poszedłby Pan na jakiś spektakl tylko dlatego, że kogoś obraża? Chyba nie. Czyli-" idź złoto do złota".
Domyślny avatar

wojtek1986

03.07.2014 19:29

Dodane przez izabela w odpowiedzi na Poszedłby Pan na jakiś

Ja, na przykład, bym poszedł, gdybym miał taką możliwość. Choćby po to, aby sprawdzić, co w nim jest takiego oburzającego i czy to przedstawienie posiada w sobie jakąś głębię, jak niektórzy twierdzą. Jedno jest pewne: gdyby nie te protesty, nikt prawie by nie wiedział, że coś takiego jak "Golgota Picnic" w ogóle istnieje i nie byłoby kontrprotestów przeciwko cenzurze, dzięki którym, paradoksalnie, zwiększają popyt na to przedstawienie. To jest coś podobnego do tzw. efektu Streisand, znanego z Internetu.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

04.07.2014 01:29

Dodane przez wojtek1986 w odpowiedzi na Ja, na przykład, bym poszedł,

To prawda, zastanawiałam się nad tym przy okazji koncertu Madonny. Ja i tak nie poszłabym na to pod żadnym pozorem, bo od takiej muzyki zawsze bolała mnie  wątroba, ale młodzi  chyba dawno zapomnieliby o wiekowej diwie gdyby nie skandal związany z jej występem. Z drugiej strony jako podatnik nie widzę żadnych przyczyn żeby dofinansowywać występ skandalizującej staruszki, gdy żałuje się funduszy na przykład Operze Kameralnej.
Przy okazji. W Wilanowie będzie wystawiany Die Zauberflöte (Czarodziejski flet) KV 620  Mozarta.  Bodajże 19 lipca. Gorąco namawiam.
Domyślny avatar

xena2012

03.07.2014 16:00

skąd to zdziwienie? Zarówno Pani elegancka kolezanka,córka skrzypka Kulki i inne podpisane na liscie hańby osoby czują się komfortowo ,bo wyszły z cienia a ich nazwiska figurują publicznie ,stają się bardziej niż dotąd znane.Moze nawet przyjść zaproszenie do telewizyjnej debaty,gdzie każda z tych osób będzie potraktowana jako znawca sztuki i wielki artysta.Ale czy nie można sporządzić w geście protestu listu do Ministerswa Kultury też z podpisami ? Bo nie wierzę ,że nie znajdzie się prawdziwy artysta,człowiek kultury ,znawca sztuki który uchyli się i nie podpisze.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 17:25

Dodane przez xena2012 w odpowiedzi na skąd to zdziwienie? Zarówno

Właśnie o to chodzi, że te osoby nie potrzebują takiej reklamy. Mają swoje zajęcia, osiągnięcia, są znane w swoich, profesjonalnych środowiskach. To nie są osoby, które są znane tylko z tego, że są znane. To nie są również prymitywne skandalistki. Listy z protestami były. Środowiska tych list są rozłączne.Może to racja, że istnieją  przynajmniej dwie Polski?
lala

lala

03.07.2014 16:46

Szanowna autorko, na marginesie rozważań o przyzwoitości "przemyca" Pani bardzo zmitologizowane wersje dziejów: cytuję: "Kresy wbrew obiegowym mitom zawsze były enklawą tolerancji. Na tym samym terenie żyli zgodnie ludzie różnych wyznań i kultur" - otóż większość badaczy dziejów tych ziem wskazałaby Pani bez trudu liczby ofiar wielu grup etnicznych i religijnych - kiedy w Zachodniej Europie (przed 1933 rokiem oczywiście) już zapomniano o pogromach - najwięcej tychże wydarzyło się na owych mitycznych kresach - warto poczytać prace historyków
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 17:35

Dodane przez lala w odpowiedzi na Szanowna autorko, na

Pogromy to są teraz, na przykład  we Francji. Oczywiście pogromy bywały i w Polsce i na Kresach- jak wszędzie.  Natomiast przed wojną w rejonie Pińska mieszkali obok siebie katolicy, starozakonni, prawosławni, unici. We dworze mego dziadka była mieszanka ludzi różnych wyznań. Nikt się do nikogo nie wtrącał. "Porządek" zrobiła dopiero władza sowiecka. Na przykład rozwalając ziemian.  Teraz ludzie na Białorusi są nadal dobroduszni i tolerancyjni. Jeżdżę tam co rok. Co do historyków- większość z nich pisze historię pod określoną tezę. O tym też warto pamiętać.
lala

