|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ulice to od dawna. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann O kupowaniu roszczeń mam zamiar pisać. "Miasto jest nasze" ma ze mną w tej sprawie " po drodze" . Chodzi tylko o to czy nasze drogi nie rozejdą się i kiedy? Na tym polega moje déjà vu. |
|
|
Sprawa zniszczenia osiedla na Jazdowie jest rzeczywiście skandaliczna, tyle, że to odpowiedzialność ratusza. Wejście do domków różnych organizacji też uważam za przynajmniej niesmaczne. Natomiast Miasto Jest Nasze dorobiło się juz procesu sądowego z panem, ktory w warszawie skupuje roszczenia reprywatyzacyjne. Tu więcej: miastojestnasze.org |
|
|
Stan Pani Izabelo,może już czas na powrót Latających Uniwersytetów w celu prostowania świadomości polaków? Co myśli Pani o tym? Tak wielkie braki widać w tym zakresie i nie tylko u lemingów.Pani wiedza i doświadczenie jest ogromne i bezcenne. |
|
|
NASZ_HENRY Miasto jest nasze - znaczy ulice też ;-) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Zgadzam się ,że to bardzo splątane. Kilka razy próbowałam coś tłumaczyć cudzoziemcom i "odpływali" na kolejnym zakręcie historii. Zagospodarowanie innych domków na Jazdowie po wywaleniu lokatorów w tym 82 letniej Barbary Wrzesińskiej jakoś mnie nie cieszy. W dyskusji ktoś powiedział mi, że barbara Wrzesińska grała w jakimś niewłaściwym filmie. Nie wiem w jakim bo do kina nie chodzę a musiało to być 100 lat temu. I co z tego wynika? Tak, że rozumiem Panią. |
|
|
lala 1. jakoś chyba żaden komitet wyborczy mnie nie przekonuje, bo tzw. gruszki na wierzbie obiecują wszyscy
2. zawsze mnie dręczy pytanie takie: MY i ONI - jak definiować? KTO ma definiować? bo historia, zwłaszcza tutejsza wydaje się dość splątana i oceny moralne bywają bardzo instrumentalizowane (tzw. potrzeba chwili)
3. BTW (by the way, jak mawia młodzież) - jeden tylko domek na Jazdowie był przez kilka dni (!) kibucem, inne zostały "zagospodarowane" na różne sposoby; warto też zauważyć, że jeśli ktoś krytycznie odnosił się do przemian po 89 roku to byli to jednakznowu (również) Kuroń i Modzelewski |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Rzadko się Pan odzywa- tym bardziej się cieszę i serdecznie pozdrawiam. |
|
|
stokolesny Szanowna Pani Izabelo!!!!
Dziękuję za święte słowa prawdy, o małych podłych istotach, mieniących się ludźmi
jeszcze raz dziękuję
z wyrazami szacunku
stokolesny |
|
|
jazgdyni Pamiętasz takie fajne określenie z tamtych dni - "działacz"?
Zdaje się, że to wraca... |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Za PRL było powiedzonko: " dajcie mi władzę a ja was urządzę". Nic nie straciło ze swej aktualności. Tyle, ze za PRL ludzie byli chyba trzeźwiejsi. |
|
|
jazgdyni Witaj Izo
Chyba oboje znamy wielu tych zasłużonych głosicieli jedynej prawdy i wyłącznie uprawnionych do wydawania opinii i kierowania motłochem.
Oraz wydawania, kto ma zdolność honorową a kto nie. W każdej rewolucji i przy każdym przewrocie są ci "słusznie zasłużeni".
Nie zazdroszczę im. Wg. mnie to mierzwa, która towarzyszy wszystkim przemianom.
A hipokryzja i fałsz komitetów i komitecików? Będzie rosła, bo nikt nie zabiera się za rozliczanie.
To skundlenie ogólne społeczeństwa.
Pozdrawiam |