Otrzymane komantarze

Do wpisu: Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
Data Autor
gorylisko
uczono dobrych manier... ale w pani przykładzie widać, że pani do tych zajęć się najwyraźniej nie przykładała... i bardzo prosze nie próbować mi wmówić, że liczby zespolone w postaci trygonometrycznej nie stanowią dla pani problemu...  
Izabela Brodacka Falzmann
Nie widzę nic złego ani nic specjalnie dobrego. Napisałam - jest użyteczny. Nie można przesądzać w kwestii zjawisk, które są  w rozwoju. Podobno Thomas Edison, który skopiował i udoskonalił wynalazek Josepha Wilsona Swana, (gdyż opatentował swoją żarówkę rok później niż Swan) usłyszał od jednego z potencjalnych udziałowców: " to bardzo ciekawe, ale nigdy nie wejdzie do powszechnego użytku". Należy traktować to jako przestrogę.
NASZ_HENRY
Wprowadzenie gimnazjów i koncepcja „ programu spiralnego” - To już nie aktualne! Obecnie gimnazjum kończy się w pierwszej klasie liceum. 20 lat temu w szkole podstawowej było np. dla wszystkich uczniów fizyki 180 lekcji (3latax2lekcjex30tygodni). Obecnie jest dla wszystkich maturzystów 150 lekcji (2x2x30 w gimn. + 30 w 1 kl.liceum). Stąd obecny maturzysta jest głupszy niż ABSOLWENT szkoły podstawowej 20 lat temu. Taki to i w globalne ocieplenie w środku zimy uwierzy ;-)
dodać można tchórzostwo, pazerność , cynizm większośći polskich nauczycieli w ywykładowców.
jak każda forma może być sfajdana przez obie strony .
Jacek Jarecki
W LO jako uczeń, pożal się Boże, klasy humanistycznej byłem matematycznym jełopem. Mimo to, po 30 latach, kibicując przy tegorocznej maturze młodszej córce, udało się meni w domowym teście uzyskać zaczytną dwóję, czyli "dopa" Znaczy się - zdałbym - O cholera!
Uczy on samodyscypliny. Ocena i praca nauczyciela z uczniem nie podlega relacjom emocjonalnym Zachowana jest pełna dokumentacja procesu edukacyjnego - materiały, praca ucznia, uwagi nauczyciela etc. Uczy metoda ta sposobu komunikacji i pracy w środowisku XXI wieku.
Do wpisu: Kalejdoskop
Data Autor
Teresa Bochwic
Kropla do kropli, a uzbiera się łyżeczka.
lala
to Pani sadzi, że 'spisek ci wszystko wyjasni..."? tekst pani Izabeli jest znakomita diagnozą - i gratuluje jej prowadzenia tak racjonalnego bloga - w polskiej blogosferze to doprawdy wyjątkowe...
gorylisko
j.w.
gość z drogi
kropla do kropli...i uzbiera się ich więcej...oby ... pozdrowienia z dróg
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też serdecznie pozdrawiam. Brat Robala z Gdańska? Alpinisty przemysłowego?
Izabela Brodacka Falzmann
Ostatnio czytałam bardzo ciekawe zresztą rozważania boskawola.blogspot.com. Wcale nie sądzę,że Tusk robi to sam. Ale przynajmniej firmuje. Nie chodzi o zastąpienie Tuska jakiś jego klonem ( Gowin wydaje mi się być przygotowywany do tej roli ) lecz od odsunięcie Tuska i jego ferajny od władzy. Oczywiście zaraza się rozsiała, więc nie jest to łatwe. Ale małe zwycięstwa już są.  Napisze o tym szerzej.