lala

04.07.2014 01:56

Dodane przez izabela w odpowiedzi na Pogromy to są teraz, na

chętnie bym uwierzyła, ale w latach 1891-1914 było tych pogromów co najmniej kilkaset w tych "pięknych" kresach i to były konkretne ofiary wśród "ludzi różnych wyznań" - wierzę w te "dobroduszność" Białorusinów teraźniejszych (swoja drogą dość ich tu Pani paternalistycznie traktuje, jak na hrabiankę przystało)- a co do historyków - nie wymieniałam nazwisk, większość z tej części świata być może pisze "pod tezę",a może tylko takich Pani woli czytać - warto jednak poznać tych innych, także po prostu poczytać dane z przełomu wieków (tj. XIX i XX w.) chętnie poznam dane o treźniejszych pogromach we Francji - kilkaset ofiar?
Domyślny avatar

zdzichu z Polski

04.07.2014 02:30

Dodane przez lala w odpowiedzi na chętnie bym uwierzyła, ale w

Warto dokładnie przeanalizować gdzie te pogromy miały miejsce i kto w nich uczestniczył. Czy na obszarze tz Kraju Prywiślańskiego, czy na ziemiach wcielonych bezpośrednio do Rosji. Polityka - dziel i rządź - w wydaniu carskim wyglądała inaczej na wschodnich rubieżach byłej Rzeczypospolitej i inaczej w/w Kraju Prywiślańskim.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

04.07.2014 09:28

Dodane przez lala w odpowiedzi na chętnie bym uwierzyła, ale w

Na przykład w grudniu 2013 roku w dawnej kolonii francuskiej Republice Środkowoafrykańskiej w ciągu dwóch dni zginęło przeszło 1000 chrześcijan. Francja czuje się odpowiedzialna za ten obszar. Czy to jest paternalizm? W każdym razie giną też francuscy żołnierze.
Teraz co do paternalizmu. Porozumieliśmy się z naszymi "tutejszymi' na Białorusi  ponad podziałami. Powiedziałbym, że to oni raczej mają do nas stosunek paternalistyczny. Są życzliwi, pomocni , uprzejmi ale widać, że wybili się na niepodległość. Mówią wprost: " wy tu nie macie powrotu", a ja jestem zachwycona. Bardzo bolało mnie gdy 17 lat temu zastałam ich w straszliwej po-sowieckiej nędzy. Wtedy pytali: " kiedy wracacie?". Byłam załamana. Teraz jest OK - cokolwiek nie wypisuje się w Polsce na ten temat.
lala

lala

04.07.2014 22:49

Dodane przez izabela w odpowiedzi na Na przykład w grudniu 2013

podziwiam te wiedzę o współczesności - dla urozmaicenia, trochę historii: w latach 1903-1906 - 690 pogromów; w trakcie pierwszej wojny - liczne bardzo pogromy w Galicji; w latach 1919-1921 - 1326 pogromów i antyżydowskich ekscesów, w których zginęło co najmniej 50-60 tysięcy osób. Niektóre mordy przybierały postać masakr całych dzielnic żydowskich: w Proskurowie (obecnie Chmielnicki) w przeciągu kilku godzin zamordowano ponad 1700 osób... - ot, takie memento o tych cudnych kresach
Emigrant Szkot

Emigrant Szkot

03.07.2014 17:32

A jak by zareagowali gdyby ktos w ramach walki o spoleczenstwo otwarte i wolnosc sztuki przyniosl przed teatr transparent z napisem: zadamy wystawienia spektaklu "Auschwitz grill"?
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 17:37

Dodane przez Emigrant Szkot w odpowiedzi na A jak by zareagowali gdyby

Ja myślę, że ONI uważają, że to ONI  ustalają standardy. Jak Neron u Sienkiewicza. " Za wąska w biodrach" i kropka.
Domyślny avatar

zdzichu z Polski

03.07.2014 17:44

Doprawdy? Czuje Pani absmak, ponieważ postanowiono zaserwować w Polsce antychrześcijańska obscenę? Gdzież podziewały się grzmoty oburzenia Prawdziwych Katolików - nie tych od Bonieckiego - gdy w Sanktuarium Częstochowskim rozgościły się stadionowe bojówki z satanistycznymi dziarami na ciałkach, wzywającymi do nienawiści hasłami na szalikami i flagach i to na zaproszenie kapłanów. Nie czuła Pani wtedy zgorszenia tym misterium odbywającym się za zgodą i namową pasterzy?
Domyślny avatar

Magdalena

03.07.2014 18:03

Dodane przez zdzichu z Polski w odpowiedzi na Doprawdy? Czuje Pani absmak,

Idźże wreszcie na Onet i skończ trucie dupy.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 22:27

Dodane przez zdzichu z Polski w odpowiedzi na Doprawdy? Czuje Pani absmak,

Nie widzi Pan różnicy pomiędzy ewentualnym obrażeniem jakiegoś Kowalskiego, a obrażaniem wiary? Niech Pan zatem spróbuje podrzeć Koran w przytomności jego wyznawców.
Domyślny avatar

zdzichu z Polski

04.07.2014 01:32

Dodane przez izabela w odpowiedzi na Nie widzi Pan różnicy

Opowiem Pani historyjkę z poznańskich ulic, obserwację jednej z tz. parad równości , manif czy jak to się nazywa. Lat temu parę jak jeszcze chciało mi się ogladać tego rodzaju spektakle robienia w balona społeczeństwa, rusza spod pomnika Mickiewicza około 200 - 300 osobowa manifa, przekrzykując się hasłami z przeciwnikami - niezbyt szczerze polemizując bo jedni i drudzy indeksy podpisują u tych samych wykładowców, chodzą na te same imprezy i nie tylko ..... różnią się tym, że jedni mają na głowach tęczowe włóczki - kolorowe mochery, ci z przeciwnej quasidokorporacyjne białe kaszkiety. Oczywiście w każdej z tych grup jest jakiś guru. W każdym razie policji i agentów jest więcej po bramach na Św. Marcinie, niż uczestników procesji tz równości i przeciwników tejże. W pewnym momencie uaktywnia się grupa koli w szalikach Lecha, wykrzykująca hasełka o gazie, Żydach, pedałach, komunistach, Bogu i Honorze etc. Grupę, którą zgromadzone siły porządkowe są w stanie spacyfikować w mgnieniu oka , siły te odganiają od siebie raczej na podobieństwo odpychania nad zbyt upierdliwego kumpla niźli ulicznego rozrabiaki. ciekawie zaczyna się robić gdy manifa się kończy. Polscy Patrioci, wierni Rycerze Chrystusa zaczynają latać po mieście i przeszkadzać Bogu ducha winnym Poznaniakom. Ni ma władzy na ulicach, obrońcy moralności, wyjąc przekleństwa, wpadają z falszkami piwa do bany na Fredry tuż przy Kościele pw. Najświętszego Zbawiciela, gdzie ma siedzibę jedno z komand Ojca Dyrektora Tadeusza. Nobliwe niewiasty z pewnością złorzeczące uczestnikom Marszu Równości z kwikiem przerażenia uciekają w kąt przed ... Prawdziwymi Polakami, którzy chwilę temu do gazu zamierzali posłać antychrystów. Guru wszelkiej maści są w domach, na fajfach... dzieciaki same lezą po ulicach obrywając od czasu do czasu p mordach, za chustę w barwach tęczy można dostać po mordzie. Mam w d... dzieło Picnik Gulgot czy coś tam, ale nie mam w d... aspiracji, osłów siedzących w Sejmie, którzy zamierzają się zajmować tym, w czym mam, lub nie ma ochoty się wybabrać za własne pieniądze, choćby były to fekalia, tym bardziej jeśli, narzędziami, do ochrony mojej moralności ma być banda stadionowych przygłupów i mówiących przez nos dewotek, które to bractwo, ktoś dla politycznego biznesu nazywa patriotami.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

04.07.2014 08:34

Dodane przez zdzichu z Polski w odpowiedzi na Opowiem Pani historyjkę z

Za własne pieniądze. W tym rzecz. Tymczasem Malta dostała 3 mln dofinansowania na te bzdury. Podobnie kiedyś dofinansowano sumą 6 mln występy stetryczałej skandalistki Madonny. Nigdy nie słyszałam Madonny( nawet gdy była podobno kiedyś młoda) i nic mnie ona nie obchodzi. Nie zgadzam się jednak żeby moje pieniądze były na toto wydawane. I tyle.
Domyślny avatar

szara_komórka

05.07.2014 09:12

Dodane przez zdzichu z Polski w odpowiedzi na Opowiem Pani historyjkę z

A Pan tak za nimi krok w krok i rejestrował to wszystko dla potomnych? Coś Pan tutaj daje tzw. d... Pod jaką tezę?
Domyślny avatar

zdzichu z Polski

06.07.2014 15:35

Dodane przez szara_komórka w odpowiedzi na A Pan tak za nimi krok w krok

A Pan tak za nimi krok w krok i rejestrował to wszystko dla potomnych? Owszem tak.
Domyślny avatar