Izabela Brodacka Falzmann
To co wydaje się być bardzo skomplikowane informatycznie, mózg ludzki potrafi rozwiązać niekiedy bez samowiedzy psychologicznej, czy cybernetycznej.Ale poglądy jednostki mają niewielką szanse przejść do świadomości zbiorowej.Czytam właśnie Davida Harela i Yishai Feldmana- Rzecz o istocie informatyki. Czytając o grach przypomniałam sobie historię opowiadaną mi przez znajomego, dobrego szachistę. Na małej stacyjce w ZSRR podszedł do niego pastuch z baranami i zaproponował grę w szachy, bo widział jak znajomy ćwiczy na przenośnej szachownicy. Znajomy, uczestnik międzynarodowych turniejów przegrał z pastuchem kilka razy. Zafascynowany jego talentem poprosił go o napisanie adresu. "Sam musisz zapisać" - powiedział pastuch. "ja niegramotny".
Do wpisu: Nowe tradycje
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Rozumiem motywy obrony ekumenizmu. Bez wątpienia jednak po spektaklu w Asyżu wyjątkowość chrześcijaństwa i jego tradycji jest nie do obrony. A jeżeli tak- to dlaczego nie korzystać pełnymi garściami z multikulti. To trudny temat. Proszę jednak zauważyć, że architektura eklektyczna to architektura wtórna, brzydka. Eklektyczne są potworki architektoniczne zwane " malborkami" albo "gargamelami". To samo dotyczy sztuki eklektycznej.
Czytam pani bloga już od jakiegoś czasu no i w końcu postanowiłem się włączyć do dyskusji.Mam nadzieje że mi pani wybaczy jeśli będę jakieś androny wypisywał Jeżeli chodzi o portrety zmarłego na sztalugach to jakoś tak mi się to z portretami trumiennymi kojarzy, czyli wykoślawiona ale tradycja jest.Ale to tylko tak na marginesie. Ja rozumiem że orzeł z czekolady budzi grozę a striptizerzy są żałośni w tych swoich wygibasach ale ekumenizmu bym troszkę bronił .Może nic z tego nie wyjdzie ale może ludzie przestaną się zabijać (albo będą się zabijali nieco mniej) zasłaniając się przy tym Panem Bogiem.Bo że się zabijać będą to pewne tylko może powody będą podawać jakieś uczciwsze.
lala
antropomorfizacja? chyba raczej modne dzis 'porozumienie międzygatunkowe'
"Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z wkładu Karola Wojtyły w upadek naszej cywilizacji..." Uprzejmie prosze o podanie jednego, a jeszcze lepiej dwoch przykladow tego wkladu.
towarzyszu pastorze POsiadacie?
Izabela Brodacka Falzmann
Tak, przeświadczenia o wyjątkowości chrześcijaństwa nie da się przywrócić.
Izabela Brodacka Falzmann
Na szczęście zarówno stringi jak i bałwany jak dotąd nie są  przymusowe. Miesięcznice też. Ale ja pamiętam czasy, gdy za odmowę uczestnictwa w pochodzie pierwszomajowym dyrektor chciał wywalić mnie z pracy. Gdy wymrą ci, którzy to jeszcze pamiętają będzie łatwiej zachwalać PRL.
ludzie jak gęsi, czy raczej wrony. Przy czym koronkowe stringi lub czekoladowy bałwan to okazyjne sytuacje. Znacznie gorszy rezultat społeczny mogą mieć wszelkiego rodzaju "oddolne" inicjatywy powtarzające się z częstotliwością np. miesięczną. Ot taka nowa tradycja comiesięcznego podkreślania, że ma się patent na bycie alfą i omegą, a kto twierdzi że nie, to komuch
Izabela Brodacka Falzmann
O imprezach rozwodowych słyszałam od znajomych. Ale co to są śluby humanistyczne?
Mocno lansowanymi zwyczajami są śluby humanistyczne i imprezy rozwodowe. :(
Paweł Chojecki
W Asyżu publicznie, dla prostaczków, zrujnowano przekaz o wyjątkowości chrześcijaństwa. Tego nie da się już na masową skalę odwrócić. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z wkładu Karola Wojtyły w upadek naszej cywilizacji... Pozdrawiam, Paweł Chojecki