Secesh

04.07.2014 00:53

Dodane przez zdzichu z Polski w odpowiedzi na Doprawdy? Czuje Pani absmak,

Tak mi się przypomniało. Na pytanie ze studia TV (nie pamiętam której TV) prowadzącego wiadomości 11XI11 "czy reporterka widzi jakieś agresywne hasła na transparentach", ta drżącym głosem oświadczyła: tak widzę, Bóg Honor i Ojczyzna.
Domyślny avatar

zdzichu z Polski

04.07.2014 02:02

Dodane przez Secesh w odpowiedzi na Tak mi się przypomniało. Na

Welcome to hell. Takie widziała? W Częstochowie?
Domyślny avatar

xena2012

03.07.2014 18:50

do wpisu Autorki z 17:25.....Pisze Pani ,ze osoby podpisane pod ,,listą hańby'' to znani artyści i twórcy którym takiego rozgłosu nie trzeba.Nie docenia Pani jednak ich marzeń aby tego rozgłosu było jeszcze więcej i częściej.To jak narkotyk i czepiają się każdej okazji byle o nich mówiono.Niestety przyziemne chęci imponowania w połączeniu z arogancją i pogardą dla innych stanowią obrzydliwą mieszankę.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 22:33

Dodane przez xena2012 w odpowiedzi na do wpisu Autorki z

To racja, że jest w nich bardzo wiele pogardy dla innych. Sami oddaliśmy im rządy dusz. Okupują media i katedry. Mają tytuły naukowe.  Weszli gładko w miejsca hunwejbinów z pistoletem reformujących kiedyś polską naukę i marcowych docentów, którymi też pogardzali.
Domyślny avatar

szara_komórka

03.07.2014 18:59

Problem zachowań ludzi, dla których pewne wzorce kulturowe, etyczne, kindersztuby..., po których spodziewać należałoby się "czegoś więcej" a ja na swój użytek nazywam po prostu ludźmi ludźmi porządnymi, nie objawił się tylko w zderzeniu z Golgota Picnic. Pisałem u Osiejuka, ze nie rozumiem zachowań wielu? posłów, zdawałoby sie porządnych ludzi, członków PO próbujących tłumaczyć zachowanie swoich kolegów ujawnione w taśmach Wprost. To jest inna kategoria i ale podobny typ zachowań. To jest coś takiego jak ukąszenie wampira po którym ukąszony staje się również wampirem. Co do posłów to można przypuszczać kto ich ugryzł, ale kto gryzł ludzi "kultury"?
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.07.2014 22:24

Dodane przez szara_komórka w odpowiedzi na Problem zachowań ludzi, dla

Kiedyś podobno kąsał  i zarażał Hegel. Kto teraz ich kąsa nie wiem. Wydaje mi się, że wielkim naszym zaniedbaniem było dopuszczenie do tego, że w życiu społecznym autorytetami stały się osoby biorące kiedyś  udział w nagonce na Biskupa Kaczmarka. Mam na myśli choćby Mazowieckiego czy Szymborską. Nikt im tego nie chce pamiętać, a w najlepszym przypadku przejdą do historii jako pokąsani swego czasu przez Hegla. Nie znalazł się niestety wówczas żaden Pasteur. Mam na myśli szczepionkę.
TomUSAAplus

TomUSAAplus

04.07.2014 00:44

No waśnie! Taka sama sytuacja była w Palestynie, zanim Anglicy nie stworzyli Izraela. Wszyscy żyli obok siebie, bez wchodzenia sobie w drogę, w zgodzie. Piękny felieton, dzięki!
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

04.07.2014 01:38

Dodane przez TomUSAAplus w odpowiedzi na No waśnie! Taka sama sytuacja

W Drohiczynie nad Bugiem, gdzie sięgały wpływy kresowe też była i jest (mam nadzieję) taka sytuacja. Na tym samym cmentarzu chowano prawosławnych, unitów i katolików. Wiele rodzin było mieszanych. Nikomu nie przyszłoby do głowy obrażać sąsiadów.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

04.07.2014 01:34

Przy okazji. W Wilanowie 18 i 19 lipca, w ramach festiwalu Mozartowskiego  będzie wystawiany Die Zauberflöte (Czarodziejski flet) KV 620  Mozarta. Jest to widowisko typu  Son et lumière Gorąco namawiam.
Domyślny avatar

zdzichu z Polski

04.07.2014 03:03

Dodane przez izabela w odpowiedzi na  Przy okazji. W Wilanowie 18

No nie wiem. Konsultowała to Pani z Panem katem i Panem Marchewką. youtube.com
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

04.07.2014 08:45

Dodane przez zdzichu z Polski w odpowiedzi na No nie wiem. Konsultowała to

Dziękuję za brawurową Dianę:)
Domyślny avatar

zawadiaka

04.07.2014 04:38

Pozwolę sobie odnieść się jedynie do ostatniego zdania. Otóż nikt nawet nie usiłuje nas do czegokolwiek zmuszać. Wręcz uważam iż celem jest wywarcie na nas jedynie wrażenia że tak jest. Ten sprytny zabieg socjotechniczny ma na celu wyrwać nas z ram wartości i zasad w jakich tkwimy. Ma usunąć nam grunt spod nóg abyśmy nie mogli się bronić przed zalewem barbarii. Bowiem barbaria jest krańcowym przeciwieństwem ułożonego według zasad i wartości świata. Chodzi o wywrócenie wszystkiego co nas otacza do góry nogami bez dotykania nas samych. W poprzednim wydaniu tego systemu usiłowano nas "wywrócić", przenicować. Teraz wywraca się nam cały otaczający świat, byśmy nie mogli normalnie funkcjonować i skutecznie się bronić przed tą barbarią. W tym szaleństwie jest jednak metoda. Totalne wywrócenie wszystkiego dookoła skutkuje pomieszaniem pojęć, języka, znaczeń, wartości, zasad i tak dalej. Zauważmy że oni nas nie ranią, nie atakują fizycznie. Co najwyżej przyklejają nam łatki, wyśmiewają. Oni osiągają swój cel poprzez zmianę naszego środowiska. (W jakimś stopniu bajka o globalnym ociepleniu była elementem tego projektu również) Środkiem do tego było opanowanie mediów. Jak zawsze zresztą, lecz tym razem skuteczniejsze poprzez perfekcyjną narrację, która celowała w podstawy naszej egzystencji intelektualnej. Stąd zaistniała potrzeba posłużenia się dotychczasowymi tabu, która przejawia się w niszczeniu religii w sposób, w jaki tego nikt nigdy nie robił, właśnie w imię zasad jakie jednak i mimo wszystko, obowiązywały. Mimo wszystko wtedy lecz nie dziś. Kwintesencją tego jest znane powiedzienie róbta co chceta. O to chodziło od samego początku. Ujawniając cel przestali sięmartwić o kamuflaż. Wiedzieli że oczywistość widziana gołym okiem nie wzbudzi żadnych podejżeń przez dłuższy czas.
Domyślny avatar

cyborg59

04.07.2014 10:47

Obawiam się że kiedy zbierano podpisy to sytuacja wyglądała podobnie jak z tym chłopcem który najpierw strzelał z łuku a potem dorysowywał tarczę. Najpierw zbierano podpisy za wolnością wypowiedzi, tak ogólnie, bo zagraniczny, kontrowersyjny, bo znowu ci katole..... Metoda jest znana i prosta ! Niech się najpierw wypowie, potem będziecie krytykować. Potem, tych co podpisali okrzyknięto elitą. Czy, te same osoby, gdyby wcześniej znały jego występ polegający na publicznym topieniu chomików w akwarium i obserwacji reakcji widzów - z pobiciem widza próbującego przerwać przestępstwo - włącznie ! Czy te osoby podpisały by się pod promowaniem i FINANSOWANIEM, bo o wolność wypowiedzi bynajmniej tu nie chodziło.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

04.07.2014 13:18

Dodane przez cyborg59 w odpowiedzi na Obawiam się że kiedy zbierano

Nie wiedziałam o tych chomikach. "Artysta" oberwałby w łeb. Nie dałabym się pobić. Mięczaki ci protestujący.
Domyślny avatar

cyborg59

04.07.2014 20:27

Dodane przez izabela w odpowiedzi na Nie wiedziałam o tych

Informacja pochodzi z tego źródła : starywrocek.salon24.pl Tu jest wyznanie psychopaty : TOMASZ KIREŃCZUK: Jak to się stało, że jako 17-letni chłopiec stałeś się nihilistą? RODRIGO GARCIA: Życie w moim domu rodzinnym było dla mnie czymś okropnym, zwłaszcza że jako jedynak byłem w nim sam, z moimi rodzicami, którzy się nie kochali. Mój ojciec był osobą autorytarną, zmuszał mnie do pracy w należącym do niego zakładzie rzeźniczym, co było dla mnie rzeczą wręcz straszną. Szczerze tego nienawidziłem. Nie wiem, jak do tego doszło ani kiedy to się stało, ale w pewnym momencie poczułem coś, co nazywam powołaniem do literatury i filozofii, powołaniem do czytania, czy może raczej uciekaniem w czytanie. Zdałem sobie wtedy sprawę, że studiując, czytając, ucząc się, będę w stanie wyjść z tej rzeźni, w której wtedy żyłem. Swój pierwszy teatr nazwałeś „La Carnicera” (Rzeźnia), żeby symbolicznie zemścić się na ojcu, pokazać mu prawdziwą rzeźnię? Tak, to była zemsta na ojcu, symboliczne odcięcie się od niego Tylko dlaczego facet zamiast się leczyć, mści się na społeczeństwach ? Już wtedy ludzie nie pozostali bierni : Wrocławska prokuratura umorzyła dochodzenie w sprawie dręczenia zwierząt przez hiszpańskiego reżysera teatralnego Rodriga Garcię, który w kwietniu na scenie Teatru Polskiego prezentował swoje spektakle z okazji wręczenia Europejskiej Nagrody Teatralnej. - Nie doszło do popełnienia przestępstwa - tłumaczy Małgorzata Klaus, rzeczniczka prokuratury. - Umorzyliśmy dochodzenie po analizie całego materiału dowodowego i na podstawie opinii biegłego. W spektaklach Hiszpana nie dopatrzył się on znęcania nad zwierzętami. Stwierdził, że reżyser potraktował zwierzęta bardziej humanitarnie niż traktowane są zwierzęta gospodarskie. Nie doszło do złamania ustawy o ochronie zwierząt. -- Jak ktoś chciał, mógł zasięgnąć języka !
nurt

nurt

09.07.2014 13:27

Pozdrawiam Autorkę, wlk wlk dzięki za Jej teksty. Tu na marginesie tematu, dodam przypomnienie o zdaniu Blaise Pascala: - całkowicie negatywną opinię tego Geniusza o t e a t r z e „Wszelkie publiczne rozrywki są niebezpieczne dla życia chrześcijańskiego; ale spomiędzy wszystkich wymysłów świata nie masz bardziej niebezpiecznego niż teatr.”
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 063
Liczba wyświetleń: 7,770,422
Liczba komentarzy: 21,370

Ostatnie wpisy blogera

  • Było, ale nie minęło
  • Ukraina zmierza w kierunku nazizmu
  • Kto płaci za orkiestrę, wybiera muzykę

Moje ostatnie komentarze

  • Jaruzelska nie gloryfikowała. Ona sobie kpiła. I to mi się własnie nie podobało. Natomiast jestem w posiadaniu listów pana Przedpełskiego właściciel domu przy ulicy Ikara przejętym po Jaruzelskim…
  • Pisałam kiedyś niechetnie o klanie Spiewaków ale Jana będę bronic. Pomaga lokatorom bezprawnie wyrzucanym z mieszkań i zajmują go sprawy Warszawy. Moim zdaniem nie jest groźna lewicowa wrazliwośc.…
  • Ale to nie znaczy, że nalezy zakazać uzywania wentylatórów. Wydalanie też jest nieuchronne. Czy nalezy negować istnienie wodniczki tętniącej?Cóż winny jest nieszczęsny pantofelek, że tak ma? Gorzej…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • RinoCeronte, Nadzieja umiera ostatnia Panie Lechu...
  • RinoCeronte, A takie Podwieczorki przy mikrofonie?  Ech łza się w oku kręci Panie Malinowski.
  • Tomaszek, Trzeba pilnować kasy . Bo pieriestrojka czyli pieriedyszka nie wyszłaby bez pieriechwatyzacji . A w zasadzie po to to było i przyszło po wojnie dopiero w momencie wystarczającej akumulacji . 

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności